IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Znowu komputer mi się sypie...
Autor Wiadomość
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Czw 09 Maj, 2013 19:51   

Chyba nikomu by to nie przyszło do głowy.
Zainstalowałem sobie program "translatica 4". Skorzystałem z niego może parę razy. To spore półgigabajtowe programisko mające kupę wmontowanych w system i przeglądarki wtyczek sryczek. No burza, miód. Wczoraj wieczorem sobie zapodałem skanowanie inteligentne całej partycji C. 11 dll-ów rozsianych po całym komputerze. Spyware, malware i jeszcze jakieś inne ...ware. To tyle w temacie.

Zobaczę co będzie po odinstalowaniu tego dziadostwa i podobnych co do zasady działania programików podlegających autoaktualizacji. Wszystko poszłłłooo! Usunąłem puste klucze, zdefragmentowałem partycję C i... no zobaczymy co dalej.

Co to jest "api.dll". Za każdym razem przy padzie i autonaprawie systemu widziałem komunikat, że właśnie api.dll się oddzielił.
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pią 10 Maj, 2013 11:22   

api.dll to nie jest chyba systemowy plik, to należy do któregoś z programów. Dobrze jest przeskanować od czasu do czasu Windows aczkolwiek mało prawdopodobne by to to było powodem tych problemów, kondensatory jak już znalazłeś uszkodzone to pewnie one. Wszystko zależy od jakości wykonania, użytych podzespołów i projektu płyty głównej. Widziałem takie które padały jak tylko trochę się wybrzuszyły a widziałem też takie które latami pracowały stabilnie mimo że elektrolit wyciekał.

Defragmentacja C to jedna z ważniejszych spraw w Windows, resztę też zdefragmentuj.

Coś mi się przypomniało - tamten komputer który z Allegro wklejałem nie ma na płycie gniazd ATA (tych na szerokie taśmy do dysku czy dvd), ma same SATA.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Nie 12 Maj, 2013 16:23   

Cytat:
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » ctmasetp.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » cwrwdm.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » cxthsfs2.cty - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » disk.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dlttape.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dmusic.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dmutil.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dot4.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » drmk.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » drmkaud.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dshowext.ax - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » dxg.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » ep9res.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » epcl5res.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » epn1600.gpd - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » essm2e.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » fdc.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » flpydisk.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » forehe.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » fsquirt.exe - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » gagp30kx.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » gameenum.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » gckernel.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » grserial.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hal.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halaacpi.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halacpi.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halapic.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halmacpi.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halmps.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » halsp.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hccoin.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hdaudbus.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hid.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidbatt.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidbth.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidclass.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidir.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidparse.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidserv.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hidusb.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hp5000_7.ppd - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hpcjrr.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hpcjrrps.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hpfud50.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hpwm5250.gpd - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hsfbs2s2.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hsfcisp2.dll - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hsfcxts2.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » hsfdpsp2.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
C:\WINDOWS\Driver Cache\i386\sp3.cab » CAB » http.sys - uszkodzone archiwum — nie można rozpakować pliku.
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Nie 12 Maj, 2013 22:55   

Uszkodzenia zapisów. Albo sysytem świruje albo dysk.
_________________

 
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pon 13 Maj, 2013 13:38   

No dysk świruje, pisał Zbig o tym że się nie uruchamia itd. ale SMART jest ok w HDTune więc to raczej te spuchnięte kondensatory powodują błędy odczytu. Natomiast ten komunikat to niekoniecznie błąd dysku, dawno nie miałem do czynienia z antywirusami ale wydaje mi się że one ogólnie nie potrafią rozpakowywać archiwów cab, tylko zipy i rary.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 13 Maj, 2013 20:07   

Wczoraj miąchałem w komputerze chyba ze dwie godziny w nocy. W końcu przyszło mi do głowy przywrócenie systemu do jakiejś sensownej daty. Po czwartej próbie w komputer coś wstąpiło: jakiś nowy duch i chodzi jak burza. (Po czwartej, bo odrzucił próby cofki o 2 miesiące, więc wybierałem coraz krótszy czas. Ostatecznie poszło przy dacie 24 kwietnia.) Wyskoczyło mi 12 błędów krytycznych, które system przesłał do microsoftu i coś się działo zgrzytało aż przestało zgrzytać bo chodzi wszystko bez zarzutu.

