IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Tryumf PiS jest nieunikniony
Autor Wiadomość
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3066
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 03 Sty, 2018 00:00   Tryumf PiS jest nieunikniony

niestety...
https://www.salon24.pl/u/...okoj-i-harmonia

_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Nie 07 Sty, 2018 00:59   

Cóż, może nie będę tutaj wpisywał się w "majnstrim" ale obserwuję w szerszym otoczeniu ludzi z różnych grup społecznych - od znajomych z paru regionów Polski, poprzez kolegów w pracy czy znajomych w sieci, powoli acz widocznie narastające jednak zniechęcenie i zmęczenie sytuacją i co ważniejsze sposobem sprawowania władzy ... Osób które w pierwszym roku (2016) wypowiadały się przynajmniej neutralnie albo wręcz entuzjastycznie o zmianach które zarysowały się wtedy na horyzoncie. Gdybym to ja był na miejscu niektórych person w kręgach zbliżonych do kręgów szyjnych, to bym się zaczął zastanawiać chyba trochę...

I choć bardziej odnosi się do działalności poszczególnych ministrów niż do Rządu per saldo (który kilka niepodważalnych sukcesów już na swym koncie ma) - oraz do zwiększającego się z miesiąca na miesiąc poczucia własnej niezastąpioności i jedynej słuszności które widać coraz mocniej nawet ostatnio w absurdalnych nieraz pomysłach jakichś nieodpowiedzialnych ludzi , którzy chcą np. odbierać nazwy bohaterów narodowych i wydarzeń z naszej historii placom i ulicom - tylko p oto żeby nadawać je innym znów bohaterom (zupełnie jakby nie można było nadać tym innym również wspaniałym , nowo budowanym nie mniej reprezentacyjnym placom i ulicom).... Albo o idiotyczną do bUlu afere z Pałacem Kultury i Nauki w Warszawie... Ale jeśli takie drobne i niesmaczne tylko w skali pojedynczego wydarzenia "atrakcje" zaczynają się mnożyć i na siebie nakładać - to już ludzie, niestety widzą, i niestety zaczynają coraz głośniej komentować. I nie sposób im zaprzeczyć, wszak mają te wydarzenia czarno na białym - w państwowej telewizji chociażby. Na codzień.

Nie zawsze się z szan. Kolegą zgadzamy w sadach czy opiniach. Niemniej po przeczytaniu zacytowanego powyżej tekstu nie sposób nie zauważyć zasadniczej słuszności w tezie że PiS ma tak o wiele łatwiej właśnie dzięki intelektualnemu pustkowiu jakim świeci obecnie (od dłuższego juz czasu) teraźniejsza opozycja totalna. I że paradoksalnie im bardziej ulicznie i zagranicznie (wstyd!) będzie ona atakować skąd innąd konstytucyjny bezsprzecznie Rząd, tym bardziej będzie się to obracać przeciwko niej samej. Ale cóż, pustki pustką nie zapełnisz...
(A zresztą mnie tam PO czy przybudówek nie szkoda, zasłużyli sobie na swój los dokumentnie "rubbish in, rubbish out" ) Co fakt to fakt że w końcu może się obrócic i przeciwko PiSowi, no ale ,w innym artykule to dobrze określono, na własne i niczym nie przymuszone życzenie...
A woda płynie, plynie dalej .
(bo jej niczego innego nie nauczono)

Gdyby jednak na polskiej scenie politycznej pojawiło się teraz jakieś ugrupowanie posiadające wybitne osobowości (przez słowo wybitne rozumiem prawe, merytoryczne i do tego jeszcze intelektualnie obdarzone) wtedy już nie byłoby tak prosto, bo wielu ludzi dziś skupionych w aktualnym bloku prawicowo-narodowo-PiSowym po prostu odeszłoby tam, gdzie mniej musieliby ścierpieć i na mniej przymykać oczu. Doskonale to zresztą wyartykułował sam minister Gowin, w jednym z programów Młodzież Kontra, kiedy odpowiedział że " w trosce o o to żeby nie utracić tego co ponadpartyjne i najważniejsze dla Polski musiałem kilka już razy zrezygnować z tego co uważałem za nawet najsłuszniejsze i znacznie lepsze, ale tylko i właśnie po to żeby nie utracić nawet tego, mniej dobrego co inaczej ległoby w gruzach wraz z upadkiem rządu gdybyśmy stanę przeciw. Gdybyśmy wtedy nie poparli rządu - to byłby jego koniec a to ważniejsze dla stabilności Polski niż jedna a nawet kilka ustaw" (cytat z pamięci) .

Smutne tylko bardzo nieraz, że w wielkiej mierze dzięki nakręcaniu się wzajemnym na siebie (przez swoich aktywistów) i, nieraz całkowicie odjechanymi, już zachowaniami ze strony opozycji totalnej, ginie gdzieś w ogólnym zgiełku głos tej właśnie konstruktywnie nastawionej opozycji (choc czy zawsze opozycji?) które wiele dobrego a nawet lepszego by wnieść mogła i podnieść poziom debaty parlamentarnej o kilka leveli do góry, gdyby tylko jej ktokolwiek chciał słuchać.... Zamiast tego - co można było widzieć klarownie obserwując procedowanie ustaw dookoła-sądowych za pierwszym razem *tych zawetowanych) - kiedy merytoryczne poprawki klubu Kukiz zostały odrzucone jednym ciupasem wraz z bełkotliwymi i czysto destruktywnymi poprawkami PO i Nowoczesnej... Szkoda i żal po prostu było patrzeć na to.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 19:57   

3 rzeczy, którymi wygra PiS:
1. 500+
2. walka z aferami i korupcją (mafie VATowskie itd)
3. totalnie głupia opozycja.
:cool:
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5483
Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 22:34   

4. Dobra sytuacja gospodarcza
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Nie 14 Sty, 2018 23:00   

Cytat:
4. Dobra sytuacja gospodarcza

...która mam nadzieję zacznie się również przenosić po malutku w dół. znaczy się w, ku dołom spolecznym żeby dać się wreszcie zauważyć. Takim jak my. Mam tutaj na myśli obiecane przecież w kampanii wyborczej
4a) obniżenie VATu (jedna z najwyższych w Euoropie stawek na zdecydowaną większość towarów i usług. Zupełni jakbyśmy byli w pierwszej 5 państw gospodarczo w czołówce, opływal w luksusy i mogli sobie na to pozwolić)
4b) obniżenie kosztów prowadzenia działalności (jednych z najwyższych w Europie)
5) Uporządkowanie sprawy frankowiczów (pro-aktywne podobnie jak na Węgrzech np.)
Osobiście czekam na te ważne zmiany dobrej zmiany z niesłabnącym spokojem ale i nadzieją.

