IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Merytorycznie w sprawie lotów pana Marszałka
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4639
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 14:28   Merytorycznie w sprawie lotów pana Marszałka

Ponieważ w przestrzeni medialnej - w sprawie Marszałka "Lotnika" Kuchcińskiego - poza ewidentnymi faktami (jak np. oficjalne reakcje czy wystąpienia najważniejszych Osób w Państwie) namnożyło się już także wiele najrozmaitszych pogłosek czy wręcz pomówień - warto sięgnąć do źródeł .

Oto oficjalny dokument (załączam w całości poniżej - polecam uwazną lekturę) - czyli aktualna i obowiązująca instrukcja wykonywania lotów o statusie HEAD - pobrana bezpośrednio ze strony Dziennika Urzędowego Ministra Obrony Narodowej pod adresem http://www.dz.urz.mon.gov..._Nr_146-sig.pdf . (osoby posiadające konto na naszym forum będą mogły pobrać załącznik bezpośrednio . Pozostali odwiedzający - mogą pobrać go z załączonego przeze mnie linku ze strony MON) Dla potrzeb tego materiału pozwoliłem sobie wyciągnąć i zaznaczyć punkty odnoszące się do definicji takiego lotu (o statusie HEAD, ale również innych lotów realizowanych transportowymi statkami powietrznymi SZ RP ) oraz osób upoważnionych do zajmowania miejsc na pokładzie statku powietrznego wykonującego takie loty:

Minister Obrony Narodowej Mariusz Błaszczak napisał/a:

1. Instrukcja organizacji lotów z najważniejszymi osobami w państwie w Siłach Zbrojnych
Rzeczypospolitej Polskiej, zwana dalej „Instrukcją”, określa zasady organizacji
i zabezpieczenia lotów z najważniejszymi osobami w państwie realizowanych przy użyciu
wojskowego specjalnego transportu lotniczego i innych wojskowych transportowych statków
powietrznych SZ RP. Przepisy Instrukcji stosuje się do wszystkich lotów transportowymi
statkami powietrznymi SZ RP z udziałem najważniejszych osób w państwie, niezależnie od
statusu, jaki zostanie nadany danemu lotowi.


[...]

5. Lot statku powietrznego, na którego pokładzie znajdują się:
1) Prezydent Rzeczypospolitej Polskiej,
2) Marszałek Sejmu Rzeczypospolitej Polskiej,
3) Marszałek Senatu Rzeczypospolitej Polskiej,
4) Prezes Rady Ministrów,
5) osoby zgłaszane drogą dyplomatyczną do ministerstwa obsługującego ministra właściwego
do spraw zagranicznych, będące odpowiednikami osób o których mowa w pkt 1-4,
z państw obcych
– wykonywany w misji oficjalnej, posiada status HEAD.


6. Status HEAD, zgodnie z obowiązującymi przepisami dla lotów polskich wojskowych statków
powietrznych, nadaje Komendant SOP, który informuje PAŻP o statkach powietrznych
wykonujących lot o tym statusie. Informacje o osobach znajdujących się na pokładzie statku
powietrznego przekazują do Komendanta SOP – organizujący lot i realizator lotu nie później
niż 1 dzień przed planowanym lotem.

[...]

12. Dysponent limitu nalotu, w ramach przyznanego limitu dysponowania wojskowym specjalnym
transportem lotniczym, może upoważnić inne osoby zajmujące kierownicze stanowiska
państwowe do korzystania z wojskowego specjalnego transportu lotniczego do celów
związanych z wykonywaniem obowiązków służbowych.
W przypadku gdy dysponentem
statku powietrznego nie jest najważniejsza osoba w państwie, do organizacji lotu stosuje się
przepisy odrębne.

13. Z wojskowego specjalnego transportu lotniczego w ramach przyznanych limitów
dysponowania wojskowym specjalnym transportem lotniczym mogą korzystać także
członkowie oficjalnych delegacji oraz personel towarzyszący najważniejszym osobom
w państwie i osobom, o których mowa w ust. 12, a także członkowie oficjalnych delegacji
przybywających na zaproszenie tych osób.

