IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hegemon
Pon 25 Cze, 2012 02:17
Euro 2012 Polska-Ukraina
Autor Wiadomość
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Nie 01 Lip, 2012 23:44   

Viva Espana :cool:
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 00:29   

No cóż, po raz kolejny potwierdziło się, że z przeciętniaków da się zrobić bardzo dobrą drużynę, ale nie mistrzowską.

Godny odnotowania jest też oczywiście geniusz del Bosque - z drużyny, zdawałoby się, sytej i wypalonej, po raz kolejny stworzył ekipę absolutnie ponadczasową. Że niby każdy trener z takimi piłkarzami by wygrywał? Nic bardziej mylnego. Za jego czasów w Realu też wszyscy gadali, że kolejne zwycięstwa Królewskich to nie zasługa trenera, tylko świetnych piłkarzy. Odszedł jednak Wincent (do lasu?), odeszły również sukcesy. Dlatego tym bardziej czapki z głów przed del Bosque.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
wolo 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Lut 2009
Posty: 1760
Skąd: Prusy Królewskie
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 09:53   

Cicho kibicowałem Italii, no ale w starciu z taka maszynerią jak Hiszpania byli bez szans. Potwierdzam: czapki z głów przed del Bosque. Genialny trener. Wygrał wszystko: LM, MŚ i ME, nie licząc zdobyczy w samej La Liga!!!!
_________________
"Największym nieszczęściem motłochu jest jego głupota." Eurypides
„Tolerancja i apatia to ostatnie cnoty umierającego społeczeństwa”. Arystoteles
 
 
tnega
członek zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1134
Skąd: zza winkla
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 11:22   

Imperishable napisał/a:
No cóż, po raz kolejny potwierdziło się, że z przeciętniaków da się zrobić bardzo dobrą drużynę, ale nie mistrzowską.
Prandelli to chyba właśnie taki trener, który umie zbudować sensowną drużynę z tego, co ma (i dlatego chciałbym go na trenera Polaków, ale chcieć to ja se mogę, Antek Piechniczek forsuje PMS). Hiszpanie byli mocniejsi w każdej liniii, no i sprzyjało im szczęście. Fajne było to, że obie drużyny grały cały czas otwarty futbol. Co do słynnej gry bez napastnika - jak się ma w ofensywie dobrze dysponowanych Iniestę, Fabregasa, Silvę czy bardzo ofensywnego Jordiego Albę, to można grać bez napastnika. I faktem jest, że wczoraj Hiszpanie czarowali piękną grą, golami zdobywanymi bez kontrowersji, z gry.
_________________
shadow dancer
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1031
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 11:25   

Pamiętam czasy jak Hiszpania była nieustannym przegranym faworytem i jeszcze przez jakiś czas nie znudzi mi się ich bilard na własnym polu karnym z przeciwnikiem rozpaczliwie usiłującym odebrać piłkę ;-) .
 
 
tnega
członek zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1134
Skąd: zza winkla
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 12:04   

delwin napisał/a:
Pamiętam czasy jak Hiszpania była nieustannym przegranym faworytem i jeszcze przez jakiś czas nie znudzi mi się ich bilard na własnym polu karnym z przeciwnikiem rozpaczliwie usiłującym odebrać piłkę ;-) .
Dziś gazety piszą, że Hiszpania może panować latami, ale nie jednak nie zapominajmy, że droga do tego pięknego finału wiodła między innymi przez wymęczone zwycięstwa z Chorwacją i Portugalią (z drugiej strony przez przez pewne zwycięstwo z Francją), a trenerzy tych drużyn znaleźli sposób na rozbicie hiszpańskiej koronki, choć nie do końca, ale jednak. Zresztą Prandelli też miał pomysł, ino zawiodła defensywa i przyszły kontuzje.
_________________
shadow dancer
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 14:35   

Hiszpanie byli lepsi i wygrali zasłużenie. Człowiekiem meczu - dla mnie - Xavi. Włosi za bardzo wierzyli w swoją defensywę, bez asekuracji (pierwsza bramka) i bez uwzględnienia, że wybiegający na pozycję (Alba) może być naprawdę szybki, a podający (Xavi) może zagrać genialnie w tempo (druga bramka). Jak grać z Hiszpanami i nie dać strzelić sobie bramki, pokazali Portugalczycy.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
Keikobad
Banita

Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 3324
Skąd: Kraków, konkretnie Krakówek
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 16:43   

Wniosek jest niestety jeden - ofensywne Włochy były dobre na Niemcy i Anglię, ale na Hiszpanię trzeba było wystawić catenaccio, jak 4 lata temu. No i mieć trochę więcej szczęścia.

