IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Otwarty przez: macsoc
Wto 13 Wrz, 2011 20:05
prezentacja ekspertów pracujących dla zespołu Macierewicza
Autor Wiadomość
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:03   

Jeszcze jednego Koledze brakuje. A mianowicie - w morzu szaleństwa, w szaleństwie zamykania oczu i zatykania uszu, nikt normalny nie przyłącza się do obszczekiwania człowieka, który ma lepszy tytuł niż ktokolwiek, żeby cokolwiek powiedzieć.

Nie twierdzę, że prof. B jest wszechwiedzący - ale na pewno jest wszechwiedzątszy niż ktokolwiek z jego "polemistów", na pewno poświęcił tematowi więcej czasu i uwagi.
 
 
Otis Tarda 
Beczkowóz

Dołączył: 30 Cze 2003
Posty: 361
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:05   

Ignac napisał/a:
Jeszcze jednego Koledze brakuje. A mianowicie - w morzu szaleństwa, w szaleństwie zamykania oczu i zatykania uszu, nikt normalny nie przyłącza się do obszczekiwania człowieka, który ma lepszy tytuł niż ktokolwiek, żeby cokolwiek powiedzieć.

Nie twierdzę, że prof. B jest wszechwiedzący - ale na pewno jest wszechwiedzątszy niż ktokolwiek z jego "polemistów", na pewno poświęcił tematowi więcej czasu i uwagi.


Toteż się nie przyłączam. Ale i to "obszczekiwanie" jest dość umiarkowane, po prawdzie. I jeszcze jedno - profesorowie, również nauk ścisłych, o czym zaświadcza historia, dalecy są od naukowego ideału pt. "będę bezstronny i obiektywny, bo jak nie, to mnie koledzy zjedzą". Nie mam żadnych powodów by wątpić w uczciwość prof. B. - to nie jest przecież kazus jakichś zimnofuzyjnych idiotów czy oszustów, ale też nie muszę w 100% ufać.
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:08   

Otis Tarda napisał/a:
Toteż się nie przyłączam. Ale i to "obszczekiwanie" jest dość umiarkowane, po prawdzie.

Aż strach się bać, jak w takim razie wygląda obszczekiwanie nieumiarkowane.
 
 
Ela 
członek władz krajowych


Pomogła: 9 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 5775
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:28   

ombretta napisał/a:
kazio napisał/a:
sponsor przyjmie tylko jeden wynik badań - nie było katastrofy, wina kaczyńskiego, w najgorszym rpzyapdku Protasiuka. To już lepiej nie podejmowac badań, bo albo blamaż albo utrata pracy.

Stąd też pytania różnych internetowych mend powtarzające się tu i ówdzie - czy uniwersytet wiedział o badaniach, czy je aprobował, czy badania odbywały się na kampusie, czy profesor przybił pieczątkę (w domyśle - pieczątkę z nazwą uniwersytetu). To ostatnie pytanie - o pieczątkę - jest szczególnie komiczne i zdradza sowieciarza bezbłędnie.

Widzę, że też czytałeś tego na "i" z s24 :smile:
Kumpel RRK dał popis sowieciarstwa.
To naprawdę jakaś obca cywilizacja.
I jeszcze autorzy impertyneckich listów sprawdzających w ogóle nie widzą w tym nic złego. Strasznie się te granice poprzesuwały. Wszystko spsiało, schamiało, globalna wioska, pomieszanie życia z popkalczerem. Pora umierać.
_________________
I nie jest zapewne przypadkiem, że autorzy radosnych ód kręcili się zawsze na dworach tyranów. /Zbigniew Herbert/
 
 
Otis Tarda 
Beczkowóz

Dołączył: 30 Cze 2003
Posty: 361
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:32   

ombretta napisał/a:
Otis Tarda napisał/a:
Toteż się nie przyłączam. Ale i to "obszczekiwanie" jest dość umiarkowane, po prawdzie.