Podejrzani - moim zdaniem to dwa programy i trzeci zabytek - program.
Pierwszy - wspominana już "translatica 4": w czasie odzyskiwania danych na dysku przy restarcie, póki była kilkanaście błędów dotyczyło jej.
Drugi - mi"torent Również kilkanascie błędów na dysku przy każdym restarcie.
Trzeci to opera. Przy każdym starcie żąda włączenia programu CHKDSK,bo jej zdaniem partycja C:\ nie istnieje.

Przy okazji poczyściłem cachy i tempy wszystkie możliwe odkrywając ukryte foldery. Sama opera miała 0,9 GB i 0,4 GB ale już nie wiem, które były które.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 13 Maj, 2013 20:33   

Jeszcze tylko jedno pytanie.

Co może uszkodzić plik Windows\system32\ntoskrnl.exe Czy mógł to zrobić NOD przy usuwaniu jakiegoś wirusa?
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Pon 13 Maj, 2013 20:45   

Chopie, jak masz uwaloną płytę główną to im mniej majstrujesz tym lepiej, bo może być że się system całkiem wykopyrtnie jak jakieś ważne systemowe pliki się pokaszanią. Co do odzyskiwania systemu w Windows to mam złe zdanie, takie samo jak o antywirusach, bo zawsze kiedy było potrzebne to akurat nie zadziałało. Nie wiązałbym na 100% ożywienia komputera akurat z tym, ale może może... ja to w każdym razie wyłączam albowiem jak to działa w tle to obciąża w jakimś tam stopniu komputer (pliki się kopiują itp. różne operacje cały czas wykonują).

Co do czyszczenia cache'y - pomysł jest dobry, to nie wpływa w jakiś szczególny sposób na pracę komputera ale czasem sporo miejsca można odzyskać. Do tego celu polecam używać Total Commandera. Konfiguracja/Ustawienia/Wyświetlanie i włączasz "Pokaż pliki ukryte/systemowe" i wtedy masz wszystko jak na dłoni. Spacja na folderze i masz podaną jego wielkość (Konfiguracja/Wyświetlanie/Kolumny i zmień "Wyświetlanie wielkości" oraz "W stopce" na "dynamicznie x k/M/G" to wtedy się wielkości będą czytelniej wyświetlały - M jak mega, G jak giga). W Windows XP popularne tempy znajdują się
Windows/Temp
Documents and Settings/użytkownik/Local Settings/Temp

Wszystko co się da możesz stamtąd wykasować.

Co do PORZĄDNEGO skanowania antywirusowego to polecam Combofix, tylko wtedy będziesz mieć pewność że naprawdę nic syfiastego w komputerze nie ma. Ściągasz, uruchamiasz i postępujesz według instrukcji (program może chcieć dociągnąć sobie coś ze strony Microsoftu), czekasz cierpliwie na wyplucie raportu i ew. wklej go tu. To tak raczej na przyszłość bo teraz to raczej wszystko gra. http://www.bleepingcomputer.com/download/combofix/

NOD nie mógł uszkodzić tego pliku, to jest jądro Windows, nie wiem dlaczego tak się dzieje ale jak są jakieś problemy sprzętowe (czyli tak jak u ciebie) to ten plik się sypie.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 13 Maj, 2013 21:13   

