IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Korwety albo nawet fregaty - albo kajaki
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 21 Mar, 2017 19:49   

Tak, tylko się zastanawiam nad tym trochę, że ciągle mamy na myśli raczej "wyjazdowy" i "misyjny" charakter owej floty ... W razie jakiegoś, nawet nie pełno-skalowego , konfliktu lokalnego, cóż, Bałtyk jest bardzo mały (o czym miałem się okazję nawet sam przekonać pływając po nim trochę w przeszłości :) ) a dla armii uzbrojonych po zęby jak na nasze warunki w broń PO rakiety ZW i PW przy aktualnym stopniu ich celności i niezawodności rozniesienie takiej fregaty w drobny pył nie będzie stanowić jakiegoś większego problemu . A można to będzie zrobić praktycznie bez wychodzenia z baz nawet (patrz wielkość - szerokość Bałtyku) .

Sam jestem wielkim miłośnikiem wszystkiego co pływa (a jeszcze jak ma z czego przyłożyć wrogom to tym bardziej) i chciałbym widzieć naszą flotę kwitnąca o wiele bardziej niż na przedwojennych planach rozbudowy (gdzie o krążownikach nawet myślano) jednak ....
...jednak stale mam to w tyle głowy , pytanie, czy aby rzeczywistość, ta szara, nas tu (w tym) nie przegoni i nie zaskoczy niemile ?

Oczywiście - sprawa bezpieczeństwa operowania takiej jednostki (jednostek?) jak fregata wiąże się z zapewnieniem jej dobrego rozpoznania i wsparcia (elektronicznego , satelitarnego, antypodwodnego , antyrakietowego, AA itp ) ale przy obecnym stanie i możliwościach rozwojowych naszych sił zbrojnych na najbliższe lata (n-lecia) zastanawiam się czy będziemy w stanie taką odpowiednią ochronę dla skutecznego i bezpiecznego działania naszej fregaty(zespołu fregat?) zapewnić ...

Nie chcę tutaj zbytnio "zaprzyjaźniać się z puszczykami" czy uderzać w ton kasandryczny - ale też i nie chciałbym żeby u progu ew. konfliktu lokalnego jedynym słusznym i z punktu widzenia przyszłości foty realnym rozkazem było "wykonać Pekin! "
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Śro 22 Mar, 2017 11:27   

Ale co do zasady, jeżeli nie decydujemy się na marynarkę opartą na boghammarach i ochotniczej OT mieszkańców terytoriów podmorskich, mamy do czynienia w wyborem między de facto fregatą ściśniętą do okolic 2000 ton, kosztem autonomiczności, dzielności morskiej itp. a okrętem o racjonalnej wielkości bez istotnej zmiany uzbrojenia i wyposażenia, w przypadku którego można np. nie montować od razu OPL średniego zasięgu, przygotowując go jednak pod tym kątem i ewentualnie doposażając w razie zgęstnienia atmosfery polityczno-międzynarodowej. Jakoś nie chce mi się wierzyć, żeby 40 metrów różnicy długości zapewniało nietykalność mniejszemu okrętowi.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Śro 22 Mar, 2017 12:31   

W warunkach Bałtyku okręt nawodny się nie ukryje - to nie wybrzeże Norwegii. Liczyć może tylko na własne/współdzielone systemy obronne - a tych na mniejszy okręt upcha się mniej lub wcale. Niestety.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 22 Mar, 2017 13:38   

delwin napisał/a:
W warunkach Bałtyku okręt nawodny się nie ukryje - to nie wybrzeże Norwegii. Liczyć może tylko na własne/współdzielone systemy obronne - a tych na mniejszy okręt upcha się mniej lub wcale. Niestety.

Tak, zgadzam się, oczywiście masz rację na mniejszym okręcie znacznie mniej można zmieścić. tyle ze mi chodziło właśnie o ten drugi aspekt owo "/współdzielone" i tutaj upatrywałbym większych możliwości zwłaszcza w warunkach naszych - czyli bałtyckich. Bo, wydaje mi się że, tutaj można by spokojnie dużą część owej ochrony przenieść na sprzęt latający/stacjonarny na brzegu . Mozna o ile oczywiscie takowy sprzęt będziemy posiadali.

