IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Rozstrzygnięcia w II lidze.
Autor Wiadomość
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Pon 26 Cze, 2006 14:16   

Porter napisał/a:
Jaruzel i Gorochow są oczywiście fanami Legii, bo te zdjęcia ukazują ich w klubowych szalikach, kibicujących drużynie. Prawda? Albo jakieś inne dowody na to, że byli fanami Legii masz. Oczywiście poza zdjęciami, które sobie kazali zrobic z piłkarzami celem umieszczenia w prasie codziennej w ramach dbania o PR.

Kolego Słodki, a od kiedy to kibice zaczęli posługiwać się szalikami, bo mnie się widzi, że gdzieś od końca lat siedemdziesiątych, tak więc gen. Gorochow na ten pomysł nie wpadł, no oczywiście Jaruzel takoż. Ale mam pytanie, czy Widzew na swojej stronie propaguje zdjęcia Władysława Kruczka, tudzież Jana Szydlaka, tudzież Alfreda Miodowicza (przewodniczący CRZZ tudzież OPZZ wszyscy z czasów prl)? Czy Górnik Zabrze na swojej oficjalnej stronie promuje zdjęcia mojego avatara lub Edwarda Babiucha (v-ce premiera i ministra górnictwa z czasów prl)? Czy Ruch Chorzów promuje na swojej stronie oficjalnej zdjęcia Adama Glazura (ministra hutnictwa z czasów prl)? To są pytania retoryczne, bo odpowiedź brzmi NIE. Jedynym klubem szczycącym się swoimi prlowskimi dokonaniami (nie chodzi mi o rywalizację sportową, tylko o patronów) jest Legła.
Porter napisał/a:
A tradycja trepowska jest w Legii oczywista, bo przecież przez siedemdziesiąt parę lat był to klub wojskowy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie temu przeczył.

A właśnie że zaprzeczę, bo do II wojny światowej był to klub wojskowy, a trepowski stał się po wojnie wraz z trepami z ZSSR, którzy go popierali.
Porter napisał/a:
Kmiecik z Kapką awansowali na starszych sierżantów MO z okazji święta resortu

Błąd, Kazimierz Kmiecik i Zdzisław Kapka byli oficerami MO, podobnie jak Jan Jałocha i Leszek Lipka. Sierżantem MO był Krzysztof Iwan - nie awansował na oficera, bo pobił kelnerkę w resturacji "U Wierzynka" w 1979 roku.
Porter napisał/a:
Deyna z Gadochą dostali awans na chorążych za mistrzostwa świata 1974

I znów błąd. Deyna był majorem LWP, a Gadocha i Ćmikiewicz kapitanami. Brychczy to nawet podpułkownika się dosłużył.
Porter napisał/a:
Im bliżej do końca PRL, tym wpływ wojska na Legię był mniejszy. A wyniki wcale się od tego nie pogorszyły. Wystarczyło, że wojsko w ogóle przestało się do Legii wtrącać, żeby wyniki znacząco się poprawiły.

Półfinał Pucharu Europy w 1970 r. - zaiste największy wyczyn klubu, osiągnięty w czasach wolności i niezawisłości prl.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Pon 26 Cze, 2006 14:16   

Porter napisał/a:
Jaruzel i Gorochow są oczywiście fanami Legii, bo te zdjęcia ukazują ich w klubowych szalikach, kibicujących drużynie. Prawda? Albo jakieś inne dowody na to, że byli fanami Legii masz. Oczywiście poza zdjęciami, które sobie kazali zrobic z piłkarzami celem umieszczenia w prasie codziennej w ramach dbania o PR.

