IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Po wyborach
Autor Wiadomość
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3080
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Czw 30 Maj, 2019 08:30   Po wyborach

No teraz to dopiero nam kaczyści dadzą łupnia. Jak to się wbije w pychę, jak zacznie rezonować, jak to, jak sio. Nie czuję się za ten tryumf Kaczora w żaden sposób odpowiedzialny i nie jest to moja wina. Winni niech się tłumaczą. W normalnym kraju ludzie głosują na opozycję bo mają dość rządu. U nas głosują na rząd bo mają dość opozycji. Chory kraj, chorzy ludzie. Jak rzyć panie Schetyna, jak rzyć? Wszystko na opak. Dopóki totalni nie rozliczą się z roku 2015 dopóty nie wygrają. To jakaś paranoja jest, ale zafiksowali się na epoce premierzycy Kopacz i nie przyjmują do wiadomości rozwoju wypadków. To jest podstawowa tajemnica odkrywające sekrety rozwoju wypadków. Przedstawiam wam ją bezinteresownie bo mam dobre serce. Takie postawienie polityki na głowie mocno utrudnia wszelakie analizy.

II

Totalni klasycznie gaszą ognisko benzyną: im więcej benzyny leją tym bardziej ogień bucha. I albo pękną w którymś momencie albo się sfajczą:

Wiadomo co musi zrobić KE aby powalczyć z Kaczorem:

zastosować ogólne zasady polityczno-wyborcze a nie jechać udeckością. Nie można wyjeżdżać do elektoratu z pyskówą, że jest głupi i ma głosować na nich, bo oni są mądrzy. Jednak elektorat ma więcej rozumu.
Trzeba walczyć o centrum a nie bić się z Wiosną o radykalny elektorat, którego ni ma.
Trzeba zrobić SRU, czyli socjalistyczną reformę ustroju, która jest standardem w krajach demokratycznych. Zmiana lidera, kierownictwa, itp. Partia ta sama ale nie taka sama. Tu Schetyna miał pole do popisu, w sensie mógł oświadczyć, że chciał, ale nie mógł, że Tusk mu nie dawał, że miał gabinet koło kibla itp. Zmarnował tą szansę i to coraz trudniej odrobić. Tymczasem dalej sa na etapie takim, że przegwizdali i się obrazili na wyborców. I nie wygrają dopóki SRU nie przeprowadzą.
Dobrze by było przymknąć mordę gdzieś tak na 2 lata, żeby ludzie o nich zapomnieli trochę.
Nie robić gwałtownych ruchów i odstawić rojenia wielkościowe. Np. te kwiki przy okazji 500 plusa: raz zniszczy budżet a raz sami wprowadzą większego pińćset plusa. Itp. W TVN24 była loża prasowa i to zauważyli nawet.

Ogólnie trzeba zrobić to co Kaczor czyli wystawić nowe twarze i jakiś pozytywny program wysunąć.

image

III

Przecież oni spaścili nawet Sekielskiego. Film Sekielskiego miał szansę zdemobilizować część elektoratu kaczystowskiego ale:

Elektorat przed wyborami z podejrzeniem traktuje takie rewelacja podejrzewając słusznie, że się go wkręca. Podobnie było z wyskokami Kwaśniewskiego itp.
Przegrzali temat. Jak to się pobudziło, jak zaczęło tokować, co to nie zrobi. Jakie komisje powoła. Agresorka i ta druga z Wiosny. Nałożyły się tu wyskoki Tuska w postaci jego supportu oraz profanacyjne gdańskie procesje LGBT. I różne takie akcje profanacyjne. No i się elektorat pisoki zirytował i poszedł zagłosować.
Wreszcie wiarygodność nikła się okazała: jak tak chcą walczyć z pedofilią to niech u siebie najpierw komisje zrobią i zobaczymy, co będzie.

Schemat ten powtarza się przy wszystkich akcjach totalniackich; ciamajdan, blokowanie Wawelu, wycie na miesięcznicach, strajk nauczycieli, trybunał, no wszystko co tam przeprowadzali. Każda taka akcja ma jakiś fundamentalny feler, czyniący ją przejawem popierniczenia:

Trybunał położyli bo społeczeństwo nie było przekonane o jego niezależności i niezawisłości. Powinni iść się spytać. Prezes Rzepliński nie zadał sobie zaś trudu, żeby Naród o swej niezawisłości przekonać, co się skończyło tak jak się skończyło. Blokada mównicy i głosowanie budżetu w sali kolumnowej też wypadła blado: po pierwsze pisiory miały większość i se mogły przegłosować co chciały. Po drugie totalni robili chlew na sali i zablokowali obrady. Nie mogli zatem brać udział w głosowaniu w sali kolumnowej. Jak chcieli brać ów udział to mogli skończyć blokadę. Mieliśmy tez cyrk ciamajdanu. Po co okupowali sejm skoro mogli jak ludzie jechać na Świętą i po powrocie dalej protestować?

