IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W ramach walki z zagrożeniem epidemii...
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4672
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 09 Mar, 2020 13:59   W ramach walki z zagrożeniem epidemii...

Muszę przyznać że dzisiejsza reakcja czynników rządowych (opublikowana na aktualnie transmitowanym wystąpieniu ) - o mającej wejść w życie blokadzie sanitarnej całości granic Polski - bardzo do mnie przemawia. I nie chodzi tutaj o jakieś zamykanie się w "swoim grajdołku" w złudnym poczuciu bezpieczeństwa czy podobne infantylne zagrania - ale o REALN ocenę zagrożenia i podejmowanie konkretnych działań w wyniku rozwoju sytuacji. Uznano, że ponieważ wszystkie (albo gros na razie) wypadków zachorowań na CO-VID 19 pochodzi od pacjentów którzy do Polski przybyli/przybywają z zewnątrz - to należy kontrolą sanitarną objąć wszystkich wjeżdżających do Kraju - a nie tylko wlatujących jak dotąd to miało miejsce w przypadku transportu lotniczego .

ZTCS - kontrolą na wjeździe będą objęte wszystkie autobusy ,autokary , pociągi itp środki transportu zbiorowego kołowego. Zgodnie z możliwościami służb sanitarnych - kontorle mają także dotknąć pojazdy prywatne. W przypadku wykrycia kogokolwiek kto miałby symptomy (czyli podejrzenie) bycia zakażonym - od razu takiego pacjenta będzie trzeba zawieźć na obserwację na oddział zakaźny w celu wykonania szczegółowych badań na obecność CO-VID19 .

Drugim nie mniej ważnym aspektem jest obowiązkowe od teraz wypełnienie karty podróżnego - czyli wszelkich informacji dot. podróży współtowarzyszy i osób z którymi się pacjent stykał, tak by szybko móc dotrzeć do tych osób, gdyby podejrzenie zarażenia u pacjenta po badaniu próbek przerodziło się w pewność. Pełne informacje z tych kart będą błyskawicznie przekazywane wojewodom i ich służbom tak, żeby ew. akcja dotarcia do ew. zagrożonych mogła być jak najszybsza.

Zaczynamy - jak podali ministrowie - od granicy zachodniej - dziś o 15 objęte kontrolą ma być 5 przejść z Niemcami , w następnych godzinach ruszy ta sama akcja na granicach wschodnich a do 24 godzin na przebiegu całości granic Kraju.

Myślę że tutaj właśnie rząd wykazuje się dobrą ostrożnością i przezornością (zwłaszcza ta ostatnią) bo jeszcze żadne państwo europejskie nie wprowadziło niczego podobnego. Lepiej jednak minimalizować zagrożenie niż walczyć potem z dużym pożarem - jak to ma miejsce już np. we Włoszech.

Jak więc widać - całe Shengen ma problem , ale jako pierwsza reaguje właśnie Polska.
Duży punkt dla rządu !
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4672
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 11 Mar, 2020 13:39   

Kolejny dobry ruch - to zamknięcie (od jutra) szkół na terenie całego Kraju . Nie całkowite wprawdzie bo do końca tygodnia mają byc prowadzone jeszcze zajęcia tzw. opiekuńczo-wychowawcze dla wszystkich dzieci, które będą zmuszone jednak wyjść do szkoły (czyli dzieci rodziców którzy nie zdążą zapewnić im z dnia na dzień innej opieki w godzinach zajęć szkolnych). Ale to są działania konieczne - i z tym nikt przy zdrowych zmysłach i kierujący się rozsądkiem (a nie paniką bądź całkowitą ignorancją czy lekkomyślnością) nie będzie polemizował.

Do tego dochodzi jeszcze apel ministra zdrowia - "aby ten czas nie był traktowany jak ferie od nauki ale raczej jako narodowa kwarantanna " czyli z pełną powagą w traktowaniu zaistniałej sytuacji .