Aż strach się bać, jak w takim razie wygląda obszczekiwanie nieumiarkowane.


To ja poproszę przykłady tego "wściekłego obszczekiwania". Na razie jest zwykłe milczenie mediów.
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 09:32   

Otis Tarda napisał/a:
zwykłe milczenie mediów.

Ot, miara zwykłości.
 
 
mmaria 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 1469
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 10:06   

Otis Tarda napisał/a:

Toteż się nie przyłączam. Ale i to "obszczekiwanie" jest dość umiarkowane, po prawdzie. I jeszcze jedno - profesorowie, również nauk ścisłych, o czym zaświadcza historia, dalecy są od naukowego ideału pt. "będę bezstronny i obiektywny, bo jak nie, to mnie koledzy zjedzą". Nie mam żadnych powodów by wątpić w uczciwość prof. B. - to nie jest przecież kazus jakichś zimnofuzyjnych idiotów czy oszustów, ale też nie muszę w 100% ufać.

Owszem - przyłącza się kolega.
Kolejny forumowy autorytet, który grzecznie i konsekwentnie "tylko" zgłasza wątpliwosci. Co prawda o wieeeeele klas wyżej niz TomuśG, ale zawsze skutecznie. Bardzo perfidnie, bo bardzo inteligentny i z dobrym przygotowaniem prawniczym. No i rzecz jasna w imię pięknych haseł o czystość demokracji, prawa do..., itd, itp.
Oponentów na FR załatwia krótkim "s...dalaj".
Paw

Na marginesie - polecam wątek Nurniego. Ten o niczym.
 
 
margerytka(alf) 
Banita


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 952
Skąd: spod lasu na skraju miasta
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 10:13   

Otis Tarda napisał/a:
To ja poproszę przykłady tego "wściekłego obszczekiwania". Na razie jest zwykłe milczenie mediów.
Otis jak juz wpadles dzisiaj z oficjalna duszpasterska wizyta, to wykonaj jeszcze dodatkowy wysilek i przejrzyj wpisy Eli z ostatnich dwoch dni i przekaz PTP dane o zrodlach z danymi ktore ja notorycznie wypaczam,

z rebelyanckim pozdrowiem - hare, hare
m ps. albo nie, do czego ja ciebie namawiam...
 
 
margerytka(alf) 
Banita


Pomogła: 1 raz
Dołączyła: 18 Maj 2009
Posty: 952
Skąd: spod lasu na skraju miasta
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 10:16   

Otis Tarda napisał/a:
Ignac napisał/a:
Jeszcze jednego Koledze brakuje. A mianowicie - w morzu szaleństwa, w szaleństwie zamykania oczu i zatykania uszu, nikt normalny nie przyłącza się do obszczekiwania człowieka, który ma lepszy tytuł niż ktokolwiek, żeby cokolwiek powiedzieć.

Nie twierdzę, że prof. B jest wszechwiedzący - ale na pewno jest wszechwiedzątszy niż ktokolwiek z jego "polemistów", na pewno poświęcił tematowi więcej czasu i uwagi.


Toteż się nie przyłączam. Ale i to "obszczekiwanie" jest dość umiarkowane, po prawdzie. I jeszcze jedno - profesorowie, również nauk ścisłych, o czym zaświadcza historia, dalecy są od naukowego ideału pt. "będę bezstronny i obiektywny, bo jak nie, to mnie koledzy zjedzą". Nie mam żadnych powodów by wątpić w uczciwość prof. B. - to nie jest przecież kazus jakichś zimnofuzyjnych idiotów czy oszustów, ale też nie muszę w 100% ufać.
od kiedy ty jestes taki mister elegancji?
 
 
Mania 
Banita


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 4951
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 10:36   

Otis Tarda napisał/a:
Na razie jest zwykłe milczenie mediów.


