IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: Black^Widow
Śro 27 Mar, 2013 00:20
15:00 Godzina Miłosierdzia Bożego
Autor Wiadomość
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Sob 15 Lut, 2014 15:10   

90.
ŚW. FAUSTYNA WIDZI PRZYSZŁE CIERPIENIA SPOWIEDNIKA


W pewnym dniu ujrzałam swego spowiednika wewnętrznie, jak wiele cierpieć będzie.
– Przyjaciele opuszczą cię, a wszyscy sprzeciwiać ci się będę i siły fizyczne zmniejszą się.
Widziałam cię, jako grono winne, wybrane przez Pana i rzucone w prasę cierpień. Dusza twoja, ojcze, będzie napełniona wątpliwościami w pewnym momencie co się tyczy tego dzieła i mnie.
I widziałam, jakoby ci się sam Bóg sprzeciwił i zapytałam się Pana, czemu tak z nim postępuje, że nie jakoby mu utrudniał, to co nakazuje. I powiedział Pan:
tak postępuję z nim, na świadectwo, że dzieło to Moim jest. Powiedz mu, niech się nie lęka niczego, wzrok Mój jest zwrócony dzień i noc na niego. Tyle koron będzie w koronie jego, ile dusz się zbawi przez dzieło to. Nie za pomyślność w pracy, ale za cierpienie wynagradzam. (Dz 90)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pon 17 Lut, 2014 15:09   

91.
ŚW. FAUSTYNA WYZNAJE, ŻE Z EUCHARYSTII CZERPIE MOC DO POKONYWANIA PRZECIWNOŚCI

Jezu mój, Ty Sam wiesz, ile cierpię prześladowań, a tylko dlatego, że jestem ci wierna i że silnie stoję przy żądaniach Twoich. Tyś siłą moją – wspieraj mnie, abym zawsze wiernie spełniała wszystko, co żądasz ode mnie. Ja sama z siebie, nic nie mogę, ale jeżeli Ty mnie wspierasz, niczym mi są wszystkie trudności. O Panie, widzę dobrze, że życie moje od pierwszej chwili, kiedy dusza moja otrzymała zdolność poznania ciebie jest ustawiczną walką i to coraz zaciętszą. Każdego poranku w czasie rozmyślania gotuję się do walki na cały dzień, a Komunia św. jest mi zapewnieniem, że zwyciężę i tak bywa. Lękam się dnia, w którym nie ma Komunii św. Ten Chleb Mocnych daje mi wszelką siłę do prowadzenia tego dzieła i mam odwagę do pełnienia wszystkiego, czego żąda Pan. Odwaga i moc, która jest we mnie, nie jest moja, ale Tego, który mieszka we mnie – jest Eucharystia.
Jezu mój, jak wielkie są niezrozumienia, nieraz gdyby nie Eucharystia, nie miałabym odwagi iść dalej po tej drodze, którąś mi wskazał. (Dz 91)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Wto 18 Lut, 2014 15:06   

92.
W CHWILACH UPOKORZEŃ ŚW. FAUSTYNA MILCZY, BO NIEDOWIERZA SWEMU JĘZYKOWI, KTÓRY JEST ŹRÓDŁEM WIELU BŁĘDÓW


Upokorzenia to pokarm codzienny. Rozumiem, że oblubienica przybiera wszystko, co się tyczy jej oblubieńca, a więc szata zelżywości Jego musi okryć i mnie. W chwilach, kiedy bardzo cierpię, staram się milczeć, ponieważ nie dowierzam językowi, który w takich chwilach jest skłonny do mówienia o sobie, a przecież on ma mi służyć do chwalenia Boga za tyle dobrodziejstw i darów użyczonych. Kiedy przyjmuję Jezusa w Komunii św. proszę Go gorąco, aby raczył uleczyć język mój, bym nim nie obrażała ani Boga, ani bliźnich. Pragnę, aby język mój nieustannie wysławiał Boga. Wielkie są błędy języka.
Dusza nie dojdzie do świętości, jeżeli nie będzie uważać na język swój. (Dz 92)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Śro 19 Lut, 2014 15:12   

