IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
W ramach walki z zagrożeniem epidemii...
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 09 Mar, 2020 13:59   W ramach walki z zagrożeniem epidemii...

Muszę przyznać że dzisiejsza reakcja czynników rządowych (opublikowana na aktualnie transmitowanym wystąpieniu ) - o mającej wejść w życie blokadzie sanitarnej całości granic Polski - bardzo do mnie przemawia. I nie chodzi tutaj o jakieś zamykanie się w "swoim grajdołku" w złudnym poczuciu bezpieczeństwa czy podobne infantylne zagrania - ale o REALN ocenę zagrożenia i podejmowanie konkretnych działań w wyniku rozwoju sytuacji. Uznano, że ponieważ wszystkie (albo gros na razie) wypadków zachorowań na CO-VID 19 pochodzi od pacjentów którzy do Polski przybyli/przybywają z zewnątrz - to należy kontrolą sanitarną objąć wszystkich wjeżdżających do Kraju - a nie tylko wlatujących jak dotąd to miało miejsce w przypadku transportu lotniczego .

ZTCS - kontrolą na wjeździe będą objęte wszystkie autobusy ,autokary , pociągi itp środki transportu zbiorowego kołowego. Zgodnie z możliwościami służb sanitarnych - kontorle mają także dotknąć pojazdy prywatne. W przypadku wykrycia kogokolwiek kto miałby symptomy (czyli podejrzenie) bycia zakażonym - od razu takiego pacjenta będzie trzeba zawieźć na obserwację na oddział zakaźny w celu wykonania szczegółowych badań na obecność CO-VID19 .

Drugim nie mniej ważnym aspektem jest obowiązkowe od teraz wypełnienie karty podróżnego - czyli wszelkich informacji dot. podróży współtowarzyszy i osób z którymi się pacjent stykał, tak by szybko móc dotrzeć do tych osób, gdyby podejrzenie zarażenia u pacjenta po badaniu próbek przerodziło się w pewność. Pełne informacje z tych kart będą błyskawicznie przekazywane wojewodom i ich służbom tak, żeby ew. akcja dotarcia do ew. zagrożonych mogła być jak najszybsza.

Zaczynamy - jak podali ministrowie - od granicy zachodniej - dziś o 15 objęte kontrolą ma być 5 przejść z Niemcami , w następnych godzinach ruszy ta sama akcja na granicach wschodnich a do 24 godzin na przebiegu całości granic Kraju.

Myślę że tutaj właśnie rząd wykazuje się dobrą ostrożnością i przezornością (zwłaszcza ta ostatnią) bo jeszcze żadne państwo europejskie nie wprowadziło niczego podobnego. Lepiej jednak minimalizować zagrożenie niż walczyć potem z dużym pożarem - jak to ma miejsce już np. we Włoszech.

Jak więc widać - całe Shengen ma problem , ale jako pierwsza reaguje właśnie Polska.
Duży punkt dla rządu !
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 11 Mar, 2020 13:39   

Kolejny dobry ruch - to zamknięcie (od jutra) szkół na terenie całego Kraju . Nie całkowite wprawdzie bo do końca tygodnia mają byc prowadzone jeszcze zajęcia tzw. opiekuńczo-wychowawcze dla wszystkich dzieci, które będą zmuszone jednak wyjść do szkoły (czyli dzieci rodziców którzy nie zdążą zapewnić im z dnia na dzień innej opieki w godzinach zajęć szkolnych). Ale to są działania konieczne - i z tym nikt przy zdrowych zmysłach i kierujący się rozsądkiem (a nie paniką bądź całkowitą ignorancją czy lekkomyślnością) nie będzie polemizował.

Do tego dochodzi jeszcze apel ministra zdrowia - "aby ten czas nie był traktowany jak ferie od nauki ale raczej jako narodowa kwarantanna " czyli z pełną powagą w traktowaniu zaistniałej sytuacji .

Innym problemem - przyn. z mojego punktu widzenia- jest możliwość ew. rozciągnięcia nauki w trybie zdalnym . To dość interesująca sprawa, bo po 1) jeszcze nigdy tego typu działń na skalę kraju nie próbowano a po 2) mimo posiadania przez różne podmioty dydaktyczne swoich własnych wypracowanych metod zdalnego nauczania (głównie szkolnictwo wyższe) nie mamy jak na razie rozwiązań o charakterze globalnym , sprawdzonych w tej skali. W każdym razie szykuje sie ciekawy czas....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Czw 12 Mar, 2020 11:31   

Dochodzą również głosy (z innych państw europejskich) że być może stos. niewielka (nadal) liczba wykrytych wypadków CO-VID19 w Polsce ma związek z selektywnym wykonywaniem testów na obecność tego wirusa . Przykładem może być tutaj Finlandia, gdzie wykrywa się go znacznie więcej - szczególnie wśród młodej częsci populacji tego kraju - a to dlatego, że tam testy próbek wykonuje się już w wypadku wykrycia słabych oznak zachorowania a nie w przypadku poważnych , jak to się dzieje w naszym kraju ...

Cóż, w każdym razie najbliższa przyszlość pokaże kto miał/ma rację.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pią 20 Mar, 2020 02:12   

Black^Widow napisał/a:

Innym problemem - przyn. z mojego punktu widzenia- jest możliwość ew. rozciągnięcia nauki w trybie zdalnym . To dość interesująca sprawa, bo po 1) jeszcze nigdy tego typu działń na skalę kraju nie próbowano a po 2) mimo posiadania przez różne podmioty dydaktyczne swoich własnych wypracowanych metod zdalnego nauczania (głównie szkolnictwo wyższe) nie mamy jak na razie rozwiązań o charakterze globalnym , sprawdzonych w tej skali. W każdym razie szykuje sie ciekawy czas....


Nauczyciele swoje nieróbstwo przerzucają teraz na dzieci i ich rodziców. Tak jak teraz to wygląda to wystarczy po jednym nauczycielu do każdego przedmiotu na cały kraj, i jakiś program komputerowy sprawdzajacy testy. Reszta w zasadzie jest niepotrzebna i tylko generuje koszty. :) Na dodatek obecnie wszystko jest chyba pozaprawnie. Rozczuliła mnie jedna z nauczycielek która już po kilku minutach od zadania lekcji wia FB popędzała uczniów że nie zależy im na dobrych stopniach bo do tej pory zrobił zadanie jeden. Dodam tylko że uczniowie tej pani od zawsze egzaminy zdają na około 30 % przy podpowiadaniu, a uczniowie 5 i 6 są szczęśliwi jak dostają później 2.
a dodam jeszcze że internet u nas to też temat sam w sobie :(

wypada też wspomnieć o tzw. pomocy dla przedsiębiorców na ponad 200 mld.
rolnikom też obiecali tzw. pomoc suszową 2019, kapnęli trochę przed wyborami żeby hołota poparła PiS, wybory minęły i od tego czasu rząd ma rolników głęboko w d...e ! a od tego czasu ile było kolejnych obietnic Premiera Pinokia i jego rządu ?
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Afterbirds 
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 942
Skąd: Kraków
Wysłany: Pią 20 Mar, 2020 14:29   

Problem bardziej w tym, że ogromna większość nauczycieli nie ma pojęcia jak owo zdalne nauczanie ma wyglądać. Poza tym - e-learning nie jest panaceum. Nie bez kozery rektor UJ stwierdził wyraźnie, że jeśli zawieszenie zajęć potrwa dłużej to trzeba będzie przedłużyć rok akademicki...
_________________
Kupcy z Północy już wszystko widzieli i nie mieli wątpliwości, że jeszcze nieraz wszystko zobaczą ("Zakazana magia")
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Wto 24 Mar, 2020 01:34   

Wyobraźcie sobie teraz prawdziwą epidemię, taką z milionami zachorowań i śmiertelnością 70% zarażonych. I jeszcze niech wirus się rozwija bezobjawowo przez dwa miesiąca a potem nagle wskakują objawy i w trzy godziny człowiek ugotowany. Wtedy dopiero by się działo. Teraz zaś podstawowy problem to zaburzenie oddychania i konieczność używania respiratorów. Respiratorów jest mało bo są drogie i do tej pory starczało. Teraz zaczną masowo kupować respiratory ale nie pomoże to im, bo następna pandemia nie będzie wymagać respiratora a czegoś innego, czego nie będzie.