Co tam jeszcze mamy? Strajk nauczycieli. Na jakiej podstawie założyli, że ludzie rząd obciążą odpowiedzialnością za uciążliwości strajkowe a nie nienauczycieli? Plan taki, że rząd będzie musiał dać im podwyżki po tysiaku na łebka, a realnie 1500 zł, bo egzaminy i matury a rozsierdzona tym budżetówka rozpocznie eskalację strajków był naiwny. Kaczyści obeszli to zmianą przepisów i się skończyło przebieranie za krowy.

Wspólną częścią tych działań jest durnowaty plan łatwy do pokrzyżowania. A epatowanie głupota i niedorozwojem mózgowym nie jest skutecznym sposobem walki z Kaczorem. Mamy też takie akcje jak zmartwychwstanie Diduszki, czy chuligańskie wyskoki, jak wycie na miesięcznicach, blokowanie Kaczorowi wjazdu na Wawel, dzicz wyjąca pod siedzibą reżimowej TV i napadająca na Magdę Ogórek. Kwiczenie pod szkołami w czasie egzaminów. Wynoszenie Frasyniuka. Wszystko to się odłożyło i wpłynęło na wynik wyborów. Jarosław Kurski napisał po wyborach, że trzeba się napić wódki. Tak też się Kaczora nie obali. Tym bardziej, że zniknął z Tłitera na 15 godzin, a jak się pojawił to coś zaczął bredzić o Budapeszcie nad Wisłą.

IV

Intelektualny taran partii RAZEM Wojciech Orliński dokonuje lewackiej analizy aktualnej sytuacji:

Jakiś czas temu pisałem na blogu, że zasadniczym problemem opozycji jest to, że życie Przeciętnego Kowalskiego się przez ostatnie 4 lata poprawiło. Widzę to także w swoim towarzyskim bąbelku, zdominowanym przez ludzi zawieszonych gdzieś między LMC a MMC.

W rodzinie, w której małżonkowie (partnerzy) zarabiają na rękę tak ze trzy z hakiem, 500+ było wybawieniem. Dzięki niemu taka rodzina mogła wreszcie złapać drugi oddech – pójść z dziećmi do zoo, kupić nowy telewizor, pojechać na wakacje. PiS do tego celnie tuż przed wyborami rozszerzył 500+ i dodatkowo dopieścił emerytów. To oznaczało, że duże grupy elektoratu musiały mieć uczucie, że głosując na opozycję, głosują przeciw własnemu żołądkowi.

Opozycja na dodatek sama siebie zaszachowała, zwalczając 500+ w latach 2015-2016 erupcjami najtandetniejszej demagogii. Pamiętacie te „reportaże” o hołocie, która wzięła 500+ i pojechała nad morze, czym sprawia dyskomfort Znanej Aktorce?

Pamiętacie te ekonomiczne autorytety wieszczące, że gdy Słońce wejdzie w trygona Bliźniąt, to 500+ spowoduje kryzys gospodarczy? Ich horoskopy okazały się koncertowo nietrafione: miał być gigantyczny deficyt i hiperinflacja, a tu zonk (i ile można tego bronić, że „w tym roku wprawdzie jeszcze nie, ale w następnym to już mur-beton!”).

Opozycyjne media, jednego dnia straszące kryzysem (który nie nadszedł), a drugiego postulujące zakaz wstępu hołoty do ośrodków wczasowych „nur fur Autoryteten”, same sobie odebrały wpływ na społeczeństwo. Dziś mogą już tylko przekonywać przekonanych

O tu całość jest: https://ekskursje.pl/2019/05/manifest-powyborczy/

Docenił on też w końcu działalność 3 Muszkieterów Kaczofobii (Markowski, Mikołejko, Krzemiński, [Michorowski]) i wrzutę Młynarskiej.

Generalnie lekceważą premier Szydło, się to lekceważenie na nich zemści i zbiorą od niej łomot. Skąd Schetyna ma wziąć sympatycznych liderów w PO? Czaskowski? Tam nie ma nikogo sympatycznego. Beton totalniacki wysuwa tu kandydatury Kierwińskiego, Brejzy, Kopacz, Budki. MYSZKA AGRESORKA na wodza. Weźcie.

V

Jeśli Kaczor ma wyrychtowaną ekipę która zastąpi tych co poszli do Parlamentu Europejskiego to totalni mają przerąbane. Zmiennicy którzy szarpną przed wyborami do parlamentu krajowego pogrążą tamtych doszczętnie. Na razie PiS przebił kolejne sufity: ma najlepszy wynik procentowy we wszystkich wolnych wyborach od 1918 roku. Dostał pół miliona głosów więcej niż w parlamentarnych w 2015 roku mimo niższej frekwencji. To coś niesamowitego ale logicznego zarazem. Jak pisałem na początku opozycja odwróciła role. Jest to coś tak głupiego, że nie poddaje się racjonalnemu rozważaniu. Jak się kaczofobowi powie wprost, że sprawa z Trybunałem się rypła bo ludzie nie wierzą w niezawisłość Rzeplińskiego to jak zareaguje? Zawiesi się raczej i zacznie toczyć pianę z pyska. A metarefleksji nie dokona.

image

VI

Tryumf PiSu przekreśla na tą chwile start Tuska w wyborach prezydenckich. I to jest dobra wiadomość. Tak się musiało skończyć opowiadanie oczywistych kłamstw i głupot, jak bajania o PiSie chcącym wyprowadzić Polskę z UE. Wyzywanie porządnych ludzi od faszystów. Inne takie. Straszenie Grecją. Te parę groszy co dali ludziom to nie Grecja jest. Przy czym komisje sejmowe pokazały jednak indolencję funkcjonariuszy PO, którzy bełkotali coś tam trzy-po-trzy. I elektorat to odnotował.

