IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zorze polarne w praktyce (turysty)
Autor Wiadomość
Adampio 
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 760
Skąd: DC
  Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 11:42   Zorze polarne w praktyce (turysty)

Zastanawiałem się czy zacząć tutaj tutaj czy w "Podróżach" i zdecydowałem, że sprawa jest jednak bardzie kosmiczna.
Ale do adremu:
Słoneczko (nie Peru) sie wlaśnie obudziło i ma nadzieje ze jeszcze pobuszuje do lutego.
No i mam problem gdzie pojechać żeby choć raz w życiu zobaczyć aurorę. Gugiel sugeruje Tromso ale to okrutnie daleko (jechalbym automobilem) i nad morzem więc jest ryzyko zamglenia/zachmurzenia. Dlatego lepsza wyda się być Finlandia ale tam znowu tam lasy zasłaniają widnokrąg.
Ma może ktoś z szanownego Koleżeństwa jakieś praktyczne doświadczenie z tymi zorzami?
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 41
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 22:18   

Rok 1990, w miejscu zamieszkania (Polska pd-wsch). Musiał dotrzeć solidny wyrzut materii koronalnej o właściwej godzinie.
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
Adampio 
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 760
Skąd: DC
Wysłany: Śro 14 Wrz, 2011 11:20   

Hegemon napisał/a:
Rok 1990, w miejscu zamieszkania (Polska pd-wsch)

A ile to trwało? Bo mam całkowicie rozbieżne informacje (od 30 sekund do 30 minut) ale żadna z relacji bezpośredniego widza
 
 
Baltazar 
Banita
parezjasta

Wiek: 78
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 1878
Skąd: Urugwaj
Wysłany: Śro 14 Wrz, 2011 15:46   

Adampio napisał/a:
aurorę
Psze bardzo:

a tak na poważnie to północna Szkocja zimą (ale nie codziennie/nocnie, raczej od przypadku, do przypadku)
_________________
Belsatzar war in selbiger Nacht von seinen Knechten umgebracht
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 41
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 20 Gru, 2011 20:29   

Adampio napisał/a:
Hegemon napisał/a:
Rok 1990, w miejscu zamieszkania (Polska pd-wsch)

A ile to trwało? Bo mam całkowicie rozbieżne informacje (od 30 sekund do 30 minut) ale żadna z relacji bezpośredniego widza

Dość długo, może i pół godziny, ale nie miałem żadnego zegarka pod ręką, a byłem zbyt zafascynowany i przerażony (a co), by pobiec do domu.
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
Edwill 
baron wojewódzki


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4965
Skąd: Aaa... to zależy od czasu
Wysłany: Wto 27 Lis, 2012 23:47   

A ja żyjąc w tej tak zimnej Kanadzie, podobno z Eskimosami i białymi niedźwiedziami, dotychczas nie widziałem zorzy polarnej, pomimo wielkich chęci i prób zobaczenia. To chyba brak szczęścia, no i położenie geograficzne na szerokości bliskiej Rzymowi we Włoszech.
_________________
Stwórzmy świat oparty na sile prawa, a nie na prawie siły - prezydent Andrzej Duda w ONZ.
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Śro 28 Lis, 2012 12:57   

Dla miłośników polarnych zórz proponuję gratkę nie ladą, co się zdarza niecodziennie.

Owoż, podobnież z praw fyziki wynika, że najintensywniejsza zorza jest w dzień, no ale wuj z tego, bo Sol Invictus przyćmiewa. ALE jest take coś, że 20 marca 2015 na Szpicbergenie będzie całkowite zaćmienie, a więc Sol Invictus ustąpi miejsca Herhorowi. I podobnież można będzie obejrzeć se żorżyka polarnego w dzień. Niekulawo, co?
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3652
Wysłany: Śro 28 Lis, 2012 15:12   

Ignac napisał/a:
Dla miłośników polarnych zórz proponuję gratkę nie ladą, co się zdarza niecodziennie.

Owoż, podobnież z praw fyziki wynika, że najintensywniejsza zorza jest w dzień, no ale wuj z tego, bo Sol Invictus przyćmiewa. ALE jest take coś, że 20 marca 2015 na Szpicbergenie będzie całkowite zaćmienie, a więc Sol Invictus ustąpi miejsca Herhorowi. I podobnież można będzie obejrzeć se żorżyka polarnego w dzień. Niekulawo, co?
i już wiem co i gdzie będę robił rzeczonego 20 marca roku na za przyszłego.

Zdrówka :mrgreen:
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Śro 28 Lis, 2012 15:55   

Niech Kolega jeno sprawdzi czy są jeszcze miejsca w tamecznych hotelach.
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3652
Wysłany: Śro 28 Lis, 2012 16:21   

Ignac napisał/a:
Niech Kolega jeno sprawdzi czy są jeszcze miejsca w tamecznych hotelach.
damy radę!
 
 
Elrond 
członek władz wojewódzkich


Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 2625
Wysłany: Śro 28 Lis, 2012 18:14   

Winnipeg. Tam kilka razy widwałem piękne i trwające godzinami zorze. Niesamowite!
 
 
Elrond 
członek władz wojewódzkich


Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 2625
Wysłany: Czw 06 Gru, 2012 16:45   

A podobno (tak mi opowiadano i tak piszą w lokalnych przewodnikach) nigdzie nie ma takich zórz jak w Churchil:
http://maps.google.ca/map...,+Manitoba&z=11
 
 
Edwill 
baron wojewódzki


Dołączył: 27 Lut 2006
Posty: 4965
Skąd: Aaa... to zależy od czasu
Wysłany: Pią 13 Lut, 2015 14:18   

Churchill jest dość dobry, lecz b. daleki. Bliższy i dostępny samochodem od gęsto zaludnionych ziem wzdłuż granicy Kanada/USA jest Cochrane, Ontario, albo dalej koleją Moosonee.
_________________
Stwórzmy świat oparty na sile prawa, a nie na prawie siły - prezydent Andrzej Duda w ONZ.
 
 
galos
sympatyk

Dołączył: 12 Lut 2015
Posty: 3
Wysłany: Pon 16 Lut, 2015 09:39   

Ciekawy pomysł, sam zawsze chciałem zobaczyć to na własne oczy!
 
