IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Przesunięty przez: macsoc
Wto 13 Wrz, 2011 19:52
Kwestia skrzydła Tu-154
Autor Wiadomość
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:41   Kwestia skrzydła Tu-154

prof. Binienda w rozmowie z Naszym Dziennikiem szybko wyliczył, że urwany kawałek skrzydła po urwaniu się na wysokości 5,1 m npg, to lot tego kawałka skrzydła powinien trwać około 1 sekundy, co oznacza że powinien zostać znaleziony około 80 m. od pancernej brzozy. Ponieważ został znaleziony 111 m. czy to oznacza że:
- pseudoprofesor kłamie jak z nut bo ...( poprosze stosowne wyliczenia)
- kompetentny człowiek łatwo wykazał fałszerstwo oficjalnej narracji
( o tym trzeba pisać, zamiast tracić czas na nawalankę)
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:43   

Kaczystowskiemu oszołomowi po pijaku pomyliła się wysokość npm liczona w barach od odległości od lotniska mierzonej laserem.
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:44   

Ignac napisał/a:
Kaczystowskiemu oszołomowi po pijaku pomyliła się wysokość npm liczona w barach od odległości od lotniska mierzonej laserem.
Nu ale te wartości to sam MAK podawał, więc siem nie wychylaj :razz:
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:50   

MS napisał/a:
Nu ale te wartości to sam MAK podawał, więc siem nie wychylaj

Amerykański przychlast z prowincjonalnej szkoły niższej, pewnie pan woźny, wziął prędkość w furlongach na dwa tygodnie, a odległość w pudach. Stąd ten błąd.
 
 
Konserwa 
baron wojewódzki


Pomógł: 1 raz
Dołączył: 16 Maj 2007
Posty: 4469
Skąd: z Ciemnogrodu
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:52   

Skrzydło zostało poważnie naruszone, ale np. przez 2s. trzymało się jeszcze całości, po czym pod wpływem prędkości i oporu powietrza odpadło? :>
_________________
KAtYŃ 1940-2010 ku ICH pamięci..."
"Pojechali oddać hołd Ofiarom, a złożyli Ofiarę w hołdzie..."
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:55   

Ignac napisał/a:
MS napisał/a:
Nu ale te wartości to sam MAK podawał, więc siem nie wychylaj

Amerykański przychlast z prowincjonalnej szkoły niższej, pewnie pan woźny, wziął prędkość w furlongach na dwa tygodnie, a odległość w pudach. Stąd ten błąd.
Generalicja Anodina dane skazała, więc dalej to wykazywać, że po urwaniu się kawałka dalej na nim przepływ laminarny występuje i siła nośna działa (no chyba ze zderzenie nadało temu koncówkowi dodatkowe przyspieszenie, co uwentualnie należy wykazać) (no i od woźnych się odtenteguj, bo inaczej woźny Graś zawiadomi organy, że ty też nawołujesz do odbywania stosunków seksualnych z żondem bez jego wiedzy i akceptacji)
Ostatnio zmieniony przez MS Pon 12 Wrz, 2011 22:57, w całości zmieniany 1 raz  
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 22:56   

Może zacznijmy od kwestii formalnych. Należy najpierw ustalić, czy pod tymi wyliczeniami jest własnoręczny podpis i pieczęć pana profesora i czy na badania było zezwolenie dziekana wydziału kontrasygnowane przez rektora i szefa board of trustees uniwersytetu.
 
 
Mania 
Banita


Pomogła: 8 razy
Dołączyła: 26 Gru 2009
Posty: 4951
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 23:03   

ombretta napisał/a:
Może zacznijmy od kwestii formalnych. Należy najpierw ustalić, czy pod tymi wyliczeniami jest własnoręczny podpis i pieczęć pana profesora i czy na badania było zezwolenie dziekana wydziału kontrasygnowane przez rektora i szefa board of trustees uniwersytetu.

i czy pani kadrowa sprawdziła te podpisy?
_________________
Nie wierz w cuda, polegaj na nich!
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 23:07   

Mania napisał/a:
i czy pani kadrowa sprawdziła te podpisy?

No i czy poświadczone są notarialnie, zapomniałem dodać.
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Pon 12 Wrz, 2011 23:08   

MS napisał/a:
woźny Graś

Spoko, Graś to zwykły cieć, gdzie mu do woźnego!
 
