IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rafał Ziemkiewicz z apelem do Prezydenta
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Nie 23 Lip, 2017 23:46   Rafał Ziemkiewicz z apelem do Prezydenta

Mam cichą nadzieję że Redakcja tygodnika Do Rzeczy oraz autor artykułu wybaczą mi ten bezpośredni i całkowity cytat z publikowanego na łamach ich internetowego wydania artykułu Arka Markowicza - który opisuje stanowisko Rafała Ziemkiewicza w sprawie procedowanych obecnie ustaw dookołasądowych , oraz apel do Prezydenta Andrzeja Dudy. Z reguły staram się szanować prawo (w tym prawo prasowe i prawo własności intelektualnej) niemniej tym razem sytuacja jest na tyle poważna że postanowiłem w drodze wyjątku zamieścić także tutaj cały, pełny tekst :

Cytat:
Panie Prezydencie, i Polska, i „dobra zmiana” bardzo potrzebują w tej chwili politycznej roztropności, wierzę, że właśnie Pan ją okaże – pisze Rafał Ziemkiewicz. Publicysta tygodnika "Do Rzeczy" wskazuje argumenty, które przemawiają za tym, aby Andrzej Duda skorzystał z przysługującego mu weta.

Rafał Ziemkiewicz przedstawił za pośrednictwem portalu społecznościowego argumenty, które w jego ocenie przemawiają za potrzebą skorzystania przez prezydenta Andrzeja Dudę z weta w przypadku ustaw dotyczących sądownictwa. "Nie wiem, czy wobec wszystkich trzech ustaw, ale, generalnie, w taki sposób, aby reforma sądownictwa musiała wrócić do Sejmu i być przeprocedowana w normalny sposób" – zaznacza.

Poniżej argumenty wskazane przez publicystę:

1) Ustawa jest zwyczajnie zła, nieprzemyślana, będzie powodować problemy. Rozsądek nakazuje ją naprawić raczej teraz, niż wprowadzać złe prawo i od razu je nowelizować. Tym bardziej, że partia rządząca nie przedstawiła żadnego argumentu, dlaczego projekt, który czekał rok, nagle musi wejść w życie jeszcze przed świtem.

TAK WAŻNA REFORMA POWINNA BYĆ W NAJWIĘKSZYM STOPNIU, JAK TO TYLKO MOŻLIWE, ZABEZPIECZONA PRZED PODEJRZENIEM, IŻ SŁUŻY CZEMUKOLWIEK INNEMU NIŻ DOBRU PUBLICZNEMU.

2) Tryb procedowania ustaw w Parlamencie był skandaliczny, sprzeczny z prawem i to on w największym stopniu uprawdopodabnia wszelkie, nawet całkowicie histeryczne zarzuty, i sprawia, że w protesty włączyło się wielu ludzi normalnych, a nie tylko te same co zwykle sfanatyzowane grupy „totalnej opozycji” (np. pomiędzy czwartkową demonstracją w Warszawie pod Pałacem a ludźmi pod Sejmem widać było gołym okiem zasadniczą jakościową różnicę). Jeśli w procedowanej na chybcika ustawie nie uniknięto tak elementarnego błędu jak sprzeczność między poszczególnymi artykułami co do liczby kandydatów spomiędzy których wybiera Prezydent I prezesa SN to podpisywania tak pośpiesznie i nieudolnie sfastrygowanej ustawy jest kompromitujące dla państwa.

3) Doświadczenie z Trybunałem Konstytucyjnym pozwala doskonale przewidzieć skutki ew. podpisania ustaw w formie przedstawionej przez parlament. Opozycja i wspierające ja media oraz ośrodki zagraniczne dostaną mocny argument do podważania orzeczeń SN i całego porządku prawnego państwa, co może doprowadzić do bardzo złych skutków, a na pewno spotęguje chaos, pogłębi podziały i ułatwi anarchizowaniem życia publicznego. Weto Prezydenta zaś zapobiegnie temu i pozwoli uspokoić rozhuśtane przez politycznych macherów emocje. Jeśli reforma wróci do Sejmu jako przedłożenie rządowe, zostanie przeprowadzona lege artis – czemu nic nie stoi na przeszkodzie, przecież PiS nadal będzie miał w parlamencie większość – anarchizowanie Polski, które jest jedynym programem „opozycji totalnej”, stanie się dużo trudniejsze.

