IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
BSL-e
Autor Wiadomość
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 09:54   BSL-e

Wczorajsza wypowiedź AM wskazała chyba zwycięzcę przetargu ma BSL-e klasy MALE.
The winner is...
Hermes 900

No cóż, wolałbym Predatora C - jest najmniej "asymetryczny" (Innuitom zaś nie wierzę tej materii za grosz).
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 12:15   

Nu, jako uderzeniowy to Hermes z jego prędkością Bregueta XIX faktycznie na wrogów innych niż piżamowcy się nie nada.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 12:22   

Wygląda też na to że Predator C ma sporo cech realnie ograniczający jego wykrywalność. Co jest w naszych rejonach cenne.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 12:31   

Tylko ta cena (aczkolwiek nie udało mi się na szybko znaleźć oszacowań dla Hermesa)...
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 06 Lip, 2016 19:10   

T. napisał/a:
Nu, jako uderzeniowy to Hermes z jego prędkością Bregueta XIX faktycznie na wrogów innych niż piżamowcy się nie nada.
No ale to wpisuje się dobrze w wypowiedź min. Błaszczaka n/t " Od szczytu NATO zielone ludziki nie mają tu już nic do powiedzenia"
;) :P
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Czw 07 Lip, 2016 11:32   

No to może wydrukować dokumenty szczytu i zrobić z nich papierowe samoloty? Będzie taniej.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Czw 07 Lip, 2016 11:35   

No nie wiem.
Zdajesz sobie sprawę na jak ekskluzywnym papierze drukowane są efekty tego typu szczytowań ?
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Czw 07 Lip, 2016 15:15   

:grin:
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 08 Lip, 2016 11:39   

Jak mawia klasyk - wartość merytoryczna tego rozwiązania jest zbliżona do wartości (użytkowej) papieru na którym zostaną wydrukowane .... :) :D

No cobra , dobra, trochę przeceniamy pewne kwestie ;)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 20 Lip, 2016 07:18   

Wszystkie przetargi na BSL-e poszły do kosza.
Nowe postępowania mają być otwarte tylko dla firm kontrolowanych przez skarb państwa.
Czyli WB Electronics jedyny realny i jakoś zweryfikowany producent BSL-i w Polsce został właśnie wyautowany, oznacza to m.in. koniec szans dla Watchkeepera.
Pytanie czy został wyautowany do spodu czy musi sobie zorganizować państwowa firmą, która będzie przymusowym pośrednikiem ?
Widać że pompowanie PZG idzie na maksa (a wygląda na to że także Innuitów).
Słabo.
Konsekwencje nowych zasad mogą być takie, że zamiast polskich konstrukcji będziemy kupować zagraniczne przykryte pośrednictwem PZG.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 21 Lip, 2016 00:27   

raczej - pokryte malowaniem 'made by PZG ;
Cóż, przyznam, że po nawet obiecującym początku roku spodziewałem się więcej ....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Czw 21 Lip, 2016 16:01   

Bajdełej, w odniesieniu do oporu obecnego kierownictwa MON wobec WB etc. warto by chyba spytać o tło personalno-służbowe. Oczywiście prawilny KODowiec wie, że rząd obecny jest żywcem przeniesiony z mrocznych czasów Gomułki (które nastąpiły po świetlanych czasach „naszych matek i naszych ojców”) i stąd jego sadystyczny jad nienawiści wobec kapitalizmu i prywaciarzy. Ja jednak, dopuszczając motywy zupełnie głupie, zadałbym pytanie jak wyżej. Gdyby coś miało być na rzeczy, resort nauczony procesami po 2007 może nie gadać, a robić.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Czw 21 Lip, 2016 19:44   