14. W wyjątkowych przypadkach, uzasadnionych potrzebą niesienia pomocy humanitarnej,
żywotnymi interesami lub zobowiązaniami międzynarodowymi Rzeczypospolitej Polskiej,

z wojskowego specjalnego transportu lotniczego mogą korzystać w ramach przyznanych limitów
dysponowania wojskowym specjalnym transportem lotniczym również osoby inne niż
wymienione w ust. 12 i ust. 13. W takim przypadku Minister Obrony Narodowej uzgadnia
z dysponentami limitu nalotu, w ramach którego dysponenta limitu będzie wykonywany lot.


wytłuszczenia moje - B^W

Polecam oczywiście lekturę CAŁEGO dokumentu .
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4639
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 08 Sie, 2019 15:14   

Poniżej jeszcze - dla historycznego porównania zmian w powyższej Instrukcji - załączam (znów widoczny dla zalogowanych Użytkowników Forum) - wersję dokumentu z 8 stycznia 2013 roku - sygnowaną przez ówczesnego ministra - T. Siemoniaka . Plik pobrany bezpośrednio z http://www.dz.urz.mon.gov...4_dec._Nr_2.pdf

Również polecam do przeczytania .
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 931
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 09 Sie, 2019 08:07   

To z pkt. 5 to nie jest lista "osób upoważnionych do zajmowania miejsc na pokładzie statku powietrznego" tylko wykaz VIPów uprawnionych do korzystania z takiego transportu. Bo jest przecież dość oczywistą oczywistością, że VIP podróżuje ze stosownym do okoliczności orszakiem. Najważniejszy jest dopisek na końcu rzeczonego punktu: "wykonywany w misji oficjalnej". VIP mo że zabrać na pokład kogo chce - żonę, teściową, kochankę, psa kondla - ale lecieć musi służbowo...

I na dodatek taki cytacik z FB Witolda Jurasza:

Cytat:
A propos ponad 100, w większości prywatnych, lotów Marszałka Sejmu.

W 2010 r. pełniłem funkcję charge d'affaires RP na Białorusi. Jako szef placówki miałem prawo korzystać, za określoną opłatą, z auta służbowego do celów prywatnych. Z prawa tego nigdy nie korzystałem. Pewnego jednak dnia, gdy wybierałem się z żoną i dziećmi na weekendowy wypad wraz z przyjaciółmi do Witebska okazało się, że moje prywatne auto ma usterkę skrzyni biegów i nie nadaje się do użytku. Wszystko było zorganizowane, hotele zarezerwowane a przyjaciele przyjechali w odwiedziny na kilka ledwie dni, więc napisałem pismo do radcy ds. administracyjnych (czyli mojego podwładnego), że zgodnie z przepisami wewnętrznymi MSZ wypożyczam auto służbowe, a za jego wypożyczenie zapłacę po powrocie i przeliczeniu ilości przejechanych prywatnie kilometrów. Jakoś najzupełniej oczywiste dla mnie było to, że muszę za to zapłacić (a kopię dowodu wpłaty zachować na tzw. wszelki wypadek).

Zapłaciłem za wypożyczenia auta nie tylko jednak dlatego, że jestem uczciwy. Pewien otóż doświadczony ambasador (ze stażem w SB) powiedział mi, żebym wystrzegał się drobnych okazji, bo po pierwsze nie wypada, a po drugie ci, którzy będą je oferować będą tymi, którzy jako pierwsi napiszą na mnie donos, że z okazji skorzystałem, albo w każdym razie zachowają dowody ew. nieuczciwości do użycia jako hak. No i oto przyszedł moment, gdy poszedłem do kasy zapłacić za użycie samochodu służbowego do celów prywatnych. Po drodze dwóch moich podwładnych usiłowało mnie za wszelką cenę przekonać bym nie płacił. Kopię dowodu wpłaty sobie zaś zachowałem (i nie trzymam jej rzecz jasna w domu, bo czy ja Kiszczak jestem, by dokumenty w domu trzymać).