Przemku. Ja wiem, że ten komputer się sypie i jeśli padnie na dobre płakał nie będę. chciałbym jednak aby pożył jakiś miesiąc jeszcze. Teraz akurat nie mam wolnej gotówki na kupno nowego. W drugoej połowie czerwca owszem. Jak padnie zadowolę się drugim. Tragedii nie ma. Bardzo duże jednak ja stary dziadyga przy tobie się uczę. Że grzebię w plikach wszelkich możliwych i nie psuję mimo to komputera to dla mnie jest sukces sam w sobie :cool: Bardzo dziękuję za porady i nie irytuj się proszę. :wink:

O, własnie się nauczyłem wczoraj przedwczoraj instalować wirtualną płytę za pomocą ISO. Mój ukochany Heros 3 tak mi się zniszczył, że już nie chciał chodzić. Zajumałem więc identyczny z chomików i sukces. cieszyłem się jak Murzyn blaszką, że mogłem znów powytłukiwać całe watahy złych stworów i odpocząć po kilkunastu godzinach pracy. :razz:
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Śro 15 Maj, 2013 10:37   

Ja się nie irytuję, wiem że chcesz dobrze ale możesz niechcący przyspieszyć śmierć komputera. ;)

Montowanie wirtualnych płyt to bardzo praktyczna sprawa.

Co do zakupu takich komputerów polizingowych to ja mam o tyle dobrze że kiedy mieszkałem w Warszawie znalazłem kilka sklepów handlujących nimi, sprawdziłem je i wiem którym mogę ufać. Jak sądzę na rynku zostały już tylko te solidniejsze i większe no ale gdy kupujesz używany sprzęt wysyłkowo to zawsze istnieje jakieś ryzyko że coś w opisie pominięto (bo zapomniano) albo w transporcie się uszkodziło. Oni potrafią zapakować komputer do wysyłki żeby było dobrze ale jak kurier zapragnie rzucać paczką to to może nie wystarczyć. No ale jeśli nie masz gdzieś w swojej okolicy większego miasta (raczej >100 tysięcy) gdzie taka firma mogłaby funkcjonować to kupuj wysyłkowo i trzymaj kciuki.

Zwrócę też uwagę że ta typowa obudowa typu wieża jest najbardziej pożądana przez klientów (największe możliwości rozbudowy) więc są najdroższe. Jeśli zatem granie w Heroes III to wszystko czego oczekujesz i nie będziesz potrzebować mocniejszej karty grafiki to spokojnie możesz sobie kupić komputer w obudowie typu desktop. Jest ich kilka rozmiarów - w najmniejszych jest dvd jak w laptopie i zasilacz zewnętrzny jak w laptopie - te już chyba wyszły z rynku ale są spotykane. W większych zasilacz wewnętrzny i dvd jak w laptopie, są jakieś gniazda do rozbudowy. W jeszcze większych normalne pecetowe dvd i gniazda ale to nadal są gniazda nie na normalne karty rozszerzeń tylko takie z krótkim śledziem (dlatego o tej karcie grafiki wspomniałem bo grafiki z krótkimi śledziami są drogie). Dopiero w największej obudowie "wieża" jest wszystko standardowo.

Przykładowe zestawienie od Della, u innych producentów wygląda to podobnie, ze 3 rozmiary obudów są dostępne: http://en.community.dell....ly_5F00_300.jpg

Mam na myśli drugą od lewej obudowę desktop, jak widać ona może stać na boku, jest do tego przystosowana a nawet gdyby nie była to też nic się nie stanie jak ją tak postawisz. DVD też działa na boku, zauważ że na tacce do płyty są takie ząbki które utrzymują płytę jak dvd stoi na boku. Jedyna sprawa to upewnić się czy w danej obudowie desktop jest miejsce na więcej niż jeden dysk twardy jeśli to ważne. Tak mówię żeby było jasne że ona nie musi stać na biurku i zajmować miejsce.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Śro 15 Maj, 2013 12:11   

A lombardy? Tam też wszelkiej maści sprzętu stoi od groma. Z kolei na wiochomiastach lombardów też dostatek. W samym najbliższym mi Kole znam trzy. Poleasingowych we Włocławku nie ma, a dalszy wyjazd pomnaża koszty czyniąc bezsensownym taki zakup.