O tym że WB Electronic ma stosowny wsad służbowy jestem przekonany, inaczej nie zdobywali by kontraktów w krajach w których je ostatnio zdobywają.
Ale są naprawdę inne sposoby neutralizacji problemu, wykaszania prywatnego biznesu zbrojeniowego i wprowadzanie obsadzonej swoimi pociotkami PGZ nie OK.
Ta firma od lat niczego nie zrealizowała i marne są nadzieje że teraz nastąpi w niej jakaś radykalna zmiana.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 21 Lip, 2016 23:01   

...A wracając do nieco bardziej militarnego merituma powyzszego tematu - planując zakup systemów typu BSL, nie sądzicie że należałoby przemyśleć także ich współpracę z innymi rzeczami latającymi - np. przyszłymi śmigłowcami bojowymi (szturmowymi) ?

Innuici tak robią , i uzyskują z tego tytułu znaczne oszczędności (np. na załogach OH58 Kiowa Warrior) oraz sukcesy czysto taktyczne. A przecież nie tylko o tą współpracę może chodzić. Wydaje mi się że nas nie stać po prostu na wiele dublujących się albo rozseparowanych/niespójnych systemów. Dlatego powinniśmy bardzo z przemysłem dobierać je tak ,aby były możliwie łatwe do współpracy i połączenia w jedną całość - w sensie choćby tylko przekazywania danych taktycznych i rozpoznawczych (już nie mówię o sterowaniu czy coś ) . I nie chodzi mi tu tylko o współpracę w ramach tych samych sił (np. centra dowodzenia/wozy dowodzenia w takim batalionie moździerzy Rak które są przykładem nowoczesnego myślenia o polu walki) ale również pomiędzy . Czyli- że nawet prosty żołnierz (albo mniej prosty wysuniety zwiadowca/RTO) z DAGRem i SOFTLAMem (czy jego bardziej rozwiniętym odpowiednikiem) będzie mógł posłużyć jako źródło danych dla nie tylko pilota F16tki ale właśnie także BSL'a a w konsekwencji i działań pary/grupy śmigłowców szturmowych . Oraz - zwiększenia poziomu "rozszerzonej świadomości taktycznej" dla całej grupy wojska operującej w rejonie.
Oraz w odwrotnym kierunku. W dalszym rozwinięciu - chodzi także o sterowanie tymi wszystkimi zautomatyzowanymi śmiercionośnymi "zabawkami". Wyobraźmy sobie znów tego samego żołnierza (zwiadowcę/RTO) który ukryty kilka kilometrów od wrogiego obiektu mając cel w zasięgu wzroku, przejmuje na chwilę kontrolę nad patrolującym w sektorze bsl'em i wykorzystuje go bezpośrednio do wykonania odpowiednio dokładnego zwiadu/zdjęć i/albo wręcz wykonania bardzo precyzyjnego ataku - obserwując jednocześnie ze swojego punktu dokładnie skutki. Dowódca grupy uderzeniowej (na ziemi) tez mógłby zyskać bardzo wiele czasu i precyzji gdyby mógł wydawać i nawet zaplanować w czasie (za pośrednictwem np odpowiednio przystosowanego tabletu bądź HUDa i jakiegoś niewielkiego manipulatora) konkretne rozkazy bezpośrednio BSLowi i odbierać tą samą drogą informacje a nie kontaktując się jeszcze po drodze z kilkoma pośrednikami. Tego typu operacje - są już w tej chwili całkowicie możliwe i wykonywane w wojskach innych krajów. Ba nawet powstają konstrukcje które pozwalają szeregowemu żołnierzowi na wykorzystanie całego dobrodziejstwa rzeczywistości rozszerzonej.

