IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
św. Jan Paweł II patron Polski (recital poetycki)
Autor Wiadomość
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 12:58   św. Jan Paweł II patron Polski (recital poetycki)

Wybór wierszy egzystencjalnych Agamemnona
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Pon 28 Kwi, 2014 13:07, w całości zmieniany 2 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:00   

***


wieczyste światło w Słowie pokoleń
poustawiało skały w Krakowie
nie dba czy lecą chmury podwójne
i zeschłe liście na wiatrach jesiennych
patrząc z daleka na kraj ten cudny
ziemia powstaje na duchu się wspiera
nektar życia dolewa do duszy
i kwiatom co miłą woń sieją

i w myślach swoich przeczystych świętych
jam je ukochał
słysząc te wielkie jasne życia Słowo
ze światłem weszli weszli do światła
w słonecznych siołach w słonecznych kręgach
niech oblatują błękitne nieba
złociste słońca

jaka wielka tworząca siła i jaka piękna


Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:09   

promień słońca


tobie gdy to czytasz Lachu orle skalny
niech da ci serce złoty czas słowika -
na krawędziach nieba promień mu umyka
- wylany słońcem - w łuku tryumfalnym


- w promieniu tym słowik niewidzialny śpiewa
taka pieśń lekka słoneczna wspaniała
jak czar dzikiej róży pod niebem płomiennym
cały świat zmraża gdy lato dojrzewa



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:11   

***



jutrzenka już odeszła i nastał 
dzień pełny uśmiechu 
słoneczny 
z zapędów pluszczących ruczajów
i z kwiatów białych utkany 

cóż znaczy promień jutrzenki błogosławionej
już zapomnianej
cóż znaczą bujne jak burze zielenie
i dźwięki gdy gra muzyka gdzieś
z poza ziemi
której melodie słoneczne przede mną

o was myślę wszystkie niezapominajki
gdy wszyscy o was zapomnieli

kwiaty jak dzieci porosły wiosenne
z mego ogrodu
(a kwiatów w ogrodzie było tysiące)
sen co na jawie rajem motyla
ujrzałem
z niejedną pszczółką sączę nektary
z złotych kielichów
i na przełęczy góry zenitów
wieczorem szlakiem dzikich łabędzi
polecę by już nie wrócić
by pozostawić miejsce innemu

widzę - już srebrne orły okrążyły słońce
odbiły się od jezior przejrzystych kryształów
niesione owym złotym przeznaczeniem


Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Czw 15 Maj, 2014 20:45, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:16   

powrót Juliusza Słowackiego


natura ducha wolna gdzie nie ma już fałszu
ani też siły która cofa prawo.
dzieło odsłania z wolna dzień
aż weszło we mnie uczucie nieśmiertelności
i mocy i zachwycenia

gdy z ducha wytryska światło
pięknych sióstr rozkochanych słów
tak czystych jak lot gołębia białego
albo promyka wschodzącego słońca.

genezyjska prośba tworów o człowieka
z wolna czyni świat słoneczną miłością
tak wielką jak duch Przemienienia


Agamemnon



Juliuszowe przesłanie 
( Rok J. Słowackiego, pentaptyk polski, Juliusz Słowacki, fragmenty)


Ten który w czasy w dnie potopowe 
Spoza mgieł wyszedł duch naszych dusz 
I z tęcz słoneczną pokazał głowę 
Kamiennych praw nie ruszy już


Aż je złamiemy - rzekł. Pieśni nowe 
Ogarną ziemię tak wszerz i wzdłuż 

Którzy mię jeszcze dzisiaj słuchacie 
Dawnego ducha tajemnych mów 
Niechaj wam pięknie w ubogiej chacie 
Zaśpiewam pieśnią złocistych słów 

Jeśli jaskółka żyć będzie z wami 
Zamieszka z wami domowy Bóg 
Wiatr co zawieje między grobami 
Nie sięgnie waszych domowych próg 

Lecz gdy przyjmiecie te złote słowa 
Królowie będą wchodzić w wasz dom 
Dziecię urodzi się i wychowa 
Złe duchy błysną lecz ujdą w toń