Innym problemem - przyn. z mojego punktu widzenia- jest możliwość ew. rozciągnięcia nauki w trybie zdalnym . To dość interesująca sprawa, bo po 1) jeszcze nigdy tego typu działń na skalę kraju nie próbowano a po 2) mimo posiadania przez różne podmioty dydaktyczne swoich własnych wypracowanych metod zdalnego nauczania (głównie szkolnictwo wyższe) nie mamy jak na razie rozwiązań o charakterze globalnym , sprawdzonych w tej skali. W każdym razie szykuje sie ciekawy czas....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4672
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:31   

Dochodzą również głosy (z innych państw europejskich) że być może stos. niewielka (nadal) liczba wykrytych wypadków CO-VID19 w Polsce ma związek z selektywnym wykonywaniem testów na obecność tego wirusa . Przykładem może być tutaj Finlandia, gdzie wykrywa się go znacznie więcej - szczególnie wśród młodej częsci populacji tego kraju - a to dlatego, że tam testy próbek wykonuje się już w wypadku wykrycia słabych oznak zachorowania a nie w przypadku poważnych , jak to się dzieje w naszym kraju ...

Cóż, w każdym razie najbliższa przyszlość pokaże kto miał/ma rację.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4066
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pią 20 Mar, 2020 02:12   

Black^Widow napisał/a:

Innym problemem - przyn. z mojego punktu widzenia- jest możliwość ew. rozciągnięcia nauki w trybie zdalnym . To dość interesująca sprawa, bo po 1) jeszcze nigdy tego typu działń na skalę kraju nie próbowano a po 2) mimo posiadania przez różne podmioty dydaktyczne swoich własnych wypracowanych metod zdalnego nauczania (głównie szkolnictwo wyższe) nie mamy jak na razie rozwiązań o charakterze globalnym , sprawdzonych w tej skali. W każdym razie szykuje sie ciekawy czas....


Nauczyciele swoje nieróbstwo przerzucają teraz na dzieci i ich rodziców. Tak jak teraz to wygląda to wystarczy po jednym nauczycielu do każdego przedmiotu na cały kraj, i jakiś program komputerowy sprawdzajacy testy. Reszta w zasadzie jest niepotrzebna i tylko generuje koszty. :) Na dodatek obecnie wszystko jest chyba pozaprawnie. Rozczuliła mnie jedna z nauczycielek która już po kilku minutach od zadania lekcji wia FB popędzała uczniów że nie zależy im na dobrych stopniach bo do tej pory zrobił zadanie jeden. Dodam tylko że uczniowie tej pani od zawsze egzaminy zdają na około 30 % przy podpowiadaniu, a uczniowie 5 i 6 są szczęśliwi jak dostają później 2.
a dodam jeszcze że internet u nas to też temat sam w sobie :(

wypada też wspomnieć o tzw. pomocy dla przedsiębiorców na ponad 200 mld.
rolnikom też obiecali tzw. pomoc suszową 2019, kapnęli trochę przed wyborami żeby hołota poparła PiS, wybory minęły i od tego czasu rząd ma rolników głęboko w d...e ! a od tego czasu ile było kolejnych obietnic Premiera Pinokia i jego rządu ?
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 941
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 20 Mar, 2020 14:29   

Problem bardziej w tym, że ogromna większość nauczycieli nie ma pojęcia jak owo zdalne nauczanie ma wyglądać. Poza tym - e-learning nie jest panaceum. Nie bez kozery rektor UJ stwierdził wyraźnie, że jeśli zawieszenie zajęć potrwa dłużej to trzeba będzie przedłużyć rok akademicki...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3088
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Wto 24 Mar, 2020 01:34   

Wyobraźcie sobie teraz prawdziwą epidemię, taką z milionami zachorowań i śmiertelnością 70% zarażonych. I jeszcze niech wirus się rozwija bezobjawowo przez dwa miesiąca a potem nagle wskakują objawy i w trzy godziny człowiek ugotowany. Wtedy dopiero by się działo. Teraz zaś podstawowy problem to zaburzenie oddychania i konieczność używania respiratorów. Respiratorów jest mało bo są drogie i do tej pory starczało. Teraz zaczną masowo kupować respiratory ale nie pomoże to im, bo następna pandemia nie będzie wymagać respiratora a czegoś innego, czego nie będzie.

Respirator jest drogi bo musi być niezawodny raz a dwa koszty opracowania rozkładają się na niewielką ilość urządzeń. To nie są komórki których się sprzedaje miliony jednego modelu. Czy tam inne procesory. To tyle o aspektach medycznych.