Prostym przykładem niech będzie współpraca (poprzez łącze TCDL) pomiędzy załogami AH-64E a kompaniami BSLi RQ-7 Shadow v2 czy M!-IC Grey Eagle będącymi na wyposażeniu poszczególnych US Air Regimentów .


na zdjęciu Apache AH-64 E Guardian z całkowicie przebudowaną awioniką systemami kontroli, radarem oraz kontrolerem TCDL zdolnym do szerokiego wymiany danych i sterowania BSLami
źródło: Skrzydlata Polska 08/2015


Współpraca od "zwykłego " przekazywania informacji taktycznych po różne poziomy sterowania BSLem i to bezpośrednio prowadzonego z kabiny ukrywającego się przed wrogiem Apache'a . Przy jednoczesnej całkowitej i pełnej kontroli jaką posiada operator na ziemi (który może przydzielać dynamicznie odpowiednie poziomy sterowania pilotom Apache) i kontroluje całość.


na zdjęciu jedna z Eskadr Uderzeniowo-rozpoznawczych USAF wyposażona w 24 śmigłowce Apache i 12 BSLi
źródło: Skrzydlata Polska 08/2015


Gdyby tak, puszczając nieco dalej wodze fantazji, rozsądnie poszerzyć i posunąć tą integrację dalej - np. o bataliony moździerzy czy haubic i brygady/dywizje pancerne/zmotoryzowane to już mielibyśmy (przy oczywiście dobrej wzajemnej współpracy i jednolitym poziomie wyszkolenia) całkiem porządną siłe uderzeniową, zdolną do szybkich manewrów taktycznych w oparciu o napływające na bieżąco dane rozpoznawcze i co najważniejsze zdolną dokonywać precyzyjne i silne uderzenia w konkretnych punktach szeroko rozumianego pola walki. Czyli coś znacznie cenniejszego niż sama "tępa" ;) siła stali i gąsienic.


General Atomics MQ-1C Grey Eagle - następca Predatora
źródło: wikipedia


W USA już od czasów przynajmniej pierwszej wojny w zatoce - zdawano sobie sprawę jak ważna i cenne jest informacja i jej szybkie przekazywanie żołnierzom walczącym w polu . W końcu żołnierz świadomy istnienia, pozycji i siły znajdującego się przed nim przeciwnika, to żołnierz mający w ręku przewagę albo i klucz do zwycięstwa (vide zajechanie jednej z pancernych dywizji gwardyjskich Saddama przez grupę zaledwie w sile niepełnej brygady, ale prowadzonej precyzyjnie przez pustynię i świadomej tego co robi aktualnie przeciwnik). Oczywiście zadziałało tutaj coś więcej - także siła technologii (np GPSy które nie pozwalły się zgubić czołgistom w szczerej pustyni w której gubili się sami Irakijczycy) . Oczywiście do tego dochodzi cały skomplikowany i obejmujący siły nie tylko samego wywiadu wojskowego ale i kilku agencji rządowych system zwiadu i rozpoznania (np. satelitarnego - NSA, NBR(NRO) i.i.) . NB I Wojna w Zatoce to czas w którym po raz pierwszy wykorzystano taktycznie bezpośrednio dane pochodzące ze strategicznego rozpoznania satelitarnego NBR(NRO).


A oto co nas - już chyba na pewno - ominęło. Thales/WB Electronics Watchkeeper a.k.a. Gryf
źródło: Zasoby własne - zdjęcie z ubiegłorocznego MSPO

U nas pewne zaczątki podobnej (choć na znacznie mniejszą skalę) współpracy sotsuje się w niektórych jednostkach Straży Granicznej operującej na Wschodniej Ścianie .

I znów , oczywiście nas nie stać na tak wyrafinowany system jaki posiadają Stany czy choćby nawet Rosja , ale własnie dlatego sądze że powinniśmy na każdym możliwym etapie (przy każdym przetargu) brać pod uwagę właśnie konwergentność przyszłych systemów tak pod kątem uzbrojenia jak i wymiany informacji i współpracy teleinformatycznej. Żeby budować , choćby małymi rokami, ale zawsze naprzód.