Kolego Słodki, a od kiedy to kibice zaczęli posługiwać się szalikami, bo mnie się widzi, że gdzieś od końca lat siedemdziesiątych, tak więc gen. Gorochow na ten pomysł nie wpadł, no oczywiście Jaruzel takoż. Ale mam pytanie, czy Widzew na swojej stronie propaguje zdjęcia Władysława Kruczka, tudzież Jana Szydlaka, tudzież Alfreda Miodowicza (przewodniczący CRZZ tudzież OPZZ wszyscy z czasów prl)? Czy Górnik Zabrze na swojej oficjalnej stronie promuje zdjęcia mojego avatara lub Edwarda Babiucha (v-ce premiera i ministra górnictwa z czasów prl)? Czy Ruch Chorzów promuje na swojej stronie oficjalnej zdjęcia Adama Glazura (ministra hutnictwa z czasów prl)? To są pytania retoryczne, bo odpowiedź brzmi NIE. Jedynym klubem szczycącym się swoimi prlowskimi dokonaniami (nie chodzi mi o rywalizację sportową, tylko o patronów) jest Legła.
Porter napisał/a:
A tradycja trepowska jest w Legii oczywista, bo przecież przez siedemdziesiąt parę lat był to klub wojskowy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie temu przeczył.

A właśnie że zaprzeczę, bo do II wojny światowej był to klub wojskowy, a trepowski stał się po wojnie wraz z trepami z ZSSR, którzy go popierali.
Porter napisał/a:
Kmiecik z Kapką awansowali na starszych sierżantów MO z okazji święta resortu

Błąd, Kazimierz Kmiecik i Zdzisław Kapka byli oficerami MO, podobnie jak Jan Jałocha i Leszek Lipka. Sierżantem MO był Krzysztof Iwan - nie awansował na oficera, bo pobił kelnerkę w resturacji "U Wierzynka" w 1979 roku.
Porter napisał/a:
Deyna z Gadochą dostali awans na chorążych za mistrzostwa świata 1974

I znów błąd. Deyna był majorem LWP, a Gadocha i Ćmikiewicz kapitanami. Brychczy to nawet podpułkownika się dosłużył.
Porter napisał/a:
Im bliżej do końca PRL, tym wpływ wojska na Legię był mniejszy. A wyniki wcale się od tego nie pogorszyły. Wystarczyło, że wojsko w ogóle przestało się do Legii wtrącać, żeby wyniki znacząco się poprawiły.

Półfinał Pucharu Europy w 1970 r. - zaiste największy wyczyn klubu, osiągnięty w czasach wolności i niezawisłości prl.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Półkownik 
Stary Basior

Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 2968
Wysłany: Pon 26 Cze, 2006 21:07   

Porter i TLM - dajcie se siana.
Bo to już zaczyna być nudne, a poza tym stajecie sie powolutku zwykłymi kibolami. Jak ochłoniecie to za dwa - trzy tygodnie dopiszę moja wersje piłkarskich klubów w Polsce.
Proszę Was - dajcie se siana.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Pon 26 Cze, 2006 22:24   

Półkownik- walka o oczyszczenie państwa toczy się na wielu płaszczyznach, między innymi sportowej...
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Pon 26 Cze, 2006 23:56   

TLM napisał/a:
Porter napisał/a:
Jaruzel i Gorochow są oczywiście fanami Legii, bo te zdjęcia ukazują ich w klubowych szalikach, kibicujących drużynie. Prawda? Albo jakieś inne dowody na to, że byli fanami Legii masz. Oczywiście poza zdjęciami, które sobie kazali zrobic z piłkarzami celem umieszczenia w prasie codziennej w ramach dbania o PR.

Kolego Słodki, a od kiedy to kibice zaczęli posługiwać się szalikami, bo mnie się widzi, że gdzieś od końca lat siedemdziesiątych, tak więc gen. Gorochow na ten pomysł nie wpadł, no oczywiście Jaruzel takoż. Ale mam pytanie, czy Widzew na swojej stronie propaguje zdjęcia Władysława Kruczka, tudzież Jana Szydlaka, tudzież Alfreda Miodowicza (przewodniczący CRZZ tudzież OPZZ wszyscy z czasów prl)? Czy Górnik Zabrze na swojej oficjalnej stronie promuje zdjęcia mojego avatara lub Edwarda Babiucha (v-ce premiera i ministra górnictwa z czasów prl)? Czy Ruch Chorzów promuje na swojej stronie oficjalnej zdjęcia Adama Glazura (ministra hutnictwa z czasów prl)? To są pytania retoryczne, bo odpowiedź brzmi NIE. Jedynym klubem szczycącym się swoimi prlowskimi dokonaniami (nie chodzi mi o rywalizację sportową, tylko o patronów) jest Legła.
Porter napisał/a:
A tradycja trepowska jest w Legii oczywista, bo przecież przez siedemdziesiąt parę lat był to klub wojskowy. Nikt przy zdrowych zmysłach nie będzie temu przeczył.

