IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Wzrosną ceny elektorniki 25-30% nie tylko w Stanach ...
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4546
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 13 Lis, 2018 20:28   Wzrosną ceny elektorniki 25-30% nie tylko w Stanach ...

Za portalem defence24.pl = podajemy szczegóły amerykańskiej wojny celnej z chinami :
Cytat:


Wojna celna wychodzi z fazy deklaratywnej w fazę aktywną. 17 września tego roku na oficjalnych stronach amerykańskich przedstawicielstw handlowych opublikowana została dokładna lista wszystkich produktów z Chin które zostają objęte nowymi taryfami celnymi na terenie USA. Poniższa analiza przedstawia podsumowanie informujące o tym co zawierają nowe regulacje i jakie skutki mogą one mieć dla szeroko pojętego rynku elektroniki użytkowej i przemysłowej na świecie i w Polsce.
Zobacz także
Chiny budują Cyfrowy Szlak Jedwabny
Polityka i prawo
Chiny budują Cyfrowy Szlak Jedwabny

Towary objęte nowymi cłami

Dokument wprowadzający sankcje jest długi (194 strony) i w bardzo dokładny sposób wyszczególnia wszystkie produkty objęte ustawą (np. maszynki do golenia, żyletki, nasiona soi, części do odkurzaczy etc.). Można z dużą pewnością stwierdzić, że nie ma praktycznie żadnego komponentu elektronicznego który nie zostałby nimi objęty. Na liście znajdują się gotowe produkty np. zasilacze komputerowe, karty graficzne, płyty główne, kompletne konstrukcje systemowe, mosty sieciowe, dyski SSD, podkładki pod mysz, myszy komputerowe i wiele innych.

Analiza dokumentu jest dość trudna gdyż użyto terminologii prawniczo-technicznej znanej z wniosków patentowych. Dodatkowo niektóre pozycje są napisane w skomplikowany sposób utrudniający analizę np. klawiatury i myszy w pakietach zostają objęte cłami, ale klawiatury sprzedawane osobno już nie.

Cła wprowadzone zostają w dwóch turach. Od pierwszego października 2018 jest to 10% wartości produktu a od 1 stycznia roku 2019 będą to 25% wartości produktu. Taryfy zostają nałożone na produkty w momencie wyładunku towaru w porcie na terenie USA. Oznacza to, że nie ważne kto zaprojektował produkt ważne jest miejsce fizycznej produkcji bądź, nawet częściowego, montażu.

Jakie skutki będą miały nowe taryfy dla USA?

Najprostszą odpowiedź można zawrzeć w jednym zdaniu: ceny produktów elektronicznych produkowanych przez firmy z USA wzrosną w większości wypadków o 25% od drugiego kwartału przyszłego roku. Czy to trzęsienie ziemi? Jak najbardziej, ale negatywne skutki będą odczuwalne głównie dla amerykańskich konsumentów.

Po pierwsze, najdotkliwiej podwyżkami zostaną dotknięte amerykańskie firmy, które zleciły wykonanie bądź montaż elementów elektronicznych w Chinach. Tutaj warto zauważyć, że dotyczy to absolutnie wszystkich przedsiębiorstw, bo nawet producenci obudów komputerowych czy innych elementów montażowych zostają objęci cłami na stal i aluminium. Jeśli firmy z USA montują swoje produkty w USA by je re-eksportować do Europy bądź Azji to cena ich produkcji wzrasta automatycznie o 30% w momencie gdy używają komponentów z Chin. Jest to zatem dotkliwy cios w małe i średnie firmy, nie wykluczając startupów, co może się odbić na innowacyjności USA w tej dziedzinie. Fakt ten z upodobaniem podkreśla chińska prasa.

Po drugie cła stanowią zachętę rządową dla dużych korporacji do przeniesienia produkcji poza Chiny. Nagroda? Większy udział w amerykańskim rynku. Mimo że teoretycznie sankcje dotykają wszystkie podmioty działające na terenie USA w tym samym stopniu to pierwsza firma która przeniesie chociaż część produkcji, np. do Wietnamu bądź Tajlandii, uzyska automatycznie 30% cenowej przewagi nad resztą konkurencji. Może mieć to ciekawe skutki m.in. dla produkcji procesorów. Od kilku miesięcy możemy obserwować zaciętą rywalizację pomiędzy AMD i Intelem w której to powoli AMD uzyskuje przewagę oferując porównywalną do Intela jakość za niewygórowaną cenę. Jednak to Intel posiada większość fabryk produkujących układy scalone (1 z 12) i montowni (2 z 10) poza Chinami. AMD za to jako firma fabless (bez własnych zakładów produkujących układy scalone) opiera się na produkcji w Chinach i współpracy z chińskim rządem np. słynna sprawa licencji mikroarchitektury AMD Zen dla chińskiej firmy Hygon. Być może za kilka miesięcy AMD będzie w USA droższe niż Intel?

Czy amerykańskie firmy mogą przenieść w całości produkcję do USA bądź wyprowadzić ją z Chin? Dla wielu podmiotów obejście ceł jest niemożliwe, bo praktycznie cały łańcuch produkcyjny jest przeniesiony z Ameryki do Azji. Jak wynika z raportu PWC Chiny konsumują 60% światowej produkcji półprzewodników, czyli 50% więcej niż reszta świata razem wzięta. Na drugim miejscu Ameryka z 8%, Japonia 4.1% Europa 4% a reszta świata 25% (dane za rok 2016). Taki układ powoduje, że nie ma praktycznie żadnego seryjnie produkowanego produktu elektronicznego (łącznie z tymi klasy premium) który nie używałby komponentów produkowanych w Azji np. większość kondensatorów pochodzi z Japonii (Nichicon), MOSFET i małe części krzemowe często pochodzą z Tajwanu lub Chin, pamięci RAM z Chin i Korei Południowej a PCB często pochodzą również z Chin lub Tajwanu.

Próby przeniesienia produkcji do USA wiążą się z ogromnym ekonomicznym ryzykiem. Po pierwsze niepewna jest trwałość taryf tzn. ewentualna przegrana prezydenta Trumpa w następnych wyborach może doprowadzić do zmian administracyjnych i likwidacji ceł.

Po drugie przeniesienie wiąże się z kosztami stałymi (demontaż, transport i montaż maszyn) jak również naraża na spowolnienie a nawet zaprzestanie produkcji. Dodatkowo niewykluczone są braki kadrowe związane z brakiem odpowiednio doświadczonych pracowników bądź zdecydowanie wyższymi kosztami produkcji. W tym kontekście warto zauważyć, że przeniesienie całego łańcucha produkcyjnego wiąże się z redukcją bądź zaprzestaniem produkcji w kraju (regionie) macierzystym ze wszystkimi tego konsekwencjami (np. braki transportowe, podwykonawcy etc.) Dlatego najbardziej prawdopodobnym wydaje się być próby przeniesienia części produkcji do krajów Azji południowo wschodniej np. Tajlandii, Indonezji, Wietnamu czy Filipin.
[,,,]

źródło/czytaj więcej: https://www.cyberdefence2...icznych-analiza
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,06 sekundy. Zapytań do SQL: 14