To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

Garniec Kulinarystów - Świeże rybeńki przybyli!

Ignac - Pią 18 Sty, 2013 17:39
Temat postu: Świeże rybeńki przybyli!
Szanowna Zbiorowości!
Po powrocie z międzynarodowych włajaży, mam zaszczyt zaprezentować warsiaskiej publiczności, świeże rybeńki, prosto z Morza Barentsa przybyłe! Wszystkie rybeńki są Made in Poland, na co zaposiadam odpowiednią etykietę.

A mianowicie:

1. Dorsz - filety, bez skóry, duże, rozdzielane folią polietylenową, w
paczkach po 9 kg
Cena 29 zł za kg (261 zł za paczkę), obejmuje podatek VAT 5%
http://pl.wikipedia.org/wiki/Dorsz_atlantycki

2. Halibut niebieski (ang. Greenland halibut) - tuszki, odgłowione i
patroszone, duże, w paczkach po 9 kg
Cena 35 zł za kg (315 zł za paczkę), obejmuje podatek VAT 5%
http://pl.wikipedia.org/wiki/Halibut_niebieski

Rybeńki będą dostępne przez cały następny tydzień, poczem znów ruszam we włajaże międzynarodowe na różne półkule! Tagwięc, zezwala się zdążyć przed najbliższym piątkiem.

Już jeden forumkowicz zdążył zanabyć, a więc nie ukrywam że liczę na jakąś recenzję po dzisiejszej kolacji.

Deklaruję, że będę leguralnie monitował swoją lekko przyrdzewiałą skrzynkę baldwiniv@zambia.co.zm jak również można privem słać zapotrzebowania. Odbiór osobisty na ul. Parkowej, koło ambasady radzieckiej, jakżeby inaczej.

PS Przy okazji przepraszam wszystkich za lekki grudniowy falstart, gdyż jakoby rybki zostali zeżarci z udziałem osób trzecich zanim się połapałem.

Elrond - Pią 18 Sty, 2013 17:47

A do Kanady przesyłacie? :)
Ignac - Pią 18 Sty, 2013 17:51

Nu, odbiór osobisty koło Łazienek, to se już niech Kolega i do Kanady wiezie, ta ja si nie sprzeciwiam!
EloMar - Pią 18 Sty, 2013 19:12

to ja sie tez okoniem stawiac nie będe i se ze swojej łazienki odbiore, dobra?
Ignac - Pią 18 Sty, 2013 21:13

Dobra! Wpuszczam ze swojej strony, niechże Kolega odkręca kran!
romeck - Pią 18 Sty, 2013 22:30

A to nie można odebrać we własnej łazience, tylko do jakiejś w Wawce jechać?
:)
Tylko narobił kolega smaku...

EloMar - Nie 20 Sty, 2013 22:26

Ignac napisał/a:
Dobra! Wpuszczam ze swojej strony, niechże Kolega odkręca kran!


kurka! (to od kurka, tego śmigiełka na baterii)

chyba jeszcze ida, no nie?
bo co rusz w łazience kukam i nic! (zonka mnie awanture szykuje bo bez przerwy swiatłem migam)

a zreszta jak dojdą/dopłyna to zrobie przelew odpływem

:mrgreen:

Ignac - Pon 21 Sty, 2013 13:08

Se podbiję ogłoszenie, nie?
Adampio - Pon 21 Sty, 2013 14:11

Oszkurna, Szanowny handluje rybom? :shock: :shock:
Zasady etyki onego nic o tym nie stanowiom? :shock:

los - Pon 21 Sty, 2013 15:14

Nuale korzystnie win ossohozi? Halibuta sam bym zanabyl, gdyby mazonka nie wrzucila do zamrazarki zapasow warzyw na pol roku.
Ignac - Pon 21 Sty, 2013 16:19

Adampio napisał/a:
Oszkurna, Szanowny handluje rybom? :shock: :shock:
Zasady etyki onego nic o tym nie stanowiom? :shock:

A która? Bo tak im dłużej Puchatek zaglondał w one zasady, tym mniej wiedział osso się Koledze rozhozi...

niKT - Pon 21 Sty, 2013 16:25

;)

http://youtu.be/UwdIe9ixJ9U?t=1m26s

romeck - Pon 21 Sty, 2013 18:08

niKT napisał/a:
;)

http://youtu.be/UwdIe9ixJ9U?t=1m26s

Przystojniak z tego Ignaca! :)

Natenczas - Śro 23 Sty, 2013 12:39

Panie Ignac, spodziewane są jakieś kolejne dostawy w przyszłości? I czy jest szansa na bardziej detaliczne paczkowanie? Te 9 kilo robi problem z magazynowaniem.
Ignac - Śro 23 Sty, 2013 13:36

9 kilo, owszem robić może pewien problemat, ale taki haj lajf; tego w przewidywalnej przeszłości nie zmienię. Uwaga podaję rozmiary, coby se Kolega zmierzył szubladę w zamrażalce: nie więcej niż 45x36x5 cm.
Będą w przyszłości; szacuję że tak mniej więcej co miesiąc "rzut". W ramach przewidywalnej przeszłości.

uhr - Śro 23 Sty, 2013 13:59

Ale one są już zamrożone, nie? Jak to jest?
Można powtórnie zamrażać?
Niestety, rzecz dotyczy Warsiawy, więc pytam czysto bezinteresownie.