A właśnie że zaprzeczę, bo do II wojny światowej był to klub wojskowy, a trepowski stał się po wojnie wraz z trepami z ZSSR, którzy go popierali.
Porter napisał/a:
Kmiecik z Kapką awansowali na starszych sierżantów MO z okazji święta resortu

Błąd, Kazimierz Kmiecik i Zdzisław Kapka byli oficerami MO, podobnie jak Jan Jałocha i Leszek Lipka. Sierżantem MO był Krzysztof Iwan - nie awansował na oficera, bo pobił kelnerkę w resturacji "U Wierzynka" w 1979 roku.
Porter napisał/a:
Deyna z Gadochą dostali awans na chorążych za mistrzostwa świata 1974

I znów błąd. Deyna był majorem LWP, a Gadocha i Ćmikiewicz kapitanami. Brychczy to nawet podpułkownika się dosłużył.
Porter napisał/a:
Im bliżej do końca PRL, tym wpływ wojska na Legię był mniejszy. A wyniki wcale się od tego nie pogorszyły. Wystarczyło, że wojsko w ogóle przestało się do Legii wtrącać, żeby wyniki znacząco się poprawiły.

Półfinał Pucharu Europy w 1970 r. - zaiste największy wyczyn klubu, osiągnięty w czasach wolności i niezawisłości prl.


Muszę ci cos wyznać: pisząc o tym, że Lubańskiemu, Banasiowi i Szołtysikowi Minister Górnictwa wręczał za osiągnięcia medale zasłużonych sztygarów z okazji Barbórki. Joachima Marxa i Bulę odznaczano orderem Zasłużony dla Spustu Surówki z okazji dnia Hutnika, Kmiecik z Kapką awansowali na starszych sierżantów MO z okazji święta resortu, Deyna z Gadochą dostali awans na chorążych za mistrzostwa świata 1974, a Karpiński i Koter medale Zasłużony Kolejarz PRL za awans do II ligi próbowałem przedstawić rozmaitość odznaczeń i nagród resortowych, jakie dostawali sportowcy, a niekoniecznie precyzyjnie określić, co kto konkretnie dostał. Wszakże jestem pewien, że Deyna za WM'74 został raptem podporucznikiem, a nie majorem i majorem nigdy nie był, bo potem dostał jeszcze awans na porucznika i szlus. Natomiast Gadocha w 1974 roku nie był juz w Legii i z całą pewnościa nie załapał sie na promocje oficerska z 1974 roku, jak również, że Andrzej Iwan nie miał na imie Krzysztof. Jak juz sie bierzesz za poprawianie, to mógłbys takie rzeczy wiedzieć.

Legia przed wojna była klubem zupackim, po wojnie - trepiarskim. Oczywiscie, można było teraz wyciąć tego ślady, ale historia to historia. Można mieć do niej stosunek kurkowy, to znaczy zmieniac ja w zależności od tego, jak wiatr powieje, a można zostawic, jak było. I nie chodzi o to, że oddaje się komuś hołd, tylko pokazuje sie, jak wygladała historia.
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 00:40   

Półkownik napisał/a:
Porter i TLM - dajcie se siana.
Bo to już zaczyna być nudne, a poza tym stajecie sie powolutku zwykłymi kibolami. Jak ochłoniecie to za dwa - trzy tygodnie dopiszę moja wersje piłkarskich klubów w Polsce.
Proszę Was - dajcie se siana.