93.
ŚW. FAUSTYNA PRZEDSTAWIA TEOLOGIĘ ŚLUBÓW ZAKONNYCH



+ Skrót katechizmu o ślubach zakonnych


P. Co to jest ślub?
O. Ślub jest to dobrowolne przyrzeczenie Bogu uczynione wykonywania czynu doskonalszego.

P. Czy ślub w rzeczy nakazanej przykazaniem obowiązuje?
O. Tak jest. Wykonywanie czynu w rzeczach nakazanych przykazaniem podwójnej jest wartości i zasługi, zaś zaniedbanie go podwójnym przestępstwem i złością, bo jeżeli ślub się łamie, dodaje się wówczas do grzechu przeciw przykazaniu grzech ponadto świętokradztwa.

P. Dlaczego śluby zakonne są tak wysokiej wartości?
O. Dlatego, że stanowią podstawę życia zakonnego, przez Kościół zatwierdzonego, w którym członkowie w towarzystwo zakonne złączeni zobowiązują się dążyć nieustannie do doskonałości przez trzy śluby zakonne – ubóstwa, czystości i posłuszeństwa, według reguł zakonnych.

P. Co znaczy dążyć do doskonałości?
O. Dążyć do doskonałości, to znaczy, że stan zakonny sam przez się nie wymaga doskonałości już nabytej, lecz obowiązuje pod grzechem do codziennej pracy nad jej zdobyciem. A zatem zakonnik niechcący się doskonalić, zaniedbuje główny obowiązek swego stanu.

P. Co to są śluby zakonne/solenne/?
O. Śluby zakonne /solenne/ są tak bezwzględne, że tylko w razach nadzwyczajnych sam Ojciec św. może z nich dyspensować.

P. Co to są śluby proste?
O. Są to śluby mniej bezwzględne – z wieczystych i rocznych dyspensuje Stolica św.

P. Jaka jest różnica miedzy ślubem a cnotą?
O. Ślub obejmuje to tylko, co jest pod grzechem nakazane, cnota zaś wznosi się wyżej i ułatwia wykonanie ślubu, a przeciwnie – łamiąc ślub, uchybia się i rani cnotę.

P. Do czego obowiązują śluby zakonne?
O. Śluby zakonne obowiązują do starania się o cnoty i do całkowitego poddania się Przełożonym i Regułom, mocą czego zakonnik oddaje swoja osobę na rzecz zakonu zrzekając się wszelkich praw do niej i swych czynności, które poświęca służbie Bożej.

O ślubie ubóstwa

Ślub ubóstwa jest dobrowolnym wyrzeczeniem się prawa własności lub jej użytku, w celu przypodobania się Bogu.

P. Jakie przymioty tyczą się ślubu ubóstwa?
O. Wszelkie dobra i przedmioty należące do Zgromadzenia. To co się oddało, rzeczy lub pieniądze, skoro zostały przyjęte, już się do nich nie ma prawa. – Wszelkie datki lub dary, które by się kiedy otrzymało tytułem wdzięczności lub innym z prawa należą do Zgromadzenia. Wszelki dochód za pracę, lub nawet renty używać nie można bez pogwałcenia ślubu.

P. Kiedy się łamie lub gwałci ślub jako siódme przykazanie?
O. Łamie się, gdy bez powodu, rzecz należącą do domu bierze się dla siebie lub kogoś.
– Gdy bez pozwolenia zatrzymuje się rzecz jakąś w celu przywłaszczenia.
- Gdy bez upoważnienia sprzedaje się lub zamienia rzecz jakąś należącą do Zgromadzenia.
– Gdy daną rzecz do użytku na inny cel się obraca aniżeli Przełożony rozporządził.
– Gdy się daje komu lub przyjmuje w ogóle coś bez pozwolenia.
– Gdy poprzez niedbalstwo coś się niszczy lub psuje.
– Gdy przenosząc się z jednego domu do drugiego, zabiera się coś bez pozwolenia.
W wypadkach łamania ślubu ubóstwa zakonnik zarówno jest zobowiązany do restytucji względem Zgromadzenia.