Ad 4b) - odpowiednia ustawa jest juz w sejmie i leży sobie w sejmowej przechowalni (a może zamrażarce?) dobrych pomysłów już dobry roczek ....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Gawara 
sekretarz zarządu koła


Wiek: 86
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 468
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 20 Sty, 2018 12:26   

PiS nikogo nie wsadził do więzienia. To nie dobrze dla niego. No i jeśli to prawda to nie wygra :

https://youtu.be/yLidVk9Lt7g

PiS przyjmie uchodźców ??
 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 23 Sty, 2018 00:08   

W kwestii - zalinkowanego filmu .
Nie za bardzo wiem co to za gościu i skąd sobie dobiera tematykę (sam?) ale poziomem wykształcenia a szczególnie wiedzy historycznej a co za tym idzie geopolitycznej to raczej nie grzeszy ... Że kreuje siebie na "dziennikarza i komentatora" to jedno, ale ponieważ w epoce kiedy 'każdy może nadawać' (vide YT) a papier (przepraszam - dysk twardy) przyjmie wszystko - to w zasadzie nic nie stoi na przeszkodzie żeby w klimacie ogólnego lansu - totalnie zaniknęły ostatnie ślady czegoś co się drzewiej zwykło nazywać 'etyką dziennikarską' . I co zobowiązywało. I czasem, niektórych ludzi, widać że nadal obowiązuje.

A że spragnionych rewelacji/sfrustrowanych/niepogodzonych ludzi nie brak także i u nas więc cóż, nie dziwię się że łapie to znaczną popularność. Oczywiście nie zadałem sobie trudu sprawdzenia szerszej gamy produkcji tego pana niemniej odbiór dwóch filmów mi wystarczył żeby antycypować pozostałe ...

Reasumując - nie ma się co frustrować czy wieszczyć widmo apokaliptycznej zagłady, to nie PiS twierdzi to tylko o PiSie twierdzą ... A ze twierdzono już wiele, ...

A z drugiej strony - fakt, że PiS jeszcze nikogo (dużego) nie wsadził .
To trochę zastanawia, i to że w zasadzie to trochę się bawi dookoła niektórych person "w rękawiczkach" ...
Niemniej można to też i tak (sobie) próbować wytłumaczyć - że w kontekście i tak dużych napięć zw. z próbą reformowania wymiaru sprawiedliwości oraz ustaw dezubekizacyjnych (piszę w liczbie mnogiej mając na względzie tę nową propozycję Gowinowskiej ustawy o uczelniach wyższych gdzie jest położony mocny akcent na dezubekizację) fala zbyt szybkich działań prokuratury co do niektórych uprzednich decydentów, dawałaby mocne argumenty na poparcie tego że zmierzamy w kierunku totalitaryzmu. Oczywiście dawałaby - ludziom o umiarkowanych poglądach czyli centrowych - bo krzykaczom opozycyjnym wystarcza przecież cokolwiek....albo zgoła nic.

Oczywiście jest to tylko moją prywatna próba znalezienia wyjaśnienia.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Wto 23 Sty, 2018 12:00   

Totalitaryzmu nie, ale miłego cieplutkiego autorytaryzmu już tak. Istnieje silna tendencja i marzenie niejednego polityka (i niestety też niejednego wyborcy) aby się nie przejmować takimi drobiazgami jak prawo czy reguły gry jeśli to miałoby by przeszkadzać w osiągnięciu celu zawsze definiowanego przez dobro czegoś tam. A co jest tym dobrem oczywiście decyduje ów polityk...

Do tego dochodzi zwyczajowe już wykorzystywanie państwa dla celów prywatnych - póki to jest zwykłe złodziejstwo to jest ogarnialne. Gorzej jak polityk bierze się za załatwianie prywatnych/partyjnych wrogów to już gorzej -vide Ziobro i lekarze.


Z uwagi na tradycyjny polski bajzel i anarchię totalitaryzm wprowadzałoby się "samodzielnie" w Polsce trudno - za Bieruta trzeba było mocno się podpierać wsparciem zewnętrznym.

Cytat:
To trochę zastanawia, i to że w zasadzie to trochę się bawi dookoła niektórych person "w rękawiczkach" ...


Czekanie z "reformą" wymiaru sprawiedliwości no i sprawy muszą wystrzelić dopiero tuż przed wyborami. Test będzie w okolicach wyborów samorządowych - czy jacyś samorządowcy nie dostaną zarzutów... Oczywiście tylko ci "nienasi".
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2018 17:47   

Witajcie :)
Opozycja jest tak durna, ze wygrac z nia naprawde nie bedzie trudno...
PiS musi powoli zaczac obnizac podatki.
Programy pod publike sa na poczatku fajne, ale obnizenie podatkow odczuje kazdy.
A poza tym jest to argument nie do obalenia...
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 18 Kwi, 2018 11:57   

mac napisał/a:
Programy pod publike sa na poczatku fajne, ale obnizenie podatkow odczuje kazdy.
A poza tym jest to argument nie do obalenia...

No tak, dyskutowaliśmy nie tak dawno na ten temat - w wątku http://www.ivrp.pl/viewtopic.php?p=358615#358615 gdzie z kol. janem mocno poróżniliśmy się właśnie w temacie podejścia do podatków i konieczności zajęcia się nimi , dostrzeżenia problemu , przez aktualny rząd.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pon 23 Kwi, 2018 09:11   

Dzieki B-W
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 18 Maj, 2018 21:08   

Cóż jak na razie - zamiast akcji obniżania podatków - mamy akcje obniżania pensji posłów oraz dodatków 300 złotowych na wyprawki do szkoły - w chwili kiedy nie można dodać tych marnych 500 zł (oprócz tych 400 które już dodano, to fakt) grupie osób najbardziej rzeczywiście przez los dotkniętych... Nawet jeśli nie jest ich więcej niż kilkanaście(kilkadziesiąt) tysięcy... To trochę szokuje.