Respirator jest drogi bo musi być niezawodny raz a dwa koszty opracowania rozkładają się na niewielką ilość urządzeń. To nie są komórki których się sprzedaje miliony jednego modelu. Czy tam inne procesory. To tyle o aspektach medycznych.

*

Przygotowanie kraju do pandemii jest słabe, jak do wszystkiego. Pisiory prężą muskuły i odgryzają się tamtym. Nie powinni wypowiadać się na temat przełożenia wyborów aż do czasu. Powinni odpowiadać, że jak się do nich zwrócą z oficjalną supliką to wtedy rozpatrzą. A nie że jeden z drugim inteligencik musi się wypowiedzieć na każdy temat, i to głupio:

Warunki brzegowe tak powinni ustalić: z oficjalnym błaganiem i to do samego Kaczora zwrócą się wszyscy, tj. nie tylko kandydaci, jak Kidawa i Biedroń ale i partie opozycyjne, PO, SLD, PSL itp. Rzepliński, Wyborcza hurtem i TVN, KODerka. Timmermans, TSUE i cała Unia Europejska z Tuskiem. Wszscy oni powinni przybyć w szyku procesyjnym bezpośrednio do siedziby Kaczora z supliką, aby łaskawie się zgodził na przedłużenie swej władzy. Że wybory niepotrzebne a reżim kaczystowski pożądany. wtedy można rozważyć wprowadzenie owego stanu wyjątkowego.

Totalniacy są dwulicowi i teraz opowiadają o przełożeniu wyborów a potem polecą z mordą na skargę, że praworządność łamana i stan wyjątkowy nieuzasadniony. Takie cwaniaki to są. Zwracam uprzejmie uwagę że totalniactwo nawołujące do przełożenia wyborów starannie pomija uwarunkowania konstytucyjne. Bo nie da się przełożyć wyborów ot tak, trzeba stan wyjątkowy wprowadzić czy tam coś. Czytałem wynurzenia Giertycha na Tłiterze i też o tym nie mówi. Obecna sytuacja pokazuje, jakim gniotem jest konstytucja obecna, nie może zresztą być inaczej skoro jest ona wykwitem zdegenerowanego intelektualnie totalniactwa.

Przestrzegam też Kaczora przed działaniami pozorowanymi, jak ogłoszenie stanu wyjątkowego na dwie godziny czy coś tego. Musi to poważnie wyglądać, a nie jakieś obejścia. A od tamtych oprócz konsensusu prokaczystowskiego PiS powinien wymagać konkretów, czyli żeby stanu wyjątkowego domagali się wprost, ograniczeń wolności prasy i innych takich. Wszystkiego co tam wynika. A okopress powinien zamieścić artykuł objaśniający wszelakie implikacje stanu wyjątkowego i razem z Krytyką Polityczną opublikować petycję domagającą się wprowadzenia. I żeby ów stan wyjątkowy trwał a tak ze 3 lata.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 30 Mar, 2020 14:15   

Afterbirds napisał/a:
Problem bardziej w tym, że ogromna większość nauczycieli nie ma pojęcia jak owo zdalne nauczanie ma wyglądać. Poza tym - e-learning nie jest panaceum. Nie bez kozery rektor UJ stwierdził wyraźnie, że jeśli zawieszenie zajęć potrwa dłużej to trzeba będzie przedłużyć rok akademicki...


No , to za serdecznym przeproszeniem Jego Magnificencji - jest 'oczywista oczywistość'. Bo w wielu sytuacjach ,a w warunkach uczelnianych - na wielu kierunkach nie da się prowadzić zajęć - szczególnie tych praktycznych. A że obecnie im (jeszcze) panujący - medykiem jest , to i rozumie to dość gruntownie i praktycznie. W tym akurat ma doświadczenie....

Co do nauczycieli i ich - znikomego jak Kolega pisze - pojęcia , to nie byłbym aż tak pesymistycznie nastawiony, wszak potrzeba matką dydaktyki (także!) jest - więc się szybko przyzwyczają. Nie mają zresztą innego wyjścia bo szkoły już zaczęły rozliczać nauczycieli z codziennie prowadzonych zajęć - więc widać że można.
Czymś innym jest wydolność systemowa - sporadycznie występujących nadal i bardzo zróżnicowanych - platform do e-learningu. Brakuje tutaj jakiegoś głębszego pomyślunku i akcji zakrojonej szerzej tak, żeby można było ujednolicic zaówno metody jak i styl pracy (dla nauczycieli) poprawić wydajność, zautomatyzować co się da i zmniejszyć papierkologię.
To fakt bezsporny - ale brakuje od wielu lat !
Tak naprawdę w naszym Kraju- w dobie głoszonego do niedawna "JEsteśm Gotowi na wejście epoki cyfrowej" oraz "jesteśmy najbardziej zcyfryzowanym krajem europy!" itp sloganów zupełnie bez pokrycia - nikt na poważnie nie traktował nigdy kwestii e-elarningu.
A wiele można by - i to stosunkowo tanim kosztem zrobić (praktycznie jedynie kosztem infrastruktury oraz sieci, a więc per saldo najmniejszym możliwym) - zrobić!

Ale do tego potrzeba naprawdę przenikliwych i dobrze chcących polityków - którzy nie boją się zasięgnąć opinii/posłuchać rad fachowców (przez duże "F" a nie tych nastawionych marketingowo, żeby jeden lub drugi produkt @#%$%^&** Firmy-monopolisty za ciężkie mega-dolary przy tym kolanem przepchnąć). Za przykład niech posłuży pamiętna decyzja min. Łybackiej - o zakazie instalacji w szkołach komputerów poleasingowych z systemem Linux - co na lata (jesli nie dekadę) odwlokło proces informatyzacji tychże wielu wiejskich szkół a uczniom wcale nie pomogło w wyrównaniu szans.... Kto był beneficientem owej decyzji- nie muszę chyba już wspominać.
A o to w naszym Kraju - o taki rozsądek i dobrą wolę - zawsze było najtrudniej !