O cnocie ubóstwa

Jest to cnota ewangeliczna, zniewalająca serce do oderwania się od przywiązania do rzeczy doczesnych, do czego zakonnik na mocy profesji jest ściśle obowiązany.

P. Kiedy się grzeszy przeciw cnocie ubóstwa?
O. Gdy się pragnie rzeczy tej cnocie przeciwnych. Gdy się przywiązuje do jakiejś rzeczy, gdy się używa rzeczy zbytecznych.

P. Ile i jakie są stopnie ubóstwa?
O. Cztery są stopnie ubóstwa w profesji w praktyce. Niczym nie rozporządzać, bez zależności od przełożonych (ścisła materia ślubu). Unikać zbytku, przestawać na rzeczach koniecznych (stanowi cnotę).
– Chętnie skłaniać się do rzeczy najlichszych i to z wewnętrznym zadowoleniem, - jak cela, odzienie, pożywienie itd. Cieszyć się z niedostatku.

O ślubie czystości

P. Do czego obowiązuje ten ślub?

O. Do wyrzeczenia się małżeństwa i do unikania wszystkiego, co jest zakazane szóstym lub dziewiątym przykazaniem.

P. Czy uchybienie przeciw cnocie jest pogwałceniem ślubu?
O. Wszelkie uchybienia przeciw cnocie jest zarazem pogwałceniem ślubu, bo tu nie ma takiej, jak w ubóstwie lub posłuszeństwie różnicy między ślubem a cnotą.

P. Czy każda myśl zła jest grzeszna?
O. nie każda myśl jest grzeszną, lecz dopiero się staje, gdy z rozwagą umysłu łączy się upodobanie woli i zezwolenie.

P. Czy oprócz grzechów przeciwnych czystości jest coś, co przynosi uszczerbek cnocie?
O. Uszczerbek cnocie przynosi wolność zmysłów, wolność wyobraźni i wolność uczuć, poufałość i tkliwe przyjaźnie.

P. Jakie są sposoby zachowania cnoty?
O. Pokusy wewnętrzne zwyciężać obecnością Bożą i ponadto walka bez trwogi.
Pokusy znów zewnętrzne – unikaniem okazji. W ogóle głównych sposobów jest siedem.
Pierwszy straż zmysłów,
- unikanie okazji,
- unikanie próżnowania,
- spieszne oddalanie pokus,
- uchylanie się od wszelkich, mianowicie partykularnych przyjaźni,
- duch umartwienia,
- wyjawianie pokus przed spowiednikiem.

A ponadto jest pięć środków dla zabezpieczenia cnoty:
- pokora,
- duch modlitwy,
- przestrzeganie skromności,
- wierność regule,
- szczere nabożeństwo do Najświętszej Maryi Panny.

O ślubie posłuszeństwa

Ślub posłuszeństwa jest wyższy ponad dwa pierwsze, bo on właściwie stanowi ofiarę całopalną, a jest najpotrzebniejszy, bo tworzy i ożywania całe ciało zakonne.

P. Do czego obowiązuje ślub posłuszeństwa?
O. Zakonnicy przez ślub posłuszeństwa przyrzeka Bogu, że prawowitym przełożonym będzie we wszystkim, co mu na mocy reguł rozkażą posłuszny. Ślub posłuszeństwa czyni zakonnika zależnym od przełożonego mocą reguł w całym jego życiu i we wszystkich jego sprawach.
– Zakonnik popełnia przeciw ślubowi grzech ciężki każdym razem, gdy rozkazowi danemu na mocy posłuszeństwa lub reguł jest nieposłuszny.