Jagoda wasza zdrowie zachowa 
Ogród w zapachach od licznych róż 
W domu brzmieć będzie Lachitów mowa 
I pola kipieć od złotych zbóż 



Adama włączę tutaj przesłanie 
Aby się cieszył prastary Lech 
By Juliuszowe wieszcza wołanie 
Dotarło do wszystkich Lachitów strzech 

A ja jak pielgrzym w próg Kraka grodu 
Tam na Wawelu, podążę doń 
Do śpiących wieszczów w kryptach narodu 
Podam im swoją duchową dłoń.

(Parafraza, Król duch, Juliusz Słowacki)


Agamemnon



Ale jedną myśl najświętszą...

(Rok Juliusza Słowackiego)

A ja gdzieś w głębi - a biedne my duchy,
Jak ptak bez skrzydeł stanąłem przy murze,
Nie mogąc niczym rozerwać łańcuchy, -
Twoje modlitwy Juliuszu powtórzę,
Tyle wyzbieram jak chleba okruchy,
Przytwierdzę skrzydła zmęczonej naturze,
By nie uległa barbarzyńców zmowie
I udział wzięła w słonecznej budowie.

O! Boże któryś mię na wojowanie
Przysłał - bym ściągnął ludowi wędzideł,
A tyle wzrostu, ile jest w bocianie
Dał - i wypuścił w lot... a nie dał skrzydeł,
Niech twa duchowa łaska nie ustanie,
Gdy w rzędzie mego ducha malowideł
Wyjdzie chełpliwy głos na wszystkie echa,
Jakby z małego zgniłego orzecha.

O! przyjdź! - wołała – ma gołębia dusza
Maleńkim wnętrzem w tętniącym organie
A tak potężnym duchem Wezuwiusza
By żyć choć chwilę - nim przyjdzie skonanie
Trwa dalej – jedna - bezdenna katusza
Jak trup z korali – chwilowe zesłanie,
Pójdzie daleko po echowej sieci
Wyspy powstaną – siła duchem wzleci.

Powstanie!... – nowa – na trupach korali...
Pośród ogrodów, wśród kwiatów ścierniska.
Zwierzęcy grudzień zamrożonej stali
Szczerniały liście wśród pogorzeliska... -
Łzami patrzyłem z perspektywy dali,
Patrzałem również – także z bardzo bliska
Aż wnętrza siła... błysk ognia wybuchem
Góry przestawił... – siła weszła duchem.

A Bóg wysłuchał modlitwę Juliusza,
W niebo się wzbiła jak słońce na skronie
I zaświeciła jak latarnia w duszach,
Jak wiatr w chodzącym po morzu Jazonie
A od błyszczących jak smoków katuszach,
Ona powstaje by zasiąść na tronie -
A mgła sunąca po bladych zatokach
Przybrała gzymsy budowli proroka.


Agamemnon




Odpowiedź Juliuszowi


Piszesz, że z pokorą padłeś na kolana 
Abyś wstał silnym Boga robotnikiem 
Gdy wstaniesz twój głos będzie głosem Pana 
Twój krzyk ojczyzny całej będzie krzykiem! 


Piszesz, że nie zostawiłeś tutaj żadnego dziedzica 
Ani dla swej lutni ani dla imienia 
Że imię twoje przejdzie jako błyskawica 
I będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia. 


Nie będzie tak jak piszesz Juliuszu 
Przyjdź i podyktuj co masz w swojej duszy 
A ja zapiszę każde twoje słowo, 
Na nowo będziemy mieć w tobie geniusza 
A słowo twoje kamień nawet rozkruszy! 


Płaszcz na moim duchu jest zdobiony krocie 
I mówionymi i bezsłownymi modlitwami 
Stąd w Bożym mieni się złocie 
I lśni w purpurze zdobny atłasami 


Dzieci jak nie nastrojone lutnie 
Gdy się je nastroi i muzyk je trąca, 
Wydają melodie i śpiewają cudnie 
I stają się jak wielkie wschodzące polskie słońca. 