*

Przygotowanie kraju do pandemii jest słabe, jak do wszystkiego. Pisiory prężą muskuły i odgryzają się tamtym. Nie powinni wypowiadać się na temat przełożenia wyborów aż do czasu. Powinni odpowiadać, że jak się do nich zwrócą z oficjalną supliką to wtedy rozpatrzą. A nie że jeden z drugim inteligencik musi się wypowiedzieć na każdy temat, i to głupio:

Warunki brzegowe tak powinni ustalić: z oficjalnym błaganiem i to do samego Kaczora zwrócą się wszyscy, tj. nie tylko kandydaci, jak Kidawa i Biedroń ale i partie opozycyjne, PO, SLD, PSL itp. Rzepliński, Wyborcza hurtem i TVN, KODerka. Timmermans, TSUE i cała Unia Europejska z Tuskiem. Wszscy oni powinni przybyć w szyku procesyjnym bezpośrednio do siedziby Kaczora z supliką, aby łaskawie się zgodził na przedłużenie swej władzy. Że wybory niepotrzebne a reżim kaczystowski pożądany. wtedy można rozważyć wprowadzenie owego stanu wyjątkowego.

Totalniacy są dwulicowi i teraz opowiadają o przełożeniu wyborów a potem polecą z mordą na skargę, że praworządność łamana i stan wyjątkowy nieuzasadniony. Takie cwaniaki to są. Zwracam uprzejmie uwagę że totalniactwo nawołujące do przełożenia wyborów starannie pomija uwarunkowania konstytucyjne. Bo nie da się przełożyć wyborów ot tak, trzeba stan wyjątkowy wprowadzić czy tam coś. Czytałem wynurzenia Giertycha na Tłiterze i też o tym nie mówi. Obecna sytuacja pokazuje, jakim gniotem jest konstytucja obecna, nie może zresztą być inaczej skoro jest ona wykwitem zdegenerowanego intelektualnie totalniactwa.

Przestrzegam też Kaczora przed działaniami pozorowanymi, jak ogłoszenie stanu wyjątkowego na dwie godziny czy coś tego. Musi to poważnie wyglądać, a nie jakieś obejścia. A od tamtych oprócz konsensusu prokaczystowskiego PiS powinien wymagać konkretów, czyli żeby stanu wyjątkowego domagali się wprost, ograniczeń wolności prasy i innych takich. Wszystkiego co tam wynika. A okopress powinien zamieścić artykuł objaśniający wszelakie implikacje stanu wyjątkowego i razem z Krytyką Polityczną opublikować petycję domagającą się wprowadzenia. I żeby ów stan wyjątkowy trwał a tak ze 3 lata.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4672
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 30 Mar, 2020 14:15   

Afterbirds napisał/a:
Problem bardziej w tym, że ogromna większość nauczycieli nie ma pojęcia jak owo zdalne nauczanie ma wyglądać. Poza tym - e-learning nie jest panaceum. Nie bez kozery rektor UJ stwierdził wyraźnie, że jeśli zawieszenie zajęć potrwa dłużej to trzeba będzie przedłużyć rok akademicki...


No , to za serdecznym przeproszeniem Jego Magnificencji - jest 'oczywista oczywistość'. Bo w wielu sytuacjach ,a w warunkach uczelnianych - na wielu kierunkach nie da się prowadzić zajęć - szczególnie tych praktycznych. A że obecnie im (jeszcze) panujący - medykiem jest , to i rozumie to dość gruntownie i praktycznie. W tym akurat ma doświadczenie....

Co do nauczycieli i ich - znikomego jak Kolega pisze - pojęcia , to nie byłbym aż tak pesymistycznie nastawiony, wszak potrzeba matką dydaktyki (także!) jest - więc się szybko przyzwyczają. Nie mają zresztą innego wyjścia bo szkoły już zaczęły rozliczać nauczycieli z codziennie prowadzonych zajęć - więc widać że można.
Czymś innym jest wydolność systemowa - sporadycznie występujących nadal i bardzo zróżnicowanych - platform do e-learningu. Brakuje tutaj jakiegoś głębszego pomyślunku i akcji zakrojonej szerzej tak, żeby można było ujednolicic zaówno metody jak i styl pracy (dla nauczycieli) poprawić wydajność, zautomatyzować co się da i zmniejszyć papierkologię.
To fakt bezsporny - ale brakuje od wielu lat !
Tak naprawdę w naszym Kraju- w dobie głoszonego do niedawna "JEsteśm Gotowi na wejście epoki cyfrowej" oraz "jesteśmy najbardziej zcyfryzowanym krajem europy!" itp sloganów zupełnie bez pokrycia - nikt na poważnie nie traktował nigdy kwestii e-elarningu.
A wiele można by - i to stosunkowo tanim kosztem zrobić (praktycznie jedynie kosztem infrastruktury oraz sieci, a więc per saldo najmniejszym możliwym) - zrobić!