Otis, jeśli to milczenie nazywasz zwykłym, to znaczy jedno: wchłonął Cię matrix.
Bo to nie jest zwykłe milczenie, to milczenie owiec.
_________________
Nie wierz w cuda, polegaj na nich!
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6394
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 10:41   

Otis Tarda napisał/a:
a w przypadku drugiego - w skrzydło walnął kawałek pianki. Ciut mniejszej i lżejszej niż brzoza.

Ciekawa teoria. Prawie jak ta z pancerna brzoza. Moze ja kolega rozwinie?
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
Baltazar 
Banita
parezjasta

Wiek: 78
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 1878
Skąd: Urugwaj
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:04   

Nurni napisał/a:
http://www.megaupload.com/?d=KG3JJF3V
Widać to koledze było pisane , bo ja do trzeciej nie zmordowałem zapisu. Natomiast do wszystkich kieruję apel o powielanie i rozpowszechnianie. Wiele zarzutów do symulacji pojawiających się w sieci wynika z niewiedzy. Prezentacja zawiera informacje o użytych parametrach i metodologii, które pozbawiają owe zarzuty podstaw.

A tak nawiasem mówiąc, to jest to bardzo niepokojące, że wypociny tłustego kalisza (nie myli ć z miastem Kalisz pisanym przez wielkie K) w komisji św. blidy przekrętnicy emituje państwowa telewizja, a na prezentacje wyników prac innej komisji nie starcza już czasu i trzeba uprawiać sieciową partyzantkę.

Nadal pozostając bez wielkiej euforii, bo w końcu to tylko jeden z elementów "kłamstwa Smoleńskiego", wszystkim polecam.

kazio napisał/a:
sponsor przyjmie tylko jeden wynik badań (...) To już lepiej nie podejmowac badań, bo albo blamaż albo utrata pracy.
i tu jest zdaje się clue całej sprawy.

ombretta napisał/a:
Stąd też pytania różnych internetowych mend powtarzające się tu i ówdzie - czy uniwersytet wiedział o badaniach, czy je aprobował, czy badania odbywały się na kampusie, czy profesor przybił pieczątkę (w domyśle - pieczątkę z nazwą uniwersytetu). To ostatnie pytanie - o pieczątkę - jest szczególnie komiczne i zdradza sowieciarza bezbłędnie.
To jest po prostu stare prlowskie myślenie, zakładające że żeby się podrapać w cztery litery pracownik uczelni musi mieć bumagę od rektora i ministra szkolnictwa wyższego dodatkowo parafowana przez wszystkie sekretarki na uczelni. Zakutym łbom nie mieści się w głowach, że uczelnia jako dysponent posiadanego sprzętu jest zadowolona, jeśli pracownik po godzinach zostaje popracować przy jego pomocy (bo ma np. zlecenie na innowacyjny projekt z prywatnej firmy, za który dostanie odrębne wynagrodzenie), bo to oznacza rozwijanie jego umiejętności i podnoszenie kwalifikacji. O wolności prowadzenia badań nawet nie wspominam, bo efekty tych różnic widać w stanie obecnym polskiej "nauki". Zamiast tego posłużę się exemplum znajomej z Polski, która będąc w usiech wysyłała notorycznie paczki kser do domu, bo kserograf był darmowy, a opłata pocztowa wychodziła taniej niż robienie ksera w kraju. Coś oczywistego traktowała jako dar od Boga.

Ignac napisał/a:
kraj normalny
no ale Polska nie jest przecież krajem normalnym i nie mam tu na myśli złotoustych mądrości premiera, tylko maskirowke jaką zaplanowano w Magdalence, a realizuje się po dziś dzień (tak, wiem, wiem, nie ma przeszłości, nie ma przyszłości, jest tylko tu i teraz). Jak już kiedyś pisałem, na długo przed 10. 04. zastanawiałem się co układ pocznie z tzw. wartością dodaną dwuletnich rządów PiS, tzn. z tymi wszystkim i stanowiskami obsadzanymi wg własnych kalendarzy kadencyjnych, a przecież istotnymi dla funkcjonowania państwa. No i proszę, starczył jeden samolot. Jeśli to nie był tylko wypadek (a wiele wskazuje, że nie), to jaki interes mają beneficjenci (bo nie udowodniono im na razie współwiny) w wyjaśnianiu przyczyn katastrofy??? W tej optyce Polska jest bardzo normalnym krajem, sprowadzającym racjonalność zachowań do pułapu zwierzęcego (choć chyba parzystokopytne zachowują większa dalekowzroczność).
_________________
Belsatzar war in selbiger Nacht von seinen Knechten umgebracht
 