4) Politycznie weto wzmocni prezydenta i przekona Polaków o jego samodzielnej roli. Wprawi też w duży kłopot „totalną opozycję”, utrudniając jej poniżanie i deprecjonowanie Prezydenta. Dla uważnego obserwatora jest oczywiste, że PO i Nowoczesną dąży do destabilizacji państwa, sparaliżowania władzy, a nawet – choć to wydaje się celem nieosiągalnym – doprowadzenie do siłowego przewrotu, jej strategia zaś oparta jest na zasadzie „im gorzej, tym lepiej”. Wezwanie przez nią prezydenta do weta, jeśli weto istotnie będzie, okaże się politycznym samobójem; oczywiście nie przestanie go atakować „marionetka Kaczyńskiego, przestępca, będzie siedział” itd. ale w oczach przeciętnego wyborcy będzie teraz tymi atakami szkodzić sobie, a nie Głowie Państwa.

5) Weto wyjdzie na dobre także Prawu i Sprawiedliwości. Da mu szansę zejścia ze ścieżki sekciarskiego zamykania się we własnym żelaznym elektoracie i jego radykalizacji, co jest drogą donikąd. Rozsądna władza powinna pozyskiwać sceptycznie nastawionych obywateli, a nie okazywać im siłę i lekceważenie, nawet jeśli czuje za sobą mocne poparcie większości. Gdyby w PiS doszedł do głosu rozum, a nie tylko emocje odreagowywania upokorzeń ostatnich ośmiu lat oraz nienawiści kierowanej przeciwko PiS na manifestacjach KOD i „Obywateli”, partia rządząca powinna przyjąć weto z przekazem: „dziękujemy Prezydentowi za ochłodzenie emocji, przepraszamy Polaków, nie chcieliśmy źle, ale zbłądziliśmy z nadmiaru dobrych chęci i pośpiechu, chcąc załatwić dotkliwy dla Polaków problem jeszcze przed wakacjami. Teraz przedstawimy Polakom założenia i zasady reformy z całym należnym im szacunkiem, i wszyscy przekonacie się, że wasze zrozumiałe obawy były nieuzasadnione”. Na pewno dałoby to PiS więcej, niż bagatelizowanie protestów, tłumaczenie ich astroturfingiem i obrażanie wszystkich uczestników hurtem.

Ziemkiewicz kończy swój wpis apelem do Andrzeja Dudy. "Panie Prezydencie, i Polska, i „dobra zmiana” bardzo potrzebują w tej chwili politycznej roztropności, wierzę, że właśnie Pan ją okaże".

źródło: https://dorzeczy.pl/kraj/36524/Ziemkiewicz-za-wetem-Panie-prezydencie-Polska-potrzebuje-roztropnosci.html
wytłuszczenie - za oryginałem.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
mso
przewodniczący koła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 740
Wysłany: Nie 23 Lip, 2017 23:59   

Moim zdaniem tą sprawę należy jak najszybciej zamknąć, a nie przedłużać w nieskończoność dając w ten sposób tzw. "opozycji" ciągłe paliwo do organizowania coraz większych zamieszek i nakręcania coraz większej histerii.
Z takimi radami to równie dobrze do dzisiaj moglibyśmy się też wozić z Trybunałem.
Zęby wyrywa się szybko, a nie ciągnie i morduje godzinami.

Gdyby na nasze nieszczęście Prezydent posłuchał tej "rady" to totalna wyje ze szczęścia i natychmiast ze zdwojoną siłą rzuca się do dalszego ataku. Dziękuję bardzo.

Natomiast kwestię tego błędu to powinno się dokładnie przeanalizować - gdzie i kiedy on się konkretnie pojawił i za czyją sprawą. Bo na pierwszy rzut oka to wygląda na jakiś sabotaż.

PS. od czasu jak Ziemkiewicz zaczął w pewnym momencie pozytywnie rezonować na apele Bolka o przyłączaniu Polski do Niemiec to ufam jemu i jego radom baaardzo umiarkowanie.
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4004
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 09:12   

VETO już jest :!:
_________________
„Ci dopiero daliby w nam w dupę” powiedział Paweł Jasienica do Kisiela w 1969 roku, o Modzelewskim i Kuroniu ps. słowa te padły po wysłuchaniu transmisji radiowej ich przemówień przed sądem
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 894
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 09:59   

I typowy komentarz ze strony tych, co wzywali Prezydenta do "okazania odwagi":
Cytat:
Złamaliśmy Adriana. Złamiemy go w razie potrzeby wielokrotnie.
Dokładnie jak przewidział W. Wybranowski https://dorzeczy.pl/kraj/36532/Nie-badzcie-jak-indyki-polemika-z-redaktorem-Rafalem-Ziemkiewiczem.html
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 10:56   

Komentarze już poszły z wielu innych stron także (np. ze strony posła Sasina, Pawła Kukiza czy - moim zdaniem dość żenujący ze strony dziennikarki Anity Gargas ) . To zresztą przystaje do poziomu dziennikarstwa uprawianego w ostatnim czasie przez niektórych szczególnie wybijających się ludzi robiących wszystko żeby zostać zaliczonych w poczet "dziennikarzy pistoletów" ....