Oczywiście - szokowało o wiele bardziej kiedy to jeden z poprzednich premierów (nazwisko na literę T.) po utrzymywaniu się podobnego protestu w sejmie przez xx..tygodni łaskawie raczył się pojawić, wysłuchał z uwagą tych samych praktycznie skarg i próśb, pogłaskał po główkach, uronił łzę (dosłownie) po czym zawinął ogonem by o sprawie kompletnie zapomnieć. To był szczyt cynizmu i hipokryzji.

Tak, ale od tego, aktualnego, rządu - jako wyborca wielokrotnie, konsekwentnie, głosujący na formację, która go w rezultacie wyborów wyłoniła, mam moralne prawo oczekiwać więcej. O wiele ... Przede wszystkim mądrego, kompleksowego i konsekwentnego działania.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3066
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Sob 19 Maj, 2018 23:47   

PiS będzie musiał stanąć w obliczu swej lewicowości:

Kaczyński to nie jest niestety polityk formatu Orbana, który nie pękał to raz, a dwa, wiedział co trzeba zmienić, gdzie i jak. A ci to tylko kłapią paszczą i co? Nie ma sensu większość konstytucyjna, bo nie będą umieli stworzyć konstytucji, która będzie lepsza od obecnego nieszczęsnego tworu. Niechby zaczęli ćwiczyć budując taczki i jak się nauczą to może do czegoś bardziej zawiłego niech się wezmą. Ja jednak nie o tym:

Zarysowałem podział areny politycznej na obóz podległościowy i niepodległościowy. Jak wiecie podległościowcy rozbijają się na centrum i lewicę a niepodległościowcy na prawicę, centrum i lewicę. Podział ten już był w 1920, gdzie jeden taki poseł opiewał w sejmie armię bolszewicką, że niby nadciąga wyzwoliciel itp. Teraz się to pogorszyło i jakby przyszło zawalczyć w rzeczonym 1920 roku to Armii Czerwonej znalazłaby sporo chętnych u nas. w każdym bądź razie PiS zawodzi obecnie i Prezydent Andrzej Duda tez zawodzi. Chociaż jeżeli ów burmistrz Fulop zmieni swe stanowisko o 180 stopni to ocena tych działań się zmieni. Prawdopodobnie Fulop został wkręcony przez jakąś kodziarę, poszlaki już są. No zobaczymy, może się przyczaił a może nie.
U nas w kraju PiS dał milion złotych profesorzycy Engelking, która zasłynęła ze swoich wynurzeń:



Krytyka pisiorów jest tu powszechna i słuszna, nie będę zatem jej powtarzał. Nie doceniacie jednak pewnych pozytywów: dzięki tryumfowi Kaczora w telewizji padają tezy, będące niewyobrażalną wcześniej myślozbrodnią, m. i. że poczynania Żydów to jest po prostu gangsterka. Itp. Trzeba to trochę docenić. Niestety za mało to jest, za mało:

II

Potrzeba zdefiniowania naszego interesu narodowego, ze najbardziej nam przeszkadza antypolonizm i katofobia. I wedle stosunku do Polaków oceniamy a nie wedle stosunku do Żydów. A Żydzi niech tam sobie oceniają według stosunku do Żydów. Jednak najgorszą emanacją ksenofobii jest wspomniany antypolonizm. I jak ktoś chce u nas cokolwiek załatwić to się musi wykazać zwalczaniem antypolonizmu. Teraz zaś jest odwrotnie, co opisuje teoretycznie koncepcja "rodzimej kanalii", której nie będę tu opisywał. Przyznaje obiektywnie, że Kaczor ma tu trudniej niż Orban, bo u Orbana cała opozycja wychodzi protestować a u nas co prawda zaangazowanie mniejsze, ale do judzenia gdzie się da pełno chętnych. Zalinkuję tu znanego red. Ziemkiewicza, z lubością owe kanalie analizującego:


http://fakty.interia.pl/o...nki,nId,2582949

https://www.wsensie.pl/po...stywac-sie-daja

To co on tam wypisuje:

Taki tradycjonalistyczny, romantycznie rozumiany, ale w gruncie rzeczy oni wierzą w te same mity, w giedroyciowską naiwną wizję polityki wschodniej, właśnie w to wspomniane przeze mnie inteligenckie spojrzenie na politykę, jak na spotkanie towarzyskie przyzwoitych ludzi u cioci na imieninach. Jak my jesteśmy mili, to wszyscy są mili, wszyscy przestrzegają jakiegoś niepisanego kodeksu zachowań i wszyscy chcą się zachowywać przyzwoicie, bo nie wypada zachowywać się inaczej niż przyzwoicie. To wszystko się na politykę PiS przeniosło. PiS kultywujący to, co nazywa dziedzictwem Lecha Kaczyńskiego, a co tak naprawdę jest poprawioną o patriotyzm wizją Polski à la Unia Demokratyczna z początków lat 90. PiS po prostu nie jest zdolny do rozwiązywania takich problemów, ponieważ z zasady odrzuca realizm. Żyje w świecie pewnych wyobrażeń o polityce, a nie w świecie realnie istniejącej brutalnej walki politycznej, w której Polska jest obiektem ataków z różnych stron.


to prawda jest. Niech ktoś zrobi tabelkę realną pokazująca zagadnienia polityki zagranicznej. Z Iranem nie mamy żadnych punktów spornych np. I tu jest piana: Iran niedobry, musimy się zaangażować przeciw Iranowi. A co będziemy z tego mieć? Z kolei z Izraelem mamy poważny konflikt interesów. I tu też będzie piana, że co z tego? Z Chinami za to nie mamy konfliktu. Ciekawy przedmiot do analiz tu jest. PiS ich nie jest w stanie przeprowadzić bo funkcjonuje na zasadzie oburzenia się jak Michnik. Albo ich coś oburza albo nie. A w sumie to Unia Europejska chce nas wykończyć.