Pytanie czy taka koncepcja jest w ogóle rysowana i brana pod uwagę ....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2021
Wysłany: Pią 22 Lip, 2016 12:58   

Zgred:

Na pewno z zewnątrz nie wygląda to fajnie i nie wróży raczej niczego dobrego. Niemniej jednak idiotyzm i szkodnictwo należy brać pod uwagę dopiero po wykluczeniu wspomnianego tła. Być może przewerbowanie nie jest póki co możliwe, bo wspomniany wsad zakłada, że już za chwileczkę zobaczymy rząd Petru z Kijowskim jako ministrem obrony i będzie git.

Black^Widow:

Jedna uwaga — dlaczego miałoby być nas nie stać na systemy w tym zakresie tak wyrafinowane, jak ma Rosja? W przeliczeniu na żołnierza wydajemy mimo wyższego udziału wojska w PKB w Rosji więcej, niż oni, a przecież nie utrzymujemy sił strategicznych czy znacznej marynarki wojennej. Ich przewagę liczebną musimy czymś kompensować, a akurat pole informacji i świadomości sytuacyjnej narzuca się z całą mocą — szczególnie, że koszty są tu w porównaniu z systemami „hard” jednak względnie umiarkowane. Zatem powinniśmy dążyć do najwyższego poziomu w tym zakresie — i chyba koncepcyjnie jest to ujmowane, w pracach nad systemami różnego rodzaju w kraju też jest doświadczenie.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 22 Lip, 2016 17:11   

@T.
:) - miałem na myśli, że nas nie stać na - systemy zwiadowcze kompleksowe , oparte głeboko o wywiad i rozpoznanie satelitarne. W tej skali w której mają to mocarstwa (bo jakiegoś satelitę - jednego czy dwa - we współpracy z tą czy inną agencją kosmiczną w końcu może się i doczekamy) . Natomiast o "mniejszą" opartą na głownie na maszynach typu BSLe i inne latadła - owszem. I , właśnie stąd wynikał mój cały poprzedni post :) I, podobnie jak Ty , uważam że dlatego właśnie powinniśmy z głębokim zastanowieniem i rozmysłem dobierać poszczególne komponenty dla budowania takiego systemu.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Wto 26 Lip, 2016 13:24   

Pojawiły się wymogi na morski BSL.
Tradycyjnie MON oczekuje wszystkomającej i uzbrojonej (sic!) konstrukcji o masie... do 200 kg.
Czyli krążownika w kadłubie kajaka.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 26 Lip, 2016 15:37   

Widzę że KMW chce usilnie kultywować tradycje swego Poprzednika z okresu II RP .
Taki ORP Gryf - tam też planowano mieć "wszystko" (nawet wyrzutnię wodnosamolotów)
wepchnięte w kadłub niewiele większy od niszczyciela. ;)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 27 Lip, 2016 07:41   

Historia "Gryfa" jest chyba bardziej skomplikowana. O ile pamiętam tam trzeba było wydać jakąś Żabojadzką kasę w sensie kredyt. Stąd też zamówienie u Żabojadów o których raczej z góry wiedziano że będą kłopoty realizacyjne.
"Gryf" to zresztą raczej przykład konstrukcji bezsensownie przerośniętej niż kajako-krążownika. Stąd zresztą te chore pomysły z wodnosamolotem (no bo coś tam trzeba załadować).
BTW. Holendrzy też pakowali wodnosamoloty na swoje mikrokrążowniki i też bez sensu.



Koniec offtopa bo będę musiał dać sobie ostrzeżenie.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 28 Lip, 2016 23:53   

Nie no, tekst o wodnosamolotach zaczerpnąłem z jednego z naszych marynistów/historyków MW, ale trafnie podsumowywał on nasz przerost życzeń w stosunku do możliwości. W oryginale było tam "Czym ten okręt być nie miał ? [tutaj wymienia cechy krążownicze, okrętu dowodzenia, minowe, wyrzutnie torped itp] ...mało tego nawet jeszcze wyrzutnię wodnosamolotów chciano gdzieś wcisnąć" . W końcu wybudowano go w stoczni w stoczni Chantiers Augustin Normand w Hawrze po tym jak przycięto życzenia do możliwości i to była swoista decyzja salomonowa. Kadłub gryfa był nieco tylko większy od kadłubów naszych przedwojennych niszczycieli (nowszej trójki - na przykładzie Groma) - Gryf miał 2250 t. a Grom 1750 t. i 2440 t.(bojowej)