Osobiście cieszę się że pan Prezydent zareagował tak jak zareagował - rodzi to nadzieje na dopracowanie o wiele lepiej tych ustaw tak, by przestały nosić znamiona bubli prawnych które i tak by zaraz trzeba było nowelizować - proszę porównać sobie wypowiedź Karczewskiego który tłumaczył się z "drobnej pomyłki " w ustawie i ( http://www.salon24.pl/new...dzie-najwyzszym ) jak również gotowość do nowelizowania od razu tych ustaw po ich przyjęciu jaka pojawiała się w ostatnich dniach ze strony posłów i decydentów PiS. Przede wszystkim cieszę sirównież dlatego, że teraz wzrosły szanse na to , żeby do ustawy włączyć szereg naprawdę dobrych i ważnych postulatów zgłaszanych przez klub Kukiz - postulatów (czy pomysłów) które szłyby w sukurs Ustawodawcy , a przynajmniej publicznym zapewnieniom że "chcemy zwrócić wymiar sądownictwa obywatelom" . To właśnie owe pomysły wyartykułowane wobec braku zainteresowania ze strony klubu PiS w formie poprawek przez Klub Kukiz - poprawek które zostały ciupasem wrzucone do kosza bez najmniejszej refleksji przez klub PiS - byłyby realizacją obietnic wyborczych zarówno pana Prezydenta jak i samego PiS - obietnic że naprawdę zreformujemy Wymiar Sprawiedliwości oraz że "oddamy go obywatelom" . To , czego w proponowanym i forsowanym przez PiS projekcie próżno by, niestety, szukać. Tam postulowano tylko zmianę suwerena - ze starej i dobrze ugruntowanej koalicji postpeerelowskich sędziów z biznesmenami z Nowej Nomenklatury - na urzędującego ministra sprawiedliwości oraz większość (aktualną - sic!) w parlamencie. Większość i ministra, który przecież, nie byłby niezmienny - i po wyborach całą sytuacja mogłaby wrócić najnaturalniej mówiąc do stanu sprzed reformy PiS. Bez cienia działań legislacyjnych - tylko na drodze zwykłej zmiany większości.

Takiej ustawy i takiego sposobu "naprawiania Wymiaru Sprawiedliwości i oddawania go w ręce obywateli"- chyba nikt z Polaków mających na uwadze rzeczywiste dobro nas jako obywateli sobie nie wyobrażał. I nikt za takim rozwiązaniem 'naprawczym' nie głosowałby jesienią 2015....

Dlatego uważam , podobnie jak to wyartykułowało kilku prawników niekomunistycznych i nie-z-post-peerelowskiego układu oraz publicystów na czele z Rafałem Ziemkiewiczem - że prezydent zrobił to, co występując w imieniu oraz w trosce o nas obywateli zrobić powinien, ponieważ procedowany projekt ustawy był naprawdę wadliwy. Co wcale nie znaczy że wadliwą była sama ustawa - jako dążenie do przerwania post-peerelowskiego układu w sądach, o nie ! Teraz będę czekał z tym większą niecierpliwością i nadzieją przez najbliższe 2 miesiące (taką bowiem datę podał pan Prezydenta w swoim wystąpieniu) na wynik negocjacji z wszystkimi ludźmi dobrej woli - w postaci prezydenckiego projektu 2 zawetowanych obecnie ustaw.


I kolejna sprawa - która umyka najwyraźniej co bardziej "zapalonym" komentatorom i gorącym głowom - to fakt , ze Prezydenta Andrzej Duda popisał przecież trzecią z przedłożonych mu ustaw.

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 11:20   

Jak by JarKacz wzniósł się ponad swoje emocje to wykorzystał by to veto jak surfer falę i miał by kolejne wybory w ręku.
PAD daje mu właśnie na talerzu umiarkowane skrzydło wyborców.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 894
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 11:25   

Pacz Pan, w takich USiech sędziów ichniego SN (znaczącego dużo więcej niż nasz) Prezydent powołuje wedle własnego widzimisia, zatwierdza Senat, a odwołać może Kongres przez impeachment (i to ostatnie nie jest wyłącznie czysta teorią). I jakoś nie słychać narzekań, że godzi to w trójpodział władzy czy niezawisłość sędziowską...

