IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Hegemon
Nie 09 Lut, 2014 23:35
Cholernie interesuje mnie życie prywatne europosłów.
Autor Wiadomość
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3734
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 12:15   Cholernie interesuje mnie życie prywatne europosłów.

I nic na to nie poradzę. Taki jestem. Jeśli mam na kogoś głosować musze mieć pewność lub przynajmniej brak poszlak, że np. nie zdradza żony. Coś w tym złego? Chciałbym, by ktoś oczyścił Jacka Kurskiego z tych nędzych pomówień tygodnika "NIE". Chciałbym mieć pewność, że zakaz publikacji wydany przez sąd, wynikał z kompletnego fałszu oskarżeń, a nie prawa do prywatności europosła.
Cytat:

Dlaczego sąd zdecydował się zakazać "Nie" publikacji?
- Postanowienie zostało wydane w trybie zabezpieczenia - to instytucja która pozwala wstrzymać czasowo publikację artykułu bądź programu, gdy osoba zamierzająca wytoczyć proces o ochronę dóbr osobistych naruszonych tym artykułem uprawdopodobni, że w wyniku publikacji jej dobra osobiste mogą zostać naruszone. W tym wypadku sąd uznał, że w konflikcie dwóch wartości - prawa wolności wypowiedzi i prawa do prywatności - należy uznać pierwszeństwo prawa do prywatności, ale jedynie w zakresie spraw intymnych i osobistych uprawnionego i jedynie na okres sześciu miesięcy.

http://www.dziennikbaltyc...jacka,id,t.html

Tygodnik "NIE" już raz przyłapałem na ewidentnym kłamstwie. Dotyczyło to wówczas ministra Ćwiąkalskiego i bagażnika z mięsem od Stokłosy. Gazeta ta ma zerową wiarygodność w moich oczach, ale zakaz publikacji robi jednak wrażenie. Jakby się europoseł bał. Chciałbym więc czegoś się dowiedzieć. Zacyowany tekst tylko niepokoi, bo mówi o "prywatności" pana Kurskiego. A hipotetyczna zdrada absolutnie nie była by prywatną sprawą pana europosła. Więc coś nie gra.
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3734
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 12:39   

Może ktoś mi wyjaśni co znaczy pogrubiony fragment tekstu, bo narawdę go nie rozumiem.
Cytat:
W związku z informacją o sądowym zakazie publikacji przez Tygodnik NIE tekstów na temat mojego życia prywatnego oświadczam, że:
1. Wyraźnie rozdzielam zaangażowanie w sprawy publiczne i politykę od życia prywatnego. Dlatego zawsze chroniłem i będę chronił prywatności i spokoju mojej rodziny przed ingerencją mediów.
2. Tygodnik "Nie" jest medium bazującym na najniższych instynktach, odwołującym się do poetyki kloaki i rynsztoka, a jego redaktor naczelny prawomocnie uznanym przez sąd "Goebbelsem stanu wojennego".
3. Wobec ataku tego akurat "medium" na moją prywatność nie pozostało mi nic innego niż skorzystać z dostępnej prawem ochrony przed jego skutkami.

Jacek Kurski


Mi się zawsze zdawało, że takie sprawy trzeba łączyć, mało tego - godzić. A on chce odzielać? Naprawdę nie rozumiem. Gubię się w domysłach.
 
 
los 
Banita


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 16893
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 13:24   

jest kolega pewien, że znajduje się na właściwym forum?
_________________
myśli nowoczesnego indyka
 
 
Eden
przewodniczący koła

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 01 Sty 2013
Posty: 535
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 13:34   

los napisał/a:
jest kolega pewien, że znajduje się na właściwym forum?


W sensie, że nie porusza się tutaj kwestii obyczajowych, nie wolno uskuteczniać kryptoreklamy ( tygodnik "Nie"), czy nie wolno bronić nawet na milimetr ziobrystów, bo faje i zdrajcy?
Ps. Dopytuję się losie, bom zieleniną przecież na 4umku i mogę nie czuć o co kaman, a także nie ukrywam, żem ideowo solidarystą społecznym, czyli nie odrzuca mnie od Solidarnej Polski
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3734
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 13:41   

Wytłumacz i Losie, dlaczego Kurski ne napisał po prostu:
"Nigdy nie zdradziłem i nie zamierzam zdradzić swojej żony" .
Gdyby to zrobił tematu by nie było, a tak ja jednak mam wątpliwości.
Co niby wyklucza mnie z tego forum, czy to, że mam watpliwości, czy to, że chiałbym żeby moi przedstawiciele polityczni prestrzegali jakiś minimów etycznych?
 
 
los 
Banita


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 16893
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 14:00   

Pytania o drgnienia duszy Kurskiego kierujemy do Kurskiego.

Na tym form pewnych produktów papierowych nie traktujemy jako źródeł informacji.
_________________
myśli nowoczesnego indyka
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3734
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 14:08   

los napisał/a:
Na tym form pewnych produktów papierowych nie traktujemy jako źródeł informacji.

No i brawo! Z tym nie sposób się nie zgodzić. Problem jednak tkwi w zakazie sądowym i mętnym tłumaczeniu. Moim zdaniem pisanieną tygodnika NIE nie ma się co przejmować. Gdy ktoś zaczyna się przejmować, rodzą sie pytania.
 
 
los 
Banita


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 16893
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 14:16   

Proszę znaleźć sobie towarzystwo by je przedyskutować
_________________
myśli nowoczesnego indyka
 
 
dziad
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 06 Sty 2006
Posty: 3734
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 14:38   

Ciekawe jak daleko zajedzimy na lekceważeniu np życia na kocią łapę, też domniemaną, europosła Ziobry?
Nie, ja przestaję przymykać oko na takie sprawy. Politycy powinni być wzorem.
Nie jest to temat do dyskusji na tym forum?
Tak, śliska sprawa.

Niniejszym też pozdrowię mojego ulubiańca Kazimierza Marcinkiewicza.
 
 
KAnia 
przewodniczący zarządu o. p.

Wiek: 105
Dołączyła: 04 Sty 2010
Posty: 2299
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 15:40   

dziad napisał/a:
Politycy powinni być wzorem.
Nie jest to temat do dyskusji na tym forum?
Tak, śliska sprawa.


Wzorem czego? Świętości?
A u spowiedzi kiedy byłeś ostatnio?
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 18:19   

życie polityczne polityków jest równie interesujące, jak ich przeszłosc agenturalna. Z tego samego powodu.
 
 
Keikobad
Banita

Dołączył: 10 Sie 2011
Posty: 3324
Skąd: Kraków, konkretnie Krakówek
Wysłany: Nie 10 Lut, 2013 18:21   

Taki chciał sposób zabezpieczenia, to taki dostał. Gdyby to ode mnie zależało to w ogóle zakazałbym tygodnikowi "NIE" jakichkolwiek publikacji na czyjkolwiek temat na zawsze, no ale ode mnie to nie zależy (i w obecnym prawie nie jest możliwe).

Natomiast oczywiście przykład Kazia M. jest bardzo celny. Facetowi dostaje się za Isabel, ale już wspomnienie o tym, kto z PiS czy okolic jest rozwodnikiem rodzi oskarżenia o kryptoplatformerską propagadnę. Podwójność standardów tego dotyczących jest i była na czwórforumku rażąca, jeśli się nie chce pokłócić, to należy dać sobie spokój. Tyle w temacie.
_________________
Frakcja psychiatryczna.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14