III

W sumie to nie chce mi się aktualności komentować, bo to co się dzieje to nic nowego nie jest. Stare ataki na Polskę i po staremu PiS pęka. Gliński do wymiany a Dudzie dam jeszcze szansę. Przejdę zatem do omawiania niepodległościowego podziału politycznego:

PiS będzie musiał w przyszłej kadencji stanąć w obliczu konieczności zaprezentowania prawdy. Prawdy, że jest lewicą i zdefiniować się jako lewactwo. Dodatkowo zawalą się elektryczne autka. Bidoki będą dopłacać do zabawek dla bogaczy. Zwierzęta futerkowe i Lichocka, stanowisko wobec aborcji - to wszystko będą musieli przetrawić. Mam nadzieję, że w wyborach samorządowych dostaną bęcki, czyli wygrają, ale znajdą się w obliczu koalicji tamtych. I w opozycji się ostaną. Może to otrzeźwi. Każdemu zwolennikowi nowego lotniska polecam zaś wizytę na stacji Łódź Fabryczna.

Dufam, że świadomość rzeczywistego podziału politycznego utrwali się w społeczeństwie. Ugrupowania niepodległościowe muszą utworzyć wspólny front przeciw podległościowcom na gruncie wspólnych wartości niepodległościowych. Wewnętrznie jednak powinna się tu ukształtować normalna debata publiczna na osi prawica-centrum-lewica gdzie prawicowcy będą konkurować z lewicowym PiS. Podległość zaś będzie tu wierzgać bezsilnie. Nadchodzi zatem czas ciężkiej próby dla wszystkich. No zobaczymy.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 21 Maj, 2018 03:11   

smokeustachy napisał/a:
Zarysowałem podział areny politycznej na obóz podległościowy i niepodległościowy. Jak wiecie podległościowcy rozbijają się na centrum i lewicę a niepodległościowcy na prawicę, centrum i lewicę. Podział ten już był w 1920, gdzie jeden taki poseł opiewał w sejmie armię bolszewicką, że niby nadciąga wyzwoliciel itp. Teraz się to pogorszyło

Tak się zastanawiam, czytając - a gdzie by Kolega upchnął w tym podziale takich czystych liberałów, którzy podobnie jak starzy marksiści w 1920 roku twierdzili że czystość idei (tyko tam chodziło o socjalizm oraz komunizm a tutaj liberalizm) jest najważniejsza, o wiele ważniejsza od jakiegoś tam państwa, bo to ona w sumie daje ludziom niezależność .... Czyli że przez nieskrępowaną niczym wolność np. gospodarczą (państwo to też zło - bo nakłada niepotrzebne ograniczenia i tym hamuje wdrażanie, realizację idei) - ludzkość będzie dążyć do świetlanej wolności i szczęścia.

Cytat:
Krytyka pisiorów jest tu powszechna i słuszna, nie będę zatem jej powtarzał.
Tja, ale zapomina chyba trochę Kolega dlaczego się taka krytyka pojawiła iw jakim celu się utrzymuje. Ja sądzę że po części przynajmniej dlatego że błędy i wypatrzenia bolą najbardziej kiedy dotyczą (są popełniane przez) swoich. A przynajmniej tych których żeśmy za swoich od lat zwykli traktować. Że poziom krytyki i jednak (nie waham się uzyć tego słowa- zawodu) jest miarą oczekiwań i nadziei jakie żywiliśmy wszyscy tutaj w stosunku do wygranych po raz pierwszy od niepamiętnych czasów - wyborów. I wtedy jeśli to co widzimy w wyraźnym stopniu odbiega od oczekiwań (słusznych skąd innąd) i marzeń -(być może i po trosze zbyt wyidealizowanych jak owe mityczne Szklane Domy) a tutaj ludzie okazują się być tylko ludźmi - wtedy boli najbardziej.

Ale nie problem jest w tym że jest ona (krytyka) ale raczej problemem jest to, że tak mało ludzi w naszym kraju odważa się by po nią sięgnąć. Oczywiście mam na myśli - konstruktywną krytykę - a nie krytykę "bo to jest PiS, a co PiS to zło" jaką możemy zaobserwować cały czas np. z większości ław poselskich opozycji. Charakterystyczne jest to że podział w jakim pogrążył się nasz Kraj jak rzadko kiedy - na ProMesjanistycznych PiSofilów tak dogmatycznie przekonanych o nieomylności Szefa i Najdostojniejszego Otoczenia Jego że nawet jeśli przygniótłby ich upadający wiadukt z napisem/logiem PiSu - twierdziliby (po zdjęciu szwów, zrośnięciu się szczęki i wszystkich kawałków połamanych kończyn) "ze przecież od samego początku miało tak być i on miał tam upaść bo tylko tak można było zdemaskować kłamstwa i przekręty PO ...." Po drugiej stronie wysokiej niczym tatrzańskie turnie barykady - stoi obóz zakamieniałych PiSofobów, którzy z jednej strony panicznie boją się żeby z przestrzeni publicznej nie zniknęły wszystkie inne nazwy partii ale którzy z drugiej strony jak mantrę (albo najmocniejsze przekleństwo i złorzeczenie) potrafią jedynie powtarzać w koło słowo " PiS "
Podział ten jest niezwykle szkodliwy i działa destrukcyjnie nie tylko na samo Państwo ale i na umysły ludzi, dotąd nawet starających się jakoś normalnie, zwykle i "po ludzku" do sprawy podchodzić. Normalnie, czyli realnie - patrząc na jej istotę i szukając dobrego rozwiązania. A przecież to właśnie liczy się w polityce najbardziej. Skuteczność.
A nie puste doktrynerstwo.

Szkodliwe jest to zresztą również dla samego PiSu. Choć na razie nie wiem czy już zdają sobie z tego sprawę czynniki decydujące . Taki biegunowy podział - powoduje że PiS starający się jednak mieć opinię partii cokolwiek centrowej - domalowuje sobie sam na wlasne życzenie uszy - partii sekciarskiej niepoważnej i niestabilnej, której dalsze popieranie, dla przeciętnego zdroworozsądkowo myślącego człowieka, nie jest po prostu możliwe. Nie ma sensu (nie wchodząc w psychologiczne podłoża masochizmu).

