IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Twarda konkurencja - czyli
Autor Wiadomość
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 30 Cze, 2020 14:52   Twarda konkurencja - czyli

Jak podała dzisiaj PKW (Państwowa Komisja wyborcza) na swojej stronie internetowej pod adresem : https://wybory.gov.pl/prezydent20200628/ - że głosowanie w I turze wyborów zakończyło się nastepującymi wynikami :


DUDA Andrzej Sebastian - 8 450 513 - 43,50%
Uzyskał prawo kandydowania w ponownym głosowaniu

TRZASKOWSKI Rafał Kazimier - 5 917 340 - 30,46%
Uzyskał prawo kandydowania w ponownym głosowaniu

HOŁOWNIA Szymon Franciszek - 2 693 397 głosów - 13,87%

BOSAK Krzysztof - 1 317 380 głosów - 6,78%

KOSINIAK-KAMYSZ Władysław Marcin - 459 365 głosów - 2,36%

BIEDROŃ Robert - 432 129 głosów - 2,22%

ŻÓŁTEK Stanisław Józef - 45 419 głosów - 0,23%

JAKUBIAK Marek - 33 652 głosów - 0,17%

TANAJNO Paweł Jan - 27 909 głosów - 0,14%

WITKOWSKI Waldemar Włodzimierz - 27 290 głosów - 0,14%

PIOTROWSKI Mirosław Mariusz - 21 065 głosów - 0,11%

Frekwencja - dla całej Polski - wynosiła 64,51% wszystkich uprawnionych do głosowania .

___________

Tyle faktów.

A teraz kilka wniosków .
1) jeśli odsiejemy głosy ostatnich 5-ciu kandydatów (którzy wspólnie uzyskali mniej niż 1 % ogólnej liczby głosów) - to widać iż oprócz głosów oddanych na dwóch głównych (=wiodących) kandydatów - ponad 20 % wszystkich Polaków głosujących nie poparła Ani Andrzeja Dudy , ani Rafała Trzaskowskiego. W przybliżeniu (dociekliwi na pewno sobie to policzą co do ułamków procent) - jest to wynik bardzo zbliżony do wyniku uzyskanego w wyborach prezydenckich w 2015 roku przez kandydata bezpartyjnego - Pawła Kukiza.

2) Od podziału i rozkładu sympatii tych właśnie głosujących zależeć będzie wygrana jednego bądź drugiego kandydata.

3) Powyższe pozwala również wysnuć przypuszczenie (choć ostrożne) że wygrywać będą nie miliony, ale dziesiątki, albo i pojedyncze tysiące głosów przewagi. Dlaczego?

Jak widać - po pojawiających się już deklaracjach części pozwolę sobie użyć nazwy "drugorzędnych" kandydatów (czyli Hołowni, Bosaka, Biedronia i Kosiniaka-Kamysza) nie poprą oni zdecydowanie ani jednego z kandydujących ani drugiego. A przynajmniej - nie będą nawoływać do tego poparcia publicznie. Choć w jednym wypadku - mienowicie Roberta Biedronia - można chyba powiedzieć że wskazał jednoznacznie (już w przeszłości) tego na którego przelałby swoje głosy .

Problem w tym że wyborcy - stan na rok 2020 - mimo nadal rosnącej polaryzacji i bezrefleksyjności widocznej w dyskusjach w internecie , jednak coraz niechętniej dają się "uprzedmiotowiać" . Czyli chcą jednak , przynajmniej w swoim przekonaniu, podejmować sami i w ostatniej chwili - wybory niezależne, nieuwarunkowane nawet tym co im swoi liderzy wcześniej przekazali. Stąd też i ów "przepływ elektoratu" mimo nawet publicznych deklaracji kandydatów - może być traktowany coraz mniej jednoznacznie i pewnie.

4) Dlatego też sądzę iż np. w stosunku do 1,3 miliona głosujących w I turze na Krzysztofa Bosaka - mimo jego ewidentnego braku finalnego poparcia któregokolwiek z kandydatów - co dobitnie podkreślił na dzisiejszej konferencji prasowej - część nie zagłosuje w ogóle (lub odda nieważne głosy) ale również część (w tym i piszący te słowa) zdecyduje się jednak na poparcie Andrzej Dudy. I ze będzie to raczej grupa bardziej konserwatywna niż liberalna....
Po prostu na zasadzie analizy tego "co bliższe" albo bardziej nawet "czego nie mogę poprzeć na pewno, a co już mógłbym - in generall - nawet mimo iż widzę w tym masę rzeczy niedobrych, z którymi w swoim sumieniu zgodzić się do końca nie mogę " . Myślę że podobnie zrobi jakieś 300-500 tyś. wyborców Krzysztofa Bosaka.

5) Co do wyborców Krzysztofa Hołowni - to, przyznam, że jest to dla mnie znacznie bardziej i większa niewiadoma - jakie i jak wśród nich będą kształtować się sympatie i idący za nimi przepływ głosów. Ciężko jest to wyczuć - IMHO - wobec dość niejasnych i niewiadomych dla mnie przynajmniej - korzeni podjętego przez nich w I turze wyboru "kontra układowi PIS-PO". Bo nie podawali żadnego konkretnego i spójnego programu - nie tylko tego "ze jesteśmy przeciw" ale tego co "chcemy zrobić i zaoferować w zamian" jak to było od samego początku konsekwentnie utrzymywane przez np. sztab Krzysztofa Bosaka . Tu było od razu jasne to "co popieramy i czego nie chcemy dalej tolerować" . A w przypadku Hołowni, niestety, przynajmniej dla mnie, nie było to nigdy tak jasnym...