To co do zasady, bo że ustawy były niedorobione to insza inszość...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 11:35   

Cytat:
Pacz Pan, w takich USiech sędziów ichniego SN (znaczącego dużo więcej niż nasz) Prezydent powołuje wedle własnego widzimisia, zatwierdza Senat, a odwołać może Kongres przez impeachment
Tak, tyle że rzadko zdarza się tak że większość w Senacie i w Kongresie oraz prezydent naprawdę należą do jednego i tego samego ugrupowania... Nawet sam terminarz wyborczy, ichni, do tego skłania.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 11:46   

Nie ma niczego zdrożnego w udziale władzy wykonawczej/ustawodawczej w powoływaniu sędziów. Wręcz przeciwnie taki udział jest wskazany.
Natomiast odwoływanie już powołanych sędziów to inna sprawa - ani Prezydent US, ani Kongres ani Senat nie może sobie odwoływać sędziów wedle swojego mniemania.
Nie twierdzę przy tym że wielu sędziom odwołanie się nie należy tyle że raz puszczona maszynka nie zatrzyma się już nigdy.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 11:56   

Kolejną rzeczą jest - skoro już przywołujemy tutaj przykład Stanów Zjednoczonych Ameryki Północnej - zupełnie inny stosunek do spraw orzekania oraz samego procesu orzekania jaki tam panuje od tego co mamy u nas. Zasadniczą różnicą jest kwestia ławników którzy to wydają właściwy wyrok podczas gdy sędzia (z urzędu,prawnik) czuwa tylko nad samym procedowaniem sprawy przed wymiarem sprawiedliwości. Kolejna sprawa to precedensowość zapisana w literze prawa - to pochodna w prostej linii anglosaskiego systemu sprawiedliwości. Są tez inne, drugo i trzeciorzędne różnice (np.różnice w KPK czy KPC ).

Poza tym proszę zauważyć jak wyglada amerykańska palestra (ilość i jakość oraz przeciętna cena usług prawniczych) i proszę porównać ją z naszą.

Zgred napisał/a:
Nie ma niczego zdrożnego w udziale władzy wykonawczej/ustawodawczej w powoływaniu sędziów. Wręcz przeciwnie taki udział jest wskazany.
Zgoda. Ale - udziale, a nie - dyktacie.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 894
Skąd: Kraków
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 13:32   

Znaczy w amerykańskiej procedurze karnej przysięgli rozstrzygają wyłącznie o winie lub niewinności oskarżonego ; w razie stwierdzenia winy wyrok właściwy wydaje już samodzielnie sędzia. W procedurze cywilnej ława przysięgłych bynajmniej nie jest obowiązkowa, a w SN nie ma jej w ogóle.

Skądinąd nie pisałem o amerykańskim systemie prawnym w ogólności tylko o konkretnym przypadku powoływania sędziów SN, który akurat jest najczystszej wody przykładem dyktatu władzy wykonawczej, a którego jakoś nikt nie uważa za sprzeczny i ideą wolności sądów czy trójpodziału władz.

NB. kiedy nie tak przecież dawno PO wygasiła kadencje prezesów SN. Jakoś nie kojarzę tłumów na ulicach ani jurydycznych autorytetów protestujących przeciw naruszeniu sędziowskiej niezawisłości...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 14:14   

O gównoburzy ani hipokryzji opozycji nie ma nawet co dyskutować.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
mso
przewodniczący koła

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 03 Paź 2011
Posty: 740
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 19:20   

Cała sprawa przy okazji pokazuje jak na dłoni, że "dobra zmiana" nie ma absolutnie żadnej osłony medialnej ani kontrwywiadowczej. Czyli jak zwykle niestety amatorszczyzna.

Inni też to przecież widzą, zaiste nie wiem jak my chcemy w takich warunkach liderować i budować Międzymorza czy Trójmorza. Zwłaszcza, że to już zupełnie inna liga i prawie czołowe zderzenie z Niemcami.
A my nie potrafimy sobie poradzić nawet z jakimś ukraińskim herojem na sorosowym garnuszku... Przykro mówić, ale to wszystko jest niepoważne.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 21:13   

@Afterbirds - ja bym w ogóle bardzo chciał żeby instytucja ławników - obecna za czasów (OIP) II RP - powróciła na stałe do obecnego wymiaru sprawiedliwości. O ile dobrze się orientuję - bo niestety ale partia rządząca wycięła wszystkie te poprawki stawiając je na równi z obstrukcją parlamentarną PO/N - to w projektach i poprawkach poselskich prezentowanych przez Kukiz 15 - miało być nawiązanie, choćby częściowe, do tej dobrej praktyki...

mso napisał/a:
Cała sprawa przy okazji pokazuje jak na dłoni, że "dobra zmiana" nie ma absolutnie żadnej osłony medialnej ani kontrwywiadowczej. Czyli jak zwykle niestety amatorszczyzna.