Dlaczego niby stajemy sie kibolami? Przecież sobie nie ubliżamy, nie próbujemy sie wzajemnie obrażac. Mój czcigodny interlokutor przedstawia argumenty za tym, że Legia stanowi wrzód na dupie polskiej piłki, a ja usiłuję, w miare moich skromnych podważyć jego argumenty, a dodatkowego smaczku całej sprawie dodaje to, że kiedyś sam grałem w juniorach Polonii i pare bramek w czarnej koszulce strzeliłem w czasach, kiedy Polonia była juniorska potęgą.
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 09:48   

Porter napisał/a:
(....) Legia stanowi wrzód na dupie polskiej piłki(....)

No to wreszcie doszliśmy do wspólnego punktu widzenia.
pzdr
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
MS 
Banita


Wiek: 48
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 10:49   

Porter – ja znam osobiście ludzi z Wielkiej Polonii jak i z kręgu kibiców Polonii i tego typu incydenty były przez nich mocno krytykowane a nawet przeciwdziałano im.
Dlatego pisanie że kibice bluzgali na śpRanieckiego to duże nadużycie.
A że znalazła się grupka głupców ... do wyczynów miłośników klubu z Czerniakowa im i tak daleko.
_________________
Pucz trwa, Blacky samowolnie pozbawił mnie uprawnień admina.
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:25   

TLM napisał/a:
No to wreszcie doszliśmy ....
pzdr


Gratuluję. A partner też zadowolony?
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:34   

Porter napisał/a:
TLM napisał/a:
No to wreszcie doszliśmy ....
pzdr


Gratuluję. A partner też zadowolony?

Kolego Słodki, Twój na pewno!
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:38   

Zupełnie nie na temat: oto do czego prowadzą wszelkie usiłowania merytorycznej dyskusji z imć Porterem. A ostrzegałem!...:twisted: ;)
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:41   

Hegemon napisał/a:
Zupełnie nie na temat: oto do czego prowadzą wszelkie usiłowania merytorycznej dyskusji z imć Porterem. A ostrzegałem!...:twisted: ;)

Gdy nie ma argumentów atakuje personalnie .....
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:46   

Zgodnie z receptami dziadka Schopenhauera.
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 14:49   

Hegemon napisał/a:
Zgodnie z receptami dziadka Schopenhauera.

Ale ten wątek trzeba przenieść do tematu "Prusy a Niemcy" 8)
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 15:12   

_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 17:03   

MS napisał/a:
Porter – ja znam osobiście ludzi z Wielkiej Polonii jak i z kręgu kibiców Polonii i tego typu incydenty były przez nich mocno krytykowane a nawet przeciwdziałano im.
Dlatego pisanie że kibice bluzgali na śpRanieckiego to duże nadużycie.
A że znalazła się grupka głupców ... do wyczynów miłośników klubu z Czerniakowa im i tak daleko.