6) Podobnie, choć z innego powodu , pewną tajemnicą (i niewiadomą) będzie (dla mnie) stosunek i zachowanie się wyborców głosujących w I turze na Kosiniaka-Kamysza. I przyznam się że gdybym zaliczał się do ich grona, to miałbym teraz naprawdę"twardy orzech do zgryzienia" - bo z jednej strony ich lider od samego początku (ba, jeszcze znacznie wcześniej) utrzymywał konsekwentnie że chce zakończyć etap "walki polsko-polskiej" oraz formułował szereg słusznych (choćby w słowach) postulatów ekonomicznych i społecznych - jednak teraz kiedy jasnym już jest jak mało zjednało mu to wyborców, poparcie któregoś konkretnego z pozostających na arenie kandydatów - oznaczać będzie konieczność z rezygnacji z podstaw głoszonego przez siebie programu. Trochę to podobne jest do sytuacji Bosaka, jednak w innych proporcjach - i po innym osiągniętym wyniku i poparciu społecznym.

Dlatego pozwolę sobie jednak na postawienie tezy - że , przynajmniej w stosunku do tych wyborców - kluczowym będą teraz sprawy ideologiczne . Jeśli komuś bliżej jest do tradycji i wartości chrześcijańskich oraz tradycji polskiego ruchu ludowego (tego przedwojennego) - zagłosuje najprawdopodobniej na Andrzeja Dudę. A jeśli będzie patrzyć tylko i wyłącznie na
np. nie otrzymane dotąd wypłaty odszkodowań za szkody w ubiegłym roku (co po raz kolejny, uczciwie, w dzisiejszej wypowiedzi przed działaczami organizacji rolniczych przyznał urzędujący Prezydent) - może być wprost przeciwnie.

7) Wobec powyższych - jak/jeśli nawet bardzo ostrożnie skalkulować te , przewidywalne na razie możłiwości przepływów głosów i sympatii - może okazać się i tak że finalnie decydować będą głosy sympatyków tych właśnie , 'niesłusznie pominiętych' przeze mnie na początku niniejszego tekstu - 5ciu "niszowych" kandydatów. Chyba, że komuś z kandydatów - uda się przekonać do pójścia i uczestnictwa w wyborach jakąś znaczną grupę tych, którzy dotąd nie wzięli w ogóle udziału w głosowaniu. A jest ich - w całej Polsce i Polonii - ponad 11 milionów...



Tak, czy inaczej , II tura zapowiada się interesująco. Na pewno jednak wiele - w tym odpowiedzi na przynajmniej kilka powyższych pytań - będzie można wywnioskować już z publikowanej na bieżąco frekwencji.

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 30 Cze, 2020 16:20   

UPD: Ale sa też i inne pozytywy - po raz kolejny SLD (przepraszam - Zjednoczona Lewica czy jak tam się teraz zwą) - otrzymała jedynie ok 2 % głosów.
To, zawsze, cieszy :) :P

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Trapp 
baron wojewódzki


Dołączył: 11 Mar 2006
Posty: 4073
Skąd: mazowsze
Wysłany: Czw 09 Lip, 2020 23:50   

Cytat:
A jeśli będzie patrzyć tylko i wyłącznie na
np. nie otrzymane dotąd wypłaty odszkodowań za szkody w ubiegłym roku (co po raz kolejny, uczciwie, w dzisiejszej wypowiedzi przed działaczami organizacji rolniczych przyznał urzędujący Prezydent) - może być wprost przeciwnie.
problemem wcale nie są opóźnienia w tych wypłatach ( przynajmniej wg. mnie ) tylko bezczelne kłamstwa - nawet cała seria wzajemnie wykluczających się wypowiedzi - na ten temat. Okazało sie że jedynym powodem że odszkodowania są w końcu wypłacane są wybory, bo tak naprawdę gdyby nie to to rząd dalej by łgał, a los poszkodowanych jest im całkowicie obojętny !

Obie strony maja wszystkich za totalnych debili, a to co wyrabia TVP to mimo że mam ponad 50 lat, to aż tak prymitywnej progagandy jeszcze tam nie było. Cała ta kampania raczej wywołuje wymioty.