NB z opracowań z lat mocno ubiegłych pamiętam że efektywna siła uzbrojenia i infrastruktury AA A/Mis fregaty ma znaczenie dopiero w sytuacji użycia grupy tych jednostek (3-5 szt.) które roztaczają wtedy parasol ochrony przeciwpodwodnej i przeciwrakietowej nad większą jednostką (np krążownikiem śmigłowcowym czy wręcz lotniskowcem). Stąd też wątpliwości i zastanowienie - czy w pojedynkę miałaby taka fregata i jej działalność jakiś większy sens (pamiętajmy że mielibyśmy także do czynienia z naszpikowanym bronią rakietową brzegiem potencjalnie wrogim) .
Mam na myśli oczywiście stosunek możłiwości do ceny wybudowania i utrzymania - w porównaniu z koncepcją LNSU + dozbrojeniem w broń rakietową + AA + A/Mis rejonów nadbrzeżnych. To pytanie a nie stwierdzenie.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Śro 22 Mar, 2017 13:40   

Dlatego tez pojedynczy okręt ma taki sobie sens w "polu". W sytuacji jednak wsparcia lądowego - ZOP i NDR (zasilany danymi z okrętów) potencjał kilku okrętów jest inny.
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Pią 24 Mar, 2017 19:10   

Wedle gen Jarosława Kraszewskiego (Dyrektor Departamentu Zwierzchnictwa nad Siłami Zbrojnymi Biura Bezpieczeństwa Narodowego) „są bardzo zaawansowane prace związane z pozyskaniem fregat typu Adelaida”.
Ciekawe czy to tylko wizja BBN czy jest w tym coś więcej.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 922
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 25 Mar, 2017 08:17   

Gdyby chodziło o dwie ostatnie i były do wzięcia za grosze to może jeszcze nei byłoby tak tragicznie (rocznik '89 tyle że OHP-y).
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Sob 25 Mar, 2017 14:42   

Pytanie, czy od ręki ewentualnie dostępne byłyby najnowsze, czy tylko wycofany „Sydney” i ewentualnie „Darwin”, wszak drugi „Hobart” będzie w II połowie przyszłego roku, a trzeci dopiero za trzy lata. W razie czego wszystko zależy jednak od stanu technicznego konkretnych jednostek, nie metryki, bo w zasadzie modernizacja przeprowadzona dla całej czwórki w jednym okresie jakoś spłaszczyła różnicę wieku, a ingerencja była głęboka, z grzebaniem w kadłubie. Zatem być może różnica między jednostkami teoretycznie 25- a 35-letnimi jest głównie moralna.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Pon 27 Mar, 2017 18:05   

Wygląda na to że te "Adelaide" w ilości sztuk dwóch mogą się jednak pojawić (o ile w tym resorcie cokolwiek może być pewnego).
Za to OP i to z pociskami manewrującymi to ciągle twardy default :/
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Wto 28 Mar, 2017 01:53   

Gdyby mi ktoś w okolicach początków Jaskini powiedział, że po 17 latach będziemy z niejaką nadzieją wyglądać kolejnych OHP-ów, wyśmiałbym go i nazwał kompletnym idiotą.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Wto 28 Mar, 2017 08:35   

Dokładnie.
Na strzępy roznieślibyśmy profana, który by zgłosił równie absurdalny postulat.
A dziś te Australijczyki jawią się niemal jako ostatnia nadzieja białych.

BTW. To już siedemnaście lat - to może oznaczać że ja o te siedemnaście lat starszy jestem.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Wto 28 Mar, 2017 10:21   

Parafrazując reżysera Barewicza — życie jest sztuką rezygnacji.

A z tym starzeniem się to nie wiem, ale wydaje mi się, że mamy do czynienia z jakimś mitem.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 28 Mar, 2017 16:10   

A ja tu widzę raczej potwierdzenie - Einsteinowskiej dylatacji czasu .
"Jakie siedemnaście - jedenaście przecież ... :P "
:) :D :P
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Czw 20 Kwi, 2017 12:32   

Poszło formalne zapytanie w sprawie Adelaide.
Cytat:
Obejmuje ono trzy warianty potencjalnej transakcji: zakup okrętów „w systemie zero”, z uzbrojeniem oraz wraz ze śmigłowcami pokładowymi S-70B-2 Sea Hawk.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 20 Kwi, 2017 14:05   