Ignac - Śro 23 Sty, 2013 14:46

uhr napisał/a:
Ale one są już zamrożone, nie? Jak to jest?
Można powtórnie zamrażać?
Niestety, rzecz dotyczy Warsiawy, więc pytam czysto bezinteresownie.

Nu, zamrożone są, tak z godzinę czy dwie od wyciągnięcia z głębin Oceanu.
Z tym ponownym zamrażaniem to ja się nie znam, ale moja żona twierdzi, że ferboten.

EloMar - Czw 24 Sty, 2013 16:05

to by dobre beło żeby przesłąc dało rade na odległość z tej Warszawianki, na ten przykład na Śląsk(oj sie doigram jak sie dowiedzom miejscowe ze ich o Śląsk podejrzewam, i na odwrót tyż :mrgreen: )

bo by się we dwóch, trzech zmówic z okolicy i wziąść te 9 kilo


DA SIE?

Ignac - Czw 24 Sty, 2013 18:13

Trudno jest to wziąć za miasto, bo to jest wszystko w dwudziestostopniowym mrozie... choć... właśnie taka mroźnia jest i na zewnątrz, a więc no problemo! Przydałoby się jakieś może izolacyjne pudło...
AnnaE - Czw 24 Sty, 2013 19:06

Przywiezie ktoś na Ślunsk?
alcor - Czw 24 Sty, 2013 23:26

Nu, Mamuśka ma be bełła zainteresowana, ale do Warsiafki to trochę za daleko z Wrocisławia... Kulega coś musi wymyślić abo i wymyśledź!
Natenczas - Pią 25 Sty, 2013 09:16

Ignac napisał/a:
9 kilo, owszem robić może pewien problemat, ale taki haj lajf; tego w przewidywalnej przeszłości nie zmienię. Uwaga podaję rozmiary, coby se Kolega zmierzył szubladę w zamrażalce: nie więcej niż 45x36x5 cm.
Będą w przyszłości; szacuję że tak mniej więcej co miesiąc "rzut". W ramach przewidywalnej przeszłości.

Dziękuję za informacje.
Gabaryty kłopotliwe choć kubełki smakowe każą nie zważać na trudności.
Ale kto wie, może wzorem Koleżeństwa wyżej zawiąże się jakaś spółdzielnia spożywców "spożywca", albo organizowane będzie jakieś fisza-party.
Wtenczas wróci się do tematu.

AnnaE - Pią 25 Sty, 2013 09:54

Ignacu (na prezydenta), czy te rybki da się wyciągać po jednej, czy po kawałku? Znaczy, jest to zbiór pojedynczych rybek czy raczej jedna bryła?
Ignac - Pią 25 Sty, 2013 13:12

To znaczy tak: One są elegancko rozdzielone polietylenową folią i ta folia w zasadzie odchodzi. Więc można sobie kupić pudełko, poczem rybeńki pożywać jedną po drugiej, bez szkody dla pozostałych.
AnnaE - Pią 25 Sty, 2013 13:42

Ignac napisał/a:
To znaczy tak: One są elegancko rozdzielone polietylenową folią i ta folia w zasadzie odchodzi. Więc można sobie kupić pudełko, poczem rybeńki pożywać jedną po drugiej, bez szkody dla pozostałych.


Znaczy można się łatwo podzielić.
Na ten przykład mogę dogadać się z MarNakiem i byśmy wzięli paczkę 9 kg. Jakby kto jechał przez Katowice na połednie Jewropy, a taką paczkę dał radę wziąć po drodze, to dejcie znać.

EloMar - Pią 25 Sty, 2013 22:23

AnnaE napisał/a:
Ignac napisał/a:
To znaczy tak: One są elegancko rozdzielone polietylenową folią i ta folia w zasadzie odchodzi. Więc można sobie kupić pudełko, poczem rybeńki pożywać jedną po drugiej, bez szkody dla pozostałych.


Znaczy można się łatwo podzielić.
Na ten przykład mogę dogadać się z MarNakiem i byśmy wzięli paczkę 9 kg. Jakby kto jechał przez Katowice na połednie Jewropy, a taką paczkę dał radę wziąć po drodze, to dejcie znać.



chyba EloMarem !!!!
:mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

a reszta O.K.

p.s.
Aniu jade chyba 1 lutego po wędliny, daj liste ma mejla

AnnaE - Pią 25 Sty, 2013 22:29

EloMar napisał/a:
Aniu jade chyba 1 lutego po wędliny, daj liste ma mejla


Świetnie :)
Możesz mi przysłać jeszcze raz cennik?
Jestem w Kudowie, ale we wtorek już wracam.

EloMar - Pią 25 Sty, 2013 23:07

AnnaE napisał/a:
Możesz mi przysłać jeszcze raz cennik?


poprosiłem o nowy bo gdzieś zgubiłem, jak dostane mailem to zaraz odeśle

AnnaE - Pią 25 Sty, 2013 23:20

EloMar napisał/a:
AnnaE napisał/a:
Możesz mi przysłać jeszcze raz cennik?


poprosiłem o nowy bo gdzieś zgubiłem, jak dostane mailem to zaraz odeśle


O.K.

Stary Belf - Wto 29 Sty, 2013 18:57

Rybki smakowały?


Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group