Nie chcę wygranej Trzaskowskiego ale z radością obejrzę mordy tzw. prawicowych dziennikarzy gdy on wygra.

edit: czytam co tam prawi teraz JarKacz w @radiomaryja i wstyd że ktoś taki ma wpływ na cokolwiek co się dzieje w kraju
_________________
Poseł PiS Andrzej Kosztowniak chciał dowiedzieć się, ile pieniędzy wydano na nagrody dla ministrów i wiceministrów rządów PO, czyli w latach 2010-2015. Z Kancelarii premiera otrzymał odpowiedź, że sekretarze i podsekretarze stanu w KPRM w tym okresie otrzymali łącznie 38 tys. zł nagród. To ponad 15 razy mniej niż wyniosły nagrody tylko w jednym roku rządów premier Beaty Szydło.
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Pią 10 Lip, 2020 18:06   

https://www.youtube.com/w...ure=emb_rel_end

No i się doigraliście. Sondaże idą 51 do 49% i czyja to wina? Kto wkurzył Konfederację? A tłumaczyłem, że do wyborów prezydenckich trzeba cierpieć konfederackie rozpasanie, to mnie nie chcieliście słuchać.Ruch Kontroli Wyborów gdzie jest?

Nie ma się z czego cieszyć:

Duda=Trzaskowski+Hołownia

Do tego dochodzi Biedroń i Kosiniak i pól Bosaka. Szpece kampanijne z 2015 roku wyleciały bo miały za dużo rozumu i jest jak jest. Czyja to wina? Moja nie. Dudzie się należy reelekcja jak psu buda wy co? Zresztą nawet jak PAD wygra to PiS przyszłe wybory i tak przegra. Ileż może wygrywać, nawet konwencji przemocowej nie wypowiedział a inne kraje wypowiadają.

Będzie ciężko ale mniemam, że się uda. Doszły mnie słuchy że totalne chcą unieważniać:

Przekonany jestem, że Prezydent Andrzej Duda wygra i druga kadencja będzie jego. Sondaże ma jednak lepsze niż 5 lat temu. Komorowski miał w 1 turze wygrać wtedy. Kampania jego jest słabsza niż wtedy, za bardzo się angażuje w sławienie pisiorstwa, które jest słabe. Należy się tu kilka zdań wyjaśnienia: Pisiory zawsze były skręcane w wyborach na parę procent, w 2015 Ruch Kontroli Wyborów sprawił, że to skręcenie było mniejsze i Kaczor wygrał. Zeszłoroczne parlamentarne też były - nie miejcie złudzeń. I ten Ruch Kontroli Wyborów mógłby przesądzić wynik wyborów utrudniając wałki, tyle że został wykończony przez pisiorstwo. Aparat, w sensie działacze, boją się, że zostaną wygryzieni w skutek aktywizacji społeczeństwa. Czy funkcjonariusze pisoscy wystarczająco zaangażowali się w kampanię Dudy? No nie.






Popatrzcie jak reagują oni na Gowina, który uratował PiS przed kompromitacją wyborów kopertowych, które musiały skończyć się typową dla PiS kompromitacją. Zamiast uznać jego geniusz to fikają co dowodzi, że nie pojmuj a własnej gupoty.

Obiektywnie najlepszym kandydatem był Bosak, ale nie jest on z Krakowa a Duda jest. A prezydent z Krakowa jest fajniejszy od prezydenta nie z Krakowa. Czaskoski, który udawał, że jest z Krakowa jest najgorszy, bo fałszywy. Jak to się podszywało, jak się podpisywało, jak to, jak sio. Nie jest z Krakowa.




Wygrana PADa sprawi zaś, że pisiorom sodówka odbije do reszty. I ileż razy mogą oni wygrywać? W wyborach parlamentarnych już się zaczną nudzić Narodowi. Dufam, że przegrają z Konfederacją, które się ogarnie do tego czasu atakując PiS od prawej strony z punktu widzenia niepodległości. Teraz nawołują co niektórzy do głosowania na Czaskowskiego. Jak upośledzonym trzeba być, żeby nawoływać na Czaskowskiego? Obiecał on, że powoła swojego prezesa Sądu Najwyższego, który będzie niekonstytucyjną emanacją totalnych. Powoła 3 frajerów, których PO wystawiło do Trybunału Konstytucyjnego. Nie zakumali oni, że niekonstytucyjnie ich forsują przeto dowodnie nie mają pojęcia o konstytucji. Nie nadają się zatem do TK. Nie będzie powoływał ambasadorów, ministrów i generałów itp. Będzie leciał na skargę do Unii łkając jak Hołownia, że go pisiory biją. Tryumf Czaskoskiego to tryumf dublerstwa, chamstwa, dziczy i wszelakiego oszołomstwa. Z epoki Konstytucji 3 Maja przejdziemy do epoki Sejmu Grodzieńskiego ( https://pl.wikipedia.org/wiki/Sejm_grodzie%C5%84ski_(1793) ) Nie tego wszak chcemy. Co innego jak wygra Andrzej - wtedy za 5 lat wystartuje jego żona Agata i z chęcią na nią zagłosuję.

PS: Centralny Port Kolejowy, autka elektryczne itp. Są to nierealne mrzonki i niepotrzebne. Kaczyści ogarnijcie się.


