IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
MON Błaszczaka
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 23 Sty, 2018 05:23   MON Błaszczaka

jak donosi 22 stycznia 2018 Defence24.pl :
Cytat:
Szef resortu obrony narodowej Mariusz Błaszczak wręczył dziś nominacje dwóm nowym wiceministrom. Sekretarzem Stanu w MON zostanie Sebastian Chwałek, a podsekretarzem Marek Łapiński. Z resortem żegnają się natomiast Bartosz Kownacki, Dominik Smyrgała i Bartłomiej Grabski.

Sebastian Chwałek, sekretarz stanu w MON, będzie odpowiadał za modernizację armii i wojskową służbę zdrowia. Będzie też sprawował nadzór nad spółkami sektora zbrojeniowego. Marek Łapiński, podsekretarz stanu w MON, będzie odpowiedzialny za strategię obronną, budżet i sprawy socjalne. Tomasz Zdzikot, sekretarz stanu w MON, powołany na to stanowisko 16 stycznia br. będzie nadzorował departament prawny, kwestie związane z teleinformatyką, infrastrukturą oraz wyższym szkolnictwem wojskowym. Dotychczasowy podsekretarz stanu Tomasz Szatkowski będzie natomiast nadal zajmował się sprawami międzynarodowymi.


W dalszej części artykułu dostajemy krótkie życiorysy nowo nominowanych:
Cytat:

Sebastian Chwałek urodził się 2 maja 1977 r. w Krakowie. Ukończył Wydział Prawa i Administracji Uniwersytetu Jagiellońskiego. W 2013 r. otworzył przewód doktorski na Wydziale Prawa i Administracji Uczelni Łazarskiego w Warszawie.

W latach 2005-2007 był szefem Zespołu Legislacji i Analiz w Biurze Klubu Parlamentarnego Prawo i Sprawiedliwość. W 2007 r. pełnił funkcję radcy Prezesa Rady Ministrów i kierował Departamentem Spraw Parlamentarnych KPRM, współpracując z Wiceprezesem Rady Ministrów, śp. Przemysławem Gosiewskim. W latach 2007-2015 był wicedyrektorem Biura - Szefem Zespołu Legislacji i Analiz w Klubie Parlamentarnym PiS.

18 listopada 2015 roku został powołany na podsekretarza Stanu w Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji. 10 maja 2017 roku objął funkcję sekretarza stanu w MSWiA oraz Pełnomocnika Rządu do spraw Repatriacji. W Ministerstwie Spraw Wewnętrznych i Administracji zajmował się sprawami administracji publicznej, w tym nadzorował wojewodów i współpracował z samorządami. Odpowiadał także za kwestie prawne i legislacyjne oraz problematykę dotyczącą wyznań religijnych i mniejszości narodowych. Nadzorował też resortową służbę zdrowia i pracę departamentu obywatelstwa i repatracji.

Marek Łapiński
urodził się 10 marca 1963 r. w Zamościu. Jest absolwentem Wydziału Prawa i Administracji Uniwersytetu Marii Curie-Skłodowskiej w Lublinie oraz absolwentem Europejskiego Studium Problematyki Przestępczości na Uniwersytecie Łódzkim. W 2004 r. ukończył aplikację kontrolerów Najwyższej Izby Kontroli.

Od 1993 roku (z przerwami) jest funkcjonariuszem Straży Granicznej. 31 grudnia 2015 roku powołany na stanowisko Komendanta Głównego Straży Granicznej. 16 maja 2017 roku mianowany na stopień generała brygady SG.

W latach 2002-2015 r. (z przerwami) pracował w Najwyższej Izbie Kontroli, jako główny specjalista kontroli państwowej w Departamencie Komunikacji i Systemów Transportowych. Pełnił służbę w Urzędzie Ochrony Państwa. W latach 1998-2001 Zastępca Generalnego Inspektora Celnego. Współtworzył „Policję celną”. Organizował i nadzorował pion operacyjny, dochodzeniowy, kontrolny, ewidencji i archiwum oraz laboratorium kryminalistyczne. Był przewodniczącym Resortowej Komisji Orzekającej w Sprawach o Naruszenie Dyscypliny Finansów Publicznych przy Ministrze Spraw Wewnętrznych i Administracji.

Jest współautorem projektu reform Gruzji, sektora bezpieczeństwa, spraw wewnętrznych oraz kontroli celnej i podatkowej, które przygotowywał w latach 2002-2003.

W 1989 roku odbył służbę wojskową w ramach Szkoły Podchorążych Rezerwy.

więcej /źródło na : http://www.defence24.pl/m...a-wiceministrow
[wytłuszczenia za oryginałem]
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 11:06   Prezydent o współpracy z nowym szefem MON

Jak donosi wczorajszy defence24.pl :

Defence24.pl napisał/a:

Prezydent: jestem przekonany, że współpraca z nowym szefem MON będzie dobra


Prezydent Andrzej Duda powiedział, że z szefem MON Mariuszem Błaszczakiem, który do niedawna kierował MSWiA, do tej pory pracowało mu się bardzo dobrze. Wyraził przy tym przekonanie, że współpraca będzie dobra również po objęciu resortu obrony przez nowego ministra. Duda podkreślił przy tym, że najbardziej zależy mu na merytorycznych relacjach. Zaznaczył także, że odwołanie poprzedniego szefa MON Antoniego Macierewicza było wolą większości parlamentarnej.

[...]

W dniu 9 stycznia dotychczasowy szef MSWiA Mariusz Błaszczak zastąpił Antoniego Macierewicza na stanowisku szefa MON. W przekonaniu wielu komentatorów do odwołania poprzedniego ministra przyczynił się prezydent, który jest zwierzchnikiem sił zbrojnych i któremu nie układała się współpraca z resortem obrony. Takie wnioski wynikają także z informacji serwisu Defence24.pl.