Cytat:
Nie doceniacie jednak pewnych pozytywów: dzięki tryumfowi Kaczora w telewizji padają tezy, będące niewyobrażalną wcześniej myślozbrodnią, m. i. że poczynania Żydów to jest po prostu gangsterka. Itp. Trzeba to trochę docenić. Niestety za mało to jest, za mało:
Ano prawda. W ogóle trzeba to sobie uświadomić jasno i wyraźnie żę - właściwie to większość poczynań państwa Izrael (podkreślam słowo państwa) - po 1967 roku (czyli od momentu zdobycia wschodniej Jerozolimy tyleż brutalnego ile podstępnego) - to jest typowa , czysta, gangsterka polityczna oraz społeczna. Całe to bezprawne zasiedlanie stref palestyńskich (nieraz pod lufami czołgów IDFu) oraz akcje zaczepne - ma tylko i wyłącznie na celu zdobycie kolejnych terenów czy to siła bezpośrednią, czy napływową - przez zasiedzenie. Jak liczą sami - opozycyjni od swojego państwa Żydzi w chwili obecnej można mówić o liczbie 700.000 osadników (łącznie w Jerozolimie oraz innych terenach do niedawna lub jeszcze palestyńskich) . To jawne i bezpośrednie pogwałcenie nie tylko prawa i wszystkich umów miedzynarodowych , ale również i tychże , podpisywanych publicznie z władzami palestyńskimi - bezpośrednio po długich rokowaniach pokojowych... Ale także, bardzo zimno kalkulowany przekręt- bo proszę mi pokazać teraz rząd, którego premier podjąłby decyzję o wycofaniu i przesiedleniu z powrotem tych 700.000 ludzi .... ?
A ostatni wyczyn - czyli próba przeniesienia stolicy do Jerozolimy ? Toż to w ogóle zaprzeczenie wszystkiego co było dotąd nietykalne dla wojny i podboju , przecież Jerozolima miała być i była dotąd miastem nietykalnym - stalicą świętą dla 3 wielkich Religii . A tutaj bah! i proszę anektujemy Jerozolimę i przenosimy tam stolicę (świeckiego , bądź co bądź ) państwa. Państwa które poparły tą inicjatywę tez są współwinne i współodpowiedzialne temu co w wyniku tej "aktywności Izraela" będzie się tam dziać. Będą mieli kolejne fale terroru - na własne życzenie... tyle, że szkoda mi tych biednych, zwykłych ludzi, oni poniosą największą cenę - jak zawsze..
Ale fakt że w 56' też popierały... dla własnych korzyści ale się liczy.

Wracając do naszych (bliższych spraw) - to nie dziwi mnie wcale stanowisko Żydów (tym razem mówię o tych światowych bardziej) którzy stosują podobne gangsterskie zagrania tyle że na arenie międzynarodowej . Czują że mogą, bo już się przekonali o tym że będą praktycznie bezkarni i poza tym "że jak dają to brać".

Taki to jest już dziwny chyba ten naród, że jeszcze nie dawno tak potwornie pobity, wykrwawiony w shoah, po etapie ciężkiej walki o swój własny kraj, teraz oddaje z ochota poniesione krzywdy mszcząc się i to na ludziach od siebie słabszych, o których mało kto się upomni...

* * *

Cytat:
PiS po prostu nie jest zdolny do rozwiązywania takich problemów, ponieważ z zasady odrzuca realizm. Żyje w świecie pewnych wyobrażeń o polityce, a nie w świecie realnie istniejącej brutalnej walki politycznej, w której Polska jest obiektem ataków z różnych stron.
to prawda jest. Niech ktoś zrobi tabelkę realną pokazująca zagadnienia polityki zagranicznej. Z Iranem nie mamy żadnych punktów spornych np. I tu jest piana: Iran niedobry, musimy się zaangażować przeciw Iranowi. A co będziemy z tego mieć? Z kolei z Izraelem mamy poważny konflikt interesów. I tu też będzie piana, że co z tego? Z Chinami za to nie mamy konfliktu.

No to będzie pewne wyzwanie jednak, bo nie mając tak dobrego dojścia do wielu źródeł informacji jakie ma w ręku Państwo ze swoimi służbami dyplomatycznymi (itp ) trzeba jednak trochę zabawić się w wieszcza, antycypować...
Ale, nie wieszcząc wiele, "oczywista oczywistość" to fakt że z Iranem to nie mamy rzeczywiście nic "an pieńku" nie braliśmy dotąd udziału w tej rozgrywce (stuxnet zadziałał raczej bez polskich epizodów) fakt że islamistów pokroju Chomeiniego (i sp-ki.) nie popiera nikt trzeźwo myślący ale to jeszcze nie powód żeby "ze strzelbą się komuś do domu ładować". Drugi fakt ze na tym nie zyskamy wiele - raczej przyzerowo.
Z Chinami to nie jest takie wcale jasne. Jeśli popatrzeć na ich wysiłki i dążenia w środkowo-zachodniej Azji , we wschodniej części Europy oraz w Afryce (środkowej wraz z przyległościami) to nie można się nie zastanowić nad pewnymi konsekwencjami . Oczywiście Chiny parokrotnie naszym cichym sprzymierzeńcem (za dawnych czasów) były , ale teraz kiedy sytuacja geopolityczna jest już o lata świetlne dalej ... hmm, trzeba być naprawdę szczwanym (i dobrze poinformowanym) lisem, żeby móc "dwie matki ssać" i od żadnej nie zarobić kopniaka ...

Cytat:
PiS będzie musiał w przyszłej kadencji stanąć w obliczu konieczności zaprezentowania prawdy. Prawdy, że jest lewicą i zdefiniować się jako lewactwo. Dodatkowo zawalą się elektryczne autka. Bidoki będą dopłacać do zabawek dla bogaczy.
[...]
Mam nadzieję, że w wyborach samorządowych dostaną bęcki, czyli wygrają, ale znajdą się w obliczu koalicji tamtych. I w opozycji się ostaną. Może to otrzeźwi.