O cnocie posłuszeństwa

Cnota posłuszeństwa sięga wyżej niż ślub, obejmuje reguły, ustawy, nawet rady przełożonych.

P. Czy cnota posłuszeństwa jest konieczną zakonnikowi?
O. Cnota posłuszeństwa jest tak konieczną zakonnikowi, że chociażby czynił dobrze przeciw posłuszeństwu, [czyny jego] stają się złymi, albo bez zasługi.

P. Czy można zgrzeszyć ciężko przeciw cnocie posłuszeństwa?
O. grzeszy się ciężko, gdy się pogardza władzą lub rozkazami przełożonego. – Gdy z nieposłuszeństwa wynika szkoda duchowa lub doczesna dla Zgromadzenia.

P. Jakie uchybienia narażają ślub?
O. - Uprzedzenia i antypatie do przełożonego,
- szemranie i krytyki,
- opieszałość
- niedbalstwo.

Stopnie posłuszeństwa

Wykonanie prędkie i zupełne.
– Posłuszeństwo woli, gdy wola skłania rozum do poddania się zdaniu przełożonego. Św. Ignacy podaje nadto trzy środki ułatwiające. Aby w przełożonym jakimkolwiek on by był upatrywać zawsze Boga. Aby rozkaz lub zadanie przełożonego usprawiedliwiać. Aby każdy rozkaz przyjmować jako Boży, bez roztrząsania lub zastanawiania się.
Ogólny zaś środek – pokora.

Nic trudnego dla pokornego. (Dz 93)
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pią 21 Lut, 2014 15:16   

94. ŚW. FAUSTYNA PROSI PANA JEZUSA O ROZPALENIE MIŁOŚCI KU NIEMU

O Panie mój, rozpal miłość ku sobie, aby wśród burz, cierpień i doświadczeń nie ustał duch mój. Widzisz jak słabą jestem. Miłość wszystko może.

(Dz 94)
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Sob 22 Lut, 2014 15:10   

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pon 24 Lut, 2014 15:09   

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Wto 25 Lut, 2014 15:12   

95.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE STAN DUSZY POZNAJĄCEJ BOGA I WŁASNĄ GRZESZNOŚĆ


+ Głębsze poznanie Boga i przerażenie duszy.

W początku Bóg daje się poznać, jako świętość, sprawiedliwość, dobroć – czyli miłosierdzie. Dusza nie raz to wszystko poznaje, ale szczególnie w błyskach, czyli zbliżeniach się do Boga. I nie trwa to długo, bo nie zniosłaby by tego światła.
W czasie modlitwy dusza doznaje tego światła, który uniemożliwia duszy dotychczasową modlitwę.
Może się silić jak chce i zmuszać do dawniejszej modlitwy, będzie to wszystko daremne, staje się absolutnie niemożliwością w dalszym ciągu tak się modlić, jak przed tym otrzymaniem tego światła. Światło to, które dotknęło duszy jest w niej żywe i nic ani go zagłuszyć, ani przyćmić nie może. Ten błysk poznania Boga pociąga jej duszę i rozpala miłością ku Niemu. Ale ten sam błysk równocześnie daje duszy poznać czym ona jest i cale swe wnętrze widzi w wyższym świetle i powstaje przerażona i zatrwożona. Jednak nie pozostaje w tym zatrwożeniu, ale zaczyna się oczyszczać i upokarzać przed Panem, a światła te są silniejsze i częstsze, im dusza więcej się krystalizuje, tym światła te są przenikliwsze. Jednak jeżeli dusza wiernie i mężnie odpowiedziała tym pierwszym łaskom, Bóg dusze napełnia swymi pociechami, udziela jej się w sposób odczuwalny. Dusza wchodzi chwilami jakby w zażyłość z Bogiem i cieszy się niezmiernie; myśli, że już osiągnęła przeznaczony stopień doskonałości, bo błędy i wady są w niej uśpione, a ona myśli, że już ich nie ma. Nic jej się trudnym nie wydaje, na wszystko jest gotowa. Zaczyna się pogrążać w Bogu i kosztować rozkoszy Bożych. Jest niesiona przez laskę, a nie zdaje sobie wcale sprawy, z tego, że może przyjść czas próby i doświadczenia. I rzeczywiście stan ten nie trwa długo. Przyjdą chwile inne, ale muszę wspomnieć, że dusza wierniej odpowiada łasce Bożej, jeżeli ma światłego spowiednika i przed którym zwierza się ze wszystkiego. (Dz 95)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Czw 27 Lut, 2014 15:10   