Tak, tu się zgodzę z Kolega bo to rzeczywiście od samego początku tak wygladało. Tzn. przy tych nieudolnych próbach gardłowania oraz czasem tuszowania (tak nieudolnego że aż zakrawającego o śmieszność ze strony uprawiających go ....'dziennikarzy' ) pewnych jednak pomyłek rządu - niestety mamy taki obraz . Po raz kolejny dodam swoje 3 grosze - edukacja , informacja i jeszcze raz rzetelna informacja! Taki powinien być paradygmat obecnej 'kasty dziennikarskiej' (4tej władzy ponoć) a jak jest - sami widzimy.

To odnośnie mediów. A w kwestiach ochrony kontrwywiadowczej - myslę że skoro mamy takich ekspertów o tak mocnych dokonaniach i doświadczeniu w powyższej sprawie jak Antoni Macierewicz po swojej stronie, to , nie powinniśmy się obawiać praktycznie niczego.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 932
Wysłany: Pon 24 Lip, 2017 21:23   

Cytat:
Pacz Pan, w takich USiech sędziów ichniego SN (znaczącego dużo więcej niż nasz) Prezydent powołuje wedle własnego widzimisia, zatwierdza Senat, a odwołać może Kongres przez impeachment (i to ostatnie nie jest wyłącznie czysta teorią). I jakoś nie słychać narzekań, że godzi to w trójpodział władzy czy niezawisłość sędziowską...


No nie bardzo - musi być zgoda Senatu a skuteczny (pełna procedura) impiczment sędziego SN się nigdy w historii nie wydarzyła (impiczment to nie jest prawo swobodnego odwołania sędziego jak się komuś uwidzi: to jest de facto bardzo wąsko rozumiany zestaw przesłanek). A odnośnie roli SN to se koledzy przypomna Roe vs. Wade i porównają z orzeczeniem z dnia 27 maja 1997 r., sygn. akt K 26/96 niejakiego Trybunału Konstytucyjnego. W obu przypadkach sądy kopnęły suwerena (wypowiadając się o istniejącym wtedy prawie) w 4 litery. Ja tam wolę nasz TK w tym kontekście...

A to, że PAD posłał do kosza ustawy o SN i KRS to dobrze. Mógłby i kawałek (jak się dało) USP, ale jest tam trochę dobrych rzeczy i w sumie 50/50. Generalnie przepychanie na "chama" prawa jest złe - a pewnie żaden z posłów jaki podpisał się pod projektem na oczy go wcześniej nie widział. Po co nam taki Sejm w takim razie? Zestaw marionetek za ciężkie pieniądze?

A odnośnie udziału polityków w powoływaniu sędziów - cóż: jak patrzę na Przyłębską, to jakoś mnie idea powoływania sędziów przez polityków wybitnie nie przekonuje.
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 09:01   

PiS mógł wykorzystać weto PAD na swoją korzyść, zamiast tego postanowił iść na konfrontację z Prezydentem.
Epicki atak głupoty i emocjonalnego rozedrgania.
Podejrzewam, że to początek końca.

PiS nie da już chyba rady swojemu najgroźniejszemu i jedynemu poważnemu przeciwnikowi czyli sobie samemu.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 932
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 20:40   

PAD powiedział coś, co trochę umykało: ZZ to nie tylko MS to także prokurator generalny. Wyobrażacie sobie sytuację, w której prokurator decyduje jacy sędziowie orzekają w sądzie? Inna sprawa, że ostatnie pomruki zarówno z UE jak i USA to może być jeden z powodów, dla których PAD zrobił co zrobił: bo drugiej Turcji (tyle, że już w UE) nikt nie chce... Fascynuje mnie przy tym jak to się stało, że w PiS tak lekką ręką gigantyczną władzę oddano ZZ (on przecież nawet w PiS nie jest) - a po ustawach sądowych miałby w ręku i prokuraturę i sądy...
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 20:52   

Wiesz, mógł - ale, z drugiej strony jeszcze nic nie przepadło - nadal może
To właśnie jest, moim zdaniem, istotą decyzji Prezydenta - że niczego nie przekreśla a jedynie daje czas i możliwość do merytorycznego pochylenia się nad ustawą i naprawienia tych błędów które w jej obecnej treści niestety się znajdują. Piszę to wszystko - wierząc głęboko w słowa Prezydenta - oraz w to co obiecał - że do 2 miesięcy sam zgłosi do sejmu własny projekt tych obu ustaw - projekt w którym mam również nadzieję nie będzie powielania tych samych błędów. Dlaczego mam nadzieję ? Dlatego że do prac nad projektem Prezydent zapowiedział powołanie szerszego zespołu w którym mają udział wziąć takżę posłowie z Klubu Kukiz którzy zapowiadają przyniesienie ze sobą tych rozwiązań które naprawdę przywróciły by obywatelską kontrolę nad sądami - rzecz o którą nam wszystkim, obywatelom chodzi - poprawek, które przypomnijmy, tak bezlitośnie i bezpardonowo potraktował w dotychczasowym procedowaniu swojego projektu klub parlamentarny PiS.