Jest to możliwe. I chyba patrząc z uwagi na całokształt i możliwe bardziej "długofalowe skutki" - nie byłoby wyjściem najgorszym. Być może nauczyłoby też słuchać. Słuchać czasem innych, którzy może cichszym, nie tak krzykliwym głosem - ale podpowiadają nieraz różne, sensowne pomysły .... i mniej kosztujące (nas wszystkich) rozwiązania, z których nie trzeba się pół roku potem wycofywać rakiem.

Cytat:
Dufam, że świadomość rzeczywistego podziału politycznego utrwali się w społeczeństwie. Ugrupowania niepodległościowe muszą utworzyć wspólny front przeciw podległościowcom na gruncie wspólnych wartości niepodległościowych.
Czyli wracamy do opcji 1919 ... PPS, PSL, ND... problem w tym, że z jednej strony nie za bardzo widać na horyzoncie tego kalibru polityków a z drugiej że sytuacja geopolit. jednak trochę się różni.
No i prawdziwych PSLowców już nie ma. Wyginęli.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4527
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 07 Cze, 2018 16:10   

Gwoli wypełnienia obowiązku kronikarskiego.

Dziś głosami większości parlamentarnej Senatorzy RP przyjęli ustawę o obniżeniu o 20% uposażeń poselskich oraz innych - o której było głośno kilka miesięcy temu (i którą dyskutowaliśmy także tutaj na naszym forum m.in. w wątku http://www.ivrp.pl/viewtopic.php?p=358610#358610 )
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3066
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pon 13 Sie, 2018 01:06   

https://www.salon24.pl/u/...awnicza-ekstaza

Przypominam:

Arena polityczna w Polsce dzieli się na obóz niepodległościowy i obóz podległościowy. Obóz niepodległościowy dzieli się tradycyjnie na prawicę, lewicę i centrum a podległościowy nie, bo wartości prawicowe wykluczają uczestnictwo w tym obozie. I nie ma tam prawicy tylko lewica jest i centrum. Dodatkowo możemy wyróżnić właściwe centrum, sytuujące się między obydwoma obozami. Podział ten jest skomplikowany i niezrozumienie go powoduje brak pojmowania sensu wydarzeń politycznych.

W obozie niepodległościowym na lewicy znajduje się PiS z Ziobrem, centrum to Gowin. Prawica to nieliczni narodowcy, Marek Jurek, Stanisław Michalkiewicz itp. W obozie podległościowym mamy PO z Nowoczesną, różne ugrupowania pozaparlamentarne jak Razem, KOD, UBywatele. SLD. Z kolei PSL znajduje się w centrum obozu podległościowego ale może się przesunąć do centrum ogólnego.

PiS próbuje w swej propagandzie przedstawiać wszystkich swoich przeciwników politycznych jako podległościowców, tymczasem Kaczyńskiego łączy z tamtymi wspólna niechęć do narodowców. Z kolei środowisko "Do Rzeczy" znajduje się w opozycji do Kaczora. Opozycji niepodległościowej. Gdyby podległościowcy zostali zmarginalizowani wszystko by się toczyło składniej. Debata polityczna mogłaby wreszcie powrócić do utartych schematów.

II

PiS, dufny w swe przewagi, zafundował nam kolejny spektakl przy okazji Sądu Najwyższego. Okazuje się, że prezeska Gersdorf to kolejny, obok Kazia Marcinkiewicza, przykład nieudanej polityki personalnej Kaczora. Takie szarpane grillowanie owej prezes powoduje, że nie może se odpocząć a jest w stanie spoczynku. Mnie się to nie podoba bo akurat wywalenie jej jest jazdą po bandzie raz, a dwa w jaki sposób usprawni działalność sądów? Chodzą słuchy, że Kaczor się na nią zawziął, bo go zdradziła przechodząc do obozu tamtego. A co ja będę miał ze zgrilowania prezeski?

Mamy tu kolejny dowód na pierdołowatość PiS: Co w ogóle owa konstytucja mówi o Sądzie Najwyższym? Ano formułuje tak:

Art. 183.

Sąd Najwyższy sprawuje nadzór nad działalnością sądów powszechnych i wojskowych w zakresie orzekania.
Sąd Najwyższy wykonuje także inne czynności określone w Konstytucji i ustawach.
Pierwszego Prezesa Sądu Najwyższego powołuje Prezydent Rzeczypospolitej na sześcioletnią kadencję spośród kandydatów przedstawionych przez Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego.

Zapisy te wprowadzą prawników w stan ekstazy, mamy tu bowiem szereg niejasności, które wymagają indukowania: wprost jest wymieniony pierwszy prezes, ale czy może on sobie istnieć samopas, czy musi być też jakiś drugi prezes skoro jest pierwszy? Dalej: czy w ogóle jacyś inni sędziowie w Sądzie Najwyższym muszą być? Zgromadzenie Ogólne Sędziów Sądu Najwyższego może się składać z samego prezesa pierwszego? I skoro w konstytucji jest wymieniony prezes to czy prezesa się liczy?

Bezpiecznie będzie przyjąć, że musi być pierwszy prezes i przynajmniej jeszcze jakiś prezes dalszy, czyli drugi. I jeszcze jakiś inny sędzia. Ciekawe, czy Sąd Najwyższy może się składać z samych Prezesów Sądu Najwyższego? Kaczor powinien zostawić właśnie co najwyżej trzech sędziów a resztę won. Tylko problem jest z tą prezeską. Teraz odwołali się do Katarzyny II, tj do jakiegoś trybunału europejskiego. A tam sędziowie orzekają też i się będą kierować nie prawem, a solidarnością zawodową. Pisowcy zaś liczą, że sprawa się przeciągnie aż do wyborów europejskich a potem to już Kaczor będzie rządził Europą. Tzn. znudziło mi się epatowanie widmem Kaczora rządzącego UE. Po prostu tak się zmieni układ sił, że ulegną odwróceniu zasady polityki europejskiej. Kasty pójdą won i się zdemokratyzuje. No zobaczymy.