Trzeba być sternikiem ducha! 
By melodia lutni płynęła pomału 
I wschodziła słońcem co się 
Właśnie budzi w kryształ ideału. 
Wraz z radością wielką - Bogiem bogata 
Płynęła pieśni lutnia do swojego portu
Na swej polskiej łodzi, do Bożego świata. 


Niech żywi nie tracą nadziei 
Niech każdy przez Boga zrodzony wybraniec 
Stanie się dla Narodu dziejów epopei 
Kamieniem Bożym rzuconym na szaniec 
I nowym kamieniem nadziei. 


O Polsko moja - tyś nauką światu! 
Otwarłaś ducha Bożego wrota 
Bóg dał ci wielką świętość ze złota 
Królestwa Swego i Majestatu! 

Ojczyzno kwiatów, pełnych męczeństwa 
Moc tobie ducha, 
Anioł twój patrzy na Boga oblicze 
I ma na twarzy Polski odbicie 
Roków tysięcznych co skrzą się przed Panem 
I mocą Ducha! tryskają wulkanem. 






autor: ~ Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Czw 16 Lis, 2017 15:24, w całości zmieniany 5 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:19   

Tabor się zbliżał

Ujrzałem lice dotknięte
okiem spokojnej jesieni -
jak dwa złote kłosy
wśród dwóch diamentów spłowiałych
spokojnych i pewnych -
dla których żywot widzialny
stworzyła natura
wokół spisanego życia już pióra -
wśród radości śpiewnych
choć w trudach igielnych

Kwiatami z drogich błyszczących kamieni
mgła już powoli pokrywała ziemian
i gwiazdy iskrzą w kosmicznej przestrzeni
i Tabor się zbliżał jak góra przemian
od strony pieśni jak wiatr służebnych


Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:21   

Nową wam ziemię


Struny trącane ręką doskonałą
Z Orfea tonu
Wzmogły wioliny z naturalnym szałem
Oddźwięczające wisiały wspaniale
W przepaściach słońca
Nad kolumnami wśród świateł Syjonu
A bałem się końca nad okręgami -

Szły i wyrwały gdzieś ducha spode mnie
Jak gdyby promień dźwięk ten otworzył
Przejrzysty i otwarł się we mnie
Jak diamentowa gwiazda północy
Albo piękności
Z miłością w oczy
Przy strugach słońca
W oczy wieczności zagląda z dźwiękiem

I w głębi duszy w Sebastianowych
Gajach zielonych - Bogiem wezbranych
W hosanna duszach
W progach jasności

W koronie ducha

Nową wam świętą zapowiadam ziemię


Agamemnon



wariant drugi




nową wam ziemię


struny trącane ręką doskonałą
z Orfea tonu – wzmogły wioliny
z naturalnym szałem –
– oddźwięczające wisiały wspaniale
w przepaściach słońca nad kolumnami
wśród świateł Syjonu –
a końca nie było nad okręgami

– szły i wyrwały gdzieś ducha spode mnie
jak gdyby promień dźwięk ten otworzył
przejrzysty i otwarł się we mnie –
jak diamentowa gwiazda północy albo piękności
z miłością w oczy przy strugach słońca
w centrum wieczności zagląda z dźwiękiem

i w głębi duszy w Sebastianowych
– gajach zielonych –
Bogiem wezbranych
– w hosanna duszach – w progach jasności –
w koronie ducha – nową wam świętą
zapowiadam ziemię


Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Pią 28 Sie, 2015 23:25, w całości zmieniany 15 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:24   

Na spotkanie z Janem Pawłem II


Tam rzeki ludzi,-
tam ludy płyną,
jakby do morza.

Zieloną krainą
Duch wielki przyszedł, -
Duch wielki pierwszeństwa
i użył ręki takiego człowieka
i jego siły; -
spokojnych słów męstwa.

Przyszła po nocy jutrzenka czuwania
w blasku różanym.