Mnie najbardziej przeraża/smuci to, że nie zostało to (zapytanie) poprzedzone żadnym globalnym studium nad kierunkami rozwoju/strategią modernizacji floty. Ew. próby podejścia do tematu w łonie samego BBN zostały, jak piszą niektórzy Koledzy , po prostu zlekceważone. Ewentualne próby traktowania w podobny sposób ogłoszonej 10.02.2017 Strategicznej Koncepcji Bezpieczeństwa Morskiego RP - z racji na jej znaczną abstrakcyjność (mimo włożonego sporego nakładu pracy) i brak przełożenia na realne warunki w jakich znajduje się aktualnie nasza flota - można od razu skreślić. A termin (kilkukrotnie przez AM przekładany ) ogłoszenia własnego całościowego planu modernizacji - nigdy nie został dotrzymany ...
Reasumując mamy chyba kolejny z serii "złotych strzałów" AM.

Az prosi się napisać - ŻAL.PL

na koniec przytoczę zdanie, bardzo dyplomatyczne samo w sobie, które w moim odczuciu pokazuje bezsilność - wobec braku konsekwentnych spójnych i przemyślanych działań MONu:
defence24.pl napisał/a:
Nie ma fizycznej możliwości sformułowania takiego podsumowania roku 2016 w polskim przemyśle zbrojeniowym, który usatysfakcjonowałby wszystkich. Każda opinia będzie kontestowana, a mechanizmem tę kontestację napędzającym będzie polityczny pryzmat, przez który spogląda się na rzeczywistość. [...] - pisze Jerzy Reszczyński.
źródło: http://www.defence24.pl/5...o-metode-opinia

A naprawdę - tak wiele, merytorycznie, spodziewaliśmy się po tych rządach - także w sferze obronności.
Czasem ciężko się pogodzić z najprostszym, a właściwie i najrozsądniejszym
podsumowaniem rodem z filmowego klasyka (matrix)
"only human"
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 20 Kwi, 2017 15:09   

Kto się spodziewał, ten się spodziewał. Ja od AM akurat niczego dobrego się nie oczekiwałem. Ani ogólnie od polityki zbrojeniowej — przewidywałem taką samą breję, jak wcześniej, tylko pod innymi hasłami i w inny sposób. I raczej się nie zawiodłem, niestety.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 20 Kwi, 2017 20:03   

Tzn. pisząc "spodziewalismy się" miałem na myśli głównie siebie, oraz nadzieję , że ktoś "na górze" kto będzie widział bez zniekształceń czy makijaży,znał mocne i słabe strony AM postawi go w takiej konfiguracji, w której mocne strony się tylko spoteguja, a słabe nie będa miały szansy zagrożenia zbytnio.

Rzeczywistość jednak wygląda - zgołą odmiennie.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Śro 24 Maj, 2017 14:14   

No i wychodzi na to, że kajaki też są nam zbędne.
W tym kontekście pytanie tylko czy Adelaide się uchowają ?
Czy też pozostanie nam wyłącznie niezwyciężona armada podwodna (podejrzewam, że Krwawy Antoni już opracowuje plan obrony Rybitwiej Mielizny - "Worek II").
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Śro 24 Maj, 2017 14:32   

Drugiej Japonii nie ma, ale jest druga Szwecja, że tak powiem. Adelajdy istotnie interesujące.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Śro 24 Maj, 2017 14:47   

T. napisał/a:
Drugiej Japonii nie ma, ale jest druga Szwecja, że tak powiem.

Tylko szkierów nie ma.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Śro 24 Maj, 2017 15:33   

Zainicjujemy Narodowy Strategiczny Program Budowy Szkierów.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3655
Wysłany: Czw 25 Maj, 2017 15:17   

stąd przekop mierzei krokiem we właściwym kierunku
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Pon 13 Lis, 2017 16:45   

IU ogłosił dialog techniczny na automatyczne armaty morskie 23 mm - wszystkie witki opadają.

Nie pojmuję jakie układy podtrzymują na siłę kaliber 23 mm, bo że działają to widać, słychać i czuć.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 16 Lis, 2017 14:14   

Po integracji z IBCS kaliber 23 mm będzie nie do powstrzymania.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Czw 16 Lis, 2017 14:27   

Cholera.
O tym nie pomyślałem.