Aha. Jak bym sam poskładał nówkę nie śmiganą z klocków. To nie ma być super ful wypas dla małolatów służący do gier. Rozumiesz o co chodzi. Żeby pociągnął jednocześnie Corela8, Adobe7, Oficea7, Adobe fototo shopa pro i inne to już drobne.

Poprzedni był średniej klasy we momencie konstruowania i kosztował mnie równy tysiak. Dla porównania syn skonstruował praktycznie w tym samym czasie za dwójkę i już go nie maod półtora roku . Płyta padła coś tam jeszcze, że nie opłacało go się naprawiać. A dysk pół-Terówka jeszcze mu żyje.
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Śro 15 Maj, 2013 20:37   

Lombardy też ok. Z nówkami problem jest taki że jak już sam wiesz gwarancji co do jakości podzespołów nie ma żadnej (tzn. oczywiście jak coś padnie to wymienią no ale zanim to zrobią to sprzęt leży), wszystko masówka obliczona na dwa lata, aby do końca gwarancji dociągnąć, taniocha do domu. Te polizingowe to sprzęt kierowany do biur gdzie często pracuje 24h/dobę, tzn. pracownicy używają ich przez tam 8 albo 8+8 godzin a przez resztę jakieś administracyjne sprawy się na nich robi i komputery nie są wyłączane w ogóle. To jest naprawdę różnica w jakości. Mnie się znudziło już dłubanie w komputerach, podłączanie tego wszystkiego żeby się w którymś momencie okazało że mi się procesor przegrzewa bo płyta główna wykonana jest na tak cienkim laminacie że po zapięciu chłodzenia procesora wygina się i procesor słabo jest dociskany. I ta plątanina kabli w środku. Mam teraz kable przycięte do tej konkretnej obudowy, chłodzenie jest ciche bo przewymiarowane i zaopatrzone w wielki wolnoobrotowy wentylator z dobrym łożyskiem, wiem że za rok nie zacznie mi nic w obudowie rzęzić itd.

Czegokolwiek nie kupisz w sklepie będzie zapewne zbyt szybkie jak na twoje potrzeby, to nic strasznego po prostu z mojego punktu widzenia nie jest to wszystko warte gwarancji na podzespoły. Bo tylko tym używany od nowego będzie się różnić, no i ceną oczywiście. Nie jestem teraz na 100% pewien ale wydaje mi się że niektórzy handlarze polizingowymi komputerami dają nawet 6-12 miesięcy gwarancji na sprzedawany towar (zasadniczo to chyba rękojmia zobowiązuje ich do tego nawet). Do niczego nie namawiam, każda sytuacja jest inna, przedstawiam tylko moje zdanie.

Potrzebujesz co najmniej 2 GB pamięci RAM, a jeśli przesiądziesz się na Vistę lub Win7 to 3-4 jest dobrym rozwiązaniem. XP niebardzo sobie radzi z ilością większą niż 2 GB natomiast te nowsze Windows bardzo dobrze i ma to już sens. Procesor dwurdzeniowy wystarczy ale jak będzie ich więcej to dobrze, zintegrowana na płycie grafika też, więc jeszcze jakiś napęd dvd, dysk, zasilacz i obudowa. W sklepach jest taki wybór że oczopląsu można dostać, to jest też jeden z powodów dla których wolę kupować gotowe zestawy, szkoda mi czasu na wybieranie.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Śro 15 Maj, 2013 21:23   

Tymczasem podmieniłem zasilacz. Dziś w ogóle nie mogłem go uruchomić. wkurzony zadzwoniłem do kolegi a ten pożyczył (do zapłacenia jak się okaże że to to) mi nowy zasilacz Feel...350 zastąpiłem takim samym ale 500-ką. Odpalał się i usiłował ponaprawiać bluscreenami chyba z 10 minut. Teraz spróbowałem go trzy razy wyłączyć. Odpalił się bez zarzutu.

