IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Zeszmacona Ekstraklasa Łapówkowa
Autor Wiadomość
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 09:54   Zeszmacona Ekstraklasa Łapówkowa

Po ostatniej farsie z drużynami które mają grać/nie mają grać w I lidze powiem krótko: ROZWIĄZAĆ POLSKA PIŁKĘ!

Ja, kibic piłlki nożnej z kilkunastoletnim stażem mam tego serdecznie dość. Widząc mordy panów Lato, Koźmińskiego czy Listkiewicza, mam ochotę wysadzić całe to łapówkarskie towarzystwo wraz z 3/4 ligi :evil:
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
Ostatnio zmieniony przez Konserwa Pią 31 Paź, 2008 07:53, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 20:45   

Nurowski, Listkiewicz, Drzewiecki... sitwa bawi się w najlepsze... ale skoro lekarstwem na całe zło miał być niejaki Lipiec, to nie można niczego więcej oczekiwać... :/
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Półkownik 
Stary Basior

Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 2968
Wysłany: Pią 25 Lip, 2008 21:50   

Mnie to się nawet już i smiać odechciało. Chyba jedyna metoda, to pozostawić kluby, a leśnych dziadków wywieźć do Puszczy Białowieszczańskiej i tam niech sobie ukladają się z żubrami. Nawet przy "Żubrze" białostockim. Ale kto to zrobi. gdy obowiązuje zasada witania się "pełnymi garściami" (szmalu oczywiście). :roll:
 
 
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 07:54   

No i mamy pana Lato jako prezesa. SLD. Beton.
Czyli po staremu... :???:
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
 
 
wichura 
Banita

Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 4806
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 08:59   

Konserwa napisał/a:
No i mamy pana Lato jako prezesa. SLD. Beton.
Czyli po staremu... :???:
Na zmiany trzeba będzie jeszcze poczekać i to pewnie długo - aż minie lato jedno, albo dwa. :wink:
_________________
na wygnaniu
The Box Tops - The Letter http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 10:05   

Ale tak szczerze panowie - kto z tych 3 sie nadawal? Boniek? Pokazal juz jakim wspanialym byl selekcjonerem ("trzeba miec sily na trzy polowy" :mrgreen: :mrgreen: )
W PZPN jedno pokolenie musi wymrzec, aby byla szansa na zmiany...
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
wichura 
Banita

Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 4806
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 10:43   

mac napisał/a:
W PZPN jedno pokolenie musi wymrzec, aby byla szansa na zmiany...
Bo widzisz Mac - na początku (dzięki komu to wiadome) nie wzięło się komuchów za krzywy ryj i im się nie powiedziało paszli won to teraz takie problemy są. Gdyby od razu się komuchom powiedziało paszli won to świat byłby zupełnie inny. Nie mówię, że stricte tym z PZPN-u, bo ci mogliby pracować, ale byłaby nad tym chociaż jakaś kontrola. Ty znasz niemiecki, więc pewnie co nieco mógłbyś poszperać, bo ciekaw jestem jak problem ze związkami rozwiązali Szwabki? Oni mieli RFN i to ich uratowało, ale też musieli jakoś sobie rozwiązać pewne kwestie. Może i u nas dałoby się podobnie? Zresztą tam to nie wiadomo czy w ogóle musieli rozwiązywać ten problem, bo oni to mają państwo prawa i takich z lepkimi łapami to się zaraz szybciutko łapie. Nie to co u nas, że wpierw wszyscy na sprawę przymykają oko, a działanie jest wtedy kiedy przypadkiem sprawa się nagłośni, bo komuś poślizgnie się noga. :wink:
_________________
na wygnaniu
The Box Tops - The Letter http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 52
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 11:01   