Jednak w środę po południu w rozmowie z RMF FM Duda nie chciał tego potwierdzić. Na pytanie, czy tęskni za Macierewiczem, prezydent odpowiedział, że zmiany wśród ministrów to "wola większości parlamentarnej, która sformowała rząd". – Ja jako Prezydent RP wspieram działania rządu Zjednoczonej Prawicy. Jeżeli była wola wymienienia ministrów, był wniosek złożony do mnie w tej sprawie przez pana premiera, ja to zrealizowałem – powiedział Duda. Podkreślił przy tym, że konstytucja nakłada na prezydenta obowiązek wręczenia nominacji, jeśli premier chce zmian personalnych w rządzie.

Duda odniósł się także do dotychczasowej i przyszłej współpracy z Błaszczakiem.

Mnie się z panem ministrem Mariuszem Błaszczakiem jako ministrem spraw wewnętrznych pracowało bardzo dobrze. Współdziałaliśmy w sprawach policji, choćby modernizacji policji. Jest to niezwykle kompetentny człowiek, który w bardzo rozważny sposób realizuje politykę i realizuje program – i jestem przekonany, że będzie mi się z nim współpracowało dobrze.
prezydent Andrzej Duda

Jednocześnie zwierzchnik sił zbrojnych podkreślił, że przy współpracy z MON najbardziej zależy mu "na stronie merytorycznej". – Chcę, żeby sprawy polskiego wojska były prowadzone jak najlepiej, bo to jest kwestia bezpieczeństwa państwa. I tylko na tym w tym obszarze mi zależy. Zależy mi na tym, żeby był jak najsprawniejszy minister, mający dobrych współpracowników, dobrze działający, prowadzący mądrą politykę, realizujący program Prawa i Sprawiedliwości – powiedział Duda.

Wyjaśnił, że właśnie z tych powodów popierał budowę Wojsk Obrony Terytorialnej jako nowego rodzaju sił zbrojnych i jest zwolennikiem jak najszybszej realizacji planów związanych z modernizacją techniczną wojska. – Dlatego wspierałem pana ministra Antoniego Macierewicza w jego dążeniu do podwyższenia kwoty wydatków na obronność – dodał Duda.

Prezydent został też zapytany o sprawę swego najwyższego rangą wojskowego doradcy, czyli gen. bryg. Jarosława Kraszewskiego z BBN. W ubiegłym roku Służba Kontrwywiadu Wojskowego – kierowana wówczas przez Piotra Bączka, bliskiego współpracownika Antoniego Macierewicza – najpierw zawiesiła, a następnie odebrała Kraszewskiemu dostęp do informacji niejawnych. Generał odwołał się od tej decyzji do premiera i czeka na rozstrzygnięcie. Niewątpliwie ta sprawa przyczyniła się do dymisji poprzedniego szefa MON.

Duda powiedział, że nie wie, kiedy odwołanie zostanie rozstrzygnięte. – Decyzja, która została w jego (gen. Kraszewskiego – przyp. red.) sprawie wydana, była decyzją nieostateczną, więc może ulec zmianie. Pan generał z prawa do odwołania skorzystał, sprawa trafiła do pana premiera, pan premier powierzył ją do realizacji, ja spokojnie czekam na wynik. Chciałbym, żeby rozstrzygnięcie było jak najbardziej obiektywne. Takie podejmę dalsze działania, jakie to obiektywne rozstrzygnięcie będzie – zadeklarował Duda.

źródło: http://www.defence24.pl/w...on-bedzie-dobra
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 26 Sty, 2018 11:22   Pięć wyzwań dla Wojska Polskiego na 100-lecie niepodległości

Gwoli kronikarskiego obowiązku - "zmiana ministra zmianą ministra ale priorytety pozostają" - chciałbym przytoczyć za defence24.pl :

Pięć wyzwań dla Wojska Polskiego na 100-lecie niepodległości [PROGNOZA]
autor: Jakub Palowski
Cytat:



Finalizacja miliardowych przetargów, odbudowa rezerw, wdrożenie Strategicznego Przeglądu Obronnego i strukturalne zmiany w systemie pozyskiwania sprzętu, zacieśnienie współpracy międzynarodowej – takie wyzwania czekają polską armię w rozpoczynającym się 2018 roku, w setną rocznicę odzyskania niepodległości.

Polskie Siły Zbrojne w 2018 roku, w roku 100-lecia odzyskania niepodległości będą się musiały zmierzyć z szeregiem ważnych wyzwań. Konieczna będzie bowiem finalizacja najważniejszych przetargów na modernizację techniczną, i jednocześnie wprowadzenie strukturalnych zmian, prowadzących do naprawy niewydolnego systemu zakupów sprzętu dla armii.

Wojsko Polskie czeka też – powiązany z powyższym – proces wdrażania rekomendacji Strategicznego Przeglądu Obronnego, zakładającego między innymi zwiększenie wydatków na obronę narodową i podwyższenie liczebności armii do łącznie 200 tys. żołnierzy. Równie istotne będzie podjęcie kroków w celu odtworzenia systemu rezerw, zaniedbanego po przejściu na armię zawodową. Wreszcie, w przyszłym roku Siły Zbrojne RP będą dalej zwiększać współpracę międzynarodową – zarówno ze Stanami Zjednoczonymi, jak i z NATO. Kooperacja w zakresie obronności staje się też priorytetem Unii Europejskiej. Oto najważniejsze wyzwania, z jakimi zmierzą się Wojsko Polskie i MON w rozpoczynającym się 2018 roku.