96.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE SZATAŃSKIE POKUSY ATAKUJĄCE DUSZĘ PRZEZ BOGA UMIŁOWANĄ


+ Doświadczenie Boże w duszy umiłowanej szczególnie przez Boga. Pokusy i ciemności, szatan.

Miłość duszy nie jest jeszcze taka, jak Bóg tego żąda. Dusza nagle traci obecność Bożą. Powstają w niej różne błędy i wady, z którymi musi toczyć zaciekły bój. Wszystkie błędy podnoszą głowę, jednak czujność jej jest wielka. Na miejsce dawnej obecności Bożej wstąpiła oschłość i posucha duchowa, nie czuje smaku w ćwiczeniach duchownych, nie może się modlić, ani tak jak dawniej, ani jak teraz modliła. Rzuca się we wszystkie strony i nie znajduje zadowolenia. Bóg się przed nią ukrył, a ona w stworzeniu pociechy nie znajduje i żadne stworzenie nie umie jej pocieszyć. Dusza pragnie namiętnie Boga, ale widzi swą nędzę, zaczyna odczuwać sprawiedliwość Bożą. Widzi jakoby utraciła wszystkie dary Boże, umysł jej jest jakby przyćmiony, ciemność zapada w całej jej duszy, zaczyna się udręka co do nie pojęcia. Dusza starała się przedstawić stan swej duszy spowiednikowi, lecz nie została zrozumiana. Zapada jeszcze w wiesze niepokoje. Szatan zaczyna swe dzieło. (Dz 96)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią 28 Lut, 2014 15:29   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Sob 01 Mar, 2014 15:02   

97.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE POKUSĘ SZATAŃSKĄ WMAWIAJĄCĄ DUSZY, ŻE NIKT JEJ NIE ROZUMIE, DUSZA ZAŚ TRWA PRZY BOGU TYLKO AKTEM WOLI.

Wiara zostaje w ogniu, walka tu jest wielka, dusza robi wysiłki, trwa aktem woli przy Bogu. Szatan posuwa [się] z dopuszczenia Bożego jeszcze dalej, nadzieja i miłość jest w doświadczeniu. Straszne są te pokusy. Bóg duszę wspiera niejako potajemnie. Ona o tym nie wie, bo inaczej niepodobna jest ostać się. I wie Bóg, co może dopuścić na duszę. Dusza kuszona [jest] niewiarą, co do prawd objawionych, do nieszczerości wobec spowiednika. - Szatan jej mówi: Patrz, nikt cię nie zrozumie, po co mówić o tym wszystkim? Brzmią w jej uszach słowa, których ona się przeraża i zdaje się jej, że je wymawia przeciw Bogu. Widzi to, czego by widzieć nie chciała. Słyszy to, czego słyszeć nie chce. A jest to straszne w takich chwilach nie mieć doświadczonego spowiednika, sama dźwiga całe brzemię. Jednak, o ile jest to w jej mocy, powinna się starać o światłego spowiednika, bo może złamać się pod tym ciężarem, i to często jest nad przepaścią. (46) Te wszystkie doświadczenia są ciężkie i trudne. Bóg nie dopuszcza ich na duszę, która by wpierw nie była dopuszczona do głębszego z Bogiem obcowania i nie skosztowawszy słodyczy Bożych, a także Bóg ma w tym swoje zamiary dla nas niezbadane. Często Bóg w podobny sposób przygotowuje duszę do przyszłych zamiarów i dzieł wielkich. I chce ją doświadczyć, jako czyste złoto, ale to jeszcze nie koniec próby. Jest jeszcze próba nad próbami - to jest zupełne odrzucenie od Boga.