III
Ów Sąd Najwyższy zawiesił ustawę powołując się na Kodeks Postępowania Cywilnego czy tam na coś: https://www.salon24.pl/u/...adzie-najwyzszy Tzn. nie zawiesił, bo ni ma takiej kompetencji. Jest tam jakiś zapis, że sąd może dowolne zabezpieczenie podjąć, jakie mu się widzi. Niestety przepis taki nie może być traktowany jako przyzwolenie na działania aprawne. Działania te wywołają określone skutki społeczne, czyli wzrost notowań PiS. W ogóle o politycznych reperkusjach tu napiszę:

Otóż rachityczne, czyli słabe, protesty kaczofobów dają solidny mandat Kaczorowi. Bo ludzie siedzą w domach czyli są za. Zaczniemy niedługo 4 rok kampanii, AWS już się w tym momencie chyba sypał, a i SLD za Belki? Nie? A tymczasem PiS se lideruje w sondażach i tamci mogą mu skoczyć. Przyczyn jest kilka:

Już prezes Rzepliński zapomniał o uwiarygodnieniu się, w sensie nie wykazał dowodnie, że faktycznie był niezależny i kierował się wyłącznie konstytucją. Podobnie ów Sąd Najwyższy. Nadzwyczajnej kaście nie przychodzi do głowy, że szerokie kręgi społeczne nie wierzą w ich niezawisłość i niezależność. I to oni muszą się uwiarygodnić jeśli liczą na oddźwięk mas. A liczą w ogóle? Wątpliwe. To oni muszą przekonać ludzi, ale nie mogą, bo co powiedzą?
Oczekiwanie jest takie, że skoro PiS wygrał to niech se teraz rządzi. A owi sędziowie Trybunału Konstytucyjnego i Sądu Najwyższego powinni wyznać i zrezygnować. Wyznać, że nie byli niezawiśli, że zabezpieczali sądowo obóz podległościowy i uznając wynik demokratycznych wyborów rezygnują ze stołków. I wtedy by uzyskali społeczne uznanie. A takie kurczowe trzymanie się koryta budzi niesmak.

Na prawdę PiS jedzie jeszcze tylko na tych fikołkach. Przecież oni ustawy nie umieją napisać. Medialnej nie ma, kasacja zwierząt futerkowych zatrzymana, cała para idzie w te ustawy sądowe, które co chwilę muszą poprawiać. Ale to wszystko przykrywa opozycja swoim kwikiem. Nie rozumie tej zależności zaś red. Łukasz Warzecha, który dostrzega wpadki pisiorów ale piętnuje bez echa.

Na tej zasadzie w Warszawie nieoczekiwanie Patryk Jaki ma szansę na tryumf. Nie sądziłem, że to będzie w ogóle możliwe. Tymczasem PO wystawiła tam Czaskowskiego, który wcześniej udawał, że jest z Krakowa. Jeśli przegra on w stylu Bronisława Komorowskiego to PO się nie podniesie z tego aż do wyborów parlamentarnych. Krążą słuchy, że Schetyna odpuszcza sobie najbliższe wybory parlamentarne, wychodzi mu, że Kaczor będzie musiał rządzić w koalicji z Kukizem i się wszystko po pół roku rozwali i będą przedterminowe wybory. Żeby się nie przeliczył. PO to jest dalej to samo, co przegrało ostatnie wybory. A aby wygrać cokolwiek muszą zrobić odnowę, na którą szanse były w 2015 roku. Schetyna powinien wywalić Kopacz z Miśkiem Kamińskim i innymi, powiedzieć, że partia ta sama ale nie taka sama, że chciał, ale Tusk mu nie dawał, że go represjonował, że miał gabinet koło kibla. I już teraz by budował pozycję na punktowaniu PiS. Z kolei .Nowoczesna powinna iść w stronę trzeciej drogi, że wicie-rozumicie ci zatwierdzili 3 sędziów TK, ale tamci też tam chcieli swoich wsadzić. A my tu jesteśmy ponad tym i szukamy rozwiązań pozwalających zapewnić wiarygodną niezależność i niezawisłość trybunału od tych i tamtych. I by se mieli poparcie. A tak co?
Teraz mamy tylko pytanie takie, czy powstanie 3 wersja Ruchy Catburna przed wyborami? Pierwszą wersją był sam Catburn i Ruch jego. Druga była Nowoczesna i Petru. A teraz? Strach pomyśleć, kogo wystawią? Wszystko już dawno jest pozamiatane. Ponoć wyszło, że Platforma Obywatelska i .Nowoczesna powstały w wyniku rozpadu jednej partii, czyli legenda Nowoczesnej padła:
https://youtu.be/djA2Y1mGNhU

Oni cały czas nie rozumieją, że nawet jak jakąś prawdziwą aferę PiS ujawnią to i tak mają znikoma wiarygodność po swoich excesach i ludzie im nie uwierzą. A kasta? Kasta nie rozumie, że w takiej ciężkiej sytuacji muszą zrobić jakiś gest i jak już ktoś ma pecha i go nakryli to trzeba zrzucić go z sań aby tłuszczę ugłaskać pozorem zmiany. A ci na odwrót: zamiast się przyczaić to jeszcze idą na bezczela.

IV

Istnieje w naszym tzw. orzecznictwie, czyli w doktrynie i jak to mówią wykładni utrwalony wałek. Sady potrafią przewalić alimentami nie ojcowi, ale jakiemuś innemu facetowi. Np. jeśli ojciec jest nieznany czy coś w tym stylu. Uzasadnieniem jest dobro dziecka, że kaskę będzie miało. No to skoro sądowi zależy to niech z własnej kieszeni płaci a nie obciąża nieojca. Tym się powinien zająć ustawodawca, wprowadzając przepis, że tylko rodzicowi można z tytułu rodzicielstwa. I potem sędziowie by to obchodzili i by była jazda.
_________________

 
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3066
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Sob 08 Wrz, 2018 00:45   

Szanse Kaczora jednak rosną: https://www.salon24.pl/u/...602,p-o-stukasa
Bombowiec Stukas miał syrenę i jak atakował to wył. 1 września tradycję wycia kontynuuje zaś KOD, o czym była mowa w poprzedniej notce. Niezręcznie to wygląda i skutek może być taki, ze PiS jednak wygra w sejmikach z koalicją PO-SLD-PSL. W komentarzach zaś pojawił się wątek przepisu. Na tym przykładzie rozważmy problem różnic cywilizacyjnych i ich wpływu na debatę publiczną. Przepis stoi w centrum talmudycznych rozważań. Np. można w szabat przechodzić przez potok w butach a w pantoflach nie bo pantofel może spaść do wody i trzeba się wrócić po niego i będzie grzech. Nie ma moralności, etyki itp. ważne jest to, co skodyfikowane. Natomiast w cywilizacji łacińskiej jest moralność i etyka, dlatego społeczeństwo patrzy etycznie na problem, a nie mechanicznie. image