Dlatego - jeśli to wszystko nie pozostanie jedynie w słowach - ale stanie się czynem a co za tym idzie faktem, będziemy mieli okazję (jako Naród) być świadkami uchwalenia naprawdę dobrego rozwiązania , dobrego dla nas Polaków i Obywateli , a nie tylko - dobrego na najbliższe 2 lata - czyli do najbliższych wyborów.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 20:58   

delwin napisał/a:
PAD powiedział coś, co trochę umykało: ZZ to nie tylko MS to także prokurator generalny. Wyobrażacie sobie sytuację, w której prokurator decyduje jacy sędziowie orzekają w sądzie? Inna sprawa, że ostatnie pomruki zarówno z UE jak i USA to może być jeden z powodów, dla których PAD zrobił co zrobił: bo drugiej Turcji (tyle, że już w UE) nikt nie chce... Fascynuje mnie przy tym jak to się stało, że w PiS tak lekką ręką gigantyczną władzę oddano ZZ (on przecież nawet w PiS nie jest) - a po ustawach sądowych miałby w ręku i prokuraturę i sądy...

Jabym tutaj nie przeceniał znaczenia ZZ, choć osobiście nic do Niego nie mam, uważam żę robi dobrą robotę na stanowisku na którym jest, to mam pełną świadomość gdyby to był nie On ale ktokolwiek inny na tym stanowisku - też takie rozwiązanie legislacyjne budziłoby moją obawę. Choćby dlatego, że takie rozwiązania jak zmiana ustroju Sądów (W tym SN) nie robi , nie powinno, robić się na 2 lata, ale raz na kilkadziesiąt lat. Powinny one być tak dobre, żeby przynajmniej kilkanaście następnych lat dobrze służyły sprawiedliwości w obliczu nas czyli obywateli. Oraz dobru Państwa rozumianego jako wspólną, ale również i wyższą wartość.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4004
Skąd: mazowsze
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 21:19   

Pamiętam że za poprzedniego PiS-u duzo było głosów krytycznych na ZZ na tym forum. W zasadzie on swoim nieprzemyślanym działaniem zatopił wtedy PiS. Pamiętam niemal codzienne konferencyjki które były raczej dla przekonanych przy braku konkretnych działań na dalszą metę.
Proponowany duży wpływ ZZ na sądy też to działanie na krótką metę które byłoby bezlitośnie wykorzystane np. przez PO - ale nie tylko - gdyby wygrała wybory.

ZZ nie zapomnę jak był swego czasu bohaterem w TVN gdy odszedł z PiS.
_________________
„Ci dopiero daliby w nam w dupę” powiedział Paweł Jasienica do Kisiela w 1969 roku, o Modzelewskim i Kuroniu ps. słowa te padły po wysłuchaniu transmisji radiowej ich przemówień przed sądem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 932
Wysłany: Wto 25 Lip, 2017 21:22   

Ja niestety mam: nie podoba mi się jego personalna vendetta przeciwko lekarzom jakich obwinia o śmierć ojca a wykorzystuje tam prokuraturę równo często i gęsto...

Jeśli chodzi o zmiany w powoływaniu sędziów to korekta w trybie awansów by się przydała - obecnie to jest niestety trochę, że trzeba sobie 'wyrobić" nazwisko poprzez delegacje, wyjazdy na szkolenia itd. i dla sędziów, którzy czasami nie zajmują się "wycieraniem korytarzy" a tylko pracą to awanse są nieco trudniejsze. Wywaliłbym też sędziów z ministerstwa sprawiedliwości - są sędziami, niech sądzą. Trzeba też odciążyć sądy rejonowe - spokojnie można przesunąć część spraw do okręgów. Do rozważenia (w normalnych warunkach - nie teraz) byłoby też zmiana szczebli w sądach - rejon z okręgiem plus tylko apelacja (po wzmocnieniu oczywiście). Tylko, że taka zmiana ustrojowa to trzęsienie ziemi dla obywateli ii po roku w plecy w każdej sprawie...
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 26 Lip, 2017 22:57   

Trapp napisał/a:

ZZ nie zapomnę jak był swego czasu bohaterem w TVN gdy odszedł z PiS.