 
PMK 
przewodniczący koła

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 636
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:08   

Otis Tarda napisał/a:
Ale też, z drugiej strony, naprawdę trudno mi zignorować Głos Rozsądku przedstawiony przez kol. Trajana, który zdaje się sugerować, że samoloty czasem rozpadają się bez uderzenia w brzozę.


Czasem tak, czasem nie. Prowler, który w Cavalese prawym skrzydłem przy prędkości 870 km/g przeciął kilkucentymentymetrowej grubości stalową linę kolejki górskiej skrzydła nie stracił. Boeing, który uderzył w Pentagon wcześniej przy prędkości około 600 km/h ściął pięć stalowych słupów oświetleniowych, w tym jeden sama końcówka lewego skrzydła też nic nie stracił. Zatem są twojsze przykłady i są mojsze przykłady. Dobrze byłoby więc sprawdzić, jak faktycznie zachowałoby się skrzydło w takiej sytuacji. Przez symulacje, a najlepiej eksperyment. Modelowanie W. Bieniendy idą więc w dobrym kierunku. Chórek internetowych 'sceptyków' nie dodaje czegokolwiek do sprawy.
 
 
MS 
Banita


Wiek: 46
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:12   

Mnie po przeczytaniu wywątka na FR poraziło jedno, a mianowicie ci sami, którzy obecnie z aptekarską dokładnością usiłują sprawdzać wiarygodność ekspertów, tudzież metody obliczeniowe zaprezentowanej symulacji kompletnie milczeli gdy były prezentowane MAKowe bajeczki. Oto obecni niezłomni bojownicy o 'PRAWDĘ' pojawili się nam jakoś tak dziwnie późno, co więcej żaden z nich nie zapytał na jakiej podstawie zaprezentowała komisja Millera ostatnie sekundy lotu, bo przecież w samym raporcie zostało napisane, że te parametry nie pochodzą z odczytów rejestratorów ale zostały wyliczone. Nie znalazłem śladów wysyłania maili do instytucji odpowiedzialnych za kolportowanie dość kłamliwej wersji zwanej 'Raportem Millera', a tu proszę jedni maile po anglikańsku piszą, a inni tutaj stroją się w szaty Katona pouczają o bezstronności i obiektywności tudziesz nieufaniu. To raz.
A dwa to bardzo ciekawe1 jest że z zaprezentowaną symulacją polemizuje się poprzez nie przez kontrsymulacje ukazującą że istnieje możliwość w zadanym przedziale wartości aby brzoza urwała skrzydło, a poprzez wykpiwanie kompetencji osób je tworzących oraz mnożeniem przez kompletnych laików wątpliwości.
Cały czas pozostaje pytanie, które już wpisywałem, ile to zrobione symulacji realnych bądź to na modelach w skali, bądź to waląc realnym skrzydłem w realne drzewo (ja rozumiem, że ekolodzy by protestowali ;) )
 
 
kezlok 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 3244
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:34   

Kupiłem ND, bo i wywiad bogato okraszony zdjęciami.
_________________
Przyjaciele, których nie miałem
Których w biedzie sobie zmyśliłem
Opowiedzą wam, że kochałem
A to przecież znaczy, że żyłem
 
 
Baltazar 
Banita
parezjasta

Wiek: 78
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 1878
Skąd: Urugwaj
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:36   