Ale do tego potrzeba naprawdę przenikliwych i dobrze chcących polityków - którzy nie boją się zasięgnąć opinii/posłuchać rad fachowców (przez duże "F" a nie tych nastawionych marketingowo, żeby jeden lub drugi produkt @#%$%^&** Firmy-monopolisty za ciężkie mega-dolary przy tym kolanem przepchnąć). Za przykład niech posłuży pamiętna decyzja min. Łybackiej - o zakazie instalacji w szkołach komputerów poleasingowych z systemem Linux - co na lata (jesli nie dekadę) odwlokło proces informatyzacji tychże wielu wiejskich szkół a uczniom wcale nie pomogło w wyrównaniu szans.... Kto był beneficientem owej decyzji- nie muszę chyba już wspominać.
A o to w naszym Kraju - o taki rozsądek i dobrą wolę - zawsze było najtrudniej !

I dlatego cieszą różne - inicjatywy oddolne, zwłaszcza te, z rozsądkiem i wyobraźnią dobrze wdrażane.
(Przykładem niech będzie chocby ten komunikat-żart na forum jednej z polskich grup militarno-armowych - gdzie od dawna prócz nauczania bezpośredniego - także stosuje się właśnie e-learning . I to po kosztach bo platforma jest całkowicie Open-Source'owa ....
patrz => http://pgm.armaonline.pl/...php?f=10&t=1921 )
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
  
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4672
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 30 Mar, 2020 14:38   

Trapp napisał/a:

Nauczyciele swoje nieróbstwo przerzucają teraz na dzieci i ich rodziców. Tak jak teraz to wygląda to wystarczy po jednym nauczycielu do każdego przedmiotu na cały kraj, i jakiś program komputerowy sprawdzajacy testy. Reszta w zasadzie jest niepotrzebna i tylko generuje koszty. :) Na dodatek obecnie wszystko jest chyba pozaprawnie.

no, może tak "po jednym" to nie wystarczy, ale idea zcentralizowania (postawienia sensownego systemu i platformy e-learningowej ) chocby do celów testów/egzaminów jest jak najbardziej słuszna. W końcu od dawien dawna w podobny sposób zdaje się (choć w lokalizacjach ) egzaminy np. na konkretne certyfikaty z programowania, sieci, tchnologii informatycznych czy inne . I to certyfikaty z mocą ponad narodową i uznawane w świecie (że wspomnę tylko np. CNA, CNE, RHCE ...i i)

Cytat:
Rozczuliła mnie jedna z nauczycielek która już po kilku minutach od zadania lekcji wia FB popędzała uczniów że nie zależy im na dobrych stopniach bo do tej pory zrobił zadanie jeden. Dodam tylko że uczniowie tej pani od zawsze egzaminy zdają na około 30 % przy podpowiadaniu, a uczniowie 5 i 6 są szczęśliwi jak dostają później 2.
a dodam jeszcze że internet u nas to też temat sam w sobie :(


Powiem tak, mój ojciec - nadal w czynnej służbie , nauczyciel - mimo iż nalezy do raczej starszego pokolenia dydaktyków - ciągu 2-3 dni opanował wszystkie wymagane aplikacje, sposoby (nowe) komunikacji ze szkołą czy zdawania codziennych relacji z prowadzonych zajęć. Dziś, podobnie jak w zesżłym tygodniu śmiga sobie za pomocą smartfona/tabletu czy innego zdalnego formularza ocen - aż miło!

Wymagało - 2 dni uczenia się / przyzwyczajenia do pewnych wcześniej nie używanych narzędzi - no i cierpliwego wsparcia ze strony rodziny :) sądze że wszyscy , a szczególnie ludzie młodsi dla których "faza dziobaka " (z dziobem w smartfonie o świecie dookoła nietomni) jest równie natywna jak oddychanie - nie będą mieli żadnych problemów...