Teraz rzecznik Prezydenta polazł.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 27 Lip, 2017 11:32   

Teraz rzecznik, przedtem niedo-rzecznik , a zaraz jeszcze inny MarekJurek polezie ...
(jak to drzewiej już bywało)
Naprawdę - nie rozumiem też i tego - dlaczego się publicznie utarło takie stwierdzenie/sąd/opinia że do TVNów czy Polsatu (albo innych merdiów) to chodzą jedynie ....(tacy i owacy) ?
Jeśli się chce prowadzić dobrze i konsekwentnie politykę informacyjną , to trzeba umieć rozmawiać z każdym ,a zwłaszcza z nieprzychylnie nastawionym, to nie można się zamykać nawet na takie stacje ale właśnie tam trzeba z podniesioną przyłbicą iść i świadczyć, propagować , informować o prawdziwych a nie z(wy)myślonych posunięciach. Po to żeby (kropla drąży skałę) po jakimś czasie coś jednak dotarło i coś w nawet nieprzychylnej główce zostało .
Trzeba się w sobie zaciąć , zewrzeć poślady i mężnie (acz z humorem czasem - bo nie ma jak obrócić w żart napinanie się do bólu przeciwnika) stanąć oko w oko ze stadem Żakowskich, Najsztubów, Lisów i innych tym podobnych

Unikanie problemu - udawanie że on nie istnieje - tym razem sprawy nie załatwi. A poszerzanie kręgu zwolenników - nawet wśród a może i zwłaszcza wrogów to powinna być zawsze myśl przewodnia każdego rzecznika prasowego i każdej ekipy. PO to umiało przychodzili wszędzie i na tym również punkty zbijali...
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3045
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Czw 27 Lip, 2017 11:44   

Z uwagi na to, co się tam mówi.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 27 Lip, 2017 12:03   

No, to w takim razie - musiałoby kilka głów polecieć i to dawno . Za 2007 rok w szczególności. NA , tak zwanej , prawicy.

Ale, jak popatrzymy na dzieje myśli i rozwoju praxis polityki w Europie (tak, mam na myśli czasy od a nawet przed-Taleyrandowskiej) to polityka powinna jednak cechować dużo bardziej konsyliacyjność niż pamiętliwość czy zawziętość. I, oczywiście nie mam tutaj na myśli zawziętości dla doprowadzenia do celu, ale zawziętość na ludzi,z którymi się raz czy drugi poróżnił. Oczywiście - polityk, którego określamy mianem - skuteczny.

Ale słusznie Kolega zauważył - istotne jest nie tyle gdzie, ale bardzie to, CO się mówi.\

I tutaj powstaje pewien problem - dla polityka który mimo konsyliacyjności , chce zachować kręgosłup moralny - bo nie może on raz mówić tego a innym razem zupełnie czegoś przeciwnego, choć czuje (jeśli jest odpowiednio bystry) że czasem lepiej byłoby tu przymknąć tam przemilczeć a innym razem skłamać gładko - wtedy osiągnąłby więcej i szybciej nieraz. Czyli mówiąc językiem Taleyranda czy Machiaveliego - byłby skuteczniejszy . Ale właśnie tutaj wkracza sumienie i prawość człowieka - że stawia pewne granice w byciu skutecznym za wszelką cenę. Panowie z PO nie mieli takich 'zachamowań' i stąd też potrafili i potrafią nadal stawić się zawsze rufą do wiatru.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4004
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pią 28 Lip, 2017 22:00   

smokeustachy napisał/a:
Trapp napisał/a:

ZZ nie zapomnę jak był swego czasu bohaterem w TVN gdy odszedł z PiS.

Teraz rzecznik Prezydenta polazł.

Mnie raczej chodziło o to co tam gadał bo chodzić mu nie zabraniam :roll:
rzecznik też mogłby przypomnieć sobie powiedzenie o srebrze o złocie :wink:
_________________
„Ci dopiero daliby w nam w dupę” powiedział Paweł Jasienica do Kisiela w 1969 roku, o Modzelewskim i Kuroniu ps. słowa te padły po wysłuchaniu transmisji radiowej ich przemówień przed sądem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017 11:57   

Jak podaje dzisiejsze TVP INFO:

Cytat:

– Nie ma i nie będzie czegoś takiego jak partia prezydencka. Tego typu opinie o tym czy sugestie, że powstaje taki nowy obóz w ramach Zjednoczonej Prawicy czy szeroko rozumianej centroprawicy podsuwają albo ci, którzy źle życzą Zjednoczonej Prawicy, albo ulegają emocjom – ocenił wicepremier Jarosław Gowin w „Sygnałach dnia” w radiowej Jedynce.

Minister nauki i szkolnictwa wyższego wyjaśnił, że poparł reformę sądownictwa, co do której – jak się wyraził – „mieliśmy głębokie zastrzeżenia” w imię jedności prawicy.

– Widzieliśmy, że jest zmasowana akcja i to nie tylko opozycji, dlatego że te ataki szły z zewnątrz, spoza Polski, ataki personalnie na mnie, a także na innych polityków, obliczone na to, żeby złamać jedność. Gdyby ja i moi posłowie zagłosowali przeciwko tej ustawie, to dzisiaj rozmawialibyśmy o przedterminowych wyborach – przekonywał.