Bo w ogóle wśród piłkarskich kibiców durniów nie brakuje, a zwłaszcza nie brakuje durnych zachowań. Tam gdzie wchodzą w grę emocje, trudno o zachowanie zdrowego rozsądku. Nawet ci najmądrzejsi, którzy opanowali sztuke pisania i czytania maja tendencje do bezkrytycznego powtarzania bzdur. Tutaj - w tym wątku - mieliśmy na przykład prawdziwą paradę kretynizmów dotyczacych Legii. Wśród nich dowiedzieliśmy się, że Legia brała przymusowo w kamasze wszystkich najlepszych polskich piłkarzy, w tym takiego Pohla, że powstała przy carskiej armii, że kibicował jej Jaruzelski, a także Gorochow-Popławski, że wysłała Bońka do Orzysza, że przymusowo wzięła w kamasze Budę, że obecnie jest świętą krową, czemu zawdzięcza sukcesy.
Otóż to są wszystko nawet nie kłamstwa, tylko mylne informacje, powtarzane z całym przekonaniem, przez zaangażowanych emocjonalnie antykibiców Legii. Gdyby poświęcili chwilę, z łatwościa sprawdziliby, że Pohl w czasie służby wojskowej grał w Orle Łódź, że większość najlepszych polskich piłkarzy nigdy nie grała w Legii, a juz na pewno nie wzięta w kamasze, itd, itp. Ale tam gdzie wchodza w grę emocje, nie ma mowy o krytycznym myśleniu.
Osobiście, po namysle, doszedłem do wniosku, że gdyby zamienic słowo Legia na słowa "Sport w PRL" to mniej więcej wszystko byłoby się zgadzało. To była faktycznie jedna wielka patologia, tak, jak patologią były wszystkie dziedziny życia w PRL - nauka, kultura, sztuka, oswiata, przemysł, rolnictwo - zupełnie wszystko. Jednak na tzw poziomie podstawowym - rywalizacji sportowej, tworzenia publikacji naukowych, dzieł sztuki, uczenia dzieci, produkcji, uprawy zbóż ta patologia stosunkowo najmniej rzucała się w oczy. Dlatego w ogóle dało się kibicować piłkarzom. Ogladając mecz Legii nie brało sie pod uwagę, że gdzieś tam w tle błyskaja ordery zasłużonej generalicji. Moze niesłusznie, ale gdyby na tą generalicje zwracać uwagę to patrząc na gre Górnika należałoby widziec w tle członka BP KC PZPR odpowiedzialnego za przemysł ciężki i wydobywczy, Wisły - Esbeków, Kiszczaka, czy innego Kanię, Stal - BP PZPR i jej przedstawiciela odpowiedzialnego za przemysł maszynowy i zbrojeniowy. Całkiem słusznie widzicie nieprawości sportu PRL, ale z jakiegos powodu przypisujecie je Legii, podczas, gdy dotyczą one całego PRLu i jego sportu. Natomiast opowieści dziwnej treści o powiązaniach ludzi rządzacych Legią po 89 roku z postkomunistami to bajki. W tym casie Legii zabrano tereny i stadion Wojska Polskiego, podczas gdy taka Polonie uwłaszczono za zajmowanych nieruchomościach. Przy czym, żeby było jesne - bardzo dobrze że uwłaszczono, szkoda, że obrabowano Legię.
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 17:08   

TLM napisał/a:
Porter napisał/a:
TLM napisał/a:
No to wreszcie doszliśmy ....
pzdr


Gratuluję. A partner też zadowolony?

Kolego Słodki, ...na pewno!


To bardzo dobrze, że potrafisz byc dla niego milutki. A na przyszłość nie posługuj się takimi sztuczkami, jak wycinanie fragmentów wypowiedzi interlokutora celem osmieszenia go, bo to broń obosieczna.
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 17:16   

Porter napisał/a:
Otóż to są wszystko nawet nie kłamstwa, tylko mylne informacje(....)

Jest coś gorszego od kłamstwa wg Kolegi Potera?
Oczywiście - mylna informacja 8) :D :D :D :D :D
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 19:24   

TLM napisał/a:
Porter napisał/a:
Otóż to są wszystko nawet nie kłamstwa, tylko mylne informacje(....)

Jest coś gorszego od kłamstwa wg Kolegi Potera?
Oczywiście - mylna informacja 8) :D :D :D :D :D


Jak zauważyłeś - potrafiłem wykazać, że podnoszone przez Ciebie zbrodnie Legii są po prostu wymysłami. Ale nie mam wątpliwości, że jesteś tak bezkrytyczny że w nie wierzysz, więc trudno powiedzieć, że to kłamstwa...
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 20:55   

TLM napisał/a:
Hegemon napisał/a:
Zupełnie nie na temat: oto do czego prowadzą wszelkie usiłowania merytorycznej dyskusji z imć Porterem. A ostrzegałem!...:twisted: ;)

Gdy nie ma argumentów atakuje personalnie .....