Pan Marszałek Sejmu, pomijając chyba problemy z uczciwością, ma jeszcze jeden problem. Nie słucha rad doświadczonych esbeków, a ci obecni albo nie doradzili, albo doradzili, ale tak, by były haki.
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4639
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 09 Sie, 2019 15:27   

Afterbirds napisał/a:
To z pkt. 5 to nie jest lista "osób upoważnionych do zajmowania miejsc na pokładzie statku powietrznego" tylko wykaz VIPów uprawnionych do korzystania z takiego transportu. Bo jest przecież dość oczywistą oczywistością, że VIP podróżuje ze stosownym do okoliczności orszakiem. Najważniejszy jest dopisek na końcu rzeczonego punktu: "wykonywany w misji oficjalnej". VIP mo że zabrać na pokład kogo chce - żonę, teściową, kochankę, psa kondla - ale lecieć musi służbowo...


Z dokładnością do tego, że akurat 5-ty punkt Instrukcji nie precyzuje listy osób uprawnionych, ale mówi tylko o momentach i sytuacjach w których taki lot , realizowany przy użyciu wojskowego specjalnego transportu lotniczego, może mieć status HEAD ...
Ale oczywiście co do pozostałych spraw - jasne - liczy się 1) celowość (zgodność z celami służbowymi) misji/lotu i 2) skład delegacji oficjalnej do tejże (przy czym zgłoszenie takiego składu osób jest również opisane stosowna procedura). Nie może sobie na ten przykład marszałek , czy nawet Premier przyjść do samolotu i powiedzieć tak ot - "te 10 osób proszę mi w tej chwili dopisać do oficjalnej delegacji ".

Co ciekawe - z całości Instrukcji, jak również z zacytowanego przeze mnie tutaj pkt 14 Instrukcji - wynika bezspornie również fakt, że wszystkie te loty odbyły się za wiedzą i aprobatą Ministra Obrony Narodowej - bądź kogoś podejmującego te decyzje w Jego imieniu, ponieważ musiał on zadecydować każdorazowo - z puli lotów (godzin lotów) którego z dysponentów ma być wykonywany dany lot.

Tak na marginesie- mówimy cały czas o Wersji Obowiązującej Instrukcji - ogłoszonej i opublikowanej prawie rok temu (dokł. 25.10.2018) na stronach Dziennika Urzędowego przez obecnego ministra obrony narodowej Mariusza Błaszczaka.

Powoływanie się wobec tego na "braki w regulacjach prawnych" czy też mówienie że "w tej sprawie nie zostało złamane prawo " - jest delikatnie mówiąc rażącą hipokryzją oraz prostym kłamstwem - ponieważ prawo takie od lat obowiązuje *) (jeśli coś zostaje opublikowane na łamach Dziennika Urzędowego Organu Władzy jako aktualne - to ma status obowiązującego) - i co tez należy zaznaczyć - od lat jest notorycznie łamane. Albo tylko naginane....

W podobny sposób - hipokrytami - staje się przynajmniej część dziennikarzy (z róznych opcji i stacji politycznych) twierdząca "jest przecież instrukcja HEAD , ale któż ją zna i jej przepisy ?" - bo skoro mnie zajęło całe 5 minut odnalezienie tego (oraz starszej wersji) dokumentu w oficjalnym do tego przeznaczonym miejscu publikacji - to nie uwierzę że ktokolwiek nie jest w stanie 'dokonać tego samego wyczynu' nawet jeśli miałoby mu to zająć i pół godziny ...