wichura napisał/a:
mac napisał/a:
W PZPN jedno pokolenie musi wymrzec, aby byla szansa na zmiany...
Bo widzisz Mac - na początku (dzięki komu to wiadome) nie wzięło się komuchów za krzywy ryj i im się nie powiedziało paszli won to teraz takie problemy są. Gdyby od razu się komuchom powiedziało paszli won to świat byłby zupełnie inny. Nie mówię, że stricte tym z PZPN-u, bo ci mogliby pracować, ale byłaby nad tym chociaż jakaś kontrola. Ty znasz niemiecki, więc pewnie co nieco mógłbyś poszperać, bo ciekaw jestem jak problem ze związkami rozwiązali Szwabki? Oni mieli RFN i to ich uratowało, ale też musieli jakoś sobie rozwiązać pewne kwestie. Może i u nas dałoby się podobnie? Zresztą tam to nie wiadomo czy w ogóle musieli rozwiązywać ten problem, bo oni to mają państwo prawa i takich z lepkimi łapami to się zaraz szybciutko łapie. Nie to co u nas, że wpierw wszyscy na sprawę przymykają oko, a działanie jest wtedy kiedy przypadkiem sprawa się nagłośni, bo komuś poślizgnie się noga. :wink:

Z tym wychwalaniem niemieckiego zwiazku pilki noznej to bym nie przesadzal ;) Szkopy kreca lody inaczej :mrgreen: :mrgreen: Nie tak dawno byla slynna afera sedziego Hoyzera. Rzekomo dzialal sam :mrgreen:
Fakt, ze oni mieli zupelnie inna sytuacje - komuchy z zachodnich Niemiec nie dopuscily do koryta komuchow z NRD :mrgreen: :mrgreen:
Szefem DFB byl ostatnio m.in. Gehard Mayer-Vorfelder - wczesniej byl ministrem kultury i finansow Badenii-Wirtembergii... Teraz jest czlowiek, ktory rzeczywiscie zawsze zajmowal sie pilka.
Pewnie w Niemczech nie ma az takiego bagna, ale czysci nie sa.

Jako ciekawostke dorzuce jeszcze kto jest prezesem niemieckiego zwiazku kolarstwa (wszyscy na dopingu :mrgreen: ) - otoz jest nim pan Scharping z SPD - niegdys najwiekszy konkurent Schrödera do fotela kanclerza i byly minister obrony Niemiec. Latal z kochanka rzadowym samolotem na wczasy i go wywalili z ministerstwa do zwiazku :mrgreen: :mrgreen:

Niemcy naprawde nie powinni byc przykladem...
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
wichura 
Banita

Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 4806
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 11:13   

Faktycznie też tam nieciekawie, choć pewnie spokojniej niż u nas. Hmm, to trochę nie ten wątek, ale u nas bajzel też jest w innych związkach, tylko póki co nikt o tym nie mówi. :wink:
_________________
na wygnaniu
The Box Tops - The Letter http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 12:17   

wichura napisał/a:
Bo widzisz Mac - na początku (dzięki komu to wiadome) nie wzięło się komuchów za krzywy ryj i im się nie powiedziało paszli won to teraz takie problemy są.

..i tu należy się cofnąć do roku 1992, albo raczej do 89' i nieszczęsnej "grubej kreski".
Przez te lata betonik partyjny wzmonił się i teraz wypędzić "działaczy" ze wszystkich regionalnych związków będzie graniczyło z cudem. A Lato w tym na pewno nie pomoże :/

Aczkolwiek dobrze Kolega @mac zauważył, że NIE BYŁO ŻADNEJ DOBREJ kandydatury na szefa PZPN.
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 15:12   

a ja wolę Latę niż Bońka - w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch :wink:
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 16:43   

Jedynie słuszna linia Dziurowicza i Listkiewicza będzie kontynuowana.


Imperishable napisał/a:
w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch

Proszę tu takich zasad nie propagować :twisted:
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 19:55   

Dla mnie - w stosunku do Listkiewicza - Lato to krok w stronę bunkra.
Listkiewicz, bądź co bądź, jakieś zdolności menedżerskie miał, kontakty w FIFA i UEFA również. No i sukcesy - Mundiale i Euro.
Lato to efekt selekcji negatywnej - wywalili go z posad trenerskich, pogonili szybko po próbie zaistnienia w polityce, to zaczął się chłop rozglądać...
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
wichura 
Banita

Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 4806
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 21:33   

Imperishable napisał/a:
a ja wolę Latę niż Bońka - w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch :wink:
Prawdę mówiąc to się to pomiędzy sobą wiele nie różni. :smile:
_________________
na wygnaniu
The Box Tops - The Letter http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Pią 31 Paź, 2008 21:49   

Imperishable napisał/a:
a ja wolę Latę niż Bońka - w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch :wink:
Lepszy prawdziwy PRL od prl-bis
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 00:58   