Ja cię zaatakowałem personalnie? Najmocniej przepraszam. Wydawało mi się, że przeciwnie, dyskutujemy o meritum, a że sobie nie radziłes, to wyciąłeś fragment mojej wypowiedzi i próbowałeś w ten sposób odwrócić uwage od słabości swojej argumentacji. I o żadnych atakach personalnych nie ma tu mowy. Żebys wiedział, jak wygląda atak personalny, pozwól, że zademonstruję:
Jak widzisz, wtraca sie tu Hegemon, chociaz nie ma na omawiany temat nic do powiedzenia. I nic dziwnego. Z innych watków wiadomo, że nie ma dzieci i nie pije. Well, dwie z najwiekszych przyjemnosci życiowych mu umykaja, bo nie spółkuje i nie pije, to stara sie zapełnic pustke w swoim beznadziejniutkim życiu i życ cudzymi sporami, a nawet je rozsądzać.

To tylko po to, żebys wiedział, jak wygląda wycieczka osobista.
A zaraz Hedzio poleci z płaczem na skargę i wytna ten post, albo i mnie zabanują, bo przecież to obraza majestatu. Sądząc z poziomu umysłowego, ten majestat wynika z wielu pokoleń dynastycznego chowu wspobnego.
 
 
Porter
członek zarządu koła

Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 339
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 21:24   

MS napisał/a:
Porter – ja znam osobiście ludzi z Wielkiej Polonii jak i z kręgu kibiców Polonii i tego typu incydenty były przez nich mocno krytykowane a nawet przeciwdziałano im.
Dlatego pisanie że kibice bluzgali na śpRanieckiego to duże nadużycie.
A że znalazła się grupka głupców ... do wyczynów miłośników klubu z Czerniakowa im i tak daleko.



Znaczy ja tak samo oceniam tych polonijnych idiotów, jak tych prawdziwych kibiców "Legia to my", co żądali, żeby ITI poszło sobie z Legii w cholerę. Tylko, że w Legii ITI robi biznes, a Raniecki Polonią żył i przyjmowal to zupełnie osobiście. Przeciez p. Agata, która bynajmniej nie kibicowała Polonii (ani żadnej innej drużynie) nie była za szczęśliwa, że ona zasuwa w spółkach, a ojciec puszcza kasę na klub.
Mnie ta cała sprawa otworzyła oczy, kim jest Jerzy Engel.
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 21:54   

Jak by to powiedzieć: Kolega Porter pragnął za wszelką cenę zademonstrować nam przykład argumentacji, za którą bezapelacyjnie wylatuje się z Forum. I trzeba przyznać, że znakomicie Mu to wyszło. Co też odpowiednio osobiście doceniłem.
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
panzerowany
sympatyk

Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 6
Wysłany: Wto 27 Cze, 2006 23:16   

Hegemon - była najciekawsza dyskusja na całym forum. kibice Legii i Polonii to najczęściej leją sie sztachetami a nie dyskutują, to sie zacząłeś wtrącać. Napisałes coś madrego, i na temat sie wtrącałeś? Nie na temat. To po co?
Lubię czytać to forum i pierwszy raz cholera mnie wzięła i napisałem. Popsułes ciekawą dyskusję.
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Śro 28 Cze, 2006 08:52   

Nie jestem kibicem Polonii Warszawa. Nie kibicuję żadnej z warszawskich drużyn. Bo mało zorientowani w tej dyskusji uważają, że jestem jakimś fanem Polonii.
Nie bronię Polonii kosztem Ległej! Po prostu wkurza mnie to, że trepowski klubik, który po 1990 r. powinien mieć piłkarzy w IV lub V lidze, werbowanych z żołnierzy służby zasadniczej, puszy się i nadyma, jakby był najważniejszym klubem w Polsce.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Półkownik 
Stary Basior

Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 2968
Wysłany: Śro 28 Cze, 2006 09:41   