Cytat:

wypada też wspomnieć o tzw. pomocy dla przedsiębiorców na ponad 200 mld.
rolnikom też obiecali tzw. pomoc suszową 2019, kapnęli trochę przed wyborami żeby hołota poparła PiS, wybory minęły i od tego czasu rząd ma rolników głęboko w d...e ! a od tego czasu ile było kolejnych obietnic Premiera Pinokia i jego rządu ?


No tak, tutaj można na plus zaliczyć na pewno przyjęte poprawki Kosiniaka-Kamysza - jak sam pomysłodawca ostatnio na konferencji prasowej potwierdził - co miało znaczenie właśnie dla rolników- dość spore. Ale wiadomo - że to, czyli ustawy onej 'tarczy' to tylko początek być powinien. Cieszy fakt zwolnienia z ZUSu na okres (na razie ) 3 miesięcy jak i inne , nieśmiałe może , ale jednak kroki w kierunku nas, najmniejszych przedsiębiorców . Choć boli brak pomyślunku o tych nieco większych - bo od 10 osób zatrudniających - a przeciez takich firm jest również niemało (może nie 2 mln jak mikroprzedsiębiorców, ale liczy się również ilość zatrudnionych przez nich ludzi). Uważam że tutaj rząd ma pełne pole do popisu - oby jednak ten popis (Z małych liter) zaczął przybierać bardziej wymierne formy.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
  
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1031
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 19:48   

Panowie, jest bardzo nieładnie kopać leżącego. A zwłaszcza szkolnictwo. To powiedziałem ja, ojciec dwojga dzieci w publicznej podstawówce.

Co to reszty działań naszego rządu (uprzedzam - musiałem przeczytać tę "tarczkę" i parę innych wynalazków) to módlmy się bo tylko to zostało.
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1031
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 19:49   

del
Ostatnio zmieniony przez delwin Pią 03 Kwi, 2020 09:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4066
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2020 18:13   

Wiec - wiem nie zaczyna się zdania od więc - stało sie, mamy pierwszego chorego w powiecie, interna zamknieto bezterminowo 9 jedyny szpital ), personel na kwarantannie, a chorzy rozwiezieni po ... sąsiednich szpitalach by zarażać dalej. Dlaczego tak piszę ? bo ten chory był właśnie z takiego przerzutu. dotychczasowy Dyrektor widocznie nie chciał się zgodzić na takie jajo podrzecone decyzją NFZ no to go większość w radzie powiatu ( PiS z domieszką PO ) kopnęła w zadek. Wojewoda na mazowszu jak wiadomo to słynny lekarz od bułej radziwiłłuwek.

z innej mańki, wczoraj robiłem zakupy i tak się zdarzyło że o 10,30 chciałem wejść do sklepu spożywczego w którym było ZERO klientów i udało mi się to dopiero po zawyżeni swojego wieku o lat 15 :)
dziś coś lepszego, musiałem naprawić przeciek wody w łazience, pojechałem do specjalistycznego sklepu hydraulicznego ( gdzie zaopatrują się w większości hydraulicy ) i ..... oczywiście w godz. 10-12 tylko emerycci mogą być obsługiwani, potem pojechałem do sklepu z częsciami do maszyn rolniczych, jest tak samo. Po przyjeździe do domu powiedziałem o tym żonie, ta zadzwoniła z tym do swoim rodziców, teść działacz PiS-u oczywiście wyzwał ją że i ja i ona "pierdiolimy głupoty bo tak nie jest".


BRAWO, oby tak dalej. Rzadzą nami ludzie którzy na własny rachunek nie przepracowali iani minuty i dla nich każdy pszedsiębiorca to coi najmniej złodziej !


Cytat:
Nie mają zresztą innego wyjścia bo szkoły już zaczęły rozliczać nauczycieli z codziennie prowadzonych zajęć - więc widać że można.

co do szkoły, w domu mam nie tylko uczniów, ale i żonę nauczycielkę i ona musi nawet rozliczać się z tego co będzie robić. Przy jej przedmiotach nie ma żadnych rozkładów materiałów, jest totalny bajzel, podręczniki są beznadzieniej napisane niż słynne już lekcje w TVP, ale pewnie premie w ministerstwach już nie będą kilkudziesięciotysięczne tylko liczone w milionach.
Na dodatek cały ta zdalna nauka odbywa się na koszt nauczycieli którym tego nikt nie zrefinansuje.
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4066
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2020 22:45   

postanowiłem przejrzeć rozporządzenie
http://isip.sejm.gov.pl/i...O/D20200566.pdf
i taki kwiatek
Cytat:
3) pkt 3, polegają na obowiązku zapewnienia, aby w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, na danym terenie lub w danym obiekcie znajdowało się łącznie, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz
pomieszczeń, nie więcej niż:
a) 50 osób, wliczając w to uczestników i osoby sprawujące kult religijny lub osoby dokonujące pochowania lub
osoby zatrudnione przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu – w okresie od dnia 12 kwietnia
2020 r. do odwołania,
b) 5 uczestników, oprócz osób sprawujących kult religijny lub osób dokonujących pochowania, lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu – w okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia
11 kwietnia 2020 r.