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
EloMar 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 1217
Skąd: zza ściany
Wysłany: Sob 01 Mar, 2014 15:19   

w intencji Żołnierzy Wyklętych
+
_________________
Boże użycz mi pogody ducha abym godził się z tym czego nie mogę zmienić, odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i mądrości abym odróżnił jedno od drugiego.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Sob 01 Mar, 2014 15:20   

EloMar napisał/a:
w intencji Żołnierzy Wyklętych
+

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Sob 01 Mar, 2014 15:24   



+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Nie 02 Mar, 2014 15:06   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pon 03 Mar, 2014 15:03   

+
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pon 03 Mar, 2014 15:07   

+ Za moją Chrzestną matkę


_________________
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Śro 05 Mar, 2014 15:55   

+
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią 14 Mar, 2014 15:01   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Śro 19 Mar, 2014 15:06   

98.
ŚW. FAUSTYNA WYJAŚNIA ISTOTĘ OSTATECZNEJ PRÓBY, KTÓRĄ PRZEJŚĆ MUSI DUSZA WYBRANA

+ Próba nad próbami,
Absolutne opuszczenie – Rozpacz

Kiedy dusza zwycięsko wychodzi z poprzednich prób i chociaż się może potknąć, ale mężnie walczy i z głęboką pokorą wola do Pana: - ratuj, bo ginę. I jeszcze jest zdolna do walki.
Teraz ogarnia duszę straszna ciemność. Dusza widzi w sobie tylko grzechy. Jej uczucie jest straszne. Widzi się zupełnie przez Boga opuszczoną, czuje, jakoby była przedmiotem Jego nienawiści i jest jeden krok od rozpaczy. Broni się jak może, próbuje obudzić ufność, lecz modlitwa jest dla niej jeszcze większą męką, jej się zdaje, że pobudza Boga do większego gniewu, jest postawiona na niebosiężnym szczycie, który jest nad przepaścią.

Dusza rwie się do Boga, a czuje się odepchnięta. Wszystkie męki i katusze świata są niczym w porównaniu z tym uczuciem, w którym ona jest cala pogrążona – to jest odepchniecie od Boga. Nikt jej ulgi przynieść nie może. Widzi, że jest sama jednak, nikogo nie ma na swa obronę. Wznosi oczy do nieba, ale wie, że to nie dla niej – wszystko dla stracone. Z ciemności wpada w większą ciemność, zdaje jej się, że na zawsze strąciła Boga, tego Boga, którego tak kochała. Ta myśl wprowadza ją w mękę nie do opisania. Jednak ona nie godzi się na to, próbuje spojrzeć w niebo, lecz daremnie – to sprawia jej jeszcze większą mękę.

Nikt takiej duszy nie oświeci, jeżeli Bóg chce ją utrzymywać w ciemności. To odrzucenie od Boga czuje tak żywo w sposób przeraźliwy. Wyrywają się z jej serca jęki bolesne, tak bolesne, ze nie pojmie żaden duchowny, chyba, że sam to przeszedł. W tym dusza doznaje jeszcze cierpień od złego ducha.
Szatan drwi z niej – widzisz, czy dalej będziesz wierna? Oto masz zapłatę, jesteś w naszej mocy.
– Chociaż szatan tyle ma wpływu na tę duszę, ile Bóg pozwoli, Bóg wie, ile wytrzymać możemy.
– i cóż z tego, żeś się umartwiała? I cóż z tego, żeś wierna regule? – po cóż te wszystkie wysiłki? – Jesteś odrzucona od Boga.