Zastanowiła mnie nietypowa aktualizacja zabezpieczeń jaka mi się pojawiła od Gatesa. Wczoraj poszły chyba ze trzy raporty o awarii do Microsoftu, a dzisiaj trzy aktualizacje. Hmmm.
-=-=-=-=
Czyli łopatologicznie tłumacząc złom dla motłochu a lepsze ciut do biur, co sprawia, że nawet rzęch z biura będzi i tak lepszy ( w sensie stabilniejszy) od nówki nie śmiganego.

Dobra. Zaraz jeszcze go ze dwa razy wyłączę. Już się poaktualizował, nic nie mruga. Zobaczę.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Wto 12 Lis, 2013 18:45   

Wyhaczyłem, nie wiem kiedy i jak jakieś dziadostwo. Przy każdym odpaleniu opery włącza mi się strona: http://www.dosearches.com/ Niby nic, tylko, że ja już od lat nie korzystam z wyszukiwarek i wkurza mnie, że nie potrafię jej wyłączyć ani usunąć. :evil: :evil: :evil:
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pon 14 Kwi, 2014 19:47   

Panowie i Panie. jak to jest? Mam komputer Dell z Pentium4 2.8 GHz z Półtora Giga ramu. W czym rzecz. Wszystko śmiga jak na potrzeby przeglądarki znakomicie.

...Wszystko oprócz FB. W momencie włączenia FB dzieją się cuda. Procek chodzi non stop na 95-100% mocy Każdy ruch myszą próba przesunięcia strony w górę i w dół powoduje chwilowe wieszanie się z braku owej mocy. A było do niedawna wszystko w porządku. Śmigało to to znakomicie. Coś załapałem, czy coś trzeba powyłączać, o czym nie wiem.

Ratunkuuuu! :oops: :mrgreen:
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2014 00:36   

Zbigniew napisał/a:
Panowie i Panie. jak to jest? Mam komputer Dell z Pentium4 2.8 GHz z Półtora Giga ramu. W czym rzecz. Wszystko śmiga jak na potrzeby przeglądarki znakomicie.

...Wszystko oprócz FB. W momencie włączenia FB dzieją się cuda. Procek chodzi non stop na 95-100% mocy Każdy ruch myszą próba przesunięcia strony w górę i w dół powoduje chwilowe wieszanie się z braku owej mocy. A było do niedawna wszystko w porządku. Śmigało to to znakomicie. Coś załapałem, czy coś trzeba powyłączać, o czym nie wiem.

Ratunkuuuu! :oops: :mrgreen:

1. Sprawdź inną przeglądarką. Bojkotuj Firefoxa.
2. Jeśli nie masz włączonych aktualizacji włącz.
3. Poczekaj parę dni może minie.
4. Antywirus wywal i sprawdź.
5. Jak rozumiem to jest tam XP?
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2014 09:34   

OKI Zbigniewie, popra zadać (sobie) pytanie podstawowe : " pokaż kotku co masz w srodku" czyli po pierwsze bym sprawdził jakie treści masz zaszyte w cachu przeglądarki oraz w cookies , szczególnie dotyczące fejsbooka. Po drugie zacząłbym od wywalenia jednego i drugiego - cache i cookies fejsbooka (oczywiście z pozamykanymi kartami wszystkimi prócz startowej) - po czym zrestartował przeglądarkę .

Ja nie pomoże - to dopiero można myśłeć i szukać dalej IMHO .
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Wto 15 Kwi, 2014 19:25   

@Smoku:
Na "lisku" tak samo muli.
Używam opery. Antywirus Nod. Zawsze aktualny.
Tak to jest XP. Cały czas czekam na lepszy wiatr, żeby zmienić już klamoty na nowszą generację. Chodzi to niech chodzi.