Zieloną krainą -
tam ludzie płyną, -
i ludy płyną
w zielone błonia –
zieloną świątynią -
z pieśnią na sercu
w jutrzenkę wśpiewaną.

Jak ongiś przyszli - na spotkanie z Panem,
w blasku jutrzenki różanej.


Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:28   

ave

największa z cudów - się nazywająca
Ancilla Pańska - jaśniejąca w słońcu -
w błękitnym płaszczu Trójcy majestatu
sądzisz że wody na przejrzystym tronie
w diamencie piękna jutrzenką ubrana
królowa niebios i królowa światów

nam przewodniczy w domu mym koronie


Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Śro 03 Wrz, 2014 14:24, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:32   

Labrador
stworzenia


Świat przemienienia jak
duch globowy

co wschodzi z słońca jak
z strumienia wody

i ryba złota co z rąk
uciekła jak ptak o śpiewie

i poszum drzewa przy
szarych skałach

na wylewisku pod skalnym
urwiskiem

w spokojnych łąkach
przestrzeniach


Posiew kaczeńców jak łąk
odmieńców

w śmiałych
marzeniach pomiędzy
pasmami
wiecznymi przemian


A ja zaś spałem i żyłem
i oddychałem

i byłem częścią
i duchem stworzenia



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:36   

psalm 159


nikt nie będzie widział krainy piękna
nikt nie będzie słuchał pięknej muzyki
Panie wszystkich stworzeń
jeśli nie wejdziesz w ducha naszego
i w nim nie zamieszkasz

nie przejdzie w strukturze natury - jeżeli
takie straszliwe i takie samotne
odarte z widzenia krainy piękna
podstawa bytu - bytów nie pochłonie
- przestrzeni wspaniałych i nie oddzieli
co było umarłe i nie przeanieli


Agamemnon




***


Pan przemienienia lub Pan zmartwychwstania
i nowy poranek na nowo powstaje
i jakieś zielenie płyną jakieś nowe piękne kraje
w zamglonej nocy przed rannym świtaniem
trudno zrozumieć a jednak powstają


element absolutu odnaleziony w człowieku
nie został odrzucony




Agamemnon
15.09.2015
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Sob 19 Wrz, 2015 14:20, w całości zmieniany 3 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:40   

Zaczniemy ducha ku Bogu podnosić

( z cyklu interpretacje Juliusza Słowackiego)


Takiego piękna wam nie wyobrażę
Jaki szedł od tej olśnionej natury,
Która pędziła światła jasne twarze;
Oczy jak lilie - płomyki z purpury,
Tworzyły piękne się jakieś pasaże
Kolumnadami które są u góry
W promieniach w formie kształtowi poddaną
Lepszą jutrzenkę przyszłą – już różaną.


I rzekłem żonie o wizji mistycznej;
A ona: - „Właśnie taką drugą,
Która mi róży na niebiosach ślicznej
Także wiodącą uczyniła sługą.
Ja przeprowadzam górze seraficznej
Duchy – kwitnące jeszcze dziś nad strugą;
Jam jest dawczynią nawet ptaszków rzeszy:
Gdy lecę w niebo – jaskółka się cieszy.

Jak falą morza,... - gdy całym narodem
Zaczniemy ducha ku Bogu podnosić
Co wiek podwyższać twory jednym wschodem
Jako nawzajem winy nasze nosić
Żywot na górze mieć – a śmierć pod spodem
I duchy wyższe w wyższe ciała wnosić
I wsze obdarzyć nowej formy chwałą
Oddać to wszystko tak duszę jak ciało.

Kto by zrozumiał!... gdy my tak do siebie
Gadali snami – żywota królowie.
Już więcej ducha, bo w ciągłej potrzebie
Wzrastać na duchu... więc już w naszym słowie
Była ta siła która jest na niebie,
Zdolna podnosić do góry ołowie,
Siła... która nas zniżonych kolanem
Porwie – i w niebie postawi przed Panem...