wczoraj widziałem to na internecie i myślałem że fejk :roll:
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
  
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3088
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2020 22:40   

Na początek będzie poważnie: zaczęły się zwolnienia i to jest problem, żeby tak narobić, aby firmy nie musiały zwalniać ludzi. Nawet niech wyślą ludzi na bezpłatny urlop, to wtedy coś z tej Tarczy powinni dostać. 1000 zł choćby. Ale aby firma mogła zejść z kosztów to musi zejść z kosztów, czyli trzeba ją zwolnić ze składek i ZUS. Naród przebieduje jakoś i po pandemii weźmie się za odrabianie strat. Spłatę kredytów powinni zamrozić. Niech coś robią, w sensie reżim. Więcej nie piszę o reżimie bo czuję się zalany lawiną fejków. Platforma coraz wyraźniej zamienia się w przybudówkę Soku z Buraka. Było bowiem tak:

Jaruzelski wprowadzał Stan Wojenny bo nic innego nie było, no to pomyśleli i w konstytucji pojawiły się stany wyjątkowe i klęski żywiołowej. Okazały się one niewystarczające i w 20008 reżim Tuska wprowadził "Ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" aby w sytuacji epidemii/pandemii/zarazy nie wprowadzać klęski żywiołowej, ale zagrożenie epidemią. Czyli to co jest teraz. I pisiory wyciągnęły tą ustawę i przestrzegają. Jak to pisory. Platforma przy okazji świńskiej grypy czy tam jakiejś wprowadziła wspomnianą ustawę o zarazach z widoczną intencją uniknięcia wprowadzania klęski żywiołowej i uniknięcia konsekwencji tego stanu, jak przekładanie wyborów. No i mamy epidemię i stan epidemii, który jest adekwatny.







Konkluzja jest taka, że zabrakło wyobraźni twórcom konstytucji bo nie przewidzieli obecnej sytuacji a prawdopodobieństwo wystąpienia zarazy jest wysokie. Takie czasy. Dyletantami widać są.

II

Profesor prezes Zoll nie ma pojęcia o konstytucji. Ze zdumieniem czytam jego wynurzenia:

https://opinie.wp.pl/prof-zoll-dluzsza-kadencja-dla-prezydenta-pomysl-gowina-konstytucyjny-ale-przy-dwoch-warunkach-wywiad-6495932422264961a

Otóż siedmioletnia kadencja prezydenta jest niekonstytucyjna bo w konstytucji są dwie pięcioletnie zapisane. To go przerasta nawet. Tak jest na razie a po zmianie dwie pięcioletnie będą niekonstytucyjne a jedna siedmioletnia będzie konstytucyjna. Proste jak budowa cepa. Teraz przytaczam Art. 232:

W celu zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej oraz w celu ich usunięcia Rada Ministrów może wprowadzić na czas oznaczony, nie dłuższy niż 30 dni, stan klęski żywiołowej na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie tego stanu może nastąpić za zgodą Sejmu.


Stan klęski żywiołowej wprowadzić można na 30 dni i wystarczy tu decyzja reżimu. Ale w odróżnieniu od stanu wyjątkowego przedłużenie nie ma ograniczeń czasowych. Sejm przedłuża na ile chce. Tzn nie sejm tylko za zgodą sejmu. Kto ma wystąpić o ową zgodę? W każdym razie stan wyjątkowy może być na maksymalnie 150 dni i potem trzeba poczekać jeden dzień aby znowu wprowadzić nowy, drugi stan wyjątkowy. Stan klęski żywiołowej można wprowadzić na 30 dni i potem sejm może przedłużyć na ile chce. Nawet na wieczność bezterminowo, gdyby epidemia okazał się nie do zwalczenia (Walking Dead). Tak tam jest to ujęte szanowne konstytucjonalisty.