Dla porównania poniżej rzuty boczne (sylwetki) obu jednostek w wersjach z września 1939:
(widać że za bardzo tej wyrzutni wodnopłatów nie było gdzie dać)
Gryf


Grom (IX 1939)


źródło: "Wielkie dni małej floty" Jerzy Pertek

######################################################

Zgred napisał/a:
Koniec offtopa bo będę musiał dać sobie ostrzeżenie.

UPD: A - przepraszam - nie zauważyłem ostatniej linjki....
Wobec tego składam samokrytykę - i grzecznie wracam do tematu BSLowego

Pyt. 1) - jak szybko uda się MW wypracować pełną specyfikację techniczną do przetargu (bo z tym w przeszłości bywało....no, różnie)
pyt. 2) - jak się to ma do zapowiadanej koncepcji nowego programu Nowej Koncepcji Modernizacji MW ? Tej , której aktualnie wciąż nadal nie ma (podobno na jesieni mają być podane jakieś konkrety) - sam nie mam bladego pojęcia, bo na razie o pozostałych pozycjach NKM MW - cisza.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 12:51   

Te morskie BSL-e to kolejny przykład odwrotnej modernizacji floty.
Kupujemy nowe holowniki, okręty zaopatrzeniowe, zbiornikowce, morskie BSL-e tylko drobnostka nie ma okrętów, które mogły by one holować, zaopatrywać, tankować itd.
A kasa leci.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 14:10   

"Panie... tak szybko wozimy że taczek nie ma kiedy załadować "

Swoją drogą ciekawe po co im na morzu (w warunkach pokładowych) akurat miałaby być istotna granica wagowa <200 kg ?? Jeszce w lądówce - to zrozumiałbym - jako wyposażenie brygad piechoty mobilnej /powietrznodesantówki itp) tam waga i rozmiary rzeczywiście mogą mieć znaczenie. Pamiętam ..z różnych ..treningów itp symulacji jak dobrze sprawdzał się taki plecakowy Raven - łatwo przenieść (praktycznie zawartość niedużego plecaka) łatwo zmontować i nietrudno wysłać w powietrze (jak ktoś ma wprawę w odp. rzutach) . Wszystko zajmuje niewiele czasu - a efekty naprawdę niezłe (cichy, dobrze sterowalny, kilka trybów pracy kamery, dobra optyka i dość długo lata). Idealne uzupełnienie dla np. nabojów do M203 typu HuntIR (http://www.defensereview....4/MEIHUNTIR.PDF ) które znakomicie poprawiają świadomość taktyczną małego zespołu - tyle że niedługo działają (bo opadają na spadochronie)

A tutaj , w realiach pokładowych (nawet niewielkich jednostek typu dozorowiec, czy kuter torpedowy/rakietowy) przecież te 350-500 kg w tą czy w tamtą.... nie powinno grać aż takiej roli. Jedna torpeda waży podobnie. I tak trzeba będzie pewnie z prowadnicy odpalać/startować. A o wiele większą (rolę) grają natomiast możliwości, sama nośność (wyposażenia), czas lotu + coś takiego jak dzielność morska czyli odporność na warunki atm. i możliwość pracy w trudnych. Czyli w praktyce cecha związana także z wymiarami....