Hegemon napisał/a:
Jak by to powiedzieć: Kolega Porter pragnął za wszelką cenę zademonstrować nam przykład argumentacji, za którą bezapelacyjnie wylatuje się z Forum. I trzeba przyznać, że znakomicie Mu to wyszło. :D Co też odpowiednio osobiście doceniłem. :twisted:

Czy to oznacza, że zabanowałeś Portera? Hegemon opamiętaj się, bo wkrótce sam tu zostaniesz i bedziesz gadał sam z sobą.
 
 
panzerowany
sympatyk

Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 6
Wysłany: Śro 28 Cze, 2006 20:21   

Jestem kibicem Lecha. Legii nie lubię, ale nie dziwię się, że się puszą mistrzem. Ja sie za rok też będę puszył.
PS. Mam nadzieję, że nie wymagasz, żeby w Lechu grali sami kolejarze :-) )))
 
 
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3659
Wysłany: Śro 28 Cze, 2006 23:42   

Półkownik napisał/a:
Hegemon napisał/a:
Jak by to powiedzieć: Kolega Porter pragnął za wszelką cenę zademonstrować nam przykład argumentacji, za którą bezapelacyjnie wylatuje się z Forum. I trzeba przyznać, że znakomicie Mu to wyszło. :D Co też odpowiednio osobiście doceniłem. :twisted:

Czy to oznacza, że zabanowałeś Portera? Hegemon opamiętaj się, bo wkrótce sam tu zostaniesz i bedziesz gadał sam z sobą.
soko, Porter się wakacjuje, ale wróci :wink:
_________________
Nie wiem, czy wiecie, mam Najwspanialszą Żonę na Świecie!
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 29 Cze, 2006 09:00   

panzerowany napisał/a:
Jestem kibicem Lecha. Legii nie lubię, ale nie dziwię się, że się puszą mistrzem. Ja sie za rok też będę puszył.
PS. Mam nadzieję, że nie wymagasz, żeby w Lechu grali sami kolejarze :-))))

Do Lecha nic nie mam i nie wymagam by grali w nim sami kolejarze. Natomiast co do Ległej. To już tyle na jej temat napisałem, że pewnie będę się powtarzał.
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
panzerowany
sympatyk

Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 6
Wysłany: Pią 30 Cze, 2006 23:20   

TLM napisał/a:
panzerowany napisał/a:
Jestem kibicem Lecha. Legii nie lubię, ale nie dziwię się, że się puszą mistrzem. Ja sie za rok też będę puszył.
PS. Mam nadzieję, że nie wymagasz, żeby w Lechu grali sami kolejarze :-) )))

Do Lecha nic nie mam i nie wymagam by grali w nim sami kolejarze. Natomiast co do Ległej. To już tyle na jej temat napisałem, że pewnie będę się powtarzał.


W sumie zawracanie głowy. Wszystki kluby za komuny działały tak samo i niema co teraz udawac dziewic. Z piłkarzy legii tacy byli żolnierze, ajk z Kolejorza - kolejarze. Mecz z Legią to jest coś, a z jakąś Łęczną to kogo interesuje?
 
 
panzerowany
sympatyk

Dołączył: 27 Cze 2006
Posty: 6
Wysłany: Pią 20 Paź, 2006 01:17   

macsoc napisał/a:
Półkownik napisał/a:
Hegemon napisał/a:
Jak by to powiedzieć: Kolega Porter pragnął za wszelką cenę zademonstrować nam przykład argumentacji, za którą bezapelacyjnie wylatuje się z Forum. I trzeba przyznać, że znakomicie Mu to wyszło. :D Co też odpowiednio osobiście doceniłem. :twisted:

Czy to oznacza, że zabanowałeś Portera? Hegemon opamiętaj się, bo wkrótce sam tu zostaniesz i bedziesz gadał sam z sobą.
soko, Porter się wakacjuje, ale wróci :wink:


Na marginesie - po co było kłamać? Jakos nie wrócił. Pisałem do niego na porter11@gazeta.pl i potwierdził, że ma bezterminowego bana.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 10