Źródło: https://niepoprawni.pl/blog/smok-eustachy/wybory-to-byc-albo-nie-byc

©: autor tekstu w serwisie Niepoprawni.pl | Dziękujemy! :) . <- Bądź uczciwy, nie kasuj informacji o źródle - blogerzy piszą za darmo, szanuj ich pracę.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Nie 12 Lip, 2020 22:07   

Cóż, teraz również, mogę to już powiedzieć - nie ukrywam, że to nie była bynajmniej moja wymarzona II tura wyborów. Może i trochę naiwnie, ale prawda że każdy z nas jest w sersu gdzieś tam po trochu jednak dużym dzieckiem, które ma marzenia.... no więc wyobrażałem sobie taką oto drugą turę - w której w ostateczne szranki wyborcze stanie obecny prezydent Andrzej Duda oraz - kontrkandydat także z prawicy (ale tej nie tylko z nazwy i sztandaru ugrupowania) - czyli tej która bardziej czynem niż słowem chce rządzić . I która takie właśnie głeboko prawicowe propozycje ustaw składa i składała przez ostatnie 5 lat.
I - tak sobie wymarzyłem - że wtedy naprawdę będzie można głosować szczerze z własnym przekonaniem, albo na bardziej rynkowo-prawicowo-konserwatywnego kandydata, albo na obecnego Prezydenta który skupia przy sobie środowiska znacznie bardziej populistyczne choc prawicowe w sensie niepodległościowym także. I to była by dopiero druga tura !
Walka na idee, i PROGRAMY, oraz konkretne rozwiązania - bo nie wierzę, w to żeby taki kandydat konserwatywno-prawicowy który uzyskał(by) wejście do II tury jedynie własnym i swojego sztabu wysiłkiem i mocą programu (bo żadnej wielkiej dotacji ani wsparcia kombajnów medialnych - czy to PiSo- czy PO-wskich by nie miał) - otóż że taki kandydat nie zmusiłby obecnie urzędującego Prezydenta i całe jego szan. Zaplecze - do ostrego pojedynku - ale nie bokserskiego wszelkimi chwytami - a właśnie na programy i mądrość oraz dalekowzroczność proponowanych rozwiązań , tak w dziedzinie ekonomicznej jak i obronności, bezpieczeństwa , oraz zdrowia.

BO TO są właśnie teraz rzeczy i sprawy, które najbardziej interesują nas, Obywateli. I pytanie, które nurtuje nas -wcale nie mniej jak w kampanii -
Jaka będzie nasza i naszego Państwa przyszłość ?
Gdzie skończymy, czy na bocznym torze drugorzędnych i mało-liczących się państw, które już wiedzą że przegrały swoją przyszłość w najgłośniejszych nawet krzykach i dźwiękach fanfar i zapewnianiu samych siebie "o fantastycznych wzrostach " oraz "byciu bezpiecznymi" , czy też na może i nie tak "błyskotliwie" opiewanej ale spokojnej i dobrej,a uczciwej drodze naprzód, z dobrymi widokami na optymistyczną dobrą przyszłość ... Dla nas i dla naszych dzieci .

Za nic w świecie nie chciałbym i nie chciałem, żeby znowu powtórzyła się sytuacja sprzed oraz z wielu ostatnich wyborów - kiedy znowu pospolitym ruszeniem musimy wybierać "mniejsze zło" albo też robić wszystko, żeby tylko nie wygrało PO .... Bo to usuwa , zamyka wręcz - jakiekolwiek możliwości refleksji i dyskusji nie-o-tym-czego-nie-mogę-za-nic=-w-świecie-poprzeć (i nie mam zamiaru!) , ale o tym-co-chciałbym-poprzeć-jakie-wartości-i-jaką-Polskę-będę-świadomie-wybierał ....

Nie stało się tak, trudno .
Po raz kolejny daliśmy się , jako Polacy zapędzić , zaszufladkować , wstawić w nie nasze boksy startowe, w szranki konkurencji, którą nie my ogłaszaliśmy, nie bardzo chcemy i nie my do przodu popychamy. A przynajmniej mówię to w imieniu tych 20% wyborców - nie głosujących ani na urzędującego Prezydenta ani na kandydata PO w I turze.
Tam się - jestem tego pewien - wszystko jasno pokazało.

Ale - jak to się mówi - Naród w swej większości - wybrał. Demokracja po raz kolejny pokazała, że, choć może nie jest ona najlepszym systemem - to jednak nadal działa.
I cokolwiek byśmy o tym nie sadzili , należy ten wybór, uszanować.

Z jednego na pewno się cieszę - z tego że tak wysoka była frekwencja w tych wyborach. Bo
to właśnie jest - bezspornie, efekt także tej ostatniej części kampanii (jak również , podobnie jak to było w 2015 roku - efekt paru lat poprzednich rządów). To - czyli mam na myśli Przebudzenie się obywatelskie Polaków, którzy, po latach coraz większej ambiwalencji i stagnacji - nagle dostrzegli "że jednak coś od nich i ich wyborów zależy", że mają wpływ na to komu i jak powierzy się rządy i naszą wspólną przyszłość. mimo krakania różnych socjologów którzy przekonywali nas (wszystkich) że "taka już prawidłowość w demokratycznych państwach i taka przyszłość, że 10% będzie decydować o losach pozostałych 90% ... "
TO SIĘ NIE STAŁO i nie dzieje - na szczęście !
I to naprawdę cieszy

Oczywiście to tylko jest (i powinien być krok pierwszy) - bo następnym jest i powinno być zwiększenie odpowiedzialności dla polityków za obietnice rzucane w ramach kampanii wyborczej . I wymagalność ich wykonania przez głosujących za kolejne parę lat wyborców. Czyli zwiększona świadomość u kandydujących polityków - że będą musieli (choćby politycznie ,ale nie tylko) za swoje słowa i obietnice przed wyborcami odpowiedzieć !
Wymagać to będzie jednak od nas, głosujących większej kontroli, dlaniektórych z nas także i lepiej działającej pamięci, nie dawaniu się brać pod włos w ten czy inny sposób i beznamiętnego rozliczania rządzących z WYKONANYCH, a nie tylko wypisanych na sztandarach - załatwionych konkretnych spraw. Naszych Polskich i Obywatelskich spraw.