I dlatego cieszą różne - inicjatywy oddolne, zwłaszcza te, z rozsądkiem i wyobraźnią dobrze wdrażane.
(Przykładem niech będzie chocby ten komunikat-żart na forum jednej z polskich grup militarno-armowych - gdzie od dawna prócz nauczania bezpośredniego - także stosuje się właśnie e-learning . I to po kosztach bo platforma jest całkowicie Open-Source'owa ....
patrz => http://pgm.armaonline.pl/...php?f=10&t=1921 )
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 30 Mar, 2020 14:38   

Trapp napisał/a:

Nauczyciele swoje nieróbstwo przerzucają teraz na dzieci i ich rodziców. Tak jak teraz to wygląda to wystarczy po jednym nauczycielu do każdego przedmiotu na cały kraj, i jakiś program komputerowy sprawdzajacy testy. Reszta w zasadzie jest niepotrzebna i tylko generuje koszty. :) Na dodatek obecnie wszystko jest chyba pozaprawnie.

no, może tak "po jednym" to nie wystarczy, ale idea zcentralizowania (postawienia sensownego systemu i platformy e-learningowej ) chocby do celów testów/egzaminów jest jak najbardziej słuszna. W końcu od dawien dawna w podobny sposób zdaje się (choć w lokalizacjach ) egzaminy np. na konkretne certyfikaty z programowania, sieci, tchnologii informatycznych czy inne . I to certyfikaty z mocą ponad narodową i uznawane w świecie (że wspomnę tylko np. CNA, CNE, RHCE ...i i)

Cytat:
Rozczuliła mnie jedna z nauczycielek która już po kilku minutach od zadania lekcji wia FB popędzała uczniów że nie zależy im na dobrych stopniach bo do tej pory zrobił zadanie jeden. Dodam tylko że uczniowie tej pani od zawsze egzaminy zdają na około 30 % przy podpowiadaniu, a uczniowie 5 i 6 są szczęśliwi jak dostają później 2.
a dodam jeszcze że internet u nas to też temat sam w sobie :(


Powiem tak, mój ojciec - nadal w czynnej służbie , nauczyciel - mimo iż nalezy do raczej starszego pokolenia dydaktyków - ciągu 2-3 dni opanował wszystkie wymagane aplikacje, sposoby (nowe) komunikacji ze szkołą czy zdawania codziennych relacji z prowadzonych zajęć. Dziś, podobnie jak w zesżłym tygodniu śmiga sobie za pomocą smartfona/tabletu czy innego zdalnego formularza ocen - aż miło!

Wymagało - 2 dni uczenia się / przyzwyczajenia do pewnych wcześniej nie używanych narzędzi - no i cierpliwego wsparcia ze strony rodziny :) sądze że wszyscy , a szczególnie ludzie młodsi dla których "faza dziobaka " (z dziobem w smartfonie o świecie dookoła nietomni) jest równie natywna jak oddychanie - nie będą mieli żadnych problemów...

Cytat:

wypada też wspomnieć o tzw. pomocy dla przedsiębiorców na ponad 200 mld.
rolnikom też obiecali tzw. pomoc suszową 2019, kapnęli trochę przed wyborami żeby hołota poparła PiS, wybory minęły i od tego czasu rząd ma rolników głęboko w d...e ! a od tego czasu ile było kolejnych obietnic Premiera Pinokia i jego rządu ?


No tak, tutaj można na plus zaliczyć na pewno przyjęte poprawki Kosiniaka-Kamysza - jak sam pomysłodawca ostatnio na konferencji prasowej potwierdził - co miało znaczenie właśnie dla rolników- dość spore. Ale wiadomo - że to, czyli ustawy onej 'tarczy' to tylko początek być powinien. Cieszy fakt zwolnienia z ZUSu na okres (na razie ) 3 miesięcy jak i inne , nieśmiałe może , ale jednak kroki w kierunku nas, najmniejszych przedsiębiorców . Choć boli brak pomyślunku o tych nieco większych - bo od 10 osób zatrudniających - a przeciez takich firm jest również niemało (może nie 2 mln jak mikroprzedsiębiorców, ale liczy się również ilość zatrudnionych przez nich ludzi). Uważam że tutaj rząd ma pełne pole do popisu - oby jednak ten popis (Z małych liter) zaczął przybierać bardziej wymierne formy.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1034
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 19:48   

Panowie, jest bardzo nieładnie kopać leżącego. A zwłaszcza szkolnictwo. To powiedziałem ja, ojciec dwojga dzieci w publicznej podstawówce.

Co to reszty działań naszego rządu (uprzedzam - musiałem przeczytać tę "tarczkę" i parę innych wynalazków) to módlmy się bo tylko to zostało.
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1034
Wysłany: Wto 31 Mar, 2020 19:49   

del
Ostatnio zmieniony przez delwin Pią 03 Kwi, 2020 09:28, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2020 18:13   

Wiec - wiem nie zaczyna się zdania od więc - stało sie, mamy pierwszego chorego w powiecie, interna zamknieto bezterminowo 9 jedyny szpital ), personel na kwarantannie, a chorzy rozwiezieni po ... sąsiednich szpitalach by zarażać dalej. Dlaczego tak piszę ? bo ten chory był właśnie z takiego przerzutu. dotychczasowy Dyrektor widocznie nie chciał się zgodzić na takie jajo podrzecone decyzją NFZ no to go większość w radzie powiatu ( PiS z domieszką PO ) kopnęła w zadek. Wojewoda na mazowszu jak wiadomo to słynny lekarz od bułej radziwiłłuwek.

z innej mańki, wczoraj robiłem zakupy i tak się zdarzyło że o 10,30 chciałem wejść do sklepu spożywczego w którym było ZERO klientów i udało mi się to dopiero po zawyżeni swojego wieku o lat 15 :)
dziś coś lepszego, musiałem naprawić przeciek wody w łazience, pojechałem do specjalistycznego sklepu hydraulicznego ( gdzie zaopatrują się w większości hydraulicy ) i ..... oczywiście w godz. 10-12 tylko emerycci mogą być obsługiwani, potem pojechałem do sklepu z częsciami do maszyn rolniczych, jest tak samo. Po przyjeździe do domu powiedziałem o tym żonie, ta zadzwoniła z tym do swoim rodziców, teść działacz PiS-u oczywiście wyzwał ją że i ja i ona "pierdiolimy głupoty bo tak nie jest".


BRAWO, oby tak dalej. Rzadzą nami ludzie którzy na własny rachunek nie przepracowali iani minuty i dla nich każdy pszedsiębiorca to coi najmniej złodziej !


Cytat:
Nie mają zresztą innego wyjścia bo szkoły już zaczęły rozliczać nauczycieli z codziennie prowadzonych zajęć - więc widać że można.

co do szkoły, w domu mam nie tylko uczniów, ale i żonę nauczycielkę i ona musi nawet rozliczać się z tego co będzie robić. Przy jej przedmiotach nie ma żadnych rozkładów materiałów, jest totalny bajzel, podręczniki są beznadzieniej napisane niż słynne już lekcje w TVP, ale pewnie premie w ministerstwach już nie będą kilkudziesięciotysięczne tylko liczone w milionach.
Na dodatek cały ta zdalna nauka odbywa się na koszt nauczycieli którym tego nikt nie zrefinansuje.
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 02 Kwi, 2020 22:45   

postanowiłem przejrzeć rozporządzenie
http://isip.sejm.gov.pl/i...O/D20200566.pdf
i taki kwiatek
Cytat:
3) pkt 3, polegają na obowiązku zapewnienia, aby w trakcie sprawowania kultu religijnego, w tym czynności lub obrzędów religijnych, na danym terenie lub w danym obiekcie znajdowało się łącznie, zarówno wewnątrz, jak i na zewnątrz
pomieszczeń, nie więcej niż:
a) 50 osób, wliczając w to uczestników i osoby sprawujące kult religijny lub osoby dokonujące pochowania lub
osoby zatrudnione przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu – w okresie od dnia 12 kwietnia
2020 r. do odwołania,
b) 5 uczestników, oprócz osób sprawujących kult religijny lub osób dokonujących pochowania, lub osób zatrudnionych przez zakład lub dom pogrzebowy w przypadku pogrzebu – w okresie od dnia 1 kwietnia 2020 r. do dnia
11 kwietnia 2020 r.