MS napisał/a:
ci sami, którzy obecnie z aptekarską dokładnością usiłują sprawdzać wiarygodność ekspertów, tudzież metody obliczeniowe zaprezentowanej symulacji kompletnie milczeli gdy były prezentowane MAKowe bajeczki
Służba nie drużba. W pozostałych przypadkach (jak wrocławski inkwizytor-hurzysta) też trzeba zrozumieć rozdrażnienie, ostatnie ciepłe dni, a tu zamiast siedzieć wygodnie przy grillu, trzeba klepać w klawiaturę broniąc przyjętej "racji stanu".
MS napisał/a:
realnym skrzydłem w realne drzewo (ja rozumiem, że ekolodzy by protestowali ;) )
oddam na ten cel własna, prywatna brzozę, fi się zgadza... choć wierzchołek w tym roku złamała wichura (jakieś łamliwe te polskie brzozy, rosyjskiej nam trzeba, bo inaczej głos hurzystów znowu będzie donośny).
_________________
Belsatzar war in selbiger Nacht von seinen Knechten umgebracht
 
 
Nurni 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 1271
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:54   

kezlok napisał/a:
Kupiłem ND, bo i wywiad bogato okraszony zdjęciami.


I ja kupię. Oj ND nie odpuszcza i chyba sprawdzą sie przewpowiednie że niec nie straci po wejsciu GPC
 
 
Nurni 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 1271
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 11:59   

MS napisał/a:
Nie znalazłem śladów wysyłania maili do instytucji odpowiedzialnych za kolportowanie dość kłamliwej wersji zwanej 'Raportem Millera', a tu proszę jedni maile po anglikańsku piszą, a inni tutaj stroją się w szaty Katona pouczają o bezstronności i obiektywności tudziesz nieufaniu


Przepraszam, czy to nie jest własnie idealny sposób na odróznienie sowieciarza? Akceptujące przyjęcie modelu Edmunda Klicha (jego model był bardzo krótki: "jak walneło to i urwało") i pełna rezerwa wobec modelu kompletnie z innego świata.
"My sie damy sie tak łatwo zbyć" - powiadają dziś ci którym dziełko generalicy Anodiny objasniło wszystko.

Sowieciarstwo.
 
 
Nurni 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 1271
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:01   

Witam w moim watku histeryka który rwał sobie włosy z głowy na sam dźwięk słowa zamach.

I serdeczny kop w dupę
 
 
kezlok 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 3244
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:11   

Nurni napisał/a:
że niec nie straci po wejsciu GPC

Skoro pełne wersje wtwiadów anonsowanych w GPC mają być w tygodniku, to wybieram tygodnik, a ND obowiązkowo w sobotę a jak coś b, ciekawego to i w tygodniu. ND trzyma klasę :o
_________________
Przyjaciele, których nie miałem
Których w biedzie sobie zmyśliłem
Opowiedzą wam, że kochałem
A to przecież znaczy, że żyłem
 
 
Nurni 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 2 razy
Dołączył: 31 Lip 2011
Posty: 1271
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:12   

Pisząc że to rys szczególny sowieciarstwa nie wiedziałem ze kilka minut później rzecz, jak zwykle doskonale, opisze Rolex.

http://hekatonchejres.sal...ktualne-dzikich
 
 
kezlok 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 3244
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:15   

Nurni napisał/a:
I serdeczny kop w dupę

Powinieneś mieć czkawkę :arrow:
Leon napisał/a:
Zresztą, prof. Binenda OK, bo nie traktuje swego wyniku jako ostatecznego wyroku, za to jego fani tutejsi wybitnie nie OK, a o tych z S24 z Nurnim na czele nawet szkoda gadać.
_________________
Przyjaciele, których nie miałem
Których w biedzie sobie zmyśliłem
Opowiedzą wam, że kochałem
A to przecież znaczy, że żyłem
 
 
Ela 
członek władz krajowych


Pomogła: 9 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 5775
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:22   

Nurni napisał/a:
Pisząc że to rys szczególny sowieciarstwa nie wiedziałem ze kilka minut później rzecz, jak zwykle doskonale, opisze Rolex.