Niemniej czekam nadal (i pewnie większość zainteresowanych również) na publikację NKM MW gdzieś jesienią. Bardzo interesujące i wiele mówiące to może być jaką koncepcję wybiorą (choć obawiam się z cicha że "transoceaniczną")
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 932
Wysłany: Pią 29 Lip, 2016 15:56   

Istotniejsze niż masa (jak słusznie piszesz) powinny być wymiary (bo "gdzieś" to się musi zmieścić) - z kwestie tego rodzaju oczywiście. Tyle, że te warunki mogą być też po to aby móc powiedzieć, że się nie da...
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 894
Skąd: Kraków
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 11:01   

No masa też jeśli aparat ma być odzyskiwalny inaczej niż przez lądowanie w bazie naziemnej
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Sob 30 Lip, 2016 11:19   

Delwin ma racje kluczowe (z taktyczno-technicznych parametrów)są wymiary. Masa ma drugorzędne znaczenie skoro ma to być pionowzlot - i tak będzie operował z lądowisk śmigłowcowych, siłą rzeczy przystosowanych do większych obciążeń. Podejrzewam że MON masą chciał zdefiniować klasę aparatu. Tyle że wyposażenie zażyczył sobie z maszyn o klasę mocniejszych.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 07 Wrz, 2016 07:50   

WB zaprezentował nowy BSL "Łoś". Jest to tej samej klasy maszyna co "Manta" ale o bardziej klasycznej konstrukcji.
Potwierdza to moje podejrzenia że z "Mantą" coś im chyba nie poszło (wersja pionowego startu i lądowania od początku wydawała mi się mocno przekombinowana).

Pytanie tylko czy, wobec gromkiego "PeeGieeZeet ! PeeGieeZeet ! PeeGieeZeet !" skandowanego przez Krwawego Antoniego, projekt ma w siłach zbrojnych RP jakąś przyszłość.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 13 Sty, 2017 09:32   

Kolejny poziom osiągnięty - rój autonomicznych mikro-bezzałogowców .

Jak donosi w newsie http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=21316 agencja Altair :
Cytat:
Departament Obrony USA zamieścił informację o przeprowadzeniu udanej próby działania roju autonomicznych bezzałogowych statków latających klasy mikro Perdix. Testy zrealizowano 25 października ub.r. na poligonie China Lake w Kalifornii, z udziałem specjalistów ze Strategic Capabilities Office i Naval Air Systems Command.

Podczas próby 3 samoloty wielozadaniowe Boeing F/A-18F Super Hornet zrzuciły na poligon 103 mikro-bsl. Rój zademonstrował następnie zdolność do wspólnego podejmowania decyzji, lotu w zmiennej formacji i samonaprawy. Jak stwierdził dyrektor SCO William Roper, bezzałogowce Perdix nie są pojedynczymi samolotami, których lot został wcześniej zaprogramowany. To organizm, współdzielący ośrodek decyzyjny i przystosowujący się do warunków działania. Każdy Perdix utrzymuje łączność ze wszystkimi pozostałymi bsl w roju. W roju bezzałogowców nie ma lidera i dlatego jego skład może zwiększać się lub zmniejszać w dowolny sposób.

Październikowa próba miała na celu pokazanie zdolności użycia zespołu małych, niedrogich i autonomicznych bsl do wykonania misji, realizowanych poprzednio przez duże załogowe statki powietrzne. Zdaniem Ropera nie oznacza to jednak, że bezzałogowe zastąpią całkowicie człowieka. Człowiek zawsze będzie jednym z elementów łańcucha decyzyjnego, ale urządzenia autonomiczne będą podejmowały decyzje szybciej i lepiej – podkreślił William Roper.


Najwyraźniej projekty o których mówiło się od jakichś 5-6 lat rozwijane na kilku uniwersytetach (m.in. w MIT, Pensylwanii czy kilku innych stanowych) dotyczące samoorganizujacych się mikrobotów (bo tak je wtedy nazywano) obdarzonych wspólną robo-świadomością weszły już w tak zaawansowany etap że wojsko zdecydowało się dodać do tego swoje trzy grosze.