Tego właśnie chciałbym doczekać w naszej Ojczyźnie.

Pozdrawiam
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Pon 13 Lip, 2020 03:23   

smokeustachy napisał/a:
Popatrzcie jak reagują oni na Gowina, który uratował PiS przed kompromitacją wyborów kopertowych, które musiały skończyć się typową dla PiS kompromitacją. Zamiast uznać jego geniusz to fikają co dowodzi, że nie pojmuj a własnej gupoty.

No, no ...... :)
Tego się żem po szan. Koledze nie spodziewał. Najpierw długo i ostro sie spieralismy o pryncypia i słuszność /nie onej próby (dość rozpaczliwej, nie przeczę) zorganizowania wyborów przez Jacka "Kopertę" Sasina i sam pamiętam jak napisałem że tylko Gowinowi możemy zawdzięczać to i owo .... A teraz Kolega to ładnie przyznaje :)
Ale OK, przyjmuję argumentację i , nie powiem , bym nie poparł .

Cytat:

Obiektywnie najlepszym kandydatem był Bosak, ale nie jest on z Krakowa a Duda jest. A prezydent z Krakowa jest fajniejszy od prezydenta nie z Krakowa. Czaskoski, który udawał, że jest z Krakowa jest najgorszy, bo fałszywy. Jak to się podszywało, jak się podpisywało, jak to, jak sio. Nie jest z Krakowa.

Heh no i jak tu nie powiedzieć "nosz patrz Pan ! "
:) :)

Zadziwia mnie Kolega po raz wtóry - nie sądziłem że tak publicznie to przyzna.
Szacunek za odwagę :)
I faktycznie, znów (!) nie mogę się nie zgodzić, że jeśli odłożymy na bok partyjne piórka i sympatie wrodzone - to, obiektywnie, oceniając tylko i wyłącznie program (a to jeszcze wcale w Polsce nie znaczy że zostanie on wykonany tak jak został zadeklarowany ! - o czym jest powyżej ) - tym niemniej - że w takim rozrachunku to program Bosaka (nie całości Konfederacji ale imiennie Bosaka!) był najmądrzejszy i najlepszy. Bez cienia walki hasłami w stylu "a wybijecie murzynów!" - "a wy jesteście murzynami!" - same konkrety .
A przynajmniej było o czym rozmawiać ,dyskutować, zastanwiać się nad skutkami - bo był konkret.

I dlatego tez, po dłuższych zastanowieniach - a miałem 2-3 kandydatów na warsztacie do których nie było mi tak daleko - postanowiłem że zagłosuję w pierwszej turze właśnie na Krzysztofa Bosaka. Myślę że zrobiło podobnie całkiem sporo ludzi ...

tak nawiasem - to wyniki (LATE POLLs) z 90% z 300 wybranych komisji (nie uwzględniono zagranicy per saldo - jest tylko współczynnik parametryzujący jej prognozowany wkład)
- podają :

51 % A.D.
49 % R.T.
69,7 % Freq.


Ciekawe że w niektórych komisjach zagranicznych - tutaj głównie podaje się Split jako przykład- wybory trwają praktycznie przez noc całą, tak długie były w momencie kiedy wybiła 21 kolejki chetnych i czekających na oddanie głosu Polaków - że postanowiono z powodu COVID i koniecznego przestrzegania separacji w lokalu - żeby wszyscy którzy stali w kolejkach na godzinę 21 mogli oddać swoje głosy . Oczywiscie - postanowiła to PKW .


UPD 2:
Przed chwilą - reporter Polsatu stojący jak niczym wierny owczarek przed siedzibą PKW - podał do wiadomości publicznej iż - z przecieków wiadomo że ok 40% komisji obwodowych dostarczyło już protokoły z głosowania do siedziby PKW...

Ciekawe czy uda się utrzymać prognozowany termin podania wyników oficjalnych - czyli jutro (pon) po południu...
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 01:53   

Teraz pisowcom sodówa uderzy do reszty: mimo słabej kampanii udało się po raz kolejny. Obecna kampania Prezydenta Andrzeja Dudy była bowiem cieniem tej z przed pięciu lat. Sam kandydat tyrał co prawda a reszta? Szefem kampanii był Brudziński i co on robił przez te kilka miesięcy? Wcześniej mieli tam koncepcją kilku szefów, którzy się będą żreć między sobą. Była tez pani Turczynowicz. Pojawiają są zarzuty, że aparat PiS sabotował kampanie PADa. A wiadomo jakie byłyby skutki porażki: nie da się rządzić przy wrogim prezydencie, wcześniejsze wybory byłyby nieuniknione i na fali tryumfu Trzaskowskiego totalni dorwali by się do koryta. image