 
Yanusson 
baron wojewódzki

Pomógł: 5 razy
Dołączył: 06 Wrz 2011
Posty: 4176
Skąd: że
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 00:12   

Khem... Nie zapomnijmy o sprawdzeniu koloru jakim sporządzono podpisy pod tym... tymi papierami. Jeżeli nie jest to kolor niebieski, to kto nam zagwarantuje, że nie jest to ksero podpisów tych ludzi???
Musimy dbać o wiarygodność źródeł, którymi się posługujemy.
_________________
Śpiewaj i maszeruj!
 
 
smokeustachy 
sekretarz władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 3066
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 00:42   Re: Kwestia skrzydła Tu-154

MS napisał/a:
prof. Binienda w rozmowie z Naszym Dziennikiem szybko wyliczył, że urwany kawałek skrzydła po urwaniu się na wysokości 5,1 m npg, to lot tego kawałka skrzydła powinien trwać około 1 sekundy, co oznacza że powinien zostać znaleziony około 80 m. od pancernej brzozy. Ponieważ został znaleziony 111 m. czy to oznacza że:
- pseudoprofesor kłamie jak z nut bo ...( poprosze stosowne wyliczenia)
- kompetentny człowiek łatwo wykazał fałszerstwo oficjalnej narracji
( o tym trzeba pisać, zamiast tracić czas na nawalankę)

Jeszcze z dokładnością do centymetra liczcie.
_________________

 
 
 
mac 
członek władz krajowych


Pomógł: 1 raz
Wiek: 50
Dołączył: 03 Lut 2006
Posty: 6396
Skąd: a nie powiem
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 00:45   Re: Kwestia skrzydła Tu-154

smokeustachy napisał/a:
MS napisał/a:
prof. Binienda w rozmowie z Naszym Dziennikiem szybko wyliczył, że urwany kawałek skrzydła po urwaniu się na wysokości 5,1 m npg, to lot tego kawałka skrzydła powinien trwać około 1 sekundy, co oznacza że powinien zostać znaleziony około 80 m. od pancernej brzozy. Ponieważ został znaleziony 111 m. czy to oznacza że:
- pseudoprofesor kłamie jak z nut bo ...( poprosze stosowne wyliczenia)
- kompetentny człowiek łatwo wykazał fałszerstwo oficjalnej narracji
( o tym trzeba pisać, zamiast tracić czas na nawalankę)

Jeszcze z dokładnością do centymetra liczcie.

No w wiorsty sie to nie lapie ;)
_________________
Polska to nienormalnosc - Donald Tusk.
Polacy powinni sie wyrzec polskosci - Janusz P.
Kto trzęsie drzewem prawdy, temu padają na głowę obelgi i nienawiść.
Konfucjusz
Jestem dumny, ze jestem Polakiem
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 00:49   

Dokładnie. O marnych parę metrów od razu robić zawracanie głowy na całą Łubiankę. To nie ludzie, to wilki!
 
 
niKT 
członek władz krajowych


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 5831
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 00:54   

Nie POzostaje mi nic, jak dodać

HARE, Hare, hare.
_________________
My nick's been nickED!
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 10:57   

Ponieważ gdyż albowiem trole rebelkowe dały głos więc w kwestii formalnej:
1. Negując czyjeś wyliczenia musimy podać własne.
2. Zadawanie pytań czy w konkretnych wyliczeniach uwzględniono to czy co innego świadczy o braku podstawowej (pierwszy rok studiów na kierunku technicznym) wiedzy, bo aby zadać takie pytanie najpierw należy wykazać błędność wyliczeń.
3. W tym konkretnym przypadku jedyną istotną kwestią jest jaką energią kinetyczną pionową dysponował urwany kawałek skrzydła (czyli jaka miał prędkość pionową po urwaniu się od samolotu) oraz trzeba pamiętać, że po urwaniu się zaczynają działać bardzo duże opory powietrza, bo się opływ strug powietrza lekko zmienił. Dodatkowym założeniem jest, że samo zderzenie nie spowodowało zmiany wektora prędkości pionowej, ale tu jestem takim lajkonikiem, że nie podejmuje się nic napisać. (DISCLAMER: czas całego zderzenie to tysięczne części sekundy bo samolot leciał kole 300 km/h, średnica brzozy to 0,4m, szerokość skrzydła w miejscu oderwania pomiędzy 2-4 m, reszta to prosta fizyka na poziomie szkoły podstawowej)
 