https://youtu.be/gKS_oPMsWFM







Ludzie pod tym artykułem toczą bekę z prof. Zolla. W konstytucji jest zapis, że w razie wprowadzenia stanów kadencja prezydenta, parlamentu, samorządu terytorialnego ulega stosownemu przedłużeniu. Czyli jeśli wprowadzimy stan klęski na dwa lata to kadencja prezydenta jest przedłużona o te dwa lata i może wystartować na drugą i 12 lat być prezydentem. Pięćdziesiąt lat może być, jeśli klęska żywiołowa trwa pięćdziesiąt lat. I to bez wałka, bo wałek by był jakby wprowadzili stan klęski żywiołowej bez klęski.

III Propozycja Gowina

Gowin zaproponował, żeby zmienić konstytucję i w zaistniałej sytuacji przesunąć wybory prezydenckie o dwa lata a w zamian odebrać Prezydentowi reelekcję. To samo można zrobić bez zmiany konstytucji przedłużając stan klęski o dwa lata na początku maja. I okazało się, że totalne już nie chcą przełożenia wyborów. A czego chcą?

IV

Porozmawiajmy teraz o upośledzeniu odwołując się do amebowców (https://atomowki.fandom.com/pl/wiki/Amebowcy). Subtelny plan totalniactwa poziomem swym odpowiada wyczynom wspomnianych Amebowców. Odsyłam do stosownej kreskówki. Ustalenia są takie: najpierw kwiczą żeby wprowadzić stan klęski żywiołowej a jak Kaczor wprowadzi ten stan to na drugi dzień zacznie się kwik że stan klęski to zamach na demokrację i zamach stanu i zamach par excellence. Przy czym te same osobniki totalne będą kwilić tu i tu albo jedni najpierw, a drudzy potem. Dlatego postulowałem aby całość totalniactwa wypowiedziała się za stanem aby tym wyraźniej społeczeństwo zobaczyła ich woltę. I skoro chcą coś załatwić z Kaczorem to niech wnioskowi swemu nadadzą odpowiednia formę błagalną a nie drą ryja. To chyba oczywiste jest? Te dwie rzeczy podniosłem czego różny totalny element nie pojął. Taka jest bowiem jego rola w społeczeństwie: nie kumanie czegokolwiek. Zademonstrujcie więc, że faktycznie zależy wam na tłumieniu koronawirusa: wnieście suplikę o wprowadzenie stanu. Ja na miejscu PiSu i Gowina w ogóle nie wypowiadał się na ten temat wskazując, że jak opozycja ma jakąś sprawę to niech w odpowiedni sposób przedstawi uprzejmą prośbę to wtedy rozważymy. A jak nie to nie. Widziałem na Wirtualnej Polsce jakiś apel anestezjologa. Do siebie niech zaapeluje i do totalnych żeby przestali sobie robić jaja z koronawirusa w końcu.

image

Na razie dożyjmy do Świąt, po Świętach zostaje miesiąc do wyborów i wtedy będzie czas na ocenę sytuacji. Skoro totalni tak natarczywie domagają się stanu to znaczy że jest realna szansa na szybkie zakończenie pandemii.
PS: Słuchajcie totalne: Jak w realu idziecie do kogoś bo macie sprawę i chcecie, żeby poszedł wam na rękę to też idziecie z mordą czy raczej grzecznie z flaszką?
_________________

 
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4066
Skąd: mazowsze
Wysłany: Dzisiaj 0:26   

Black^Widow napisał/a:


No tak, tutaj można na plus zaliczyć na pewno przyjęte poprawki Kosiniaka-Kamysza - jak sam pomysłodawca ostatnio na konferencji prasowej potwierdził - co miało znaczenie właśnie dla rolników- dość spore.
przepraszam ale pisałem o pomocy suszowej za suszę w 2019 roku gdzie zainteresowanie rządu skonczyło się wraz z wyborami parlamentarnymi. Od tego czasu to już nawet było mówione i o 15 emeryturze, więc uważam ze tylko skończony becwał uwierzy w realizację kolejnych obietnic. Jedyne co mozna zrobic przy tej władzy to trzymać się mocno za kieszeń bo stopień załgania. a przede wszystkim prymitywnej propagandy przebija wszystko to z czym mieliśmy wcześniej do czynienia :!:
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 11