Opracował na podstawie dzieł J. Słowackiego:
Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:46   

przez grube kraty i poprzez kajdany


wiek nie był mój.
czas zamknięty
i przestrzeń zamknięta
na rękach moich.

a dusza czująca
dotknięta i żywa
choć oświecona wewnętrznym światłem
w ogniwach podwójnych kajdan ze stali
świeciła stłumiona jak brak latarni.

aż się przeciśnie
w niej promień słońca i świat zapali.

a czy zapali.

*

kratę usuwa z wolna ręka niewidzialna.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:48   

exegi monumentum aere perennius




to co jest ważne i co niepokoi
gdy wielka jest godność i mądra postawa
wśród wnętrza poezjo a jesteś tak piękna
jak dobre jest Słowo - tą siłą ducha
co stwarza mądrość i piękno stwarza
światy przemienia
bo nic co miałkie nie wyjdzie z ust twoich.




Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Czw 05 Lut, 2015 22:44, w całości zmieniany 7 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:50   

czystość i moc




w każdej godzinie
niebo jest czyste
jest moc modlitwy
w niewinności dziecka
Bóg świeci
w prostocie oczu.

piękno
przenika wszystko.




Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Pią 18 Mar, 2016 16:50, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:52   

psalm 154




usiłujesz dotknąć nas
wewnętrznym ogniem
w czasie innej interpretacji światła
i innej kategorii wiedzy



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 13:56   

Kim jestem


kim więc jestem
w warunkach skończoności
i wyobcowania

w niezależnym i zależnym
charakterze mojej woli

w układzie poznania

i w lustrze nieskończonej
wartości ethosu



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:04   

Nie ostatnie pożegnanie


Weźcie siostry pod ramiona
zaprowadźcie tam gdzie ciało
może skonać

przyjdź kapłanie podaj Boga
w małym ciele

no a potem co ma być już
niech się dzieje

duchy wiedzą nie ostatnie
jest to przecież pożegnanie
w śmierci bratniej

wszystkim tutaj daję słowo
że po czasie znów spotkamy
się na nowo

moja świeca choć ze łzami
już zagasła pod jesieni
sztandarami

już odchodzę w drogę mleczną
niepodobna bym tu został
całą wieczność



Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Pon 21 Wrz, 2015 21:15, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:05   

koegzystencja (1)



nie wkracza w obszar
cudzych prawd – świętych praw
rozumna ziemska
i wolna istota



Agamemnon
____________
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:06   

Koegzystencja (2)



Pośród milczenia czy mowę się słyszy,
Czy Bóg sawannę od wieków wychowa?
Wśród leopardów , leonów i rysi –

Widzę krzyk niemy... – podniesiona głowa
I biedne oczy i posmak tygrysi;
Na taki widok i krwawnik bez słowa
Oplata jagnię, aż serca się mrożą
Ze smakiem wielkim i krwiożerczą grozą.

Komu poznana bez dźwięków wymowa,
Kto serc bijących w stworzeniach nie słyszy,
Kto dziś na złotych sawannach od nowa
Światło dobędzie z zamyślonej ciszy.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:07   

Koegzystencja (3)



Nie wkracza człowiek ciemności framugą
W obszary cudze... – na straży stać będzie
Z ludzką rozumną i wolności strugą –
Naturą prawdy... w rozumnych prawd rzędzie.
I będę mówił, znużony tak długo...
Aż praw tych świętych... – jak w tęczę uprzędę.

Tej jednej prawdzie pokłonię się zatem
By stała złotą mądrością nad światem.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:09   

O! wy sny dawne, w których się przyśniła
Ludowi - Bogu na przyszłość grożąca
Antychrystowa potęga i siła...
O! tajemnice, od tarczy miesiąca
Odbite - bogdaj na wieki świeciła
W prostocie wasza moc oświecająca...


Juliusz Słowacki
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:10   

Rzekłbyś nad tęczą, nad którą Dawidy
W psalmach duchowych odnajdują imię,
Czemu królestwa globowe olbrzymie
Nie wam Dawidom podały istotę
Korony swojej - królestwa złote.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:11   

Szukajcie w duchach, w nich są tajemnicze
Dawne przymierza arki - puste skrzynie,
W których strach Boży na dnie - i oblicze...
Biada, w kim zaćmi się - albo zginie!