 
Baltazar 
Banita
parezjasta

Wiek: 79
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 1878
Skąd: Urugwaj
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 11:38   

MS napisał/a:
oraz trzeba pamiętać, że po urwaniu się zaczynają działać bardzo duże opory powietrza,
Phantom na rebelce przytomnie zauważył, ze skrzydło lecące bez samolotu zaczyna się zupełnie inaczej zachowywać. Nie jestem fizykiem, więc może mnie ktoś poprawi, ale quńcypuje tak: skrzydło zaprojektowane jest tak, żeby jego siła nośna równoważyła nie tylko jego ciężar własny, ale również ciężar przynitowanego doń kadłuba. W momencie, gdy kadłub odpada od skrzydła (przyjmijmy taką optykę, bo interesuje nas skrzydło), siły działające na obie powierzchnie płata przestają się równoważyć. Siła nośna nie znajduje dostatecznego oporu w sile ciążenia (masa skrzydła < masa samolotu) i unosi płat ku górze, jednocześnie szybciej unosi się krawędź natarcia, a tylna krawędź przez to znajduje się niżej. Gdy płat znajdzie się w pionie siła oporu naciskająca na przednią (dotychczas) krawędź powoduje jej przesunięcie za oś pionowa a opór powietrza dopycha ja kierując ponownie cały płat do poziomu, tyle że z odwrotnym zwrotem (dotychczasowa krawędź natarcia skierowana jest w kierunku , z którego nadleciał samolot). Cykl powtarza się. Efektem jest wirowanie wokół własnej osi. Taki młynek nie sprzyja przemieszczaniu poziomemu płata, a może wręcz powodować jego przesunięcie "przed przeszkodę".
_________________
Belsatzar war in selbiger Nacht von seinen Knechten umgebracht
 
 
niKT 
członek władz krajowych


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 5831
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 11:55   

Jak ktoś robił modele latające to już ma jako takie wyobrażenie o zachowaniu oderwanego skrzydła - tak, jak zauważył Phantom - płat zachowuje się jak helikopterek ze skrzydlatego nasionka klonu.
_________________
My nick's been nickED!
 
 
Adampio 
członek zarządu organizacji powiatowej

Dołączył: 31 Gru 2005
Posty: 760
Skąd: DC
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 12:10   

@Baltazarze:
Pelna zgoda. Założenie ze 1/3 szkrzydla leci sobie dalej lotem ślizgowym jest tak samo prawdopodobne jak napisanie powieści przez małpę stukającą w klawisze. Z tym, że akurat wirowanie wdłuż osi poziomej byłoby wyobrażalne dla płata prostokątnego (prosze obciąc z kartki A4 pasek 3cm i puścić swobodnie), natomiast zwężający się kawałek skośnego skrzydła wpadłby raczej w korkociąg o osi pionowej. Oczywiście nic nie liczyłem, ale pozwolę sobie tutaj na maly dowod z autoryteciku, bo bylem na jednym roku z tow. Hypkim (choć nigdy zawodu wyucznego nie wykonywałem) :mrgreen:
 
 
MS 
Banita


Wiek: 47
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 12:24   

Jeszcze raz:
- siła nośna bierze się z różnicy ciśnień wynikającej z różnej drogi jaką przebywa powietrze nad i po skrzydłem (nad skrzydłem ma dłużej, więc musi szybciej zasuwać, więc jest go rzadziej i to powoduję konieczną chęć powietrza spod skrzydła do wyrównania gęstości aby było tak samo;i to unosi samolot)
- napęd jest potrzebny aby pokonać opory powietrza powstające podczas opływania samolotu przez strugi powietrza
- aby powstała znacząca siła nośna musi być samolotowi nadana odpowiednia prędkość (taka minimalna prędkość aby siła nośna zrównoważyła ciężar samolotu nazywa się prędkością przeciągania)
- aby płat generował znaczącą siłę nośną musi być zapewniony specyficzny opływ powierza (nie ma znaczenie czy laminarny czy turbulentny, bo w realu często stosuje się wymuszony opływ turbulentny aby zminimalizować straty na odrywaniu się strug)
- o tym jak się będzie zachowywał urwany kawałek płata decyduje położenie środka ciężkości (jako punktu przyłożenia siły ciężkości), punktu przyłożenia ewentualne siły nośnej i środka oporu powietrza, z tym że bez znajomości danych wejściowych trudno coś zgadywać
Generalnie jeżeli coś znajduje się 30% dalej niż wynika z prostego oszacowania, to należy to bardzo uważnie policzyć, a tu mamy ponownie zaklęcia nie poparte żadnymi wyliczeniami.
 