@Blacky:

Zapomniałem o tym. Ja już chyba z rok nie czyściłem tych wszystkich cachów i innych śmachów w operze. Zaraz to zrobię.


-=\-=-=
edit: w cachach siedziało ponad pół GB śmieci i dodatkowo w jakimś lokalnym operowym tempie następne pół. Zobaczę co się teraz będzie działo.

-=-=-=
Edit2: chyba pomogło. Owszem procek dalej skacze przy przewijaniu rolką na 70-90% mocy ale po niecałej sekundzie spada do prawie zera i.... po prostu chodzi a nie blokuje się "wiuchając"operę. Czyli na tę chwilę pomogło.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2014 10:32   

Te skoki procka .... hmmm, a może tak masz jeszcze coś co w tle pracuje ... Albo raczej to coś innego - powiedz mi proszę :
1) ile masz RAMu i jaki procek
2) jakie ustawienia pamięci virtualnej (pliku wymiany itp)

Bo mi to wygląda na duży nakład podczas odczytywania i zapisu (resizing itp) ze swapa przy context switchingu czyli przełaczania wątków związanym ze przełączaniem aplikacji.

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2014 13:39   

Black^Widow napisał/a:
Te skoki procka .... hmmm, a może tak masz jeszcze coś co w tle pracuje ... Albo raczej to coś innego - powiedz mi proszę :
1) ile masz RAMu i jaki procek
2) jakie ustawienia pamięci virtualnej (pliku wymiany itp)

Bo mi to wygląda na duży nakład podczas odczytywania i zapisu (resizing itp) ze swapa przy context switchingu czyli przełaczania wątków związanym ze przełączaniem aplikacji.

Pozdrawiam
Naprawdę prościej jest zainstalować inną, nową przeglądarkę i sprawdzić. Z tego co zauważyłem to może to być nowy Fejsbuk i jego zasobożerność po prostu.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2014 15:04   

Ano , może i prościej, ja z reguły wolę najpierw się dowiedzieć co zacz :)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3652
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2014 17:23   

Opiszę wam moja historię

poniedziałek, południe - prowadzę zajęcia, komp się wykrzacza, wykrzacza aż się wykrzaczył - przyczyna nieznana
poniedziałek wieczór/ noc - początki reanimacji - mam dysk z kopią, więc się nie szczypam i zaoruję; wiem tylko, że czeka mnie męka ze sterownikami...
wtorek rano - jest, działa. Co więc ja robię? Zamiast skopiować dane ja je przesuwam. Jak sądzicie, co się dzieje po tej operacji? Co mną kierowało, do dziś nie wiem.
wtorek późne rano - ponieważ kontakt z kompem przypomina kontakt z blatem stołu, stwierdzam że się nie szczypam 2, biorę śrubokręt, otwieram i czyszczę powietrzem na ostro; równolegle załączam program do odzyskiwania danych z dysku (nówka sztuka, nic nie nadpisywałem, więc uznałem, że mam szanse).
wtorek południe - oczyszczony komp ożył :lol: wszystkie dane są, zaczynam zabawę z dogrywkami
wtorek popołudnie, wieczór, noc - dogrywki & sterowniki
środa rano, południe, wieczór, noc - kończę sterowniki & dogrywki; wiem - teraz zaczną się drukarki :evil:
czwartek rano - coś spaprałem z bluetooth'em i muza z komórki nie gra (obrazkowo, to mam trzy zakładki we właściwościach zamiast bodaj pięciu w dwu rzędach)

ja chcę prawidłowego bluetooth'a!!! kombinowałem już we wszystkie strony, ale w Viście to nie jest proste & oczywiste.

Pomoc potrzebna.