[,,,]

1. Zawarcie kluczowych umów na modernizację techniczną. Pomimo planów MON, w ubiegłym roku nie udało się podpisać umowy na realizację pierwszego etapu programu Wisła, systemu artylerii rakietowej Homar czy śmigłowców dla Wojsk Specjalnych i Marynarki Wojennej, nie wybrano też partnera do programu okrętów podwodnych Orka. Polska otrzymała jednak zgody Departamentu Stanu na zakup pierwszej fazy systemu Wisła (baterii Patriot z IBCS) oraz wyposażenia dla zestawów artylerii rakietowej Homar pozyskiwanego w systemie FMS (po wcześniejszej rekomendacji dotyczącej przejścia oferty Lockheed Martin do następnego etapu postepowania), co sprawiło że w obu przypadkach rozmowy weszły w ostatnią fazę.Resort obrony zasygnalizował jednak, że w programie Homar mogą zostać wzięte pod uwagę inne oferty. Jak powiedział minister Macierewicz: "Doszło do zmian stanowiska naszego rozmówcy w ciągu ostatnich kilkudziesięciu dni, co postawiło sprawę w zupełnie nowym świetle i będziemy musieli bardzo poważnie rozważyć dalszy ciąg tych negocjacji". Z kolei w programie Wisła Polska otrzymała zgodę na zakup perspektywicznego systemu IBCS, ale proponowana przez Amerykanów maksymalna cena jest zbyt wysoka i przekracza budżet całego programu Wisła. MON prowadzi więc trudne negocjacje.

[...]

2. Odbudowa systemu rezerw. Drugim kluczowym dla Wojska Polskiego wyzwaniem jest odbudowa systemu rezerw mobilizacyjnych. Warto pamiętać, że obecnie armia w znacznej mierze polega na rezerwistach wyszkolonych w czasach obowiązywania powszechnego poboru, coraz częściej odbywają oni ćwiczenia. Szkolenie ochotników w ramach służby przygotowawczej pozwala tylko na częściowe uzupełnienie niedoboru, takie treningi ma rocznie odbywać około 10 do 12 tys. żołnierzy. Resort obrony wprowadził szereg środków, mających na celu zwiększenie liczby osób z przeszkoleniem wojskowym. Pierwszym jest formowanie Wojsk Obrony Terytorialnej.

Choć tworzą one oddzielny rodzaj Sił Zbrojnych i żołnierze podejmujący Terytorialną Służbę Wojskową zasilą właśnie WOT, a nie rezerwy mobilizacyjne, to po zakończeniu kontraktów będą mogli zostać powołani również do innych jednostek. Będą dysponować umiejętnościami i doświadczeniem, pozwalającymi na wykonanie znacznej części zadań przeznaczonych dla żołnierzy rezerwy, a część z nich będzie mogła przejść do służby zawodowej. Kolejnymi krokami w tym kierunku są tworzenie Legii Akademickiej, w ramach której ochotnicze szkolenia będzie mogło docelowo rocznie przejść nawet ponad 20 tys. studentów, jak i szkolenia klas mundurowych, co może dać kolejnych kilka tysięcy przeszkolonych.

[...]

3. Wprowadzenie wytycznych Strategicznego Przeglądu Obronnego. Kolejnym ważnym zadaniem stojącym przed MON i Siłami Zbrojnymi RP jest wprowadzenie w życie wytycznych Strategicznego Przeglądu Obronnego. SPO jest pierwszym od lat dokumentem planistycznym, wyznaczającym w tak kompleksowy sposób kierunki rozwoju Sił Zbrojnych RP. Jego wdrożenie będzie jednak wymagało dużego wysiłku nie tylko ze strony armii, cywilnego kierownictwa politycznego, ale i całego państwa. Po pierwsze, zwiększenie liczebności i ogólnego zakresu zakupów możliwe będzie tylko przy założeniu podwyższenia wydatków na obronę.

Stosowna ustawa została już przyjęta, ale teraz jej założenia muszą być realizowane w kolejnych latach, co może być zależne nie tylko od woli decydentów, ale też od sytuacji gospodarczej i finansów publicznych. Po drugie, wprowadzenie reformy systemu dowodzenia Siłami Zbrojnymi RP, jednego z elementów SPO, będzie wymagało uzgodnienia między MON a Prezydentem RP. Z uwarunkowań konstytucyjnych wynika, że niezależnie od ostatecznego kształtu systemu dowodzenia będzie on musiał zostać zaakceptowany zarówno przez prezydenta jak i resort obrony.

Wreszcie, SPO zarekomendował wprowadzenie szeregu zmian strukturalnych w Siłach Zbrojnych RP. Chodzi tu nie tylko o sformowanie nowej, dodatkowej dywizji, ale też (a może przede wszystkim) wzmocnienie struktur istniejących, między innymi o jednostki logistyczne, rozpoznania i inżynieryjne. Armia będzie więc musiała zmierzyć się z koniecznością jednoczesnego formowania nowych jednostek zarówno w istniejących związkach wojsk operacyjnych, jak i w całkowicie nowych jednostkach, również w WOT.

[...]

4. Reforma systemu zakupów sprzętu dla polskiej armii. W MON trwają prace nad reformą systemu pozyskiwania sprzętu wojskowego i uzbrojenia dla Sił Zbrojnych RP. Powinny one zostać wdrożone na podstawie opracowywanej Narodowej Polityki Zbrojeniowej, również Strategiczny Przegląd Obronny wykazał potrzebę wprowadzenia zmian w systemie pozyskiwania. W lipcowym wywiadzie dla Defence24.pl przewodniczący Sejmowej Komisji Obrony Narodowej Michał Jach stwierdził, że SPO wykazał potrzebę powołania Agencji Uzbrojenia.