---------------------

*) przed nowelizacja Instrukcji z dnia 25.10.2018 - obowiązywała Jej poprzednia wersja - również tutaj przeze mnie przytoczona i załączona - ogłoszona decyzja z dnia 4 stycznia 2013 autorstwa ówczesnego ministra - T.Siemoniaka. Instrukcja również precyzowała , choć w szczegółach trochę inaczej - kwestie tego kto i w jakich warunkach ma prawo latać 'środkami' rządowymi . Mam nieodparte wrażenie (nie mogę z braku jednoznacznych danych niestety napisać inaczej) że i tamte przepisy były często łamane .
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3079
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pon 26 Sie, 2019 00:24   

Tera znowu Ziobro na tapecie....
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4639
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 26 Sie, 2019 07:55   

smok napisał/a:
Tera znowu Ziobro na tapecie....

Tak, tyle że w tej sprawie - zauważ, że pisze o niej per 'sprawa' a nie w inny sposób - rzecz sie ma zupełnie inaczej. Mianowicie - jak dotąd całość (oskarżeń pod adresem MSpraw. i ichnich sedziów) trzyma się jedynie na paru mailach czy (przepraszam za wyrażenie) wpisach na Fejzbucku bądź twittach oraz słownym poświadczeniu adwokata rzeczonej p. Emilii pod tytułem "tak w świetle zebranych przez nas *) dokumentów i materiału dowodowego - mogę potwierdzić prawdziwość w.w. tekstów/rozmów" etc.

Co - tak naprawdę zarówno w świetle prawa (informatycznego) jak i o wiele bardziej - w kwestiach dowodowych czy procesu uwiarygadniania materiału tekstowego pochodzącego z sieci - jeszcze niczego nie przesądza. Co więcej , szan. pan mecenas mocno naraził się prawomyślności (a przynajmniej naraził na śmieszność w gronie osób które WIEDZĄ z doświadczeń zawodowych jak pozyskuje się tego typu materiał dowodowy... ) - kiedy z całkowita pewnością powiedział że cyt. "tak, myśmy z pracownikami kancelarii mieli dostęp do KONTA (sic) naszej klientki i przez dłuższy czas za jego pomocą wyciagalismy materiał dowodowy z serwerów (sic) operatorów"

Podkreślenia (moje) - są tutaj celowe, bowiem tak ukształtowana wypowiedź miaą chyba na nas , przeciętnych Kowalskich , wzbudzić bezwzględne przekonanie o całkowitej niepodważalności materiału, absolutnej fachowości w.w. pracowników kancelarii oraz dołożeniu wielkiej staranności itp itd . W rzeczywistości - rzecz ma się zupełnie odmiennie.

to co przedstawił pan Adwokat - to nic innego jak sterta kolorowanek i to sterta której nie popiera na razie nic prócz jego słów. Żadne procedury weryfikacyjne - po stronie operatora aplikacji, czy operatorów ruchu sieciowego nie zostały podjęte (na razie) a przynajmniej nic takiego nie wynikało z jego wypowiedzi. A dopiero takie działania - mogą bezspornie wykazać, bądź obalić , wiarygodność jakiegoś kawałka tekstu w procesie ,szczególnie jesli to miałby być proces na gruncie prawa karnego (nawet jeśli byłyby to całe dziesiatki stron, to nadal są tylko strony tekstu...nic więcej) . Piszę to z całkowita pewnością , ponieważ sam nieraz byłem proszony o ocenę takiego czy innego materiału dowodowego czy śledczego, albo o odnalezienie czy wręcz przesłanie odpowiednim służbom danych bezwzględnie i jednoznacznie dokumentujących taki to a taki ruch sieciowy w danej , prowadzonej przez nie sprawie. Sądy cywilne , owszem tutaj zdążyło się w przeszłości że dopuszczały zebrany i odpowiednio przedstawiony przez stronę materiał o charakterze czysto tekstowym , bez konieczności uwiarygadniania go w we wspomniany powyżej sposób za pomocą logów operatorskich czy zarchiwizowanej zawartości ruchu itp itd .. Pamiętam że sam kiedyś miałem przyjemność (/nieprzyjemność) występować przed sądem w 'cywilu' z takim to właśnie materiałem , który choć zebrany uczciwie (przeze mnie) i po aptekarsku uporzadkowany, jednak był niczym wiecej jak tylko długim na kilkadziesiąt stron akruszem tekstu (który teoretycznie i przy niezłej znajomości techniki mógłbym i sprokurować nawet sam :P ) Ale to proces cywilny. tutaj mamy raczej , czy tez będziemy mieli pewnie element postępowania na gruncie KK a może i KPA...
Rzuca mnie, naprawdę, jak osoba będąca prawnikiem - potrafi nazywać takie przedstawiane w mediach sterty papierów - "materiałem dowodowym" Shame on you !