PS: I zapomniałem o bilbordach. Kto pamięta durne bilbordy?
_________________

 
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1029
Wysłany: Wto 11 Cze, 2019 20:56   

Cash is king. Opozycja może zrobić co zechce, ale jak PiS sypie kasą to nie ma startu. Wojny chwilowo nie będzie zatem demolka armii nie ma znaczenia.
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4058
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sob 15 Cze, 2019 23:06   

W skrócie, sw. Judasz 90 procent. Szczególnie mnie się podobało jak znajomy twardy elektorat PiS na moje wątpliwości w sprawie 447 powiedział że sprawa już jest załatwiona bo Kaczyński powiedział że Polska nie zapłaci. Ogólnie znajome twarde elektoraty są siebie warte, kopnąć ich w d... i trzymać się od nich jak najdalej.
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4653
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 05 Lip, 2019 08:41   

smokeustachy napisał/a:
Jeśli Kaczor ma wyrychtowaną ekipę która zastąpi tych co poszli do Parlamentu Europejskiego to totalni mają przerąbane. Zmiennicy którzy szarpną przed wyborami do parlamentu krajowego pogrążą tamtych doszczętnie. Na razie PiS przebił kolejne sufity: ma najlepszy wynik procentowy we wszystkich wolnych wyborach od 1918 roku. Dostał pół miliona głosów więcej niż w parlamentarnych w 2015 roku mimo niższej frekwencji. To coś niesamowitego ale logicznego zarazem. Jak pisałem na początku opozycja odwróciła role. Jest to coś tak głupiego, że nie poddaje się racjonalnemu rozważaniu. Jak się kaczofobowi powie wprost, że sprawa z Trybunałem się rypła bo ludzie nie wierzą w niezawisłość Rzeplińskiego to jak zareaguje? Zawiesi się raczej i zacznie toczyć pianę z pyska. A metarefleksji nie dokona.
Problem jest powiedziałbym nieco głębszy - nie tyle czy Jarosław Kaczyński ma wyrychtowana ekipę która tylko zastąpi ta "odeszłą unijnie" - ale czy ma taką , która może ją merytorycznie poprawić i wyprostować głupstwa które kolejni 'tuzi ministerialni' (owe gwiazdy błyszczące światłem ale tylko odbitym i zwielokrotnionym przez mury swoich ministerstw) zdążyli nawyrabiać. Vide minister edukacji czy , pożal się boże , cyfryzacji....

Oczywiście oprócz dobrych pomysłów i rzeczy (projektów) które miały miejsce - i tego nikt przy zdrowych zmysłach ani PISowi ani temu (tamtemu) rządowi odmówić nie może. Jednak ilość indolencji czy raczej abberacji (i to nie tylko w sprawach wojska, rodzimej produkcji zbrojeniowej, bezpieczeństwa, czy służby zdrowia) z czasem zaczynała narastać - pozwalała się zastanawiać czy to wysuniecie na czoło list wyborczych do parlamentu UE nie było czasem podyktowane praksis polityczna i nie było swoistym kopem w bok ... bo co oni tam w tym parlamencie- racje prochu wymyślać nie będą musieli , owszem zagłosować raz za razem - ale to po linii partii więc każdy 'mierny ale wierny' potrafi :) - czasem wypowiedzieć się publicznie do mediów (mam nadzieję że w stylu nie przekraczającym w dolnej granicy - europosła Czarneckiego) , no i być, trwać i zajmować stanowiska. Czyli ogólnie nic co by przekraczało kompetencje w.w. .

Natomiast tutaj, na miejscu - to rzeczywiście wielkie góry zdążyły narosnąć - no i niebagatelnych ludzi potrzeba - żeby je choć trochę splantować i ucywilizować potrafili . Czego zresztą sobie i nam wszystkim serdecznie życzę - bo przecież Polska jest jedna i jedziemy na tym samym wózku.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3080
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Sob 06 Lip, 2019 22:26   

Ostatnia akcja Morawieckiego wskazuje, że pisiory będą jątrzyć. Zablokowanie Timmermansa to już coś.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4653
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 22 Lip, 2019 15:57   

Taak, tylko z tym akurat - z oceną długofalowych skutków tego "to już coś'a " poczekałbym do momentu roztasowania wszystkich stołków/funkcji w nowej administracji unijnej. bo możemy na tym wyjść jak przysłowiowy Zabłocki na mydle... choć termin pyrrusowe zwycięstwo - jest byc może tutaj właściwszy...

Wszystko zależy od całokształtu - czyli rachunku zysków i strat - a ten poznamy już niebawem.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 11