Mowa o silnej instytucji koordynującej cały proces pozyskiwania sprzętu od definiowania wymagań i prowadzenia analiz, poprzez realizację procedur zakupów, wprowadzanie sprzętu do eksploatacji i późniejsze wsparcie w cyklu życia. Obecny system jest bowiem rozproszony i niewydolny, za formułowanie wymagań odpowiada w sumie kilkanaście instytucji a Inspektorat Uzbrojenia ma niewystarczające zasoby do wykonywania wszystkich zadań.

Dowodem na to są opóźnienia w realizowanych przetargach. O ile w wielomiliardowych programach na zakup najnowocześniejszych, czy dopiero rozwijanych technologii czasem są one spowodowane przez przyczyny niezależne od MON, to z różnymi problemami borykają się również zakupy prostego sprzętu, jak choćby samochodów terenowych Mustang, czy systemu min Jarzębina-S (w 2017 roku umowę na etap projektowanie i rozwój udało się podpisać, w czwartym z kolei postępowaniu).

Często też brakuje całościowego podejścia i koordynacji, a niektóre stawiane warunki powodują utrudnienie realizacji programów bądź paradoksalnie wprowadzanie sprzętu, który nie spełnia potrzebnych z punktu widzenia zdolności operacyjnych wymogów.

[...]

5. Rozszerzenie współpracy międzynarodowej. W 2018 roku resort i Siły Zbrojne RP będą w coraz szerszym stopniu angażować się we współpracę międzynarodową. Realizacja postanowień szczytów NATO w Walii w 2014 roku i w Warszawie w 2016 roku już podniosła kooperację na nowe poziomy, najpierw dzięki wspólnym ćwiczeniom czy zaangażowaniu w siły bardzo szybkiego reagowania NATO, tzw. szpicę, a następnie rozmieszczenie na terenie Polski bojowych jednostek sojuszniczych.

Mowa tu zarówno o batalionowej grupie bojowej NATO, będącej elementem systemu dowodzenia Paktu Północnoatlantyckiego jak i stopniowo wzmacnianych (np. o dowództwo szczebla dywizyjnego, przemieszczone do Poznania) wojskach amerykańskich, podlegających bezpośrednio US Army Europe. W kolejnych latach ta współpraca będzie dalej rozszerzana. Jeżeli chodzi o działania NATO, okazją ku temu może stać się szczyt Sojuszu w Brukseli. Warto w tym miejscu przypomnieć choćby o apelu Litwy o wzmocnienie obrony powietrznej w rejonie Morza Bałtyckiego, jaki miał miejsce w lipcu 2017 r.

Innym czynnikiem, jaki może skłonić sojuszników do dalszego wzmacniania szeroko rozumianego potencjału (także dotyczącego całości sił zbrojnych, a nie tylko wysuniętej obecności czy sił reagowania) są wnioski z przebiegu ubiegłorocznych manewrów Zapad. Polska złożyła też propozycję przekształcenia Wielonarodowego Dowództwa Korpusu Północ-Wschód w dowództwo szczebla armijnego. Niejako na niższym szczeblu cały czas wdrażane będą wnioski z kolejnych rotacji żołnierzy, dotyczące choćby współdziałania poszczególnych systemów broni, czy środków łączności.

Amerykanie potwierdzili natomiast w ubiegłym roku, że w Powidzu zostanie zbudowana baza sprzętowa Army Prepositioned Stock. Trwają też przygotowania do rozmieszczenia w Europie nowych jednostek US Army, w tym brygady artylerii czy pododdziałów OPL krótkiego zasięgu. W zależności od decyzji prezydenta i Kongresu dotyczących finansowania nie są wykluczone dalsze kroki w tym kierunku tym bardziej, że już ustawa „autoryzująca” wydatki obronne na rok fiskalny 2018 zawiera np. zapisy o wzmocnieniu obrony Europy przed atakiem pocisków manewrujących.

W przyszłym roku ma też osiągnąć gotowość baza przeciwrakietowa w Redzikowie, która docelowo ma zostać uzupełniona o środki obrony przeciwlotniczej. Minister Antoni Macierewicz w rozmowie z Defence24.pl mówił też o koncepcji stworzenia polsko-amerykańskich jednostek wyposażonych w systemy Patriot i HIMARS. Wszystkie te okoliczności dają szansę na dalsze poszerzanie współpracy bilateralnej ze Stanami Zjednoczonymi, z korzyścią dla bezpieczeństwa Polski. Polscy żołnierze biorą też udział w misjach zagranicznych, w tym na Łotwie (w ramach „kanadyjskiej” grupy batalionowej NATO), Rumunii, w Afganistanie i na Bliskim Wschodzie. Wreszcie, zgodnie z podjętymi niedawno decyzjami rozszerzona ma zostać współpraca obronna w ramach struktur Unii Europejskiej.

[...]


źródło/więcej na: http://www.defence24.pl/a...glosci-prognoza
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Pią 09 Lut, 2018 09:35   

Właściwie nie wiem gdzie, ale...

https://www.mpolska24.pl/...nki-i-kontrakty

Wstajemy z kolan...
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pią 13 Kwi, 2018 12:52   Przeniesienie Leopardów do wesołej - zgodnie z planem

tez się chwilę zastanawiałem czy to dobry temat ale chyba tak [najwyżej któryś z kol. moderujacych Jaskinie przrzuci/wydzieli do nowego tematu... ]

Jak podaje dzisiejszy Defence24.pl :

Cytat:

T-72 w Żaganiu do 2022 roku. Przeniesienie Leopardów zgodnie z planem

Żagańska 34 Brygada Kawalerii Pancernej w perspektywie do 2022 roku będzie uzbrojona w czołgi T-72M1. Wozy Leopard 2A5, znajdujące się na uzbrojeniu jednego z batalionów brygady, zostaną jeszcze w tym roku przeniesione do Wesołej – dowiedział się Defence24.pl.