W każdym razie - jak do tej pory -to mecenas X. z kancelarii Y. nie pokazał nic , prócz kilku malowanek i ,ja to nazywam roboczo - "Baśni Braci Grimm" :)
Co nie znaczy że podważam od razu sensowność i prawdomówność osoby czy osób, oraz to że 'moglo to mieć rzeczywiście miejsce' - co uwiarygadniają szybkie reakcje kilku osób w MSie , no ale od podejrzeń czy poszlak do twardego dowodu , droga jest jednak daleka.... Nawet jeśli bierzemy pod uwagę - medium , czyli internet:)

Czym innym jest powiedzenie publicznie że jest coś mocno prawdopodobne - "tak ja tej pani wierzę, bo ją znam i widziałem co pisze i do kogo na jej komputerze" a czym innym nazywanie tego DOWODAMI ...

Ale media - te polskie - wiedzą oczywiście najlepiej i łyknęły te 'dowody' jak tuczny gąsior gałę chleba.
Oczywiście media- zarówno z jednej jak i drugiej strony ....

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 931
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 28 Sie, 2019 12:26   

Z punktu widzenia przeciętnego spożywcy popcornu nie ma znaczenia czy pan mecenas merda przed kamerą wydrukowanymi logami serwera czy zrzutami z ekranu komputera powoda. Te drugie mogą nawet zrobić większe wrażenie - ostatecznie w logach żadnej golizny nie widać a na screenach czemu nie ;-)

Inna rzecz, że cała ta "farma trolli" jakaś taka małorolna z jednym trollem (trollicą?) żywicielką w obejściu...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4639
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 01 Paź, 2019 12:33   

Afterbirds napisał/a:
Z punktu widzenia przeciętnego spożywcy popcornu nie ma znaczenia czy pan mecenas merda przed kamerą wydrukowanymi logami serwera czy zrzutami z ekranu komputera powoda. Te drugie mogą nawet zrobić większe wrażenie - ostatecznie w logach żadnej golizny nie widać a na screenach czemu nie ;-)

Inna rzecz, że cała ta "farma trolli" jakaś taka małorolna z jednym trollem (trollicą?) żywicielką w obejściu...

Z punktu widzenia przeciętnego spożywcy - może i nie. Bo i poziom wiedzy o tym co naprawdę istotne w takic hsprawach - jest w społeczeństwie bliski przyzerowemu . Czyli - wierzymy we wszystko w co chcemy uwierzyć (oczywiście przefiltrowane przez odpowiedni z kolorów w zależności od przynależności stadnej). Jakiekolwiek dowodzenie czy dowody rzeczowe - nie mają tutaj - żadnego przełożenia czy sensu. I tak widz (w zależnosci od opcji politycznej)wie swoje.
Ale już inaczej się rzecz ma z punktu widzenia postępowania (takiego czy innego), a szczególnie mieć się powinna dla ekspertów czy prowadzących śledztwa (przecież!) dziennikarzy. Pni nie powinni być tak podatni na manipulację - albo też jawny brak dowodów, nie powinni łykać wszystkiego co im się podsunie - jak gąsior tuczny . Ale - jak to często w naszym Kraju - w rzeczywistości stoi to na głowie....

Dziennikarze - są dziś politykami a politycy niezdarnie próbują uprawiać zawód dziennikarski czy publicystyczny. Chociaż, z powodu rażącego upadku poziomu zdecydowanej większości tych ostatnich, może to się nawet i udać .
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,09 sekundy. Zapytań do SQL: 10