 
Baltazar 
Banita
parezjasta

Wiek: 79
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 1878
Skąd: Urugwaj
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 13:14   

Adampio napisał/a:
natomiast zwężający się kawałek skośnego skrzydła wpadłby raczej w korkociąg
susznie, susznie, dziękuje za doprecyzowanie.
_________________
Belsatzar war in selbiger Nacht von seinen Knechten umgebracht
 
 
PMK 
przewodniczący koła

Dołączył: 22 Sie 2011
Posty: 636
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 13:31   Re: Kwestia skrzydła Tu-154

MS napisał/a:
prof. Binienda w rozmowie z Naszym Dziennikiem szybko wyliczył, że urwany kawałek skrzydła po urwaniu się na wysokości 5,1 m npg, to lot tego kawałka skrzydła powinien trwać około 1 sekundy, co oznacza że powinien zostać znaleziony około 80 m. od pancernej brzozy. Ponieważ został znaleziony 111 m. czy to oznacza że:
- pseudoprofesor kłamie jak z nut bo ...( poprosze stosowne wyliczenia)
- kompetentny człowiek łatwo wykazał fałszerstwo oficjalnej narracji
( o tym trzeba pisać, zamiast tracić czas na nawalankę)


Nu, mi wychodzi , że w próżni mógł tyle przelecieć. Dr Binienda na potrzeby wywiadu przeliczył (przypuszczam) przy założeniu rzutu poziomego. Zgodnie z oficjalna narracją, samolot w momencie uderzenia w brzozę się wznosił z prędkością pionową 6 m/s i postepową 75 m/s. Wypadkowy wektor tych prędkości wyszedłby odchylony od poziomu o około 4 stopnie co przy założeniu wysokości uderzenia 5,1 metra dałoby około 130 metrów odległości w poziomie i w próżni. Jako jednak, że w Smoleńsku nie ma próżni, a skrzydło to trapezoid generujący duże opory, no i zakładając krzaki i drzewa na trajektorii - faktycznie przeleciał trochę daleko.
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 53
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Wto 13 Wrz, 2011 15:39   

Baltazar napisał/a:
MS napisał/a:
oraz trzeba pamiętać, że po urwaniu się zaczynają działać bardzo duże opory powietrza,
Phantom na rebelce przytomnie zauważył, ze skrzydło lecące bez samolotu zaczyna się zupełnie inaczej zachowywać. Nie jestem fizykiem, więc może mnie ktoś poprawi, ale quńcypuje tak: skrzydło zaprojektowane jest tak, żeby jego siła nośna równoważyła nie tylko jego ciężar własny, ale również ciężar przynitowanego doń kadłuba. W momencie, gdy kadłub odpada od skrzydła (przyjmijmy taką optykę, bo interesuje nas skrzydło), siły działające na obie powierzchnie płata przestają się równoważyć. Siła nośna nie znajduje dostatecznego oporu w sile ciążenia (masa skrzydła < masa samolotu) i unosi płat ku górze, jednocześnie szybciej unosi się krawędź natarcia, a tylna krawędź przez to znajduje się niżej. Gdy płat znajdzie się w pionie siła oporu naciskająca na przednią (dotychczas) krawędź powoduje jej przesunięcie za oś pionowa a opór powietrza dopycha ja kierując ponownie cały płat do poziomu, tyle że z odwrotnym zwrotem (dotychczasowa krawędź natarcia skierowana jest w kierunku , z którego nadleciał samolot). Cykl powtarza się. Efektem jest wirowanie wokół własnej osi. Taki młynek nie sprzyja przemieszczaniu poziomemu płata, a może wręcz powodować jego przesunięcie "przed przeszkodę".


Dokładnie takie same szacunki mi przyszły do głowy. Z zastrzeżeniem, że masa skrzydła jako znaczna wykonałaby jakiś trudny bez fachowej analizy ruch do przodu, ale z pewnością pi razy oko sporo mniejszy od danych podrzuconych przez dezinformatorów mak. Moim prywatnie zdaniem również mniejszy od szacunku profesora Biniendy.
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Nie możesz ściągać załączników na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,08 sekundy. Zapytań do SQL: 14