W komisji, w której zasiadałem była żona zaufania z KOD a od pisiorów nikogo nie było. I czyja to wina panie Brudziński? Zgłosiłem się z łapanki w ostatniej chwili co nie zmienia faktu, że nikt mnie nie poinstruował w żaden sposób, żebym wiedział, na co zwracać uwagę i co robić. Porażka pisoska niestety to jest. W każdym razie teraz wbiją się w pychę do reszty, że niby nie mają z kim przegrać, mogą se odwalać manianę i wygrają i tak. Zobaczycie. Wybory parlamentarne są za 3 lata i wtedy PiS zacznie nudzić ludzi. Ileż w końcu można wygrywać? Niech wygra kto inny i mam nadzieję, że z Konfederacją przegrają. Konfederacja wystawiła teraz najlepszego kandydata ze wszystkich, czyli Bosaka. Jak się im nie pomiesza do reszty to mają szanse. Kaczor bowiem może wywalić Gowina, który jako jedyny obczaił wybory korespondencyjne: nie da się ich przeprowadzić i zakończyły by się wielką kompromitacją. Bosak zaś miał pomysł w kwietniu, żeby zrobić wybory normalne 10 maja, ale z możliwością korespondencyjnych jak ktoś chce. Dać komisjom maseczki, może nawet zrobić takie kurtyny z pleksiglasu jakie są w sklepach. Ale nie. Widac wyraźnie, że Gowina z Bosakiem coś łączy: ogarnięcie tematu.

Tymczasem mnie na blogu pisiory wyzywają w komciach od gowinowców. Nie wiadomo dlaczego w sumie. Moja wina że Gowin ogarnia a oni nie? Czy ich?

II

PAD popełnił w kampanii kilka błędów: za bardzo się podpiął pod PiS. Coś jak Komorowski 5 lat temu i jego złote czasy. PAD powinien wyluzować i się odciąć po linii: patrzcie jestem fajny, Agata tez jest fajna i Kinga też jest fajna. Reprezentujemy was za granicą, głosujcie na mnie to też będziecie fajni. Jak pisiorom za bardzo odwali to zawetuję więc spoko Maroko. No i luzik. Za bardzo też atakował Trzaskowskiego, czego nie powinien robić. Jako urzędujący prezydent powinien o swoich sukcesach opowiadać. Podstawowy problem był taki, że cały elektorat który mógł zgarnąć zgarnął w pierwszej turze i nie miał skąd brać dodatkowego w 2 turze. Kucerię PiS wkurzył swoją denna postawą więc połowa zagłosowała na Trzaskowskiego, o Konfederacji będzie oddzielny wpis.

W każdym razie udało się jakoś, przekonanie kaczystów o własnej genialności się utwierdzi tak, że odpłyną z samouwielbienia. Andrzej Duda nie może kandydować na trzecią kadencję więc teraz mogą mu skoczyć. Za 5 lat wysuną jakiś beton i przegwizdają, ale co mnie to obchodzi? Za 5 lat już może być inna sytuacja. Zresztą zobaczymy, jak betona nie wysuną to mogą znowu wygrać.

PAD nie wypełnił wszystkich swoich obietnic, co nie jest dziwne. Chyba najwięcej zrealizował ze wszystkich prezydentów. Nie wywalił wszystkich z kancelarii, co mi się nie spodobało. Nie ma bowiem czegoś takiego jak fachowiec tam. Komorowski zaludnił kancelarię fanatykami, którzy niby na czymś się znają ale jak coś to skoczą do gardła bez wahania. Tykające bomby. Śpiochy.

To tyle tytułem krótkiego podsumowania ostatnich wydarzeń, teraz zastanówmy się jednak, dlaczego PAD wygrał?

III

Zadecydowało ubóstwo intelektualne opozycji: oparcia strategii opozycji na koncepcji dublere i kurdupla: Kaczor wygrał i jest mały więc weźmy se kurdupla na kandydata to może wygra. A po secundo sformułowałem zasadę, która może być nazwana Totalną Zasadą Smoka Eustachego:

Totalni nie wygrają wyborów dopóki nie przyjmą do wiadomości, że z elektoratem się nie dyskutuje. Przyznać muszą, że co prawda linia partii jest słuszna, ale pojawiły się błędy i wypaczenia dlatego elektorat słusznie wyraził swoje niezadowolenie w 2015. Ale teraz partia ta sama ale nie taka sama, reforma, etc. Oświadczyć, że zobaczyli gdzie pobłądzili i już są odmienieni i nie są tacy sami, jak byli. I wtedy wygrają.

Taka wolta jest nietrudna do przeprowadzenia, ileż to roboty? Schetyna miał szansę zrobić coś takiego, wystarczyło, aby wyznał, że był represjonowany przez Tuska, że błędy tuskizmu-kopaczyzmu były, a on chciał, ale nie mógł, miał gabinet koło kibla i w ogóle. Budka już nie bardzo. PO stoi na stanowisku, że jest tą samą PO co w 2015 roku i ciemny motłoch ma na nich głosować bo jest ciemny. A jak zagłosuje na nich to nie będzie już ciemny? Skoro są tacy sami to będą robić to samo co wtedy, a tego elektorat nie chce.