Coś mi się wydaje że powinniśmy już do tego przywyknąć że jesteśmy i będziemy teraz coraz częściej zaskakiwani takimi wynalazkami z pogranicza nauki i sci-fi
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 13 Wrz, 2017 13:56   

Jak podaje Defence24.pl w materiale z tegorocznych targów MSPO
http://www.defence24.pl/6...onow-w-kielcach
zaprezentowano dość szeroką polską ofertę UAV (Unmanned Aerial Vehicle czyli bezzałogowy statek powietrzny):

Cytat:

Bydgoskie Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 prezentowały swój asortyment podczas tegorocznych targów Międzynarodowy Salon Przemysłu Obronnego (MSPO) w Kielcach. Wchodzące w skład Polskiej Grupy Zbrojeniowej przedsiębiorstwo skoncentrowało się na prezentacji szerokiej gamy bezzałogowych aparatów latających.

Jednym z flagowych produktów bydgoskiego zakładu jest taktyczny system rozpoznania obrazowego i radioelektronicznego PGZ-19R (E-310), oparty o samoloty bezzałogowe. Na pełny zestaw składają się samoloty bezzałogowe, wyrzutnia korzystająca ze sprężonego powietrza osadzona na przyczepie samochodowej oraz stacja kontroli zamontowana na samochodzie ciężarowym małej ładowności, który służy także do holowania samej przyczepy.


źródło zdjęcia: Defence24.pl

System bezpilotowy rozwijany jest przez konsorcjum PGZ, WZL nr 2 oraz PIT-Radwar. Wojskowe Zakłady Lotnicze nr 2 odpowiadają w jego ramach za płatowiec samolotu bezzałogowego oraz wypełniają rolę integratora jego wyposażenia, PIT-Radwar odpowiada za naziemną stację kontroli. Platforma lotnicza posiada masę startową ok. 80-90 kg oraz masę użyteczną na poziomie ok. 20 kg.

Dron przeprowadza rozpoznanie przy użyciu zintegrowanej głowicy, która posiada kamerę telewizyjną, termowizyjną, dalmierz laserowy oraz laserowy podświetlacz celu. Dodatkowe wyposażenie samolotu może objąć radar „mini-SAR” pozwalający na radiolokacyjne mapowanie terenu.

Drozd dla służb

Inżynierowie WZL nr 2 pracują także nad samolotem bezzałogowym Drozd, który przy masie startowej około 25 kg i rozpiętości skrzydeł 3,8 m może pozostawać w powietrzu przez 4 h. Konstrukcja ta jest kierowana głównie do służb mundurowych takich jak Policja, Straż Graniczna, Straż Pożarna czy Lasy Państwowe. System może wykonywać zadania takie jak kontrolowanie rozległych i trudno dostępnych terenów, strefy przygranicznej czy obserwacji i monitorowania skutków klęsk żywiołowych.


Fot. A.Hładij/Defence24.pl

Sowa do miasta

Ważący 5 kg wielowirnikowiec Sowa przeznaczony jest do użycia w warunkach miejskich. Obserwację można z niego prowadzić za pomocą kamery dziennej lub termowizyjnej (na podczerwień) lub też innych sensorów. Obraz jest jednocześnie rejestrowany i przesyłany drogą radiową do operatora. Urządzenie posiada zdolność do autonomicznego poruszania się po zaprogramowanej trasie, a także autonomicznego powrotu do miejsca rozpoczęcia misji (np. w wypadku zerwania łączności lub niskiego stanu akumulatorów).

Niebezpieczna ważka

WZL nr 2 mają również w ofercie bezzałogowy czterowirnikowiec DragonFly (ang. „ważka”), zdolny prowadzić rozpoznanie obrazowe lub wypełniać zadania bojowe poprzez przenoszenie mini głowicy bojowej. DragonFly wraz z głowicą ma masę ok. 5 kg i mierzy zaledwie 90 cm długości. Po rozłożeniu wysięgników, na których znajdują się cztery wirniki napędowe, maszyna ma rozpiętość 70 cm. Zasilany elektrycznie może być w krótkim czasie przygotowany do startu. Zasięg rażenia celów wynosi 10 km od operatora. Czas trwania lotu sięga 20 minut, a maksymalna prędkość to 54 km/h.