Juliusz Słowacki





***



O Panie oto wietrzna istota
Adam i Ewa zawsze rówieśni
Wiecznie ci sami w swym kręgu pleśni ˛
I tajemnicy mego żywota.

Albowiem jako Twoi synowie
Byłem od wieków w Tobie poczęty
Jak Słowo Twoje i anioł w Słowie.*





Agamemnon




*/ J. Słowacki




***


lecz nikt nie może nieumiłowany
posiąść w swej duszy przeczyste zwierciadło
rozlicznych światów tajemnych promieni
przez Trójcy bramy.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Pon 16 Mar, 2015 21:50, w całości zmieniany 9 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:12   

A sława z twardej uzyskana siły
Do mogił idzie – lecz nie za mogiły
...

I było w niebie wielkie uciszenie,
A jeden anioł krzyknął: „Kto zań stanie?”
Wtenczas duch jeden opuścił promienie
I spadł... i było wielkie gwiazd spadanie
I różne piękne malowane cienie
Mijały w słońcach – leciały w otchłanie,

Potem jako staw, gdy się ukołysze,
Świat ducha zaczął zwierciadło – i ciszę.



Juliusz Słowacki
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:22   

***


jak powietrze
przeczysty kryształ
w promieniach słońca drżeniu
podporą jest dla ducha
tak duch kwiatu rośnie
w oczach palił się czysty Słowa promień.

w twoim sercu jest światło
i samo staje się światłem.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:26   

sąd był w czasie



srebrny księżyc widział przed wiekami
tak jak teraz widzi - świadek chwili
pustki kroczą towarzyszą smutnym oczom
gdy Bóg klęską czas jałowy
złoty tombak szczyt Parnasu

i trzy brzozy pełne żalu na ugorach
pozostały przygłuszone.

*
gdzieś w oddali
dotknij wzroku ziarno bytu
upływ czasu
chwil spełnionych.

ciepło ludzkich dłoni
to ziemia ofiary.

srebrny miesiąc zapamiętał też te chwile
chwile złote
czas przezwyciężony.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:30   

Kto jest twoim Królem?



Za serce twarde będziesz Polaninie
Odcięty tak długo, aż na krwawym znoju
Odnowisz ducha zmurszałe świątynie.

Cierpieć tak długo na krwawym twym znoju
Za grzechy swoje będziesz Polaninie,
Aż dzieci swoje napoisz u Zdroju.

Kwiaty patrzyły na słońca twych dzieci
Wzrokiem natury ziemi natchniętej
Światłem idących i przeszłych stuleci.

Na ziemi krwawej, jak na ziemi świętej
Kwiaty patrzyły na słońca twych dzieci.

Gdy się upierasz, więc będziesz przeklęty
Sam sobie stawiasz i wpadasz w swe sieci
Cała historia zapytuje cię z bólem
Polaku wielki – kto jest twoim Królem?

Ani wschód Kozła, Zachodu co zginie
Dworu Penteja straszliwy upadek
Nie oprze się wałom opartym w wiklinie.

Wśród fal szumiących poszukujesz schronu,
W burzliwym morzu - suchego zagonu.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 14:48   

W gołębiej naturze


... a cóż gdy całym narodem
zaczniemy ducha ku Bogu podnosić.
J. Słowacki


Juliusz jak anioł z orła wyjęty
Jak anioł bogaty w wzrok Boga
Proroczy mistyczny iskrzący
Zachodził do Polski

Leciały tam białe ducha gołębice
I gdzie w błękitność podniesione wieczną
Na skrzydłach widział pod pętlą słoneczną

A w górze
Jak lilie
W błękitach porwane stanęły
W przestrzeniach zajętych
W gołębiej naturze