Czyli za parę lat podstawą obrony plot/prak Zumwaltów będzie Wróbel III.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Śro 27 Gru, 2017 20:40   

Podobno za Adelaide Australijczycy słono sobie życzą.
Tako rzecze Remov przekazując plotki pochodzące od delegacji, która poleciała je oglądać.
Tenże twierdzi też że zamówienia na Mieczniki ma zostać złożone w przyszłym roku - co jest raczej na pewno ściemą, ale sugeruje że temat jako taki nie został do greckich kalend odłożony.

Czyli dalej nic nie wiadomo.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 12:23   

W takim razie te „Adelaide” mogą się robić z deka bez sensu i z używek może lepiej zastanowić się nad Type 23 (nie aż tak stare, w razie czego modernizacja do CAMMów jest przygotowana).
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5474
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 12:30   

Pytanie co znaczy owo słono.
Można się domyśleć że skoro jest paru chętnych to kangury nie mają motywacji do zbijania ceny ale też chyba żaden z tych chętnych nie ma nadmiaru kasy na to przedsięwzięcie.
"Adelaide" mają dla nas ten walor, że sporo oszczędzamy na szkoleniu i logistyce - warto to uwzględnić.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 28 Gru, 2017 14:06   

Oczywiście, jednak można domyślać się, że margines opłacalności, wyznaczany przez cenę nabycia, przewidywane koszty eksploatacji niemłodych jednostek, od których modernizacji też chwila już upłynęła i oszczędności szkoleniowo-logistyczne (związane zresztą z samymi okrętami, bo już nie z większością uzbrojenia) nie jest bardzo szeroki. I w tym aspekcie cena może być po prostu wygórowana.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4512
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 11:53   

W kwestii oddania Kormorana - polecam przeczytać naprawdę obszerny oraz interesujący materiał pod znamiennym tytułem:

ORP "Kormoran" czyli zapętleni w procedury. Jak jesteśmy przygotowani na odbiór i wdrożenie nowoczesnego sprzętu? [OPINIA]
autorstwa Maksymiliana Dury

Poniżej przedstawiam wybrane fragmenty.

Cytat:


19 grudnia 2017, 16:54
Jak na razie nie wiadomo, kiedy w Marynarce Wojennej pojawi się kolejny niszczyciel min typu Kormoran. Dlatego trzeba wykorzystywać dalej stare okręty przeciwminowe. Fot. M.Dura


Maksymilian Dura

DOTYCZY:

Kormoran II Marynarka Wojenna RP

Program „Kormoran II” jest doskonałym przykładem, jak przez ignorowanie harmonogramów i nieprzystające do sytuacji przepisy, można opóźnić wprowadzanie nowoczesnego uzbrojenia oraz doprowadzić do trudnej sytuacji finansowej polskie firmy i instytuty naukowe. Odwlekana decyzja resortu obrony w sprawie zakupu kolejnych dwóch niszczycieli min może dodatkowo spowodować, że już niedługo wojsko będzie musiało szukać innych wykonawców i podwykonawców dla tej klasy jednostek pływających. A może właśnie o to chodzi?

Niszczyciel min ORP „Kormoran” miał być symbolem możliwości polskiego przemysłu okrętowego. Po wielu trudach okręt zbudowano, ale Ministerstwo Obrony Narodowej i jemu podległe instytucje wykazało całkowity nieudolność w kwestii dostosowania procedur do sprawnego odbioru technicznego, testów i szybkiego wdrożenia do służby. Brak mechanizmów i przepisów, które wymusiłyby na Zamawiającym i Wykonawcy trzymanie się harmonogramów spowodowały, że okręt został przyjęty z rocznym opóźnieniem (zgodnie z planem miał on być oddany pod koniec listopada 2016 r.) i nadal nie podjęto decyzji: o zamknięciu programu lub jego kontynuowaniu poprzez zamówienie kolejnych dwóch niszczycieli min.


Badania kwalifikacyjne prototypu niszczyciela min ORP „Kormoran” zakończyły się pod koniec września br. Ale nowych okrętów nadal nie zamówiono. Fot. M.Dura

Tymczasem jeszcze 28 listopada 2017 r. Minister Obrony Narodowej Antoni Macierewicz, w czasie uroczystości zorganizowane z okazji 99. rocznicy odtworzenia Marynarki Wojennej i podniesienia bandery na ORP „Kormoran” zapowiadał, że „za tym okrętem pójdą następne. Zostały już podjęte decyzje o budowie dwóch następnych, takich samych jednostek”.