wczoraj widziałem to na internecie i myślałem że fejk :roll:
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pią 03 Kwi, 2020 22:40   

Na początek będzie poważnie: zaczęły się zwolnienia i to jest problem, żeby tak narobić, aby firmy nie musiały zwalniać ludzi. Nawet niech wyślą ludzi na bezpłatny urlop, to wtedy coś z tej Tarczy powinni dostać. 1000 zł choćby. Ale aby firma mogła zejść z kosztów to musi zejść z kosztów, czyli trzeba ją zwolnić ze składek i ZUS. Naród przebieduje jakoś i po pandemii weźmie się za odrabianie strat. Spłatę kredytów powinni zamrozić. Niech coś robią, w sensie reżim. Więcej nie piszę o reżimie bo czuję się zalany lawiną fejków. Platforma coraz wyraźniej zamienia się w przybudówkę Soku z Buraka. Było bowiem tak:

Jaruzelski wprowadzał Stan Wojenny bo nic innego nie było, no to pomyśleli i w konstytucji pojawiły się stany wyjątkowe i klęski żywiołowej. Okazały się one niewystarczające i w 20008 reżim Tuska wprowadził "Ustawę o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi" aby w sytuacji epidemii/pandemii/zarazy nie wprowadzać klęski żywiołowej, ale zagrożenie epidemią. Czyli to co jest teraz. I pisiory wyciągnęły tą ustawę i przestrzegają. Jak to pisory. Platforma przy okazji świńskiej grypy czy tam jakiejś wprowadziła wspomnianą ustawę o zarazach z widoczną intencją uniknięcia wprowadzania klęski żywiołowej i uniknięcia konsekwencji tego stanu, jak przekładanie wyborów. No i mamy epidemię i stan epidemii, który jest adekwatny.







Konkluzja jest taka, że zabrakło wyobraźni twórcom konstytucji bo nie przewidzieli obecnej sytuacji a prawdopodobieństwo wystąpienia zarazy jest wysokie. Takie czasy. Dyletantami widać są.

II

Profesor prezes Zoll nie ma pojęcia o konstytucji. Ze zdumieniem czytam jego wynurzenia:

https://opinie.wp.pl/prof-zoll-dluzsza-kadencja-dla-prezydenta-pomysl-gowina-konstytucyjny-ale-przy-dwoch-warunkach-wywiad-6495932422264961a

Otóż siedmioletnia kadencja prezydenta jest niekonstytucyjna bo w konstytucji są dwie pięcioletnie zapisane. To go przerasta nawet. Tak jest na razie a po zmianie dwie pięcioletnie będą niekonstytucyjne a jedna siedmioletnia będzie konstytucyjna. Proste jak budowa cepa. Teraz przytaczam Art. 232:

W celu zapobieżenia skutkom katastrof naturalnych lub awarii technicznych noszących znamiona klęski żywiołowej oraz w celu ich usunięcia Rada Ministrów może wprowadzić na czas oznaczony, nie dłuższy niż 30 dni, stan klęski żywiołowej na części albo na całym terytorium państwa. Przedłużenie tego stanu może nastąpić za zgodą Sejmu.


Stan klęski żywiołowej wprowadzić można na 30 dni i wystarczy tu decyzja reżimu. Ale w odróżnieniu od stanu wyjątkowego przedłużenie nie ma ograniczeń czasowych. Sejm przedłuża na ile chce. Tzn nie sejm tylko za zgodą sejmu. Kto ma wystąpić o ową zgodę? W każdym razie stan wyjątkowy może być na maksymalnie 150 dni i potem trzeba poczekać jeden dzień aby znowu wprowadzić nowy, drugi stan wyjątkowy. Stan klęski żywiołowej można wprowadzić na 30 dni i potem sejm może przedłużyć na ile chce. Nawet na wieczność bezterminowo, gdyby epidemia okazał się nie do zwalczenia (Walking Dead). Tak tam jest to ujęte szanowne konstytucjonalisty.

https://youtu.be/gKS_oPMsWFM







Ludzie pod tym artykułem toczą bekę z prof. Zolla. W konstytucji jest zapis, że w razie wprowadzenia stanów kadencja prezydenta, parlamentu, samorządu terytorialnego ulega stosownemu przedłużeniu. Czyli jeśli wprowadzimy stan klęski na dwa lata to kadencja prezydenta jest przedłużona o te dwa lata i może wystartować na drugą i 12 lat być prezydentem. Pięćdziesiąt lat może być, jeśli klęska żywiołowa trwa pięćdziesiąt lat. I to bez wałka, bo wałek by był jakby wprowadzili stan klęski żywiołowej bez klęski.

III Propozycja Gowina

Gowin zaproponował, żeby zmienić konstytucję i w zaistniałej sytuacji przesunąć wybory prezydenckie o dwa lata a w zamian odebrać Prezydentowi reelekcję. To samo można zrobić bez zmiany konstytucji przedłużając stan klęski o dwa lata na początku maja. I okazało się, że totalne już nie chcą przełożenia wyborów. A czego chcą?

IV

Porozmawiajmy teraz o upośledzeniu odwołując się do amebowców (https://atomowki.fandom.com/pl/wiki/Amebowcy). Subtelny plan totalniactwa poziomem swym odpowiada wyczynom wspomnianych Amebowców. Odsyłam do stosownej kreskówki. Ustalenia są takie: najpierw kwiczą żeby wprowadzić stan klęski żywiołowej a jak Kaczor wprowadzi ten stan to na drugi dzień zacznie się kwik że stan klęski to zamach na demokrację i zamach stanu i zamach par excellence. Przy czym te same osobniki totalne będą kwilić tu i tu albo jedni najpierw, a drudzy potem. Dlatego postulowałem aby całość totalniactwa wypowiedziała się za stanem aby tym wyraźniej społeczeństwo zobaczyła ich woltę. I skoro chcą coś załatwić z Kaczorem to niech wnioskowi swemu nadadzą odpowiednia formę błagalną a nie drą ryja. To chyba oczywiste jest? Te dwie rzeczy podniosłem czego różny totalny element nie pojął. Taka jest bowiem jego rola w społeczeństwie: nie kumanie czegokolwiek. Zademonstrujcie więc, że faktycznie zależy wam na tłumieniu koronawirusa: wnieście suplikę o wprowadzenie stanu. Ja na miejscu PiSu i Gowina w ogóle nie wypowiadał się na ten temat wskazując, że jak opozycja ma jakąś sprawę to niech w odpowiedni sposób przedstawi uprzejmą prośbę to wtedy rozważymy. A jak nie to nie. Widziałem na Wirtualnej Polsce jakiś apel anestezjologa. Do siebie niech zaapeluje i do totalnych żeby przestali sobie robić jaja z koronawirusa w końcu.

image

Na razie dożyjmy do Świąt, po Świętach zostaje miesiąc do wyborów i wtedy będzie czas na ocenę sytuacji. Skoro totalni tak natarczywie domagają się stanu to znaczy że jest realna szansa na szybkie zakończenie pandemii.
PS: Słuchajcie totalne: Jak w realu idziecie do kogoś bo macie sprawę i chcecie, żeby poszedł wam na rękę to też idziecie z mordą czy raczej grzecznie z flaszką?
_________________

 
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 09 Kwi, 2020 00:26   

Black^Widow napisał/a:


No tak, tutaj można na plus zaliczyć na pewno przyjęte poprawki Kosiniaka-Kamysza - jak sam pomysłodawca ostatnio na konferencji prasowej potwierdził - co miało znaczenie właśnie dla rolników- dość spore.
przepraszam ale pisałem o pomocy suszowej za suszę w 2019 roku gdzie zainteresowanie rządu skonczyło się wraz z wyborami parlamentarnymi. Od tego czasu to już nawet było mówione i o 15 emeryturze, więc uważam ze tylko skończony becwał uwierzy w realizację kolejnych obietnic. Jedyne co mozna zrobic przy tej władzy to trzymać się mocno za kieszeń bo stopień załgania. a przede wszystkim prymitywnej propagandy przebija wszystko to z czym mieliśmy wcześniej do czynienia :!:
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1034
Wysłany: Pią 10 Kwi, 2020 16:44   

Cytat:
I pisiory wyciągnęły tą ustawę i przestrzegają. Jak to pisory.


