To jest tylko wersja do druku, aby zobaczyć pełną wersję tematu, kliknij TUTAJ
IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

Jaskinia militarystów - Korwety albo nawet fregaty - albo kajaki

Black^Widow - Śro 30 Maj, 2018 15:11

T. napisał/a:
Point de reveries, messieurs! Hajs jest potrzebny na infrastrukturę dla Świętej Brygady Amerykańskiej.


Ciekawe przypuszczenie ...
Anyway, cokolwiek byśmy nie domniemywali - odpływ gotówki jest widoczny jak na dłoni.
A widać go bardzo czytelnie -wobec wydłużanych i odkładanych (czasem ad calendas grekas) terminach, oraz decyzjach nieraz kompletnie "z ..upy" o skasowaniu tego czy tamtego projektu rozwoju oraz modernizacji sił zbrojnych. Projektów które jeszcze niedawno co pamiętamy dobrze 'były na sztandarach ' podczas każdorazowej przemowy/prezentacji publicznej Szefa Resortu oraz wpisywały się w politykę przekraczania 2 % PKB i wspierania rozwoju naszej rodzimej produkcji zbrojeniowej ....
To już nie jest "wycofywanie na z góry upatrzone pozycje" - to po prostu jest rejterada !

T. - Śro 30 Maj, 2018 16:11

Według mnie układa się dość spójny obraz: Wisła + Amerykanie + last but not least „prozaiczne” ograniczenia budżetowe.

I jak to zwykle bywa, stosunek można mieć ambiwalentny: wątpliwe są „Orka” w zakładanej postaci i „Kruk” jako taki. A MON parł ku realizacji akurat tych programów z siłą czołgu, nomen omen.

Black^Widow - Śro 30 Maj, 2018 16:21

Z krukiem można i by było się zgodzić, o ile (ale to niesamowicie hipotetyczne i optymistyczne założenie jest) dałoby się tak zmodernizować nasze pozostające w służbie Mi-24 żeby były :
1) zgodne w pełnie ze standardami komunikacyjnymi i dowodzenia NATO
2) zdolne do przenoszenia i używania większosci broni NATOwskiej przewidzianej dla maszyn tego typu (czyli pocików klasy Hellfire, nienaprowadzanych Hydr, zasobników z dodatkowym wyposażeniem itp itd)
3) dobrze byłoby żeby miały także możliwości - łączenia się z innymi zespołami uzbrojenia i współdzielenia z nimi danych bojowych. W rozwinięciu - i po zrealizowaniu naszych programów BSLowych - można by było pomyśleć o ograniczeniu zagrożenia bezpośrednim zestrzeleniem takiej maszyny posługując się np. danymi rozpoznawczymi i monitoringiem prowadzonym z BSLa - a także sterując nim w pewnych zakresach [strzelec/operator] (czyli ulubiona aktualnie zabawka amerykanów w najnowszej wersji uderzeniowego AH-64 Apache E Guardian) . Takie rozwiązanie - o ile udałoby się wyprodukować coś mniej lub bardziej odpowiadającego oryginałowi *) - mogłoby znacznie zwiększyć słabe zdolności bojowe naszych "Kruków" które dzięki starej konstrukcji zupełnie nieodpornej na wykrycie, są całkiem łatwe do zniszczenia przez każdego w miarę rozgarniętego przeciwnika dysponującego nawet wielozakresowym radarem pola walki.

Pro memoria/Ku pa mięci ;) :

na zdjęciu Apache AH-64 E Guardian z całkowicie przebudowaną awioniką systemami kontroli, radarem oraz kontrolerem TCDL zdolnym do szerokiej wymiany danych i sterowania BSLami
źródło: Skrzydlata Polska 08/2015



=====================
*) ale to problem głownie elektroniczno- informatyczny jest - więc a nóż .......?

T. - Śro 30 Maj, 2018 17:15

Według mnie zasadniczy problem jest inny, właśnie zasadniczy: na ile w przewidywanych realiach pola walki, w których będzie występowała bardzo silna integralna OPL rosyjskich wojsk lądowych już na szczeblu brygad, wspomagana dodatkowo przez wyższy szczebel, tudzież lotnictwo myśliwskie, mają rację bytu polskie śmigłowce szturmowe. Poza zadaniami związanymi z zabezpieczeniem wojsk aeromobilnych, jednak tu następuje tylko przesunięcie pytania. Szczególnie w kontekście pojawiających się doniesień o pomysłach znacznego wyjścia poza zakładane pierwotnie liczby do 32 (czyli pewnie realnie znacznie mniej). Trudno negować użyteczność tego rodzaju maszyn, jednak muszą one działać w systemie podobnym do amerykańskiego. Wyjęte z niego, w sytuacji braku SEADu mogą z powodzeniem robić za analog Stukasów w konfrontacji z RAFem. A na ganianie zielonych ludzików to znów sprzęt przesadny. Działania MONu wydają się być myśleniem w kategoriach „mamy, to zastąpimy”, bez wzięcia pod uwagę tej okoliczności — bo tak prościej, nie trzeba narażać się lobby, stawiać groźby likwidacji jednostek oraz etatów. A im bliżej 32 Kruków (a tym bardziej większej liczby), tym bardziej zasadne staje się pytanie o dodatkową eskadrę WSB (chociaż równie dobrze można pytać o artylerię).
Black^Widow - Śro 30 Maj, 2018 20:38