Jak lilie co grodzi
Zapora w zagrodzie
Serafów rozmowa
W dom wchodzi
W narodzie

Wam starzy i młodzi
Dojrzali i dzieci
Wam gwiazdę z zenitu
Wrzuciłem do słońca
Z jutrzenką błękitu
Niech wschodzi
Niech świeci

I dziewczę i chłopak co wstaje
Rumiany
Gdy świt brzaśnie
Słowacki zagląda przez ramię do raju
Ze łzami
Tam Polska jest właśnie;
Gdzie święty duch unosi się na łąkach i wodach
I pełno kwiatów przy każdym ruczaju
Gdzie ptactwo w lasach jest jakby na godach
A człowiek lutnię ranną słyszy w gaju
I pełny świętej miłości się budzi.

Ja chcę do kraju
Kraju gdzie pełno lasów i chat i kościołów
Z niebem związanych wstęgami aniołów
Tam na mnie czekają.



Agamemnon





nowe przyszło plemię


gdym przyszedł – a już święta Pańska sprawa
życiem tętniła w nowym pokoleniu
oto bój żywy w potędze i sile

bój bez spoczynku a w Pana płomieniach
podjęto Słowo – co czas przezwycięża –
umiłowane – w swoim domu żyję
serce we mnie bije i mnie przezwycięża


Agamemnon



***



cóż znaczą dźwięki gdy gra muzyka.
ton nie z tej mocy chórowi podobny.
kwiatami zdobna twoja jest kraina
świętego blasku od Pańskiego Słowa.



Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Czw 15 Paź, 2015 23:05, w całości zmieniany 13 razy  
 
 
Agamemnon 
przewodniczący koła

Dołączył: 05 Lis 2008
Posty: 737
Skąd: Katowice
Wysłany: Pon 28 Kwi, 2014 15:12   

Odpowiedź Juliuszowi




Piszesz, że z pokorą padłeś na kolana
Abyś wstał silnym Boga robotnikiem
Gdy wstaniesz twój głos będzie głosem Pana
Twój krzyk ojczyzny całej będzie krzykiem!


Piszesz, że nie zostawiłeś tutaj żadnego dziedzica
Ani dla swej lutni ani dla imienia
Że imię twoje przejdzie jako błyskawica
I będzie jak dźwięk pusty trwać przez pokolenia.


Nie będzie tak jak piszesz Juliuszu
Przyjdź i podyktuj co masz w swojej duszy
A ja zapiszę każde twoje słowo,
Na nowo będziemy mieć w tobie geniusza
A słowo twoje kamień nawet rozkruszy!


Płaszcz na moim duchu jest zdobiony krocie
I mówionymi i bezsłownymi modlitwami
Stąd w Bożym mieni się złocie
I lśni w purpurze zdobny atłasami


Dzieci jak nie nastrojone lutnie
Gdy się je nastroi i muzyk je trąca,
Wydają melodie i śpiewają cudnie
I stają się jak wielkie wschodzące polskie słońca.


Trzeba być sternikiem ducha!
By melodia lutni płynęła pomału
I wschodziła słońcem co się
Właśnie budzi w kryształ ideału.
Wraz z radością wielką - Bogiem bogata
Płynęła pieśni lutnia do swojego portu
Na swej polskiej łodzi, do Bożego świata.


Niech żywi nie tracą nadziei
Niech każdy przez Boga zrodzony wybraniec
Stanie się dla Narodu dziejów epopei
Kamieniem Bożym rzuconym na szaniec
I nowym kamieniem Nadziei.


O Polsko moja - tyś nauką światu!
Otwarłaś ducha Bożego wrota
Bóg dał ci wielką świętość ze Złota
Królestwa Swego i Majestatu!


Ojczyzno w kwiatach, pełnych Męczeństwa
Moc tobie ducha,
Anioł twój patrzy na Boga oblicze
I ma na twarzy Polski odbicie
Roków tysięcznych co skrzą się przed Panem
I mocą Ducha! tryskają wulkanem.




Agamemnon
_________________
Agamemnon
Ostatnio zmieniony przez Agamemnon Wto 06 Gru, 2016 16:41, w całości zmieniany 16 razy  
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 25