Jak poinformował Defence24.pl kmdr por. Czesław Cichy, rzecznik Dowództwa Generalnego Rodzajów Sił Zbrojnych, po zakończeniu procesu przezbrajania 1 Brygady Pancernej w Wesołej nie przewiduje się pozostawienia czołgów Leopard 2A5 w 34 Brygadzie Kawalerii Pancernej w Żaganiu. Tym samym ta ostatnia jednostka będzie uzbrojona w czołgi T-72 "w perspektywie do 2022 roku". Brygada z Wesołej będzie natomiast dysponować dwoma batalionami Leopardów.

[...]
Kmdr por. Czesław Cichy zaznaczył też, że – zgodnie z wcześniejszymi zapowiedziami – czołgi Leopard 2A4 (14 wozów) znajdujące się na uzbrojeniu brygady z Wesołej zostaną zmodernizowane. Formowany obecnie drugi batalion pancerny będzie natomiast w całości wyposażony w Leopardy 2A5.

[...]
Decyzja o przeniesieniu do Wesołej sprzętu drugiego batalionu czołgów Leopard 2 została ujawniona przez ówczesnego szefa resortu obrony Antoniego Macierewicza w grudniu ubiegłego roku, po tym jak zakończono proces przezbrajania pierwszego batalionu. W ten sposób 1 Brygada ma stać się „pełną” jednostką pancerną, gdyż wcześniej dysponowała tylko jednym batalionem czołgów. Pojazdy, które obecnie znajdują się w Wesołej, przeniesiono z batalionu 34 Brygady o niskim stopniu ukompletowania.

Decyzja o rozpoczęciu procesu przenoszenia czołgów Leopard z Żagania do Wesołej została ujawniona pod koniec 2016 roku przez szefa MON Antoniego Macierewicza. Początkowo przewidziano przezbrojenie jednego batalionu, dzięki czemu czołgi PT-91, jakie służyły w Wesołej, mogły zostać skierowane do 15 Brygady Zmechanizowanej z Giżycka.

[...]

Decyzja o przeniesieniu Leopardów, podjęta na podstawie koncepcji wypracowanej w Sztabie Generalnym i będąca – jak zapewniał MON – elementem wdrażania Strategicznego Przeglądu Obronnego wywołała spór wśród ekspertów oraz byłych i obecnych dowódców. Były Dowódca Generalny RSZ gen. Mirosław Różański ocenił, że taki manewr obniża zdolność sprzętu do użycia, i wskazywał na nieodpowiednią infrastrukturę w Wesołej. Także były dowódca Wojsk Lądowych gen. Waldemar Skrzypczak uznał przeniesienie batalionu za nieporozumienie i rozbijanie najsilniejszej dywizji pancernej w WP, jaką jest 11 LDKPanc.

Z kolei były Dowódca Operacyjny Rodzajów Sił Zbrojnych, przewidywany na naczelnego dowódcę na czas wojny gen. broni Marek Tomaszycki już po odejściu z wojska powiedział, że na wschód przesunąłby nie batalion, lecz całą brygadę czołgów. Były dowódca Wielonarodowego Korpusu Północny-Wschód gen. Bogusław Samol, który wcześniej dowodził 10 BKPanc. i kierował wdrażaniem czołgów Leopard 2A4 do tej jednostki oraz wprowadzenia jej do sojuszniczych sił szybkiego reagowania, nazwał w rozmowie z Defence24.pl przeniesienie Leopardów likwidacją fikcji. - Odpowiednia część jednostek musi być rozmieszczona blisko źródła potencjalnego zagrożenia, aby móc odpowiednio szybko zareagować. Biorąc pod uwagę, że nie było możliwości przyjęcia odpowiedniej liczby żołnierzy do 34 Brygady w celu pełnego ukompletowania załóg Leopardów, umieszczenie tam wszystkich nowoczesnych czołgów było z góry skazane na niepowodzenie i było swego rodzaju fikcją, obecnie ta fikcja jest likwidowana. – mówił gen. Samol.

[...]

34 Brygada Kawalerii Pancernej otrzymała pierwotnie dostawy czołgów Leopard 2A5 i A4, na podstawie umowy podpisanej w listopadzie 2013 roku. W 2016 roku jeden z jej batalionów (o wysokim stopniu gotowości bojowej) brał udział w dyżurze bojowym sił natychmiastowego reagowania NATO, tzw. szpicy, w tym samym roku pluton czołgów z 34. BKPanc. zdobył brązowy medal w zawodach Strong Europe Tank Challenge.

Jednostka została również wyznaczona do ścisłej współpracy z Bundeswehrą. Założeniem uzbrojenia jej w Leopardy było ujednolicenie wyposażenia 11 Lubuskiej Dywizji Kawalerii Pancernej (Leopardy ma również 10. BKPanc.), jak i umożliwienie wykorzystania infrastruktury Ośrodka Szkolenia Leopard.
[...]
Z kolei zwolennicy umieszczenia czołgów w Wesołej wskazywali między innymi na duże oddalenie Żagania od rejonu potencjalnego starcia, czy konieczność pokonywania wielu przeszkód/barier (np. wodnych) w trakcie przerzutu, oraz związane z tym obciążenie infrastruktury. Minister Antoni Macierewicz zwracał uwagę, że realizacja tej decyzji stała się możliwa dzięki rozmieszczeniu w Polsce brygady pancernej wojsk USA. - Ta zmiana jest związana także ze zmianą ogólnej sytuacji bezpieczeństwa wynikającą ze stacjonowania na ternie Polski nie tylko grupy batalionowej wojsk NATO-wskich na flance wschodniej, ale także ciężkiej brygady pancernej wojsk amerykańskich – mówił w grudniu. Resort obrony zaplanował też rozbudowę infrastruktury w Wesołej.