HP Pavilion 6700dv
Vista Home


HP Bluetooth Module (jak rozumiem na usb)

Bluetooth Radios:
HP Bluetooth Module 6.5.0.1442
Moduł wyliczający Bluetooth firmy Microsoft 6.1.6002.18457

Urządzenie Bluetooth (Protokół TDI RFCOMM) 6.1.6002.18005
Urządzenie Bluetooth (sieć osobista) 6.0.6001.18000

[ Bluetooth Radios / HP Bluetooth Module ]

Właściwości urządzenia:
Opis sterownika HP Bluetooth Module
Data sterownika 2011-07-19
Wersja sterownika 6.5.0.1442
Dostawca sterownika Broadcom Corporation
Plik INF oem69.inf
ID sprzętu USB\VID_03F0&PID_171D&REV_0100
Location Information Port_#0002.Hub_#0006

[ Bluetooth Radios / Moduł wyliczający Bluetooth firmy Microsoft ]

Właściwości urządzenia:
Opis sterownika Moduł wyliczający Bluetooth firmy Microsoft
Data sterownika 2006-06-21
Wersja sterownika 6.1.6002.18457
Dostawca sterownika Microsoft
Plik INF bth.inf
ID sprzętu BTH\MS_BTHBRB

[ Karty sieciowe / Urządzenie Bluetooth (Protokół TDI RFCOMM) ]

Właściwości urządzenia:
Opis sterownika Urządzenie Bluetooth (Protokół TDI RFCOMM)
Data sterownika 2006-06-21
Wersja sterownika 6.1.6002.18005
Dostawca sterownika Microsoft
Plik INF tdibth.inf
ID sprzętu BTH\MS_RFCOMM

[ Karty sieciowe / Urządzenie Bluetooth (sieć osobista) ]

Właściwości urządzenia:
Opis sterownika Urządzenie Bluetooth (sieć osobista)
Data sterownika 2006-06-21
Wersja sterownika 6.0.6001.18000
Dostawca sterownika Microsoft
Plik INF bthpan.inf
ID sprzętu BTH\MS_BTHPAN

Urządzenia USB:
03F0 171D HP Bluetooth Module


/za Everest/
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Pią 18 Kwi, 2014 22:47   

U mnie procek pentium 4 2.8 GHz i półtora G ramu. Płyta główna i procek to oryginalny dell. Obcy jest tylko dysk, z mojego starszego padłego komputera o czym pisałem kilka..dziesiąt postów temu.

Wczoraj wkurzyłem się doszczętnie i najpierw ściągnąłem sobie jakąś spakowaną operę na pulpit a potem zrobiłem kipisz w programach. Wywaliłem chroma który ważył prawie 400 MB !!!!, wywaliłem kilkanaście jakichś śmieciowych, kiedyś ściągniętych a nie używanych programików. Odinstalowałem operę i sprawdziłem we wszystkich znanych mi miejscach włącznie z plikami ukrytymi czy wszystko znikło. Znikło. Wcześniej eksportowałem jedynie zakładki. Zainstalowałem od nowa operę. jest jakaś zasadniczo inna. Lajut to szczegół. Wygląda trochę jak "Chrom" w kolorach opery. Do tej pory otwierała mi pliki pdf i doc w kolejnych otwierających się kartach. Zazwyczaj otwarcie drugiego pliku pdf skutkowało wiuchnięciem opery albo jej wyłączeniem. Teraz pobiera i otwiera pliki doc i pdf na dolnym pasku, jakby poza operą. Pomogło jakby ręką odjął. wszystkie strony na jakie wlazłem od wczoraj śmigają nawet FB chodzi jak należy. Tzn jest moment, że się przyblokowuje, ale wyświetla się komunikat techniczny opery na dole, że trzaa trochę czasu tj ok sekundy, by przerolowana oś czasu wyświetlała się prawidłowo.

Niech znajdę co to za wersja. Mam: "20.0" Najbardziej podoba mi się przywrócenie starego sposobu przeglądania grafiki w góglownicy. Pod obrazkiem mam od razu link, a nie naciepielone same zdjęcia, które dopiero po najechaniu odsyłają do źródła.
 