Dobre kolega dowcipy opowiada. Widać kwarantanna służy. Pisiory sobie dopisały najpierw prawo do wydawania rozporządzeń a potem w tych rozporządzeniach co już tylko chcą. Mandacik 12000 zł za "nielegalną" jazdę na rowerze? Żaden problem. Pisiory w całej krasie. A dzisiaj masówka na Placu Piłsudskiego aby naród zrozumiał, że "co wolno wojewodzie...".
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Sob 11 Kwi, 2020 01:06   

delwin napisał/a:
. Pisiory w całej krasie. A dzisiaj masówka na Placu Piłsudskiego aby naród zrozumiał, że "co wolno wojewodzie...".
Cytat:
kataryna podał/a dalej Tweeta
Jakub Kosikowski
@kosik_md
·
11 g.
Jak wytłumaczyć rodzinie, że nie mogą po raz ostatni odwiedzić i zobaczyć swoich umierających nie-na-COVID bliskich w szpitalu, a potem pogrzeb tylko na 5 osób?

Państwo ustala potrzebne zasady funkcjonowania w epidemii i samo je łamie.

To jak mają ich przestrzegać obywatele?



wstyd mi że kiedys na tych gnoi głosowałem i obiecuję że to się wiecej nie powtórzy
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Gawara 
sekretarz zarządu koła


Wiek: 87
Dołączył: 20 Sty 2006
Posty: 476
Skąd: Warszawa
Wysłany: Sob 11 Kwi, 2020 23:08   

Ludzie widzą, że to farsa i rządzący robią sobie z nich jaja.
Należy jednak pamiętać, że mogą to robić ponieważ podlegają pod inne prawo niż my wyborcy.
Najgorsze jest to, że znowu nie będzie na kogo głosować :(
Jesteśmy zagonieni w ślepy zaułek :( .

i jeszcze ciekawy film - pewnie go skasują zaraz :

HIPOKRYZJA PISiory i służby wiedzą, że KoronoŚwirus to ściema! Szokujące pomiary promieniowania P3M
 
 
 
delwin
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 17 Lut 2007
Posty: 1034
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2020 17:37   

Elektorat się nie przejmie. On lubi jak go władza trzaska po pysku. Ciekawe czy ci sami ludzie też chwalili władzę jak Jaruzelski wprowadzał porzadek w 1981...
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4071
Skąd: mazowsze
Wysłany: Pon 13 Kwi, 2020 23:17   

delwin napisał/a:
Elektorat się nie przejmie. On lubi jak go władza trzaska po pysku..
Nie przejmie się póki kasa wpływa na konto ( znam to z autopsj ), najwazniejszy argument dla twardym PiS-owców jest to że dają kasę, a tamci nie dawali !
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2020 13:59   

Cóż, nie odbiega to znacząco (niestety) od stanu do jakiego zostaliśmy przyzwyczajeni przez ostatnie (przynajmniej) 12 lat historii rządzenia w Rzeczypospolitej . Reguła była tu taka - że będący w opozycji starali się wyszukiwać i podnosić możliwie dużo wpadek, afer czy po prostu niedoróbek prawnych Ekipie Rządzącej, podczas gdy ta próbowała per fas et nefas obronić nawet dawno upadłe i niemożliwe do obrony pozycje, stosując tutaj mniej lub bardziej wyrafinowane wybiegi prawne, retoryczne i ogólnie mówiąc falandyzację prawa w pełnym rozkwicie. A działo się to wszystko - przy milczącej aprobacie większości elektoratu - która , zadowolona z faktu istnienia 'ciepłej wody w kranach' nie miała większych problemów z akceptacją nawet coraz to bardziej orwellowskiej rzeczywistości....

Jak to powiedział kiedyś przedstawiciel Platformy -"wygrajcie sobie wybory to będziecie mogli robić co chcecie" . Ano właśnie.

A tak nawiasem mówiąc - mnie osobiście niepokoił w tej całej wyborczej nawalance jeden fakt - mianowicie podnoszony przez część polityków z Obozu Zjednoczonej Prawicy argument przeciwko wprowadzeniu stanu klęski żywiołowej - jakoby w takim stanie z powodu na niemożność zorganizowania wyborów (Art. 128 pkt 2 Konstytucji RP) miała UPŁYNĄĆ kadencja prezydencka i wobec braku spełnienia konstytucyjnych terminów ogłoszenia wyborów, dalszy los ciągłości sprawowania władzy w Rzeczpospolitej Polskiej miał być niejasny i nieumocowany w prawie RP.

Otóż zadałem sobie trud sprawdzenia tego stanu rzeczy - i sięgnąłem wprost do źródeł czyli Konstytucji RP ( http://prawo.sejm.gov.pl/...=WDU19970780483 ) - i odnalazłem tam takowy punkt w rozdziale XI o stanach nadzwyczajnych, artykuł 228 pkt 7. który stanowi :
art.228 pkt 7 napisał/a:

W czasie stanu nadzwyczajnego oraz w ciągu 90 dni po jego zakończeniu nie
może być skrócona kadencja Sejmu, przeprowadzane referendum ogólnokrajowe, nie
mogą być przeprowadzane wybory do Sejmu, Senatu, organów samorządu
terytorialnego oraz wybory Prezydenta Rzeczypospolitej, a kadencje tych organów
ulegają odpowiedniemu przedłużeniu.
Wybory do organów samorządu terytorialnego
są możliwe tylko tam, gdzie nie został wprowadzony stan nadzwyczajny.
wytłuszczenie moje - B^W

Kto nie wierzy - może sobie sam sprawdzić na stronie kancelarii Sejmu w wyszukiwarce aktów prawnych (link bezpośredni podałem na górze akapitu)

Oznacza to ni mniej nie więcej - że argumentacja taka jak utrzymują źródła rządowe jest w tym przypadku nie tylko nieprawdziwa, jak i myląca . Bo nie chodzi tutaj wcale o troskę o ciągłość i jednoznaczność prawną podstaw wypełniania władzy skoro te zostały w Ustawie Zasadniczej jasno sprecyzowane nawet w okresie trwania stanu klęski żywiołowej.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2020 14:15   

Jeśli zaś chodzi o pomysł zorganizowania wyborów w formie korespondencyjnej - to jestem osobiście jak najbardziej ZA, jednak z zastrzeżeniem że musi się to odbyć w sposób nie łamiący praw i wolności obywatelskich (określonych w konstytucji jako niezbywalne i niemożliwe do zniesienia nawet na drodze wprowadzenia stanów wyjątkowych) bez pogwałcenia zasad wyborów do Władz RP , oraz z zachowaniem niezbędnych zasad bezpieczeństwa dla obywateli i członków komisji wyborczych. Czyli ogólnie mówiąc - z głową. A nie na łapu-capu i wprowadzając poprawki do ustaw/rozporządzeń o 3 nad ranem , tylnymi drzwiami . Po okresie pół wieku okupacji (niemieckiej a potem sowieckiej) , po 25 latach burz i zawirowań - uważam że jako obywatele Niepodległej Rzeczypospolitej - po prostu zasłużyliśmy sobie na ten 'luksus' posiadania mocnego , polskiego i praworządnego Państwa!