Również obecne kierownictwo MON deklaruje, że będzie chciało wzmacniać jednostki na ścianie wschodniej, włącznie z tworzeniem nowej dywizji. – W ramach kluczowego dla bezpieczeństwa militarnego Polski wzmocnienia ściany wschodniej planujemy dyslokację części sił zbrojnych z zachodu na wschód. Moim celem jest utworzenie we wschodniej Polsce nowej dywizji zawodowego wojska – mówił przy okazji odprawy kadry kierowniczej resortu i Sił Zbrojnych minister obrony Mariusz Błaszczak.


źródło/więcej na: http://www.defence24.pl/t...godnie-z-planem

Zacytowałem tutaj najważniejsze, chyba, fragmenty z artykułu - fragmenty które pokazuja że jest prawie tyleż samo "Za" co i "przeciw" takiej redyslokacji. Nie wiem co o tym do końca sądzić, być może szan Koleżeństwo ma większe rozeznanie / lepsze pomoysły jak można zinterpretować to trącące co by nie było jeszcze poprzednią filozofią poprzedniej ekipy MON - posunięcie.

Z jednej strony - w myśl koncepcji przenoszenia na wschodnią ścianę oraz (A być może głównie) małego pokazu siły wobec prowokacyjnych nieraz psunięć Rosjan w Ok.Kal. może to mieć sens - ale z drugiej rozmontowywanie jednej już działającej (choc niekompletnej jak podają niektórzy) jednostki i jej kosztem budowanie nowej - gdzie jak wiadomo troch ę czasu upłynąć musi zanim osiągnie ona dotychczasową nawet zdolność operacyjną swego poprzednika... to wszystko budzi wiele pytań. W międzyczasie ta sama jednostka zostanie przeszkolona na T72M - czyli nowe szkolenie - tym razem wstecz...

Reasumując 2 jednostki zostają na pewien czas "rozbrojone" .
Zwłaszcza ze można by przecież (chyba ?) pomyśleć bardziej globalnie i przebazować po prostu Brygadę z Żagania w całości wraz z wyposażeniem na wschód , a może nie ?
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2018 10:37   Nowy PMT ?

Jak donosi Defence24.pl :
Cytat:

Szef MON Mariusz Błaszczak poinformował o przygotowywaniu nowego Planu Modernizacji Technicznej. Przyjęcie tego dokumentu jest konieczne, aby móc zawierać umowy wieloletnie na modernizację techniczną, wychodzące poza perspektywę obowiązywania obecnego planu, czyli na okres po 2022 roku.

[...]

Podczas spotkania z dziennikarzami dotyczącego programu obrony powietrznej Wisła, minister Mariusz Błaszczak odniósł się też do przygotowywania Planu Modernizacji Technicznej na lata 2017-2026. Jak podaje PAP, minister stwierdził „Pracujemy nad tymi dokumentami. Zakładam, że do końca kwietnia Rada Ministrów przyjmie dokument, uchwałę dotyczącą szczegółowych wydatków w perspektywie do 2026 roku”.

W odpowiedzi na pytania Defence24.pl Ministerstwo Obrony Narodowej potwierdziło, że wypowiedź szefa resortu dotyczyła uchwały „szczegółowe kierunki przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych na lata 2017-2026”. Do przyjęcia tego dokumentu uchwały RM zobowiązuje art. 2 ust. 2. Ustawy o przebudowie i modernizacji technicznej oraz finansowaniu Sił Zbrojnych Rzeczypospolitej Polskiej. Zgodnie z zapisem ustawy taka uchwała powinna być przygotowywana co cztery lata.

[...]
Na brak odpowiednich aktów prawnych zwrócili uwagę posłowie opozycji, podczas posiedzenia Sejmowej Komisji Obrony Narodowej w lutym 2018 roku - Rada Ministrów mimo ciążącego na niej obowiązku nie wydała szczegółowych kierunków przebudowy i modernizacji technicznej sił zbrojnych na kolejny okres planistyczny. – mówił Czesław Mroczek, były wiceminister obrony w rządzie PO-PSL.

Wspomniany dokument jest o tyle istotny, że stanowi podstawę do bardziej szczegółowego programowania rozwoju sił zbrojnych. Uchwała „szczegółowe kierunki przebudowy i modernizacji technicznej Sił Zbrojnych na lata 2017-2026” jest bowiem konieczna do określenia przez szefa MON, w drodze zarządzenia „programu rozwoju Sił Zbrojnych” na dany okres. Dopiero na podstawie tego ostatniego może zostać przyjęty Plan Modernizacji Technicznej, będący formalną podstawą do zawierania umów obejmujących finansowanie po 2022 roku.

Bez obowiązującego PMT na dany okres nie można więc podpisywać umów wieloletnich obejmujących finansowanie w tym czasie. Na tę kwestię zwrócił uwagę niedawno płk Michał Marciniak, pełnomocnik MON do sprawy systemu Wisła. Dziś bowiem nadal obowiązuje Plan Modernizacji Technicznej na okres do 2022 roku, przyjęty w swojej pierwotnej postaci pod koniec 2012 roku przez rząd PO-PSL. Oczywiście od tego czasu PMT był wielokrotnie modyfikowany.

Zatwierdzenie wszystkich trzech dokumentów planistycznych jest więc w zasadzie koniecznym warunkiem, aby móc sfinalizować najważniejsze programy wieloletnie wykraczające płatnościami poza 2022 rok, takie jak drugi etap programu Wisła i projekt systemu obrony powietrznej krótkiego zasięgu Narew, program artylerii rakietowej Homar czy zakup okrętu podwodnego Orka. Sprawne przeprowadzenie procesu legislacyjnego jest więc konieczne w celu zawarcia kolejnych kluczowych umów wieloletnich na modernizację Sił Zbrojnych RP.