Wynik wyborów to jest 51 procent do 49 procent i ta deklaracja wystarczyłaby do zmiany na odwyrtkę to raz. A dwa mogliby wtedy działać sensowniej. Ot i cała zagadka. Widać, na czym się opiera reżim kaczystowski. I nie wystarczą tu dalsze świadczenia budżetowe ani kolejne plusy. PiS taki jaki jest teraz nie jest w stanie sobie poradzić z podobnie zmodernizowaną opozycją.

Dalej mamy fejki, które grzeją nawet po ich kompromitacji. Ostatnio był obrońca pedofili, cała maszyna Soku z Buraka tu jest zatrudniona i idą miliony na to. Wkurza to pisowców, którzy się mobilizują w reakcji na opluwanie. I czyja to wina? Z Sokiem z Buraka wiąże się Frasyniuk i jego 8 kropek. Totalni to wulgarne prymitywy - taka jest konstatacja, do której można było dojść już przy okazji wycieków z Sowy i Przyjaciół. Znaczenia fejkniusów nie rozumie znany nam tu Galopujący Major. Tłumaczyłem, nie dotarło. Poczytajcie sobie ten tekst: https://galopujacymajor.wordpress.com/2020/07/13/a-jednak-wybory-wygrywa-sie-w-konskich-czyli-po-znowu-nie-dowiozla-wyniku/

i zastanówcie się, czemu ów palec Lichockiej i inne rzekome afery PiSu nie zaszkodziły kaczystom? Epatowanie Lichocką a pomijanie Nitrasa jest znamienne. I jeszcze ten faszyzm: tłumaczyłem wiele razy że u nas komuchy nazywały się demokratami i wyzywały normalsów od faszystów. Dlatego jeśli teraz Galopujący łącznie z Wyborczą i innymi wyzywa pisiorów od faszystów to ugruntowuje przekonanie, że to są porządni ludzie.

Dalsze pastwienie się nad Trzaskowskim zostawię sobie na później. Zauważam tylko, że pomysł zasypania Sądu Najwyższego lipnymi protestami wyborczymi kłóci się z kreacją totalnych jako ruchu praworządnego, kierującego się konstytucją itp. Dodatkowo pokazują, jak kiepskie rozwiązania prawne opracowali. Najpierw koronawirus je nadgryzł a teraz sami dobijają.
_________________

 
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 02:16   

Black^Widow napisał/a:
smokeustachy napisał/a:
Popatrzcie jak reagują oni na Gowina, który uratował PiS przed kompromitacją wyborów kopertowych, które musiały skończyć się typową dla PiS kompromitacją. Zamiast uznać jego geniusz to fikają co dowodzi, że nie pojmuj a własnej gupoty.

No, no ...... :)
Tego się żem po szan. Koledze nie spodziewał. Najpierw długo i ostro sie spieralismy o pryncypia i słuszność /nie onej próby (dość rozpaczliwej, nie przeczę) zorganizowania wyborów przez Jacka "Kopertę" Sasina i sam pamiętam jak napisałem że tylko Gowinowi możemy zawdzięczać to i owo .... A teraz Kolega to ładnie przyznaje :)
Ale OK, przyjmuję argumentację i , nie powiem , bym nie poparł .

Ja byłem za korespondencją?
https://www.salon24.pl/u/...,koronawybory,2
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 08:15   

smokeustachy napisał/a:
Black^Widow napisał/a:

No, no ...... :)
Tego się żem po szan. Koledze nie spodziewał. Najpierw długo i ostro sie spieralismy o pryncypia i słuszność [....]

Ja byłem za korespondencją?
https://www.salon24.pl/u/...,koronawybory,2


No, raczej .

http://ivrp.pl/viewtopic.php?p=361155#361155

smokeustachy napisał/a:
Wyborów nie można przełożyć


i późniejsze..
No, ale jeśli mylnie zrozumiałem wywody Kolegi - to zwracam honor :)
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 17:23   

[quote="Black^Widow"][quote="smokeustachy"]
Black^Widow napisał/a:

No, no ...... :)


smokeustachy napisał/a:
Wyborów nie można przełożyć


i późniejsze..
No, ale jeśli mylnie zrozumiałem wywody Kolegi - to zwracam honor :)


To jest prawda ale nie cała gdyż:
1. wyborów nie można przełożyć.
2. wyborów nie można przeprowadzić.
3. korespondencyjnych nie da się przeprowadzić.
4. stanu wyjątkowego nie można wprowadzić.

I pewnie jeszcze kilka punktów by się znalazło.

