IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Szpakowski strikes back.
Autor Wiadomość
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 2144
Wysłany: Czw 06 Maj, 2004 15:56   Szpakowski strikes back.

Co myślicie o powrocie żywej legendy polskiego komentarza sportowego?
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 06 Maj, 2004 16:27   Re: Szpakowski strikes back.

Płanetnik napisał/a:
Co myślicie o powrocie żywej legendy polskiego komentarza sportowego?

Szpakowski żywą legendą? Chyba Jan Ciszewski w grobie się przewraca....
No, ale cóż, jakie czasy, takie legendy....
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Smiley
sympatyk

Dołączył: 07 Sty 2003
Posty: 21
Wysłany: Pią 07 Maj, 2004 12:40   

Witam P.T. Kolegów...
Pan Szpakowski najwyraźniej kibicował Chelsea, bo po golu Morientesa uszło z niego powietrze, tak jak z chłopców Abramowicza. Ale pierwsza godzina była bardzo OK. Przerwa dobrze mu zrobiła. Szkoda tylko, że tak szybko zaczął się nudzić. Problem ze Szpakowskim jest taki, że w pewnym momencie facet sprawia wrażenie, że ma już dość i czeka na końcowy gwizdek.
Co do reprezentacji - gdybyśmy mieli łoić tyłki wszystkim, Szpak by sie nadawał. Byle nie dawali go do przegranych meczów. Ale wtedy załapałby sie tylko na Azerów...
 
 
Filistyn
sekretarz zarządu organizacji powiatowej


Dołączył: 03 Paź 2003
Posty: 1510
Wysłany: Pią 07 Maj, 2004 14:59   

Ogólnie poziom polskich komentatorów sportowych nie jest szczególnie wysoki. Szpakowski nie odstaje, moim zdaniem, od reszty.
He, he, pamiętam parę lat temu jak polska kopana dołowała strasznie, a Szpakowski siedział przy mikrofonie. Co on wtedy wygadywał... aż chciało się słuchać :wink:
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Śro 14 Wrz, 2005 11:53   

Wczoraj komentował mecz Realu z żabojadzką drużyną (ciekawe czy na trybunach stadionu w Lyonie większość stanowili musli?) i Real niestety przegrał :cry: :cry: :cry: :cry: (no, ale jak się strzela po słupkach i poprzeczkach)
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
franek 
sympatyk

Dołączył: 17 Lis 2005
Posty: 25
Wysłany: Sob 26 Lis, 2005 00:08   

Filistyn napisał/a:
Ogólnie poziom polskich komentatorów sportowych nie jest szczególnie wysoki. Szpakowski nie odstaje, moim zdaniem, od reszty.
He, he, pamiętam parę lat temu jak polska kopana dołowała strasznie, a Szpakowski siedział przy mikrofonie. Co on wtedy wygadywał... aż chciało się słuchać :wink:

Zgadzam sie jesli chodzi o Szpakowskiego. Nie moge sie jednak zgodzic, ze w Polsce nie ma dobrych komentatorow. W Polsacie sa Borek, Iwanow i Kolton [naczelny Przegladu sportowego] i nikt mi nie powie ze nie wiedza o czym mowia.
 
 
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8781
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Czw 23 Lut, 2006 13:10   

Kołtoń należy do tych, "w których mowie słychać błędy ortograficzne". Naczelny, który "szczela", zamiast "strzelać" - signum temporis?
Dla mnie zbliżeni do ideału są Jaroński i Wyrzykowski komentujący Tour de France.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim".
 
 
Stary Belf 
Sprzątacz Tego Forum!


Wiek: 109
Dołączył: 30 Gru 2002
Posty: 4820
Skąd: Rodowite Mazowsze
Wysłany: Czw 23 Lut, 2006 15:53   

Wyrzykowski - stara szkoła Bogdana Tuszyńskiego z Wyścigu "Pokoju".
A tak w ogóle to:
1) Jan Ciszewski - bezkonkurencyjny
2) Bohdan Tomaszewski - styl i smak
3) Bogdan Tuszyński - jeśli chodzi o kolarstwo to nie ma równych
4) Stefan Rzeszot - ach ten pamiętny mecz hokejowy Polska - ZSSR wygrany 6:4 (Katowice 1976)
_________________
Kryzys załomotał do naszych drzwi, wyłamał próg ostrożnościowy i tak nas walnął rykoszetem, że zgubiliśmy 29 miliardów złotych
/Wolna parafraza Donia/
 