Psuj napisał/a:
Proszę tu takich zasad nie propagować :twisted:


a to czemu? :wink: czasami się sprawdzają - jak np. przy ustawie medialnej (swoją drogą, ciekawy jestem opinii tych, którzy twierdzili, że Olejniczak byłby lepszym szefem komuchów niż Napieralski).

ad rem: Lato to taki drobny komuszek, który długo się nie utrzyma, natomiast Boniek mógłby stworzyć nową sitwę (wspólnie z PO oczywiście) na długie lata - tak jak to zrobił Listkiewicz po "obaleniu" Dziurowicza.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 13:27   

Imperishable napisał/a:
a to czemu?

Temu, że złodzieje i malwersanci to jednak nie to samo, co seryjni mordercy (tudzież ich chwalcy).
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Sob 01 Lis, 2008 23:43   

Psuj napisał/a:
Temu, że złodzieje i malwersanci to jednak nie to samo, co seryjni mordercy (tudzież ich chwalcy).


proszę wziąć pod uwagę 2 słowa klucze: kontekst (wypowiedzi dotyczącej wyższości komucha nad platformiarzem) i Realpolitik.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 01:31   

Imperishable napisał/a:
proszę wziąć pod uwagę 2 słowa klucze: kontekst (wypowiedzi dotyczącej wyższości komucha nad platformiarzem) i Realpolitik

Logika to rzecz ważna, sugeruję się podszkolić:
Imperishable napisał/a:
w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch

"W myśl zasady" wyklucza kontekst, ponieważ zasada to rodzaj uogólnienia, a kontekst jest przypadkiem szczególnym. Jeśli więc przyjmujemy zasadę "od platformiarza lepszy nawet komuch", to niezbyt musimy zwracać uwagę na kontekst (zasada to zasada, zmienianie zasad w zależności od sytuacji ma swoją fachową nazwę... jak to było... relatywa?).
Co zaś ma "realpolitik" (swoją drogą przydatne słowo, estetycznie i profesjonalnie usprawiedliwiające polityczne k****stwo) wspólnego z formułowaniem zasad takich, jak powyższa, chyba na zawsze pozostanie zagadką.
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 22:42   

1) w tym wypadku kontekst to:
a) określony temat ("Zeszmacona Ekstraklasa Łapówkowa")
b) emotikona

2) zasada (inaczej: standard) jak najbardziej zna wyjątki, w przeciwieństwie do reguły (normy postępowania), która albo jest spełniona albo nie. radzę zaznajomić się z podstawami filozofii. Ronald Dworkin będzie bardzo dobry na początek.

3) za terminem Realpolitik (a raczej za tym, co się za nim kryje) osobiście także nie przepadam, niemniej uważam, że w wypadku PZPN-u wybór Laty jest po prostu mniejszym złem. odwoływanie się do emocji i wykrzykiwanie, że "złodzieje i malwersanci to jednak nie to samo, co seryjni mordercy (tudzież ich chwalcy)" samo w sobie jest oczywiście absolutnie prawdziwe, niestety oderwane od rzeczywistości. to trochę tak, jakbyśmy sobie wymyślili, że w sprawach wet prezydenckich nie można negocjować albo głosować razem z komuchami, bo to przecież "seryjni mordercy". całe życie to dokonywanie nieustannych wyborów pomiędzy mniejszym, dużym a bardzo dużym złem (Sapkowski się kłania) a co dopiero polityka.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 23:12   

Imperishable napisał/a:
2) zasada (inaczej: standard) jak najbardziej zna wyjątki

Tzn., jak rozumiem, od platformiarza komuch lepszy poza wyjątkami?

Imperishable napisał/a:
radzę zaznajomić się z podstawami filozofii

Podstawy filozofii tworzy logika.

Imperishable napisał/a:
niemniej uważam, że w wypadku PZPN-u wybór Laty jest po prostu mniejszym złem

I o tym możemy uczciwie podyskutować. Ja uważam, że w tym przypadku obba zła były większe.

Imperishable napisał/a:
to trochę tak, jakbyśmy sobie wymyślili, że w sprawach wet prezydenckich nie można negocjować albo głosować razem z komuchami, bo to przecież "seryjni mordercy"

Hm... tyle, że w przypadku głosowań możliwe są tylko 3 opcje (za, przeciw, wstrzymanie) (tak swoją drogą- w przypadku np. ustawy medialnej PiS nie głosowało tak, jak czerwoni...), natomiast w przypadku wyborów na prezesa PZPN opcji było więcej (i można było jeszcze kilka wyprodukować).