Powiedzmy sobie szczerze: w tym roku komisje miały mieć jeden spis wyborców i jeden wyborca mógł na raz sięznajdować w komisji. Skutkiem byłyby ogromne kolejki (które były tam, gdzie komisje tego przestrzegały). Dlatego komisje ot olały i podzieliły spis na kilka części i 2-3 na raz wyborców obsługiwały. Tak funkcjonuje nasza Ojczyzna: durne przepisy są prostowane na dole i jak sprawa się wyda to jest kwik.
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 19:00   

Z dokładnością do punktu 4.
Stan klęski żywiołowej nie tylko można było ale i trzeba było wprowadzić. Wtedy wiele spraw - łatanych tak nieudolnie , jak sam Kolega to dostrzega, na dole - byłoby załatwione raz na zawsze , na samej górze. zgodnie z prawem i porządkiem prawnym (a także pewną logiką dla której to prawo powstało - co wyraźnie podkreślałem w moich wypowiedziach)

Nie ma stanu klęski żywiołowej - i teraz mamy od nowa pałowanie się z nie ludźmi którzy nie tylko ze nie przestrzegają podstawowych zasad ochronnych (jak tysiące osób wchodzących do kościołów, sklepów czy innych miejsc publicznych totalnie bez maseczek ani nie zachowujących żadnego, najmniejszego dystansu) oraz te powalone śluby/wesela na setki osób z których codziennie po kilkadziesiąt do kilkuset nowych zarażeń jest. Pracownicy w sklepach skarżą się że nie ma żadnego prawa i nic nie mogą zrobić, nawet jeśli ktoś zupełnie bez maseczki, ewidentnie chory na nich napluje i nakaszle. Nawet nie mogą odmówi obsłużenia go już nie mówiąc o jakimś wypraszaniu ze sklepów.

To samo działo się podczas całej kampanii prezydenckiej. Widzieliśmy to wyraźnie na ekranach, ale nawet gdyby ktoś podejrzewał że "to były tylko montaże i ustawione wszystko" to z relacji osób które były (i dziennikarzy i zwykłych ludzi) wiem, że na początku podchodzili do tego bardzo z rezerwą i zastanawiali się czy w ogóle w tkai tłum ludzi bez jakichkolwiek środków ochrony ani nie spełniających podstawowych norm wchodzić ...

A gdyby był wprowadzony stan klęski to działały by odgórne prawa, i takim sytuacjom na wstępie nie zdarzyłyby się . Nie miałyby miejsca. Wszystko rozgrywałoby się zgodnie z prawem i uczciwie , chroniąc obywateli przed gorszą sytuacją niż tylko przegrane (hipotetycznie oczywiście) wybory.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 22:26   

Black^Widow napisał/a:
Z dokładnością do punktu 4.
Stan klęski żywiołowej nie tylko można było ale i trzeba było wprowadzić. Wtedy wiele spraw - łatanych tak nieudolnie , jak sam Kolega to dostrzega, na dole - byłoby załatwione raz na zawsze , na samej górze. zgodnie z prawem i porządkiem prawnym (a także pewną logiką dla której to prawo powstało - co wyraźnie podkreślałem w moich wypowiedziach)


Zagrożenie epidemiologiczne tu nie styka? To trzeba apelować o rozszerzenie owego zagrożenia,
_________________

 
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Śro 15 Lip, 2020 23:52   

smokeustachy napisał/a:

Zagrożenie epidemiologiczne tu nie styka? To trzeba apelować o rozszerzenie owego zagrożenia,


Sam Kolega widzi - jakie są realia . Nie styka,
bo niestety Polacy są w tej chwili prawie jak Włosi, zero jakiejś samokontroli czy rozsądku....
Skoro "nie ma już zagrożenia koronawirusa" (cytat z zapewnień/wystapień Premiera z 2 ostatnich tygodni , prawie co dzień) to po co się przejmować !! Hajda i róbta co chceta -
- bez jakichkolwiek limitów czy zahamowań !

"Paniee, jakby było na poważnie - to by się rząd sam pierwszy pozamykał - a tak, byly wybory, były tysiące na wiecach i co ? Nic się nie stało, więc o co tyle szumu panie Szumowski ? ... " Część powątpiewa w samo istnienie epidemii COVID-19 w ogóle .
Takie są realia.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
Black^Widow 
Oberfeld-Hebel


Pomógł: 3 razy
Dołączył: 28 Wrz 2006
Posty: 4718
Skąd: DC (District Cracovia)
Wysłany: Wto 21 Lip, 2020 19:31   

Zmieniając nieco temat (czy raczej kąt patrzenia jedynie :) ) -

- przed chwilą nie kto inny tylko sam Prezydent Andrzej Duda w rozmowie/wywiadzie dla PN wyznał wprost Dorocie Gawryluk (szefowej merytorycznej PN) że uważa Polsat News za w bardzo obiektywną stację - podającą informacje w sposób w pełni obiektywny i rzetelny ...
Powiedział to sam, nie przymuszany/prowokowany do takich stwierdzeń .

Miło, że takie gesty - nawet jeśli złośliwie uprzemy się nazywać je "okazyjnymi" - są robione. Bo co jak co - ale wobec krańcowej stronniczości obu Wiodących "Rozgłośni" (TVN i TVP) - uważam osobiście że Polsat w ostatnich latach stanął naprawdę na wysokości zadania. I to nie tylko w czasie kampanii wyborczej ale i znacznie wcześniej.
_________________
po apelu policji skruszeni hakerzy odesłali skradzioną bazę mailem
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3106
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Czw 06 Sie, 2020 18:14   

Wreszcie się dokonało. Zaprzysiężenie Andrzeja Dudy na 2 kadencję.
_________________

 
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,13 sekundy. Zapytań do SQL: 10