[...]

Wymienione dokumenty będą też zapewne uwzględniać wnioski Strategicznego Przeglądu Obronnego, zakończonego w MON w 2017 roku. Przypomnijmy, że SPO kładł nacisk na zdolności szczególnie istotne dla obrony terytorium kraju i obrony kolektywnej, włącznie z budową polskiego systemu antydostępowego, wzmocnieniem potencjału przeciwpancernego i budową kolejnej dywizji Wojsk Lądowych. Pewne elementy SPO zostały już ujęte w obecnie obowiązującym PMT, ale nowy plan uwzględni je zapewne w znacznie szerszym zakresie. Nie zmienia to faktu, że przyjęcie uchwały już dziś jest opóźnione w stosunku do ustawowych założeń.

źródło: http://www.defence24.pl/m...krok-w-kwietniu

Druga z informacji - jakie się przebijają do mediów publicznych - bardziej niż info o nowym PMT jest:

Cytat:

Ruszają negocjacje ws. II etapu programu Wisła. Mogą przynieść połączenie z Narwią


Polska delegacja rozpoczyna w poniedziałek w USA negocjacje związane z drugą fazą programu Wisła. Rozmowy będą dotyczyły również praktycznej realizacji kontraktu zawartego w pierwszej fazie, statusu programów radaru dookólnego i pocisku niskokosztowego SkyCpetor oraz możliwości integracji systemów Wisła i Narew.

[...]

Rozmowy w USA rozpoczynają się w poniedziałek w Huntsville w stanie Alabama, gdzie znajdują się federalne biura odpowiedzialne za system obrony powietrznej Patriot oraz system zarządzania obroną powietrzną IBCS.

Pod koniec marca szef MON Mariusz Błaszczak podpisał w Warszawie główną umowę dostawy w programie obrony powietrznej, w tym przeciwrakietowej, średniego zasięgu, któremu MON nadało kryptonim Wisła. Obejmuje ona dwie baterie systemu rakietowego Patriot firmy Raytheon wyposażonego w systemu dowodzenia IBCS rozwijany przez Northrop Grumman oraz uzbrojonego w pociski PAC-3 MSE, które z kolei są produktem koncernu Lockheed Martin. To pierwsza z planowanych dwóch faz programu Wisła. W kolejnej Polska chce kupić sześć kolejnych baterii w nieco zmienionej konfiguracji – z radarami dookólnymi i tańszymi pociskami SkyCeptor. W planach resortu jest także system obrony przeciwlotniczej krótkiego zasięgu, który otrzymał kryptonim Narew.

[...]

Przez cały tydzień negocjacje w USA będzie prowadziła dziewięcioosobowa delegacja z Polski. W jej składzie będą przedstawiciele zespołu ds. programu Wisła, Inspektoratu Uzbrojenia, biura MON ds. umów offsetowych oraz Polskiej Grupy Zbrojeniowej. Po drugiej stronie będzie kilkudziesięciu przedstawicieli rządu i przemysłu amerykańskiego. – Zakładamy powrót tylko z tarczą – napisał o negocjacjach szef MON Mariusz Błaszczak.

[...]


źródło/więcej na : http://www.defence24.pl/r...czenie-z-narwia
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Wto 17 Kwi, 2018 12:29   

Cytat:
Reasumując 2 jednostki zostają na pewien czas "rozbrojone" .


Niestety dokładnie to tak wygląda - względy taktyczne czy inne (poligony) to jedno, ale przede wszystkim dwie jednostki idą do przebudowy, do tego ktoś rzuci papierami i tyle dobrego. OIDP w jakimś zestawieniu dla NATO Polska była jednym z krajów, który nie ma ani jednego ukompletowanego baonu "jakby co". Ani jednego...

Odnośnie Narwi w Wiśle ;-) -mało realne.

Oddzielna kwestia to kasa. Wiewiórki piszczą, że to będzie sukces jak "oszukany" (czytaj z wliczonymi socjałem dla wojska) budżet MON będzie realizowany bo ani złotówki więcej nie będzie. Generalny socjał jest priorytetem wyborczym a armia se może pomarzyć i w cichości ducha liczyć, że jej nie zabiorą tego co jest...
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5485
Wysłany: Pon 07 Maj, 2018 15:54   

Misiewiczgate rzuca nieco światła na powody nominacji Błaszczaka, na to skąd się u Błaszczaka wzięła polityka eksterminacyjna wobec ekipy Złotoustego Antoniego i dlaczego szef wszystkich szefów na to pozwalał.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 07 Maj, 2018 16:01   

Hmm a coś szerzej ? :)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5485
Wysłany: Pon 07 Maj, 2018 19:29   

https://wiadomosci.onet.pl/kraj/afera-korupcyjna-w-pgz-w-tle-misiewicz-i-jego-kolega-z-apteki/0p7lhss?utm_v=2&utm_medium=nitro&utm_campaign=allonet_nitro_new&srcc=ucs&utm_source=wiadomosci_viasg
_________________
Szeregowy rezerwy
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Wto 08 Maj, 2018 16:17   

Nie mogę nie wbić z wredną przyjemnością szpileczki kolegom z najlepszych obecnie forów, którzy byli przed rokiem bliscy kanonizacji Bartłomieja, nie bójmy się powiedzieć, M. Jeżeli jej wręcz nie dokonali.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Wto 08 Maj, 2018 21:21   

A którzy to? Lokalnie tu raczej fanów nie było...
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Śro 09 Maj, 2018 11:56   