Imperishable napisał/a:
całe życie to dokonywanie nieustannych wyborów pomiędzy mniejszym, dużym a bardzo dużym złem (Sapkowski się kłania) a co dopiero polityka

Ośmielę się nie zgodzić z powyższą tezą.
Sapkowski to też podstawy filozofii?
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Nie 02 Lis, 2008 23:37   

Że się wtrącę:
u źródeł terminu Realpolitik leży odwołanie wprost do rzeczywistości, do tego, co możliwe. Amoralność, makiawelizm i inne takie to wtórne naleciałości, które przyklejono do tego terminu później. Polityka jest sferą praxis. Łącząc to do kupy - ponieważ nie można w praktyce osiągać rzeczy niemożliwych, skromny, osiągalny, uwzględniający uwarunkowania cel ma sens w przeciwieństwie do szlachetnie wielkiego i nierealizowalnego. Od mesjanizmu to tylko dym tytoniowy w salonach wisiał i oczy szczypały.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 20:16   

bateria helska napisał/a:
Amoralność, makiawelizm i inne takie to wtórne naleciałości, które przyklejono do tego terminu później.

Współpraca z czerwonymi to właśnie te naleciałości.
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 23:24   

Psuj napisał/a:
Tzn., jak rozumiem, od platformiarza komuch lepszy poza wyjątkami


obecnie, niestety, tak.

Psuj napisał/a:
Podstawy filozofii tworzy logika.


dokładnie, i m. in. ze względu na wyróżnienie zasad i reguł Dworkin wielkim filozofem jest.

Psuj napisał/a:
I o tym możemy uczciwie podyskutować. Ja uważam, że w tym przypadku obba zła były większe.


wyobraź sobie Bońka jako prezesa PZPN z poparciem FIFA, UEFA, rządu i tzw. opinii publicznej (czytaj: lewicowych mediów) - facet by rządził polską piłką chyba aż do śmierci. a, że do uczciwych osób nie należy (kumpel Listkiewicza, u którego był wiceprezesem + dziwne interesy w Widzewie), to na pewno nic dobrego z tego by nie było.

Psuj napisał/a:
Ośmielę się nie zgodzić z powyższą tezą.


może trochę przejaskrawiłem, ale coś w tym niestety jest.

Psuj napisał/a:
Sapkowski to też podstawy filozofii?

Sapkowski to przede wszystkim świetna proza - polecam opowiadanie pt. "Mniejsze zło".
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 23:33   

Imperishable napisał/a:
Sapkowski to przede wszystkim świetna proza - polecam opowiadanie pt. "Mniejsze zło".


Akurat Sapkowskiego znam nieźle, ale kwestionuję przemycane w jego tekstach wartości; chociaż owszem, pisze dobrze technicznie i interesująco.

Imperishable napisał/a:
Psuj napisał/a:
Tzn., jak rozumiem, od platformiarza komuch lepszy poza wyjątkami


obecnie, niestety, tak.


Wróciliśmy więc tutaj:

Psuj napisał/a:
Imperishable napisał/a:
w myśl zasady: od platformiarza lepszy nawet komuch

Proszę tu takich zasad nie propagować :twisted:


Ponawiam prośbę.
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 43
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11979
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Pon 03 Lis, 2008 23:49   

!
_________________
Его Высокопревосходительство
 
 
wichura 
Banita

Wiek: 35
Dołączył: 23 Paź 2006
Posty: 4806
Wysłany: Wto 04 Lis, 2008 05:21   

Imperishable napisał/a:
wyobraź sobie Bońka jako prezesa PZPN z poparciem FIFA, UEFA, rządu i tzw. opinii publicznej (czytaj: lewicowych mediów) - facet by rządził polską piłką chyba aż do śmierci.
Słuszna uwaga. Obecnie platfusy są groźniejsi, bo stwarzają całkiem niezłe pozory normalności. Komuchom jest znacznie trudniej w tych kwestiach.