– Jestem przekonany, że pan prezydent przygotuje ustawę, która będzie bardzo zbliżona do tego, co zaproponowali posłowie Prawa i Sprawiedliwości, ale równocześnie będzie pozbawiona ewidentnych wad legislacyjnych – ocenił wicepremier.
źródło: http://www.tvp.info/33419...cy-sa-naturalne

Jarosław Gowin nie krył i nie kryje swojej (i swojej formacji) rezerwy do niektórych rozwiązań jakie były w treści ustawy która w zeszłym tygodniu została przegłosowana przez koalicję i przedłożona na biurko Prezydentowi. Szerzej wypowiadał się na ten temat w sobotnim (29.07.2017) programie "Młodzież kontra" gdzie na pytanie jednego z uczestników o głosowanie Polski Razem za ustawą wobec krytykowania jej zapisów (i czy to nie jest przejaw hipokryzji) stwierdził : "Proszę Pana ja chciałbym - i to życzę wszystkim Państwu całkiem szczerze - zobaczyć Was za niedługi czas w polityce. Wtedy będziecie mieli sami okazję przekonać się że polityka to w dużej mierze sztuka wypracowywania kompromisów. A często składa się tak, że trzeba , w myśl wyższego celu, głosować przeciwnie do własnego sumienia, przeciwnie do własnych przekonań..." Gowin przywołał tutaj dość jaskrawy przykład historyczny z czasów II w.ś. kiedy to premier Churchill z uwagi na złamanie przez aliantów niemieckiego szyfru enigma, wiedział dobrze o planowanym niemieckim nalocie dywanowym na Canterbury i mógł ostrzec miasto, ratując tym samym kilkadziesiąt tysięcy Brytyjczyków, rzucić tam większe siły aby je bronić, jednak wtedy ujawniłby Niemcom fakt że enigma jest złamana, co wpłynęłoby na dalsze losy wojny (tak to określił Gowin). Powiedział "Premier Churchill stanął tym samym przed wyborem - zła albo jeszcze większego zła. Nie porównując do siebie osób ani skali sytuacji ale chcę powiedzieć że w pewnym sensie głosując nad ustawą o sądownictwie ja również stanąłem przed podobnym wyborem: albo złą - czyli popierając przegłosowanie w sejmie ustawy z wieloma ewidentnymi błędami , albo jeszce większego zła - czyli rozłamu na Prawicy, a w konsekwencji upadku rządu oraz przyśpieszonych wyborów. Czyli destabilizacji sytuacji politycznej w obliczu ewidentnych reform , ważnych, ciężkich i trudnych za które żaden poprzedni rząd się nie chciał zabrać. I dlatego wywrócenie tego rządu byłoby największym złem do jakiego moglibyśmy wtedy doprowadzić. Mam świadomość że wybrałem zło, ale nie wybrałem jeszcze większego zła "
[cytaty w cudzysłowach z pamięci. B^W]
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5317
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017 14:11   

Ziobro idzie po bandzie i już ewidentnie gra wyłącznie na siebie - o sukcesje po JarKaczu albo o żyrandol.
Nie zdziwił bym się gdyby po cichu przyłożył się do weta prezydenta.
Czarno to widzę.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
jan 
członek zarządu organizacji powiatowej
zguba


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 25 Lut 2006
Posty: 991
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017 14:18   

W powyższym kontekście Gowin wypada jak mędrzec a ja zastanawiam się kim jest, skoro tak późno opuścił szeregi "po"/obozu kolaboranco-mafijnego .
_________________
nieszczęsnym jest człowiek, który ma Miłość, a szuka czegoś innego

umiłowanej i niezawisłej Natury zguba
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4261
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 31 Lip, 2017 14:27   

Cóż, moim zdaniem nie trzeba być zaraz aż mędrcem, żeby zauważyć proste oczywistości a i nawet średnio może doświadczony polityk, jakim już jest na pewno Gowin, powinien widzieć i przewidywać skutki własnych posunięć. Bardziej dalekowzroczni - nawet na kilka kroków naprzód i w bardziej holistycznym ujęciu.

Natomiast reakcje niektórych innych osób publicnych, też mieniących się być politykami, nerwowe czy wręcz nerwicowe jakoś dziwnie nie albo mało korespondują z tymi gorzkimi może ale rozsądnymi słowami i dającymi (i ile za nimi pójdą także dalsze czyny) jednak nadzieję na przewagę zdroworozsądkowej logiki i podejścia do budowania naszego Kraju. Nawet w trudnych sytuacjach.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13