 
Elrond 
członek władz wojewódzkich


Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 2625
Wysłany: Nie 01 Mar, 2015 19:16   

ten weekend:
http://www.theweathernetw...-weekend/46322/
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Nie 01 Lis, 2015 21:43   

Jutro tj drugiego listopada, jak dobrze pójdzie, coś ma być.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 06 Lis, 2015 15:17   

I jak, było 'coś' ... ? :)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Sob 07 Lis, 2015 22:26   

A dzietam. Całe niebo czyste i nic.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 09 Lis, 2015 08:27   

czeli - zorze coś nieprzychylne nam ostatnio :)
/a satelity i telekomunikacja się cieszą i rączki zacierają/
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Nie 27 Mar, 2016 21:19   

Co to u licha może być?



Wg komentarza na stronie skąd zdjęcie pochodzi powstało ono na Azorach. Jakim cudem na Azorach powstać by mogły takie obłoki perłowe? Sam kometarz na stronie jest jeszcze bardziej idiotyczny sugerując, że widzimy tu fale grawitacyjne.
Bardzo proszę o krytyczny komentarz.

link do profilu FB ze zdjęciem: https://www.facebook.com/...220871/?fref=nf
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 15 Kwi, 2016 14:52   

Nie no, jeśli chodzi o samo zjawisko "fal grawitacyjnych" to i owszem można by i na Azorach badać, ale zupełnie nie tymi metodami (aktualnie chyba jedyna, parokilometrowa, aparatura do pomiaru tychże znajduje się gdzieś w północnych lub środkowo-północnych Stanach). Nie wiem natomiast w jakim celu mielibyśmy łączyć ze sobą te dwie sprawy (zorze i fale grawitacyjne) ? Samo istnienie fal grawitacyjnych (czyli inaczej mówiąc zmarszczek na powierzchni czasoprzestrzeni spowodowanych np. przez bardzo szybki ruch olbrzymiej masy albo zderzania dwóch olbrzymich mas np. czarnych dziur)
wynika z ogólnej teorii względności Einsteina i przez wiele lat nie mogło być potwierdzone doświadczalnie ponieważ dla przewidywalnych teoretycznie fal wartości odkształcenia obiektu o długości 400 km są mniejsze niż 10−19 nm. Doppiero zastosowanie interferometru laserowego umożliwiło zbudowanie działąjącego przyrządu do ich badania

UPD: obiekt o którym mówiłem to oba detektory LIGO (jeden znajduje się w Hanfordzie, w pobliżu Richland w stanie Waszyngton, a drugi w Livingstonie w stanie Luizjana).
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Nie 17 Kwi, 2016 12:19   

Znaczenie tego o czym pisaliśmy powyżej jest trudne do przecenienia. Odkrycie - doświadczalne potwierdzenie teorii fal grawitacyjnych - to jeden z najmocniejszych dowodów na istnienie tzw. inflacji kosmologicznej czyli niezwykle ciekawego oraz mającego kluczowe znaczenie dla powstania obecnego wszechświata okresu tuż po wielkim wybuchu, który pozwolił na ukształtowanie właściwie wszystkiego co widzimy obecnie. To coś tak znaczącego jak pierwsza reakcja łańcuchowa i wybuch nuklearny który potwierdzał namacalnie teorię względności Einsteina.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 25 Lip, 2016 21:37   

Przyszło mi do głowy kiedy ostatnio zajmowałem się (dowiadywałem nowości) n/t szacowania potencjału energii próżni we wszechświecie (vide fluktuacje kwantowe) i innych zjawiskach dookoła-kwantowych (jak np. oddziaływanie otoczenia ładunków elektrycznych na siłę oddziaływań samych ładunków) , że detektor LIGO może być również wykorzystany do innej nie mniej frapującej rzeczy - mianowicie do zbadania (czy w uogólnieniu - próby odnalezienia) pozostałości po falach grawitacyjnych sprzed Big Bangu. Tak, to nie fantastyka naukowa, w myśl jednej z teorii cały znany nam dotychczas Wszechświat nie powstał tak zupełnie z niczego. Przed "pierwotną osobliwością " jak zwykliśmy nazywać Wielki wybuch) mogłyby bowiem znajdować się pewne fluktuacje i oddziaływania samej przestrzeni (i znajdujących się w niej obiektów kwantowych) , znacznie słabsze od tych które obserwujemy obecnie, niemniej jednak istotne, bo to ich włąśnie skumulowanie się (i kumulacja tym samym energii przestrzeni) doprowadziło w konsekwencji do samego Wielkiego Wybuchu . To dość kontrowersyjna jak dotąd teoria, niemniej jak podaje jej twórca - w zasadzie możliwa do potwierdzenia, bo mamy narzędzia którymi jesteśmy w stanie odnaleźć echa tych 'przedpierwotnych' oddziaływań - właśnie poprzez badania fal grawitacyjnych i ich fluktuacji.

W każdym razie to bardzo interesujący problem i nie zdziwiłbym się , gdyby nie był on jednym z planów które brano pod uwagę przy budowie LIGO
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 1,04 sekundy. Zapytań do SQL: 13