Odnośnie zaś wspomnianej wyżej "formułki" to rację macie obaj, tylko że gadacie o dwóch różnych rzeczach (też rozpatrujecie z dwóch różnych aspektów) i stąd bierze się spór. Mamy tu małe qui pro quo wynikające z nieprecyzyjnie użytych słów i nic więcej. :smile: :wink:
_________________
na wygnaniu
The Box Tops - The Letter http://www.youtube.com/wa...feature=related
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Wto 04 Lis, 2008 21:43   

Psuj napisał/a:
Akurat Sapkowskiego znam nieźle, ale kwestionuję przemycane w jego tekstach wartości;


zasadniczo ja również, ale nie zmienia to faktu, że w/w opowiadanie jest doskonałe i daje do myślenia.

Psuj napisał/a:
Wróciliśmy więc tutaj:


owszem, ale ustaliliśmy, iż zasada ta nie jest bezwzględna.

Psuj napisał/a:
Ponawiam prośbę.


z całym szacunkiem, ale ja Ciebie o zmianę poglądów nie proszę i prosić nie mam zamiaru, więc Ty nie rób tego w stosunku do mnie. chciałbym również zauważyć, iż nie odnosisz się merytorycznie do tematu.

a propos zawoalowanej sugestii odnośnie do mojej osoby: antykomunistą byłem, jestem i będę. idea antykomunizmu jest wszakże wtórna wobec podstawowej reguły szerzenia dobra i przeciwstawienia się złu. zatem powtórzę: wybór Bońka, w moim przekonaniu, byłby złem większym niźli prezesura Laty.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Psuj 
Wolny Strzelec
Pogromca Smoków


Wiek: 34
Dołączył: 23 Gru 2005
Posty: 4676
Skąd: Miasto Środka
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 18:34   

Imperishable napisał/a:
z całym szacunkiem, ale ja Ciebie o zmianę poglądów nie proszę i prosić nie mam zamiaru, więc Ty nie rób tego w stosunku do mnie

Nie proszę o zmianę poglądów, ale o niepropagowanie opinii uogólniających lepszość komunistów od czegoś innego. Że tak się wyrażę :razz:

Imperishable napisał/a:
owszem, ale ustaliliśmy, iż zasada ta nie jest bezwzględna.

Ale skoro jest zasadą, to jest jej sporo więcej niż wyjątków (no chyba, że w tym przypadku wyjątków jest więcej niż zasady)

Imperishable napisał/a:
chciałbym również zauważyć, iż nie odnosisz się merytorycznie do tematu

Wzajemnie. To co, po ostrzeżonku?

Imperishable napisał/a:
a propos zawoalowanej sugestii odnośnie do mojej osoby: antykomunistą byłem, jestem i będę

Nie zwykłem rzucać zawoalowanych sugestii, ja prosty człowiek jestem.

Imperishable napisał/a:
zatem powtórzę: wybór Bońka, w moim przekonaniu, byłby złem większym niźli prezesura Laty

Też powtórzę: sądzę raczej, że są to zła porównywalne, ponieważ Lato Bońka przyjacielem jest.
_________________
„Smoka pokonać trudno, ale starać się trzeba”
 
 
 
Imperishable 
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 25 Lis 2006
Posty: 1562
Skąd: Qho
Wysłany: Śro 05 Lis, 2008 23:18   

Psuj napisał/a:
Ale skoro jest zasadą, to jest jej sporo więcej niż wyjątków (no chyba, że w tym przypadku wyjątków jest więcej niż zasady)


a gdzie te wyjątki, że tak spytam? samorządy opanowane przez platformerskie sitwy (Warszawa, Szczecin, Gdańsk, Sopot itd. itp., niemal wszystkie sejmiki wojewódzkie), na szczeblu centralnym niepodzielne rządy ludzi Schetyny. PO to rzeczywisty przeciwnik i reprezentant Salonu, SLD walczy o przetrwanie (oby nie przetrwało), a jeżeli przy okazji - przez głupotę Napieralskiego - uda się zablokować trochę tragicznych pomysłów platformiarzy, to bardzo dobrze.
_________________
Nikt nie życzy sobie wolności bycia niezrozumianym. Mnie wszakże na luksus tej wolności stać. Żadna większość nie zgwałci mnie, bym się w nią wtopił. Żaden autorytet nie zegnie mi już kolan i nie ściszy mi głosu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,16 sekundy. Zapytań do SQL: 10