– To słowo „odrzucona” staje się ogniem, który przenika każdy nerw aż do szpiku kości. Przeszywa na wskroś całą jej istotę. Nadchodzi największy moment doświadczenia. Dusza już nie szuka nigdzie pomocy, pogrąża się sama w sobie i traci wszystko sprzed oczu i niejako, jakby się zgodziła na tę mękę odrzucenia. Jest to moment, któremu nie umiem nadać wyrazu. (Dz 98)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Śro 19 Mar, 2014 15:20   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Czw 20 Mar, 2014 15:05   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią 21 Mar, 2014 15:03   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Nie 23 Mar, 2014 15:11   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Śro 26 Mar, 2014 15:07   

99.
AGONIA DUSZY WYBRANEJ


Jest to agonia duszy.
Kiedy ten moment zaczął się pierwszy raz zbliżać do mnie, jednak zostałam z niego wyrwana mocą świętego posłuszeństwa. Mistrzyni, która przeraziła się moim widokiem i posłała mnie do spowiedzi, jednak spowiednik mnie nie rozumie, nie doznaję ani cienia ulgi. O Jezu, daj nam kapłanów doświadczonych.
Kiedy powiedziałam, że przeżywam męki piekielne w duszy, odpowiedział mi, że jest o moją duszę spokojny, bo widzi w duszy mojej wielką łaskę Bożą. Jednak ja nic z tego nie zrozumiałam i ani jeden promyczek światła nie przedarł się do duszy. (Dz 99)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią 28 Mar, 2014 15:05   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pią 28 Mar, 2014 15:06   

100.
PRZEŻYCIA WEWNĘTRZNE ODBIERAJĄ SIŁY FIZYCZNE I OBJAWIAJĄ SIĘ NA ZEWNĄTRZ


- Teraz już zaczynam odczuwać brak sił fizycznych i już nie mogę podołać obowiązkowi. Cierpień już nie mogę ukryć chociaż nie mówię ani słowa o tym, co cierpię, to jednak ból, jaki się odbija na mej twarzy zdradza mnie i Przełożona powiedziała, że Siostry przychodzą do niej i mówią, że jak się spojrzą w kaplicy na Siostrę, to litość ich bierze dla mnie, tak straszny mam wygląd. Jednak pomimo wysiłku nie jest dusza w stanie ukryć tego cierpienia. (Dz 100)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Pon 31 Mar, 2014 15:12   

101-103.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE STAN SWOICH PRZEŻYĆ W ETAPIE AGONII JEJ DUSZY


Jezu, Ty jeden wiesz, jak dusza jęczy w tych mękach, spowita ciemnością, a jednak pragnie i łaknie Boga, jak spalone usta wody. Umiera i usycha, umiera śmiercią bez śmierci, to jest, że umrzeć nie może. Wysiłki jej są niczym, ona jest pod ręka mocarną. Teraz jej dusza wchodzi w moc Sprawiedliwego. Ustają wszelkie pokusy zewnętrzne, milknie wszystko, co ją otacza, tak jak konający traci wszystko, co jest zewnętrzne – cała jej dusza jest skupiona pod mocą Sprawiedliwego i Trzykroć Świętego Boga. – Na wieki odrzucona. – To największy moment i tylko Bóg może duszę w ten sposób doświadczyć, bo On jeden wie, że dusza może to wytrzymać. Kiedy dusza została jakoby przesiąknięta na wskroś tym ogniem piekielnym, wpada jakby w rozpacz. Dusza moja doświadczyła tego momentu kiedy byłam w celi sama jedna. Kiedy dusza zaczęła się pogrążać w rozpaczy, czułam, że zaczynam konać, jednak chwyciłam krzyżyk i zacisnęłam kurczowo w ręku, teraz czuję, że się odłączy ciało od duszy i chociaż pragnęłam pójść do Przełożonych już sił fizycznych nie było, wyrzekłam ostatnie słowa – ufam miłosierdziu Twemu, i zdawało mi się jakobym pobudziła Boga do większego gniewu i zapadłam sama w rozpacz i już tylko od czasu do czasu wyrywa się z duszy jęk bolesny, jęk nieutulony.