Cytat:
A im bliżej 32 Kruków (a tym bardziej większej liczby), tym bardziej zasadne staje się pytanie o dodatkową eskadrę WSB (chociaż równie dobrze można pytać o artylerię).
OK, ale z jedna różnicą. Artyleria się jednak tak szybko nie rozkłada i nie przemieszcza z punktu do punktu po czym nie osiąga znów gotowości w minutę lub dwie. A wraz ze wsparciem (wywiadowczym) z BSLi to w zasadzie nic się porzadnemu smigłowcowi szturmowemu nie równa - jeśli chodzi o zwalczanie pancerki npla oraz ataki na zidentyfikowane cele na poziomie taktycznym (sztaby, punkty łączności, zaopatrzenia etc )
Poza tym artyleria - co pokazały np. walki w Donbasie - jest mocno narażona na ataki wrażej artylerii (pamiętamy jak na razie o znacznie większym zasięgu i większej masie ognia) zwłaszcza wyposazonej we własne drony rozpoznawcze i, być może także, bojowe.

Cytat:
Według mnie zasadniczy problem jest inny, właśnie zasadniczy: na ile w przewidywanych realiach pola walki, w których będzie występowała bardzo silna integralna OPL rosyjskich wojsk lądowych już na szczeblu brygad, wspomagana dodatkowo przez wyższy szczebel, tudzież lotnictwo myśliwskie, mają rację bytu polskie śmigłowce

nie wiem a nie mając żadnych miarodajnych danych n/t prognozowanego nasycenia powyższymi środkami npla na pewno się nie będę upierał przy koncepcji uzycia ich "ławą" na większym odcinku ew. frontu . Ale zapewne użyte w miarę zdroworozsądkowo - czyli z przewagą zaskoczenia punktowo i utrzymując wysoka mobilnośc oraz empo akcji - jest szansa. Bo przecież nawet Rosjan nie stać na wysyceniu całego hipotetycznego przyszłego frontu równą ilością BSLi, radio i elektronicznego rozpoznania oraz środkami do zwalczania naszych latadełek. Oczywiście rażąco przechyla na ich stronę możliwość użycia stałego rozpoznania satelitarnego (my dotąd nie mamy kompletnie nic do powiedzenia na tym polu) , ale przy jakimś dobrym układzie pogodowo taktycznym - jesteśmy w stanie użyć tego i owego. Oczywiście rozsądnie i oczywiście tylko w rmach dobrej współpracy z szeroko rozumianym rozpoznaniem i zwiadem elektronicznym, oraz być może satelitarnym - o ile tutaj zadziała dobrze NATO .....

Tak że, być może, rzeczywiście bardziej pierwszoplanowym byłby tutaj kierunek neutralizacji wrogiego uderzenia/rozpoznania bezzałogowego i tworzenie odpowiednio silnego swojego (co jest znacznie tańsze niż kupno odpowiedniej klasy WSB) Myślęże warto w tym kontekście przeanalizować dokładnie podejście innych , sąsiednich nam państw NATO - niektórzy (np. Niemcy) już zaczęli się przymierzać na poważnie do nowych realiów przyszłego pola walki - mają tutaj własne oryginalne analizy.

[Sorry za of topic - można przenieść jakby co ]

T. - Wto 12 Cze, 2018 13:02

Dyskusja z mojej winy się rozmyła, zatem wróćmy do MW. Świadkowie Orki zapowiadają rychłe Nadejście. Moim zdaniem urodzi się z tego leasing jednego okrętu (bo pewnie nie dwu, chociaż w kontekście informacji o liczbie zdolnych do wyjścia w morze niemieckich jednostek typu 212, a jednocześnie planach zakupu dwu kolejnych, uzyskanie takiej liczby od DM nie musiałoby być całkiem nierealne).
Zgred - Wto 12 Cze, 2018 16:42

Obyś miał rację :/
Bo jak kupią trzy nówki nie śmigane z pociskami manewrującymi to ich osobiście zastrzelę z "procy komandosa".
Mam tu niestety złe przeczucia.

T. - Wto 12 Cze, 2018 18:54

Rzut w kierunku zakupu natentychmiast wskazywałby na kompletną biegunkę koncepcyjną — wszak Dura przed kilku dniami odnosił się do informacji z resortu i MW, wskazujących na podział programu na leasing oraz zakup. Taka biegunka czyniłaby zresztą realizację zakupu jeszcze mniej prawdopodobnym, wskazywała raczej na żonglowanie zapowiedziami — z II kwartale kupujemy jako priorytetowe Orki, w III — śmigłowce, w IV — Harpie, w I — samoloty transportowe, w II wracamy do Orek...
Black^Widow - Wto 12 Cze, 2018 19:48

T. napisał/a:
wskazywała raczej na żonglowanie zapowiedziami — z II kwartale kupujemy jako priorytetowe Orki, w III — śmigłowce

Ooo ... wszystkie 3 ? :)

T. - Śro 13 Cze, 2018 09:51

Albo... (Nolens volens wracają te cholerne Kruki).

https://twitter.com/RemigiuszWilk/status/1006786873505779712/photo/1

Black^Widow - Śro 13 Cze, 2018 10:05

to ja wkleję może żeby było jasne :




Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group