Fot. A.Hładij/Defence24.pl

Złożone urządzenie mieści się w plecaku pojedynczego żołnierza. Przeznaczenie aparatu wyposażonego w głowice bojowe wpisuje się w szerszą koncepcję lekkiej i pozbawionej ciężkiego uzbrojenia piechoty Wojsk Obrony Terytorialnej. W sytuacji wyższej konieczności tego typu głowicą można nawet podjąć próbę porażenia „słabych miejsc” pojazdów ciężkich takich jak czołgi. Licencja na produkcję dronów tego typu została przekazana przez WITU spółce WZL nr 2 na mocy umowy podpisanej w trakcie targów Air Fair 2017 w maju br.

źródło: http://www.defence24.pl/6...onow-w-kielcach
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 20 Wrz, 2017 16:15   

US-ańskie mikro i nano-BSLe na standardowym wyposażeniu batalionów USMC

Jak donosi portal Altair w artykule Rozpoznawcze mikro- i nano-bsl dla Marines
( http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=23273 )

Cytat:

Według założeń dowództwa w rozpoznawcze bsl i odpowiednie urządzenia łączności ma być wyposażony każdy batalion piechoty USMC. Mają być one dostępne na szczeblu drużyny, plutonu i kompanii, służąc do wywiadu, obserwacji i rozpoznania, zapewniając dowódcy jednostki świadomość sytuacyjną w czasie rzeczywistym. Jak bardzo przydatne są bsl, pokazuje przykład niedawnych ćwiczeń w terenie zurbanizowanym, w trakcie których jedna z kompanii marines, mająca do dyspozycji PD-100, mogła wykryć i zidentyfikować przeciwnika, pozostając poza zasięgiem jego widoczności. Zdobyte informacje umożliwiły przeprowadzenie skutecznego szturmu na miasto, a także wykrycie rozmieszczenia zasadzek i improwizowanych ładunków wybuchowych.
[....]
Produkowany przez PSI Tactical Robotics mikro-bsl InstantEye ma masę maksymalną 450 g i średnicę 25 cm. Może przenosić 3 kamery TV i operuje na wysokości 60-120 m. Maksymalna wysokość lotu to ponad 1800 m, a długotrwałość – 20-30 min (zależnie od zabudowanego wyposażenia). Zasięg InstantEye to 5-10 km, a prędkość maksymalna – ponad 55 km/h. W skład zestawu wchodzą 2 bsl, naziemna stacja kierowania lotem oraz zestaw akumulatorów i części zapasowych.

Nano-bsl PD-100 Black Hornet, produkowany przez FLIR Unmanned Aerial Systems, ma długość 16,5 cm i masę 17 g, dzięki czemu mieści się w kieszeni munduru. Jego wyposażenie to 3 kamery TV / termowizyjne. PD-100 może poruszać się z prędkością 18 km/h na maksymalnej wysokości 2000 m. Zasięg bsl to 1,6 km, a długotrwałość lotu – 25 min. Rozpoznanie prowadzone jest zwykle z wysokości 100 m. Zestaw składa się z 2 bsl, ręcznego kontrolera i 7-calowego wskaźnika. Czas przygotowania do startu to 1 min[...]

źródło/czytaj więcej na: http://www.altair.com.pl/news/view?news_id=23273
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Śro 20 Wrz, 2017 21:09   

Nano BSL-e to świetna sprawa.

Do czasu kiedy nie zaglądniemy do cennika - 100.000 baksów za taki gadżecik robi wrażenie.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,14 sekundy. Zapytań do SQL: 13