Zgadzam się tu całkowicie ze stanowiskiem Jarosława Gowina - ze nawet w dobie pandemii corona-wirusa istnieją takie możliwości, oraz że należy wybory odłożyć do jesieni tego roku (minimum). Właśnie po to żeby zrobić to DOBRZE, uczciwie, bez łamania prawa oraz z poszanowaniem dla zasad demokracji i prawa w naszym Kraju.

Szkoda też, że członkowie i politycy opozycji - nie chcą masowo poprzeć tej jedynie słusznej drogi - jaką proponuje nam wszystkim Gowin. Dali by wreszcie choć raz dowód swojej dobrej woli i rzeczywistej chęci dojścia do consensusu i porozumienia ponad podziałami dla wyższego celu jakim jest i powinno być sprawowanie praworządnej władzy w RP. Dla Służby Państwu i Obywatelom a nie tylko partykularnym interesom tej czy innej partii.
Ale cóż, mamy co mamy ....
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pon 27 Kwi, 2020 23:27   

Wyborów nie można przełożyć
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2020 11:50   

Smok eustachy napisał/a:
Wyborów nie można przełożyć


A to widzę że nie jest Kolega na bieżąco ze stanem prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Zachęcam do pochylenia się nad dokumentami w randze ustaw począwszy od Ustawy Zasadniczej.
Polecam szczególnie rozdziały V, VI i XI tejże Ustawy .

Jedno natomiast pewnym jest - i tutaj pozwolę zgodzić się z Kolegą Przedpiszcą :) - że daty wyborów prezydenckich nie może zmienić jakiekolwiek zarządzenie czy to rozporządzenie wydane przez Marszałka Sejmu RP.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2020 11:55   

Trapp napisał/a:
przepraszam ale pisałem o pomocy suszowej za suszę w 2019 roku gdzie zainteresowanie rządu skonczyło się wraz z wyborami parlamentarnymi.
A, jesli chodziło Koledze o tą sytuację i reakcję Rządu - to przyznaję po trosze rację. Zresztą nie kto inny jak właśnie sam Prezydent RP Andrzej Duda w dzisiejszym porannym wystąpieniu publicznym z gospodarstwa rolnego - poświęconym w przeważającej części właśnie sytuacji rolników i widmu nadciągającej suszy - potwierdził publicznie fakt, że wie iż do dnia dzisiejszego około 1/3 odszkodowań za suszę 2019 roku - nie zostało wypłacone (sic!) . Dosłownie tak się wyraził - dodając przy tym że obiecuje dopilnować żeby tym razem wszystkie odszkodowania trafiły do rolników.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2020 19:38   

Black^Widow napisał/a:
Smok eustachy napisał/a:
Wyborów nie można przełożyć


A to widzę że nie jest Kolega na bieżąco ze stanem prawa obowiązującego na terenie Rzeczypospolitej Polskiej. Zachęcam do pochylenia się nad dokumentami w randze ustaw począwszy od Ustawy Zasadniczej.
Polecam szczególnie rozdziały V, VI i XI tejże Ustawy .
Wprowadzenie stanu tylko w celu przełożenia wyborów to jest wałek i nadużycie.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 28 Kwi, 2020 21:19   

Smokeustachy napisał/a:
Wprowadzenie stanu tylko w celu przełożenia wyborów to jest wałek i nadużycie.

O tak, ponad 12.000 chorych w Polsce ponad 500 zmarłych rozprzestrzeniająca się pandemia wirusa o przeciętnej śmiertelności na poziomie 6-10% (dane z WHO), codziennie przybywa kilkaset nowych przypadków - a to tylko dane oficjalnie zgłoszone bo testów nadal wykonuje się 10-krotnie za mało żeby móc określić jaka jest prawdziwa skala zagrożenia i pandemii w Polsce . Sytuacja, w której brakuje nawet środków ochronnych dla lekarzy (nie pracujących bezpośrednio w szpitalach COVIDowych , ale przecież tak samo potencjalnie zagrożonych) w której knebluje sie usta inspektorom sanepidowskim i konsultantom bakteriologicznym za szczere wypowiedzi (vide główny konsultant z Wrocławia) w której nie można ruszyć się z domu bez środków zabezpieczenia osobistego, w której nie działa większość firm, przemysłu, szkoły i uczelnie, w której izoluje się i wydziela całe szpitale tylko i wyłącznie na potrzeby opieki nad zakażonymi bo tak niebezpieczny jest ów wirus, w której lekarzy i ratowników medycznych wyprasza się ze sklepów bo ludzie boją się zarażenia.... Sytuacja w której liczba zarażonych na świecie przekroczyła już grubo 2,5 miliona i codziennie się powiększa o około kilkadziesiąt tysięcy....

Ma rację Kolega - rzeczywiście wprowadzenie stanu wyjątkowego (jednego z 3) byłoby tylko niepotrzebną formalnością i przekrętem i do tego jeszcze nadużyciem bo nic się przecież nie dzieje ..
"Polacy nic się nie stało !"

Na całym świecie (a przynajmniej w cywilizowanej jego części) - sytuacja w której zagrożonych (np. utonięciem) czy zmarłych w wyniku ataku huraganu jest "zaledwie" kilkaset osób a zagrożonych/poszkodowanych znów "zaledwie" kilkadziesiąt tysięcy - stanowi już przesłankę i wystarczający powód do wprowadzenia stanu klęski żywiołowej (minimum). Polecam zapoznanie się choćby z historią najnowszą - ostatnich kilku lat.

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Sob 02 Maj, 2020 04:43   

Po to jest stan epidemii.
Nie ma racji redaktor Ziemkiewicz wywodząc:

"Totalsi to naprawdę półmózgi. Narracja "nie uda się tych wyborów zorganizować tak szybko, będzie bajzel i kompromitacja" mogłaby chwycić. Narracja "śmiercionośne koperty, wybory korespondencyjne zabijają" (z dodatkiem: blokujemy by pozostawić tradycyjne osobiście) jest samobójcza"

image
Narracja racjonalna wymaga bowiem racjonalnej analizy. Trzeba by przeanalizować istniejący stan prawny, który jest słaby. I nie stworzył go Kaczor, tylko ekipa konstytucjonalna z Aleksandrem Kwaśniewskim i innym autorytetami na czele. Donald Tusk stoi za ustawą o zagrożeniu epidemiologicznym. Pisiory stoją zaś tylko za ustawą o zwalczaniu Koronawirusa. Jest to jakieś curiosum, powinna wystarczać uniwersalna ustawa antyepidemiczna. Ale jest jak jest. Tarcza antykryzysowa ostatecznie mogła by mieć swoją ustawę. Teraz na każdego wirusa będą oddzielną ustawę uchwalać? Przejdę teraz do owej szkody, o której pisałem ostatnio. Niestety szkoda jest terminem ogólnym u nas. Może on być użyty przez koncerny zagraniczne do żądań odszkodowań. Kto pamięta Galopującego Majora? Zwrócił on uwagę, że ustawę o stanie klęski żywiołowej można było zmienić w trzy dni. Opozycja nie zaproponowała jednak tej zmiany, bo jej celem jest wydojenie nas przez owe koncerny. Koronawirus to nie jest wina reżimu tylko zdarzenie losowe, jak powódź czy trzęsienie ziemi. W takiej sytuacji pomoc powinna zapewnić przetrwanie trudnego okresu a nie pokryć straty. I do najbardziej potrzebujących powinna iść. O szkodach na razie tyle

II
Art. 131. powiada: Marszałek Sejmu tymczasowo, do czasu wyboru nowego Prezydenta Rzeczypospolitej, wykonuje obowiązki Prezydenta Rzeczypospolitej w razie:

/.../

3) stwierdzenia nieważności wyboru Prezydenta Rzeczypospolitej lub innych przyczyn nieobjęcia urzędu po wyborze,

Czyli jak coś obowiązki prezydenta przejmie marszałek Witek. Dlatego też totalni próbują wykonać jakieś wolty z Gowinem, żeby on został marszałkiem i jak coś to pełniącym obowiązki prezydenta. Zawiła intryga może doprowadzić do objęcia tej fuchy przez marszałka senatu Grodzkiego.