Dusza w agonii – i zdawało mi się, że już pozostanę w tym stanie, bo o własnej mocy nie wyszłabym z niego. Każde wspomnienie Boga jest morzem nieopisanym cierpień, a jednak jest coś w duszy, co się rwie do Boga, lecz jej się zdaje, że na to tylko, aby więcej cierpiała. Wspomnienie dawnej miłości, jaką Bóg otaczał jest dla niej nowym rodzajem męki. Jego wzrok przenika ją na wskroś i wszystko zostało spalone w duszy od spojrzenia Jego. (Dz 101). Była to dłuższa chwila, kiedy weszła jedna z Sióstr do celi i zastała mnie prawie umarłą. Zlękłam się i poszła do Mistrzyni, która mocą świętego Posłuszeństwa rozkazała mi podnieść się z ziemi i natychmiast odczułam siły fizyczne i podniosłam się ziemi, drżąca cala.

Mistrzyni poznała zaraz mój cały stan duszy, mówiła mi o niepojętym miłosierdziu Bożym i powiedziała, niech się Siostra nie martwi niczym, nakazuje Siostrze mocą posłuszeństwa – i mówiła mi: teraz widzę, że Bóg powołuje Siostrę do wysokiej świętości, blisko chce Pan mieć Siostrę przy Sobie, kiedy takie rzeczy dopuszcza i to tak wcześnie. Niech Siostra będzie wierna Bogu, bo to jest znak, że wysoko chce mieć Siostrę w niebie. Jednak nie rozumiałam nic ze słów tych. Kiedy weszłam do kaplicy, czuję, jakoby wszystko odpadło od duszy mojej, jakobym dopiero wyszła z ręki Bożej, czuję nietykalność swoje duszy, czuję, że jestem dziecię maleńkie. (Dz 102) Wtem ujrzałam wewnętrznie Pana, Który mi rzekł: nie lękaj się, córko Moja, Ja jestem z tobą.

– W tym jednym momencie pierzchły wszystkie ciemności i udręczenia, zmysły zalane radością niepojętą, władze duszy napełnione światłem. (Dz 101-103)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 108
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8320
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Śro 02 Kwi, 2014 15:13   

104.
ŚW. FAUSTYNA OPISUJE STAN SWEGO CIAŁA PO PRZEŻYCIU NOCY CIEMNEJ


Jeszcze chcę wspomnieć, że choć dusza moja już była pod promieniami Jego miłości, to jednak na ciele moim jeszcze przez dwa dni pozostały ślady przeszłej męki. Twarz śmiertelnie blada i oczy zaszłe krwią. Jezus tylko wie com cierpiała. Wobec rzeczywistości bladym to jest, com napisała. Nie umiem tego wypowiedzieć, zdaje mi się, że wróciłam z zaświatów. Czuję niechęć do wszystkiego, co jest stworzone. Tulę się do Serca Boga, jak niemowlę do piersi matki. Patrzę na wszystko innym wzrokiem. Świadoma jestem tego, co Pan dokonał jednym słowem w mej duszy, tym żyję. Na wspomnienie przeszłej męki dreszcz mnie przenika. Nie wierzyłam, że można tak cierpieć, gdybym sama nie przeszła tego.
– Jest cierpienie na wskroś duchowe. (Dz 104)

+++
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
Cyrylica 
członek władz krajowych


Pomogła: 3 razy
Wiek: 109
Dołączyła: 24 Sie 2011
Posty: 7457
Skąd: spod Wrocławia
Wysłany: Pią 11 Kwi, 2014 15:01   

+++
_________________
Dobrze jest żyć, ale dobrze żyć jest jeszcze lepiej.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 14