Opóźnienia wywołują straty – i to dla obu stron

Co oznaczają takie opóźnienia? A chociażby to, że:

- stocznia Remontowa Shipbuilding z Gdańska ma od ponad roku nieczynną całą linię produkcyjną do produkcji kadłubów okrętów ze stali niemagnetycznej i musi utrzymywać nieprzekazany okręt ponosząc z tego powodu wymierne straty;


podpis: Linia produkcyjna niszczycieli min typu Kormoran od dwunastu miesięcy nie robi tego, do czego została stworzona. Fot. M.Dura

- przez ponad dwanaście miesięcy należąca do Polskiej Grupy Zbrojeniowej spółka Ośrodek Badawczo Rozwojowy Centrum Techniki Morskiej z Gdyni musi z własnych środków utrzymywać co najmniej kilkudziesięciu wysokiej klasy specjalistów, którzy opracowali i zintegrowali okrętowy system walki na niszczycieli min i z tego powodu mogła się znaleźć w trudnej sytuacji finansowej;
- spółka KenBIT z Warszawy i Gdyni, która opracowała i zintegrowała m.in. okrętowy system łączności prawdopodobnie teraz musi przerzucać specjalistów do innych prac, ponieważ w innym przypadku musiałaby ich zwolnić. Itd., itd.

Dwanaście miesięcy opóźnienia dla Inspektoratu Uzbrojenia (IU), Ministerstwa Obrony Narodowej i Marynarki Wojennej, jest zupełnie czym innym niż dla firm. Ludzie służący w strukturach MON zawsze dostają pensję oraz premie, nie biorąc pod uwagę tego, że w przemyśle działa się zupełnie inaczej i że tam trzeba na swoje uposażenie zarobić konkretną pracą. Dlatego na pytanie, „czy ponad roczne przesunięcie terminu przekazania okrętu generowało jakieś koszty, a jeżeli tak to jakie?” Inspektorat Uzbrojenia odpowiedział tylko, że „przesunięcie terminu przekazania okrętu spowodowało wzrost kosztu ubezpieczenia okrętu”.

W rzeczywistości zastopowanie każdej „linii produkcyjnej” generuje dla przemysłu również dodatkowe koszty: od magazynowania, ochrony począwszy aż po serwis, utrzymanie stanu gotowości inżynierów, naukowców czy też pracowników technicznych. Dodatkowo należy pamiętać o stratach niewymiernych, jakimi jest np. niewątpliwie osłabienie możliwości bojowych Marynarki Wojennej, która nie została na czas wzmocniona nowym okrętem i musi korzystać z coraz bardziej starzejących się i kosztownych w utrzymaniu jednostek pływających.

Jak na razie nie wiadomo, kiedy w Marynarce Wojennej pojawi się kolejny niszczyciel min typu Kormoran. Dlatego trzeba wykorzystywać dalej stare okręty przeciwminowe. Fot. M.Dura

Przy odbiorach nowego sprzętu często panuje zmowa milczenia: zarówno ze strony przemysłu, jak i wojska (z Ministerstwem Obrony Narodowej włącznie). Przemysł milczy na temat opóźnień, ponieważ boi się, że skargi na sposób działania Sił Zbrojnych RP mogą się później obrócić przeciwko niemu – chociażby w taki sposób, jak przebiega program „Kormoran II”. W przypadku MON stało się już standardem, że jakiekolwiek deklaracje Zamawiającego co do terminów okazują się nieprawdziwe i tak naprawdę mało kto traktuje teraz poważnie informacje resortu obrony odnośnie harmonogramów – i to powszechnie, w jakichkolwiek programach modernizacji technicznej Sił Zbrojnych.

Nie prowadzi się analizy przyczyn niedotrzymywania harmonogramu i nie robi się nic (przynajmniej jawnie), by tych opóźnień można było w przyszłości uniknąć. Tymczasem zbliżają się kolejne programy okrętowe, oraz inne często o wiele bardziej skomplikowane, jak np. programy Orka, czy Wisła, które będą się borykały z dokładnie takimi samymi problemami jak w przypadku ORP „Kormoran”. Tylko dzięki niedostosowanym procedurom i często braku zdroworozsądkowych rozwiązań będą nadal generowane dodatkowe koszty dla wojska oraz straty dla przemysłu -niezależnie czy to państwowego czy też prywatnego.
[...]

źródło/wiecej: http://www.defence24.pl/o...-sprzetu-opinia
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 13