Mamy tu podobnie wyrafinowane działania jak wiosną zeszłego roku, kiedy to strajk nauczycieli grożący zawaleniem matur miał zmusić reżim do dania podwyżek nauczycielom, a wtedy cała budżetówka by zastrajkowała żeby też dostać taką podwyżkę i Kaczor miał kwiknąć. Nic z tego nie wyszło. Plan jest taki, że Sąd Najwyższy nie zatwierdzi wyborów, bo totalni narobią takiego chlewu że się nie da zatwierdzić. Wtedy kadencja PADa wygaśnie i Grodzki będzie drugim w kolejce. Jakieś zamieszanie w Sejmie ze zmianą marszałka i jest. Gowin wczoraj miał być wybrany na marszałka głosami opozycji i Porozumienia. Został? (Powtarzam ten wywód bo jest ważny).

Powiedzcie mi jeszcze, czy autorytety konstytucjonalności jak prezes Rzepliński czy prof Zoll przeanalizowały konstytucyjność propozycji Budki? Czy nabrały raczej wody w usta. Propozycje te były nieuzgodnione z resztą opozycji co dowodzi, ze żrą się tam raczej. Aktywiści totalni boleją nad tym snując rojenia o opozycyjnym porozumieniu kaczofobicznym.

III

Ludzie widzą że u nas jest kilkadziesiąt ofiar śmiertelnych dziennie a we Włoszech, w Anglii, w Hiszpanii setki a nawet i tysiące. Docierają do nas informacje o braku respiratorów i selekcji chorych jak do gazu. Ten za stary na respirator i do piachu. Zbiorowe groby widzą ludzie. I na tym tle reżim pisoski nie wypada najgorzej. Kryzys wywołany koronawirusem ma zasięg światowy i nadzieja, że się skupi jakoś specjalnie na PiSie jest płonna. Może im wcale nie spaść, tym bardziej, ze narzucają trendy w Europie. Weźmy samolot An 225. Przyleciał do Niemiec, gdzie witała go tamtejsza minister. Ewidentnie zrzynają z kaczystów. Ograniczenia jakie wprowadzają itp.

IV

Z wyborami było u nas tak: organizacją komisji zajmowało się miasto czy tam wójt czy ktoś. On delegował większość członków komisji. Do tego partie mogły po jednym. I tam, gdzie rządzili totalni pisiory teoretycznie miały jednego przedstawiciela. Ale ponieważ w mniejszych miejscowościach lokalna władza była (i jest) głównym pracodawcą więc ludzie bali się jej podskoczyć i nie było pisowca w komisji. Dodatkowo jest przepis, że członek komisji musi być z okręgu tej komisji więc nie można było przysłać kogoś z miasta. Spoza tej miejscowości. Co najwyżej mąż zaufania mógł być, ale to już na własny koszt musiałby siedzieć cały dzień w lokalu wyborczym. W 2015 roku się to zmieniło bo powstał Ruch Kontroli Wyborów (RKW)i tam, gdzie nie było nikogo pojawił się jeden obserwator, tam gdzie był jeden pojawiło się dwóch itp. Nie lekceważyłbym też funkcyjnych obecnej Konfederacji. Skutek tego był taki, że totalni nie skręcili tych paru procent i Kaczor wygrał. Jeden gościu nic nie zrobi, choćby dlatego że musi iść siku. A nawet jak zrozpaczona szefowa komisji wrzuci do urny stos lewych głosów to co zrobi? Zeznanie jednego jest niewiarygodne. Dodatkowo funkcjonariusze RKW wymuszali proceduralne liczenie głosów, czyli wszyscy debatują nad każdą kartką a nie każdy ma swoją kupkę którą liczy na boku. Inne momenty komisyjne są takie:

Wprowadzenie oddzielnych list obecności w drugiej turze: zdarza się, że ktoś nie głosował w pierwszej turze a głosował w drugiej. Mógłby zobaczyć, że ktoś go wpisał na lewo i zrobić raban. A teraz nie, bo jest nowa lista obecności. Mamy też tzw, martwe dusze. mamy też pobieranie oświadczeń i głosowanie kilka razy, raz w swoim miejscu zamieszkania a potem gdzie indziej na oświadczenie. Mamy też aferę ruskich serwerów, którą mało kto rozumie. Ludzie myślą, że komisja liczy głosy i robi protokół a potem go wysyła elektronicznie. Jest jednak tak, że komisja wysyła dane na serwer i dopiero odsyłają jej protokół do podpisu. I nie ma obowiązku sprawdzania, czy jest tam to samo co wysłali czy coś innego. Wtedy były problemy wydajnościowe i czekali na ten protokół godzinami więc łatwo mogli przeoczyć. Czy ten serwer dodaje prawidłowo czy po uważaniu: ta kwestia jest otwarta. Nie da się tego sprawdzić bo jak się okazało nie ma niezależnego liczenia danych. Czyli ludzie zbierają dane z poszczególnych komisji i dodają.

image

Sąd Najwyższy i te niższe przyjęły wykładnie aprobująca. Nie wiem co by się musiało wydarzyć, żeby odrzucili wybór. Nawet jak złapiesz kogoś na wałach w jednej komisji to jedna komisja nie ma wpływu na wynik wyborów raz a dwa nie ma kwestii że skoro w jednej chachmęcili to w innych też mogą. Minimalizm obowiązuje. No i jeszcze korwiniści i ich protesty, czemu jest zero na Korwina skoro 20 osób głosowało na niego. Rozpatrując protesty sądy oceniały swoich kumpli-sędziów pełniących funkcje wyborcze.

Taki obraz mam ukształtowany. Jak ktoś chce polemizować to niech przedstawia uwagi.