Wynik z jednej strony zasłużony, z drugiej - jeśli chodzi o sam rozmiar - nie, bo wynikał z rozbicia Włochów po stracie Motty.
_________________
Frakcja psychiatryczna.
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 16:59   

Keikobad napisał/a:
Wniosek jest niestety jeden - ofensywne Włochy były dobre na Niemcy i Anglię, ale na Hiszpanię trzeba było wystawić catenaccio, jak 4 lata temu. No i mieć trochę więcej szczęścia.

Wynik z jednej strony zasłużony, z drugiej - jeśli chodzi o sam rozmiar - nie, bo wynikał z rozbicia Włochów po stracie Motty.

Co by nie zagrali i tak by przegrali. Pierwszy mecz w grupie zagrali na 1:1 z zaangazowaniem Hiszpanii na poziomie 40%. Z Motta rzeczywiscie pech, ale z nim Wlosi by bardziej dazyli do wyrownania i zarobiliby 3 bramke wczesniej. Wczoraj nie mieli szans. I w najblizszym czasie nie beda mieli. Podejrzewam, ze od Portugalii tez by dostali baty. Niemcy z Portugalia mieli duzo szczescia...
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Keikobad
Banita

Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 3324
Skąd: Kraków, konkretnie Krakówek
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 17:40   

Bramki 3 i 4 wynikały ze strat w środku pola, gdzie było o jednego Włocha mniej.

Co do dziurawej obrony, przypomnę kontuzję Chielliniego, najlepszego obrońcy SerieA.
Problemem Włochów był też atak, kompletny brak skuteczności, widoczny także w meczach z Anglią i z Niemcami (w 2. połowie). Natomiast sądzę, że przy większym szczęściu i innej taktyce, mogli zremisować, szczęśliwie wygrać albo przegrać 0:1, 1:2.

A Niemcy z Portugalią mieli szczęście może w 2-3 akcjach - już więcej chyba szczęścia mieli z Włochami. No i przypominam, że Hiszpania równie dobrze mogła wylecieć z Chorwacją (a 2 lata temu z Chile), ale pomogli jej arbitrzy. itd.

Przypomnę mecz Barca-Real pod koniec 2010 r. Było 5:0, bo Mourinho chciał grać ofensywnie. Potem było różnie, ale jeśli nie musiał kończyć w 10. nigdy nie było więcej niż 1 bramki różnicy.
_________________
Frakcja psychiatryczna.
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 17:54   

Włochom zabrakło portugalskich, pardon, jaj w środku pola. Obie akcje w przypadku dwóch pierwszych bramek były chirurgiczne, kluczowe były sekundy przed podaniem do Fabregasa i przed podaniem do Alby. A już wcześniej Włochom udawało się kilka razy wjazdem w ostatnim momencie kasować akcje Hiszpanów w pobliżu własnego pola karnego. Włosi robili takie wrażenie, jakby grali "jakiś" mecz i jakby chcieli uśpić Hiszpanów.
Portugalczycy zagrali z Hiszpanami tak, że w efekcie pierwszy celny strzał na ich bramkę oddano po 60-tej minucie gry, a Hiszpanie prowadzili nerwową wycinkę w środku pola - wcale nie na mniejszą skalą niż Portugalczycy. Bento wyznaczył kierunek, a jego zawodnicy - poziom zaangażowania i koncentracji, które potrzebne są do zwyciężenia Czerwonych.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 18:01   

A ja jestem zadowolony z tych dwóch ostatnich goli, bo za oba należy się chwałcia Torresowi. To wibytny piłkarzyk, a mało kto miał w tym roku tak przegwizdane.
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 19:06   

Keikobad napisał/a:
Bramki 3 i 4 wynikały ze strat w środku pola, gdzie było o jednego Włocha mniej.

Co do dziurawej obrony, przypomnę kontuzję Chielliniego, najlepszego obrońcy SerieA.
Problemem Włochów był też atak, kompletny brak skuteczności, widoczny także w meczach z Anglią i z Niemcami (w 2. połowie). Natomiast sądzę, że przy większym szczęściu i innej taktyce, mogli zremisować, szczęśliwie wygrać albo przegrać 0:1, 1:2.

A Niemcy z Portugalią mieli szczęście może w 2-3 akcjach - już więcej chyba szczęścia mieli z Włochami. No i przypominam, że Hiszpania równie dobrze mogła wylecieć z Chorwacją (a 2 lata temu z Chile), ale pomogli jej arbitrzy. itd.