 
Półkownik 
Stary Basior

Dołączył: 17 Gru 2005
Posty: 2968
Wysłany: Wto 07 Mar, 2006 10:56   

Dyskutował bym z Tobą TLM co do Ciszewskiego, że taki bezkonkurencyjny. Jeżeli chodzi o "pobijanie bębenka" to napewno, ale gdy weźmie się pod uwagę rzetelność to trochę nie za bardzo. Dwa przykłady z żużla:
- Final MS na Wembley - mieliśmy nadzieję na dobry wynik. Transmisja zaczęła się od biegu bodajże 7-go i Ciszewski zamiast od razu powiedzieć jak nasi jeździli wychwalał pod niebiosa klasę zawodników radzieckich z Plechanowem na czele. Wówczas chyba pierwszy raz startowali w finałach. Trawało to z dobre 5 minut. Już nie mogłem wytrzymać. I wreszcie sie okazało, że nasi słabiutko, a wychwalany przez nie Plechanow dorównywał im placu.
- Pamiętne Mistrzostwo Świata Szczakiela. I co robi Ciszewski. Zamiast tryskać radością przez cały czas ubolewa nad tym, że to Szczakiel, a nie jegi ulubieniec Plech zostal mistrzem świata. Plecha również uwielbiam. Był bardziej równym zawodnikiem niz Szczakiel. Ale w tym momencie tamtemu się lepiej "przełożenia w żużlówce zgrały".
Te dwie wpadki, nie mówiąc o innych, dyskwalifikują go jako "bezkonkurencyjnego".
Wg mnie Tomaszewskiemu dzisiejsza komenetatorówka powinna buty czyścić własnym ozorem i pilnie nasłuchiwać co dziadzio powie. Do jego kultury słowa dała mu Bozia odpowiedni timbre głosu. I potrafił to wykorzystać. Dla mnie Numer One. I to bez dyskusji.
Z aktualnie czynnych bardzo lubie Wyrzkowskiego.
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Pon 20 Mar, 2006 16:19   

W wątku o futbolowych komentatorach NIE MOŻE zabraknąć Tomasza Zimocha !!! Dziesięć lat niedługo minie od tego meczu ...
Dźwięk dzięki uprzejmości serwisu JoeMonster.
[stream:b37bf335b5]http://download2.joemonster.org/mp3/media/Zimoch.mp3[/stream:b37bf335b5]
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
DSD
zwykły członek, płacący składki

Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 229
Wysłany: Wto 21 Mar, 2006 08:52   

To się prawie kwalifikuje do 'nawoływania do nienawiści na tle etnicznym' ('Kończ, Turku!') :wink: Mi w pamięć wbił się jeszcze finisz mistrzostw świata amatorów w kolarstwie i krzyk komentatora (jakiego :?: ) 'Proszę Państwa, Piasecki, Piasecki, Piasecki :!: :!: :!: '
 
 
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 5508
Wysłany: Wto 21 Mar, 2006 12:55   

DSD napisał/a:
Mi w pamięć wbił się jeszcze finisz mistrzostw świata amatorów w kolarstwie i krzyk komentatora (jakiego :?: ) 'Proszę Państwa, Piasecki, Piasecki, Piasecki :!: :!: :!: '

Dla mnie absolutnym numer jeden była przypadkowo słuchana relacja radiowa jakieś 20 lat temu (niestety nie znam nazwiska komentatora ani nazwiska opisywanego piłkarza) - brzmiało to tak:
Cytat:

...
Idzie !
Idzie !
Wypuścił Bąka do przoduuu !!!
...
 
 
gacek
Beczkowóz


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 21 Gru 2002
Posty: 1100
Wysłany: Wto 21 Mar, 2006 15:26   

DSD napisał/a:
Mi w pamięć wbił się jeszcze finisz mistrzostw świata amatorów w kolarstwie i krzyk komentatora (jakiego :?: ) 'Proszę Państwa, Piasecki, Piasecki, Piasecki :!: :!: :!: '

O ile dobrze pamiętam to szło tak:
Cytat:
Zamknięty. Zamknięty. Zamknięty. Piesecki ! PIASECKI !!! PIAAASEEECKIIII !!!!!!
:lol:
_________________
Nic o tym nie wiem i nic o tym nie chcę wiedzieć, wystarczy że wiem co mam na ten temat myśleć.
 
 
birkut 
sekretarz zarządu koła


Wiek: 46
Dołączył: 18 Gru 2007
Posty: 444
Skąd: Nowa Huta
Wysłany: Śro 08 Kwi, 2009 23:02   

czy jest jakaś granica wieku po przekroczeniu której Szapakowscy i Szaranowicze przechodzą na emeryturę????
dzisiejszy mecz (Barca-Bayern 4-0) to kompromitacja tego pierwszego.
Przy falu na Messim ("karny 150%" jak powiedzieli jego koledzy w studio) stwierdził że po oglądnięciu powtórki Guardiolla na pewno przyzna rację ... Webbowi :twisted:
Przy bramce na 4-0 i faulu na Messim stwierdzil, ze sędzia miał racje ze mimo odgwizdania faulu bramkę uznał (sic!)
A pod koniec ,gdy Marquez specjalnie zwlekał ze wznowienie z wolnego ,aby dostać żółtko, które go eliminuje z następnego meczu (ale i oczyszcza z kartek) nie mógł się nadziwić jego postępowaniu.
Sklerotycznym komentatorom mówimy NIE!!!
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,07 sekundy. Zapytań do SQL: 10