V

Jak na tym tle wyglądają wybory korespondencyjne? Słusznie pisiory oceniły, że ryzyko wałków jest zbyt duże i wycofały je. Cały system opiera się na zastosowaniu 3 kopert: zewnętrznej i dwóch wewnętrznych. W jednej jest dokument z danymi osobowymi (w tym pesel) oraz podpisem. To odpowiednik podpisu na liście w zwykłych wyborach. W drugiej kopercie jest karta do głosowania. Jest to system powszechnie stosowany na świecie, widocznie wały są powszechne. Problem jest z zapewnieniem tajności głosowania bo mogą obie koperty na raz otwierać. Problem jest taki że jedna osoba może zagłosować kilka razy zbierając koperty ze skrzynek sąsiadów np. Albo rodziny. Wybór może nie być wolnym, bo tajność kabiny do głosowania nie jest zachowana. Wszystko się opiera na tym podpisie, że nie sfałszowany. A kto to sprawdzi? Dalej są miliony ludzi którzy gdzieś tam mieszkają daleko i swoich kart nie dostaną. Ci co nie chcą głosować będą te karty wywalać i mnóstwo takich się będzie walać na czarnym rynku. Jest większa szansa na zniszczenie głosów oddanych poprzez wrzucenie spreparowanej koperty palnej i nie powtórzysz wyborów, bo nie wiesz kto do danej urny swój głos wrzucił. Urny wyborcze z tego co widzę mają być przy pocztach i się tam będzie wrzucać? Czy gęsta sieć będzie tych urn w miejscach, gdzie zwykle są komisje wyborcze? Nie da się tego zorganizować w parę dni a być może i w ogóle.

A skoro się nie da to zostają wybory klasyczne w lokalach wyborczych. A jak one się nie odbędą to pełniącą obowiązku prezydenta zostaje marszałek Witek, będąca fanatyczną funkcjonariuszką kaczystowskiej soldateski. Stan klęski nie za bardzo można wprowadzić bo zagrożenie epidemiologiczne wyczerpuje sytuację. A w sferze politycznej:

Domagający się stanu klęski na następny dzień po jego wprowadzeniu zaczną drzeć ryja, że jest on nieuzasadniony i Kaczor gwałci demokrację. Pisiory nie mają chęci wysłuchiwać tego. Dodatkowo notowania Kidawy-Błońskiej spadły do kilku procent i to w kilku sondażach (co jest niewiarygodne) i gdyby ona chciała przekładać wybory mając 60% to by była wiarygodna. W obliczu nieuchronnego tryumfu nie będzie narażać rodaków i rezygnuje z sukcesu. Ale jak ma 4% no to wiadomo, że gorzej nie będzie a może będzie lepiej. Kosiniak-Kamysz dostrzega swoją szansę i nie będzie bojkotował w żadnym razie. Po cudzie nad urną w wyborach do sejmików byłoby to zresztą jakieś curiosum. A w razie jak nie uda się przeprowadzić wyborów i prezydentem zostanie marszałek Witek wybory będą musiały być kiedyś rozpisane od zera i Kidawę uda się wycofać.

VI

Najprostszy mechanizm skręcenia wyborów był taki: organizator wała szedł do komisji, pobierał kartę do głosowania ale nie wrzucał jej do urny tylko zabierał ze sobą i szedł za płot. Tam zaznaczał krzyżyk i dawał menelowi (albo i nie). Menel szedł do lokalu wyborczego, pobierał kartę ale swojej nie wrzucał tylko tą pierwszą. Wracał za płot i oddawał kartę czystą, dostawał flaszkę i se szedł. Wałkowy zaznaczał krzyżyk przy nazwisku swojego kandydata, dawał kartę drugiemu menelowi, który ją wrzucał, przynosił czystą, dostawał flaszkę itd przez cały dzień. Jest to efektywny system szczególnie przy wyborach samorządowych, gdzie głosujących na wójta jest relatywnie niewielu i przechylisz szalę.

VII

Totalni w 2019 roku mieli robić swój ruch kontroli wyborów ale nie mają ludzi do tego raz. Społecznie nikt tam nie będzie tyrał. A dwa; wysunęli argument, że jak nie stwierdzą nieprawidłowości (a nie stwierdzą), to będą musieli przyznać, że uczciwie Kaczor nad nimi zatryumfował. A teraz nieoczekiwanie Andrzej Duda ma nad nimi taką przewagę, że nie dadzą rady skręcić. I analizując rzeczowo jakiś miesiąc temu powinni przyznać, że spłodzone przez nich prawo jest słabe i nie przystaje do rzeczywistości .I trzeba odłożyć na bok formułę totalną i jakieś rozwiązanie wysmażyć. Taki charakter miał plan Gowina. A ja to bym w ogóle skończył z wyborami na prezydenta i wprowadził dziedziczny urząd prezydencki. Kaskę zaoszczędzoną na wyborach można by przeznaczyć na onkologię.

I mam pytanie do totalnych: czy jest coś takiego, o co się możecie przyczepić do pisiorów, żeby się nie okazało że za waszych czasów było gorzej? Wspomnianego Galopującego strasznie uwiera pińcset plus, nic tylko by odbierał. Co za geniusz: nie dość że problemy z pensjami, zwolnienia to jeszcze zabiera ludziom pińcset plusa. Co za porażka.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Sob 02 Maj, 2020 12:30   

Cytat:
Po to jest stan epidemii.
No to prosze szan. Kolegę o wyłożenie mi nastepujących 2 kwestii :
1) gdzie i jak w prawie polskim (poczynając od Ustawy zasadniczej) został zdefiniowany stan epidemiologiczny (epidemiczny? epidiaskopalny ?? ;) ) ?
2) Jakie są konsekwencje wprowadzenia tego stanu na terenie RP (bądź jego części) ?
Jakie zostały nałożone przez prawodawcę ograniczenia praw i swobód obywatelskich, jak zdefiniowany został czas na jaki można go wprowadzić, kto jest organem ogłaszającym/odwołującym, sukcesja sprawowania władzy (o ile jest wymagana) , karencja dla powrotu do normalnego trybu sprawowania władzy w Państwie, kwestie organizowania wszelkich imprez masowych czy wydarzeń o charakterze zgromadzeń etc etc.

Jeśli nie będziemy w stanie podać odpowiedzi na powyższe pytania/kwestie (oraz wskazać ich umocowania w konstytucji RP) - to niestety ale jesteśmy zmuszeni do przyjęcia tezy że stanu epidemiologicznego w sensie prawnym i stwarzającym zobowiązania prawne nie ma. On po prostu nie istnieje .

A skoro przyjęliśmy twierdzenie że jesteśmy państwem prawa, oraz że jako obywatele, praworządni, będziemy tego prawa przestrzegać i stawać w jego obronie - to niestety ale nie możemy zasłaniać się byle chłamem i wykrętami bredzących polityków.

Chyba - że stwierdzimy że od teraz przestajemy być praworządni , ergo - przestajemy szanować obowiązujące prawo. Ale - należy to sobie najpierw jasno i otwarcie powiedzieć !
/ nie można zjeść ciastka i mieć , nadal , ciastka. /

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4688
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Sob 02 Maj, 2020 12:58   

P.S. Ja osobiście stoję na stanowisku że prawa ustanowionego należy jednak przestrzegać - chyba że narusza ono niezbywalne ludzkie prawo do życia czy wolności podstawowych ! (przykład: aborcja) .
Inaczej przestajemy być państwem prawa - a zaczynamy bezprawia gdzie rządzą po prostu najsilniejsi . I wtedy rozmaite "cuda nad urną" będą miały pełne uzasadnienie .
A z resztą nawet i bez tych "cudów" po prostu siła wygra w ten czy inny sposób nad uczciwością.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3095
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pon 04 Maj, 2020 01:12   

ttps://www.politykazdrowo...kaznych-u-ludzi

Stan epidemii -sytuacja prawna wprowadzona na danym obszarze w związku z wystąpieniem epidemii w celu podjęcia określonych w ustawie działań przeciwepidemicznych i zapobiegawczych dla zminimalizowania skutków epidemii -ustawa z dnia 5 grudnia 2008 r. o zapobieganiu oraz zwalczaniu zakażeń i chorób zakaźnych u ludzi.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,2 sekundy. Zapytań do SQL: 11