Przypomnę mecz Barca-Real pod koniec 2010 r. Było 5:0, bo Mourinho chciał grać ofensywnie. Potem było różnie, ale jeśli nie musiał kończyć w 10. nigdy nie było więcej niż 1 bramki różnicy.

Proponuje jeszcze raz na spokojnie obejrzec mecz. Wlosi mogli dostac pakiet z 6:0 i powinni byc wdzieczni, ze Hiszpanie ich oszczedzili. Jesliby nie bylo kontuzji Chelliniego i Matty, to moze wynik by byl 4:1. W tym dniu nie mieli szans. Co do Chorwacji - nie na darmo sa na 8 miejscu w rankingu - z nimi gra sie wszystkim bardzo ciezko. Czasem jednak maja tez swoje slabe dni. A jesli chodzi o mecz Portugalia Niemcy to chialbym przypomniec, ze od 70 minuty Niemcy praktycznie nie istnieli...

Ignac napisał/a:
A ja jestem zadowolony z tych dwóch ostatnich goli, bo za oba należy się chwałcia Torresowi. To wibytny piłkarzyk, a mało kto miał w tym roku tak przegwizdane.

I z dzieciakami sie fajnie bawil po meczu :cool:
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Keikobad
Banita

Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 3324
Skąd: Kraków, konkretnie Krakówek
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 19:59   

mac napisał/a:
Proponuje jeszcze raz na spokojnie obejrzec mecz.


Mecz, w którym grali określoną taktyką. Taktyka ofensywna z Hiszpanią/Barcą wiadomo było jak się kończy i to niezależnie czy gra dobra drużyna (Real) czy słaba (Polska).

Niestety ja Koledze nie polecę oglądnięcia meczu z inną taktyką włoską, bo takiego Włosi nie zagrali. Chociaż mogli.

Mogę natomiast polecić statystyki.
http://www.uefa.com/uefae...3351/index.html
W których Włosi mają tylko 4% mniej posiadania, 3 celne strzały mniej, reszta po równo.
Wynik 4:0 nie odzwierciedla przewagi.

A Niemcy od 70. minuty po prostu się bronili. Skutecznie. Gorzej było z istnieniem z Włochami.
_________________
Frakcja psychiatryczna.
 
 
peterman 
członek zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 1085
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 20:24   

Ignac napisał/a:
A ja jestem zadowolony z tych dwóch ostatnich goli, bo za oba należy się chwałcia Torresowi. To wibytny piłkarzyk, a mało kto miał w tym roku tak przegwizdane.


Precz ze zdrajcą Toresem. He will always walk alone.
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pon 02 Lip, 2012 21:41   

Ignac napisał/a:
A ja jestem zadowolony z tych dwóch ostatnich goli, bo za oba należy się chwałcia Torresowi. To wibytny piłkarzyk, a mało kto miał w tym roku tak przegwizdane.

Oj nie. Wszedł na zmęczonego i, przede wszystkim, zrezygnowanego przeciwnika. Jeśli twoja drużyna pewnie prowadzi, to możesz sobie pozwolić na luźną grę. I podawać, mając setkę (Torres do Maty). W najważniejszych momentach na tych mistrzostwach Torres niestety zawodził. A ten złoty but (Hans-Joerg?) to jakiś żart.

Keikobad napisał/a:
Problemem Włochów był też atak, kompletny brak skuteczności, widoczny także w meczach z Anglią i z Niemcami (w 2. połowie). Natomiast sądzę, że przy większym szczęściu i innej taktyce, mogli zremisować, szczęśliwie wygrać albo przegrać 0:1, 1:2.

Przy większym szczęściu to ja mógłbym być prezydentem USA. :wink:
Skończmy dywagacje, Hiszpanie byli o klasę lepsi, równie dobrze mogli wygrać 6:0, gdyby im się bardziej chciało w końcówce.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Wto 03 Lip, 2012 09:06   

Imperishable napisał/a:

Skończmy dywagacje, Hiszpanie byli o klasę lepsi, równie dobrze mogli wygrać 6:0, gdyby im się bardziej chciało w końcówce.

:idea:
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
tnega
członek zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 08 Wrz 2005
Posty: 1134
Skąd: zza winkla
Wysłany: Wto 03 Lip, 2012 12:40   

Imperishable napisał/a:
Skończmy dywagacje, Hiszpanie byli o klasę lepsi, równie dobrze mogli wygrać 6:0, gdyby im się bardziej chciało w końcówce.
Jako się rzekło - Hiszpanie byli lepsi w każdej formacji, a także w organizacji gry.
_________________
shadow dancer
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 12