http://hekatonchejres.sal...ktualne-dzikich

:smile:
Rolex bardzo OK.
_________________
I nie jest zapewne przypadkiem, że autorzy radosnych ód kręcili się zawsze na dworach tyranów. /Zbigniew Herbert/
 
 
Ela 
członek władz krajowych


Pomogła: 9 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 5775
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:27   

kezlok napisał/a:
Leon napisał

Nie wnoś tu tego, proszę.
_________________
I nie jest zapewne przypadkiem, że autorzy radosnych ód kręcili się zawsze na dworach tyranów. /Zbigniew Herbert/
 
 
kezlok 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 04 Sie 2011
Posty: 3244
Skąd: Łódź
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:29   

Ela napisał/a:
Nie wnoś tu tego, proszę.

Wybacz, zajrzałem tam ponurzac sie i wniosłem troszkę :razz:
Rzeknę, że w pore uszedłem...
_________________
Przyjaciele, których nie miałem
Których w biedzie sobie zmyśliłem
Opowiedzą wam, że kochałem
A to przecież znaczy, że żyłem
 
 
MS 
Banita


Wiek: 46
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:31   

Nurni napisał/a:
Pisząc że to rys szczególny sowieciarstwa nie wiedziałem ze kilka minut później rzecz, jak zwykle doskonale, opisze Rolex.

http://hekatonchejres.sal...ktualne-dzikich
Czyżby Rolex ściągał z nas? ;)
 
 
Ela 
członek władz krajowych


Pomogła: 9 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 24 Maj 2010
Posty: 5775
Skąd: Dziki Zachód
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:32   

MS napisał/a:
Czyżby Rolex ściągał z nas? ;)

To są takie oczywistości, że nie musiał.
_________________
I nie jest zapewne przypadkiem, że autorzy radosnych ód kręcili się zawsze na dworach tyranów. /Zbigniew Herbert/
 
 
PMK 
przewodniczący koła

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 636
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:36   

MS napisał/a:
A dwa to bardzo ciekawe1 jest że z zaprezentowaną symulacją polemizuje się poprzez nie przez kontrsymulacje ukazującą że istnieje możliwość w zadanym przedziale wartości aby brzoza urwała skrzydło, a poprzez wykpiwanie kompetencji osób je tworzących oraz mnożeniem przez kompletnych laików wątpliwości.


Chyba nie oczekiwałeś czegoś więcej - kremlinsów nie interesuje prawda w tradycyjnym rozumieniu. Ich interesuje (obowiązuje) doktryna tow. Lenina - kto kawo a nie żmudne i powolne docieranie do prawdy.

Pseudokomisja Millera tego typu symulacji nie dokona. Nie mają do tego potencjału ani potencji. Teoretycznie jest to jak najbardziej możliwe nawet na gruncie krajowym, ale wymagałoby to współpracy szeregu instytucji, być może z udziałem ośrodków zagranicznych. Odpada. Moskwa - to co innego. Ci mają możliwości, zaplecze i szereg zaprzyjaźnionych badaczy z uznanych instytucji na całym świecie. Jeśli więc nadejdzie jakas inna symulacja to właśnie stamdąd. I możesz mi wierzyć - wszystkie Tomki G, leosie, travianusy i inne kremlinsy natychmiast zamienią się w zażartych obrońców precyzji wirtualnego modelowania wyszydzających brak wiary niedouczonych sceptyków w fachowość badaczy.
 
 
MS 
Banita


Wiek: 46
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:45   

Ela napisał/a:
MS napisał/a:
Czyżby Rolex ściągał z nas? ;)

To są takie oczywistości, że nie musiał.
Pomniejszasz mojego geniusza ? ;)
 
 
mmaria 
skarbnik zarządu organizacji powiatowej


Pomogła: 2 razy
Dołączyła: 10 Sie 2011
Posty: 1469
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 12:51   

Rolex bardzo celnie.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,1 sekundy. Zapytań do SQL: 14