Tu nie, chodzi o tych, którzy byli, ale poszli (względnie zostali pójści) w 2013. O Misiewiczu wypisywano cuda — a to, że własną piersią i dłonią obronił Polskę, osobiście rozwalając gniazdo żmij w Centrum Kontrwywiadu NATO, a to, że zawieszenie w prawach członka PiS w trakcie Wielkiego Tygodnia 2017 było absolutnie symboliczne. Chłopak awansował gdzieś między Profesora a Antoniego Macierewicza.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Śro 09 Maj, 2018 12:10   

Profesora? Co to za pseudo? Jakiś TW?
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Śro 09 Maj, 2018 16:16   

Profesor = los.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1016
Wysłany: Śro 09 Maj, 2018 21:27   

Fajne pseudo - przypomina mi Alternatywy 4 i opowieść Balcerka o "Magistrze"...
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 10 Maj, 2018 11:07   

Nu nie, nie mieszajmy myślowo dwu systemów walutowych. Czym innym jest byt internetowy, który wyewoluował w wiadomym kierunku, czym innym realna postać — wybitny specjalista o imponującej historii zatrudnienia, naukowiec, mający stosowne stopnie naukowe, a co najmniej od 2014 piastujący faktycznie stanowisko profesora nadzwyczajnego.
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 15 Maj, 2018 11:07   

delwin napisał/a:
Fajne pseudo - przypomina mi Alternatywy 4 i opowieść Balcerka o "Magistrze"...


T. napisał/a:
Nu nie, nie mieszajmy myślowo dwu systemów walutowych. Czym innym jest byt internetowy, który wyewoluował w wiadomym kierunku, czym innym realna postać — wybitny specjalista o imponującej historii zatrudnienia, naukowiec, mający stosowne stopnie naukowe, a co najmniej od 2014 piastujący faktycznie stanowisko profesora nadzwyczajnego.


Ja bym nie popadał w przesadę ...
Przez okres studiów oraz pracy (dla paru znanych polskich uczelni) miałem szczęśliwą okazję stykać się bezpośrednio z prawdziwymi sławami z których niektóre są do dziś filarami polskiej nauki i spiritus movens licznych zaawansowanych badań oraz eksperymentów w wiodących obecnie na świecie tematach (w dziedzinie nauk ścisłych) . Wszyscy, bez wyjątku, okazywali się przy bliższym poznaniu osobami dość skromnymi, często przechodzącymi z gracją nad "problematyką swoich stopni naukowych" . Oczywiscie szanując sobie swój dorobek - który jednak definiował właśnie ich znaczenie dla nauki a nie na odwrót.

Jeśli chodzi o samego Profesora - to wykazywał od dawna odmienną skłonność - i to mnie zdziwiło od początku - mianowicie używał nieuprawnienie (w internecie) stopnia który mu się wtedy (a nawet i teraz OIW) nigdy nie należał. Dla nie wtajemniczonych w realcje i system stopni polskich - wyjaśnię :
- stopień i tytuł profesora (w polskiej nauce)- przynależy się wyłącznie profesorowi tzw zwyczajnemu
(czyli belwederskiemu - mianowanemu wyłącznie przez Prezydenta RP).
- doktor habilitowany - może być tytułowany tytułem profesorskim - ale tylko i wyłącznie w ramach uczelni na której objął taką posadę (jest np. szefem katedry czy innej jednostki i jest na etacie profesora ) i tylko w ramach tejże uczelni !. Jest to tzw. stopień/funkcja profesora nadzwyczajnego. Ale działa tylko lokalnie - poza swoją alma mater jest on nadal doktorem.

Więc jeśli nawet (a sprawdzałem to jeszcze wtedy dokładnie w 2013) los miałby nawet już zakończony przewód habilitacyjny - to nigdzie poza jego macierzysta uczelnią - gdzie w dodatku musiałby być zatrudniony na aktywnym etacie profesorskim - NIE MIAŁ PRAWA bycia nazywany/tytułowany profesorem. Dlatego - wtedy napisałem mu otwarcie - że z racji na jego dorobek naukowy i należny stopień - mogę go owszem, tytułować - ale wyłącznie doktorem. Wyjaśniłem również (zgodnie z powyższym) publicznie dlaczego. Nie zaprotestował.

* * *

Na ile jest to ważne - na ile ludzie nauki przywiązują wagę do nie przekraczania , czy wręcz ścisłego precyzowania przynależnych im stopni, a próbę naciągania ich w górę traktują w zależności od charakteru - jako niesmaczny żart/bądź obelgę - niech posłuży poniższy przykład (anegdotka z życia wzięta):

Otóż na którymś tam roku studiów mieliśmy jeden z wykładów kierunkowych (specjalistycznych) z człowiekiem który na wstępie przedstawił się jako docent. Przeszliśmy nad tym oczywiście do porządku, ale kiedy przyszedł czas wpisywania w indeksach zaliczenia tego przedmiotu - powstał problem.
"Przecież od ładnych już lat stopień docenta nie istnieje w systemie stopni , został usunięty jeszcze w latach 90' " - zastanawialiśmy się . W związku z czym postanowiłem - mając na uwadze fakt, że większość z dawnych docentów była już wtedy doktorami habilitowanymi a mój Prowadzący do najmłodszych wiekiem nie należał - napisałem szybko w odpowiednim polu prowadzącego wykład "dr hab X.Y. " ...
Kiedy przyszło do wpisywania ocen Prowadzący wziął do ręki mój indeks , spojrzał na mnie (z nad okularów) po czym prychnął
" no ale ja tu nie widzę miejsca żeby Panu wpisać ocenę. Nie ma tutaj mojego wykładu"
" jak to, panie doktorze, przecież tu ... " ?
" DO-CENT, proszę Pana , niech sobie Pan raz zapamięta to dobrze - jestem Docent ! "
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13