 
EloMar 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 29 Maj 2012
Posty: 1217
Skąd: zza ściany
Wysłany: Wto 22 Kwi, 2014 20:14   

poprosze jakiś dobry program naprawczy dla windows xp

znalazłem cos takiego:

http://www.dobreprogramy....dows,12911.html

nada się?
_________________
Boże użycz mi pogody ducha abym godził się z tym czego nie mogę zmienić, odwagi abym zmieniał to co mogę zmienić i mądrości abym odróżnił jedno od drugiego.
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2014 17:52   

Takie programy robią więcej szkody niż pożytku. Pokasują w rejestrze niewiadomo co i potem różne rzeczy przestają działać·
_________________

 
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2014 18:08   

Ratunkuuu! Zaraz mnie diabvli wezmą.... Wszedłem na "instalki" pobrałem spakowany plik instalacyjny programu IZArc4.1.8. Akurat mi jest potrzebny bo "rar" sobie z jakiegoś powodu nie radzi z rozpakowaniem "zip"a. Nie upłynęło 3 sekundy, a "nod" po alarmie wyleczył go przez usunięcie. Wszedłem na "dobreprogramy" i natychmiast nod zablokował mi dostęp do strony bo jakieś badziewie zaczęło się do mnie dobierać.

Coś nie tak z tym programikiem w sieci albo ja nie potrafię znaleźć właściwego. Usiłowałem pobrać izarc 4.1.8. "Pszyjaciółko pomusz!"
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2014 22:04   

Zbigniew napisał/a:
Ratunkuuu! Zaraz mnie diabvli wezmą.... Wszedłem na "instalki" pobrałem spakowany plik instalacyjny programu IZArc4.1.8. Akurat mi jest potrzebny bo "rar" sobie z jakiegoś powodu nie radzi z rozpakowaniem "zip"a. Nie upłynęło 3 sekundy, a "nod" po alarmie wyleczył go przez usunięcie. Wszedłem na "dobreprogramy" i natychmiast nod zablokował mi dostęp do strony bo jakieś badziewie zaczęło się do mnie dobierać.

Coś nie tak z tym programikiem w sieci albo ja nie potrafię znaleźć właściwego. Usiłowałem pobrać izarc 4.1.8. "Pszyjaciółko pomusz!"
Z zipem sobie sam system powinien poradzić. Jak rar sobie nie radzi to pewnie archiwum uszkodzone.
Spróbuj tego: http://www.7-zip.org/
_________________

 
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2014 22:34   

Nie trzeba było tak od razu? :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:

Wielkie dzięki. Oczywiście, że się dało otworzyć samym systemem. nie miałem jednak pojęcia, że taka funkcja też jest. Zawsze odruchowo rarem i po szczypach. Jeszcze raz dzięki.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 23 Kwi, 2014 22:46   

Jeszcze jedno - ostatnio trzeba uważać na wiekszość DARMOWYCH instalek (instalek freewarowego oprogramowania) bo są po podłączane do nich rózne nie koniecznie darmowe ,albo tylko demowe wersje, róznych innych programów) np. McAffe itp) Często instalując coś , przy przeechodzeniu przez kolejne screeny instalatora - nawettego nie zauważamy klikając Dalej i Dalej a instalacja tych "dodatków" jest domyslnie właczona....

Tak ku przestrodze ;) (sam się parę razy dałem nabrać)
BTW staram sie nie pobierać z takich źródeł jak dobreprogramy czy inne Cudo-instalki tylko raczej bezpośrednio ze stron producenta softu.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pią 25 Kwi, 2014 11:52   

Od producenta też mają:
1. Dodatkowe okno wyszykiwarki
2. Jakiś testowy antywirus
3. Coś tam jeszcze.

Ludzie potrafią mieć tego po 5-6 poinstalowane.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Możesz załączać pliki na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13