Mówiąc krótko będziemy mieli medialne wzmożenie w sprawie Rudej z KOD, ale im bardziej będą kwiczeć tym bardziej PiS zyska. Sposób oceny jest taki: po pierwsze kto zaczął a po drugie kto zakłócał. Po trzecie: co było zakłócone. Optyka obchodzących 15 sierpnia rocznicę klęski Komitetu Białostockiego (Polrewkom) jest tu odmienna. Co ich martwiło w połowie sierpnia to ich cieszy 1 września. Wrzesień 1939 roku to rocznica instalacji ich wskutek sowieckiej inwazji. Bidoki nie mogą tego wyznać otwarcie i dlatego się męczą. Dlatego ocena akcji KODu dokonana przez Dominikę Wielowieyską czy prominentów PO będzie odmienna od odczuć społecznych.

W obliczu zbliżających się wyborów samorządowych nie wygląda to dobrze. Jak PiS wygra w sejmikach z wspomnianą koalicją PO-SLD-PSL to wbije się w taką pychę, że dopiero da nam łupnia. Może tamtym o to chodzi? Aby tryumf w wyborach samorządowych uśpił czujność Kaczora? No mogą się przeliczyć. Co tamte osiągnęły? Na razie Patryk Jaki ma szanse na prezydenta Warszawy, a nie miał. Wiadomo było, że w Warszawie ciężko i nie przeskoczy warszawki choćby pękł. A tu jednak zaczął być postrzegany jako mający szanse. Marcin Palade publikuje zaś wyniki symulacji składów sejmików wojewódzkich na dzień 1 września. I wygląda to dla PiS średnio. Albo zajmuje drugie miejsce albo i tak koalicja PO-SLD-PSL-itp ma większość. Niemniej do wyborów zostało jeszcze trochę czasu i Schetyna Kaczorowi może opanowanie sejmików załatwić.

image

II

Co robi Trzaskowski? Trzaskowski prowadzi kampanię wg wzorów kampanii Bronisława Komorowskiego. Prowadzi ją tak, jakby to PiS rządził w Warszawie a nie HGW. Atakuje Jakiego, przez co wskazuje go jako główne zagrożenie. Ta cała ławeczka... Ni ma tam w sztabie nikogo, kto potrafi ocenić sytuację, że nie będą chcieli przychodzić ludzie. Jakieś fejki z fałszywym autem Jakiego. Jakieś opowieści chłodne, precyzyjne i oszczędne o jakimś Morinie. O generale Piłsudskim? Koncentracja na walce z faszyzmem. Zagrożenie faszyzmem na pewno jest postrzegane w Warszawie jako główny problem miasta. To jest coś niesamowitego, ale jak PiS wygra wybory samorządowe to może potem domino pójść i europejskie, parlamentarne, prezydenckie też wygra i dopiero będzie.

III

Platformersy powinny sobie zdać sprawę, że nawet jeśli będą miały minus dwadzieścia procent (-20%) na starcie to nie będzie to postrzegane jako niesprawiedliwość, a jako sprawiedliwość. W sensie tyle lat chachmęcili to niech ich teraz zachachmęcą. Nosił wilk razy kilka. Dodatkowo swoją kampanią bilbordową sami przypomnieli społeczeństwu swoje wyskoki. Powstaje bowiem pytanie: dlaczego akurat PiS nie może se wziąć milionów? Co to gorszy jakiś jest? Mniej wartościowy naród tubylczy? Pytam się? Tyle narobią, że zajumanie przez Tuska miliardów z OFE wyciągną i wprowadzą do świadomości społecznej. PiS wziął miliony a PO miliardy. Tak to się skończy.

image

Wiadomo powszechnie, co trzeba robić w momencie kryzysu. Po pierwsze się przyczaić i przestać chwilowo robić wałki. Tymczasem mamy znikomą szkodliwość społeczna pobicia dziewczyny przez wnuka byłego prezydenta o pseudonimie operacyjnym "Bolek". Mamy notariuszy podejrzanych o sygnowanie wałków. Mamy Frasyniuka. W takiej sytuacji, jeśli sprawa jest oczywista to trzeba zrzucić gościa z wozu wilkom na pożarcie a nie zasłaniać własną piersią. Doprowadzą do postawienia kwestii, na ile powyższe wyroki, orzeczenia i decyzje są wynikiem uprzedzeń rasowych. Na razie są one interpretowane przeważnie jako hipokryzja.

IV

Nic dziwnego, że w naszym systemie prawnym "zasady współżycia społecznego nie są doprecyzowane. I łowią ryby w mętnej wodzie. Tymczasem przed wyborami powinni kierować się wyczuciem społecznym. Niech się idą i spytają: przyzwolenie na manifestację jest, ale na zakłócanie innym nie ma. I na tym się trzyma PiS.

Naprawdę tu przypowieść ewangeliczna o belce i drzazdze działa. (Piszę teraz szyfrem, bo nie wiedzą, co to jest Ewangelia, przypowieść, belka, drzazga).

2. Wytłumaczę to jeszcze raz. Gdyby ta babka:

https://youtu.be/smbkIFZHhNE


dostała w trąbę to by był problem dla PiS (ale nie dostała). Bo ona wyje ale specjalnie nie zawadza nikomu. Pałac kawałek dalej, szyby dźwiękoszczelne, przechodnie przecierpią. Ofiara na ołtarzu demokracji. Dzieweczka coś se tam skanduje ale nie wyzywa. No to trudno. Osoby zaburzone też muszą jakieś miejsce w społeczeństwie mieć. Gdyby w przypadku Rudej wyciągnęli argument, ze nie wypada bić niepełnosprawnych to by coś tam ugrali. Ale jakoś nie chcą.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 13