IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Odkrycie tajemnic jeziora Wostok na Antarktydzie
Autor Wiadomość
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8182
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 16:51   Odkrycie tajemnic jeziora Wostok na Antarktydzie

No i ruskie dowierciły się.
Ciekawe co to za skarb w srebrnym jeziorze.

________________________________________________

Odkrycie to może był przełomowym dla świata nauki.

Mowa tu o słodkowodnym jeziorze Wostok największym z ok. 145 jezior podlodowcowych, jego długość wynosi ok. 250 km, a szerokość dochodzi do 50 km. Powierzchnia jeziora to ok. 14 000 km², a objętość jest szacowana na 5400 km³. Zostało ono odkryte przy udziale rosyjskich i brytyjskich naukowców w 1996 roku. Na drodze analizy materiałów fotograficznych wykonanych techniką radarową, badacze stwierdzi, że ukryte pod lodem jezioro zawiera duże ilości wody w stanie ciekłym. To oznacza, że jest to największe jezioro na Ziemi nietknięte przez człowieka.


Z małego posterunku -stacji badawczej Wostok, w centrum mroźnej Antarktydy, rosyjscy naukowcy obwieścili światu swoją gotowość do odkrycia tajemnic jeziora, dotychczas ukrytych pod grubą warstwą lodu ok 4000 m.

Staną się oni pierwszymi ludźmi, którzy dotrą do ogromnego ciekłego jezioro, które było odcięte od światła słonecznego przez tysiąclecia, i które może kryć unikalne formy życia.

Zakłada się, że wydobyte materiały mogą się stać dla świata nauki przełomowymi. Średnia temperatura wody jeziora to -3°C. Nie jest ona jednak zamarznięte, ze względu na fakt, że leżąca na nim warstwa lodu wytwarza wysokie ciśnienie, równocześnie izolując jezioro od bardzo niskich temperatur panujących na powierzchni. Ponadto, jezioro jest ogrzewane od spodu przez ciepło geotermalne. Samo jezioro jest prawdopodobnie niemal tak stare jak pokrywa lodowa, a jego wiek szacuje się na około 1 milion lat.

Naukowcy rozpoczęli wyścig z czasem. Muszą zdążyć zakończyć odwiert przed szybko zbliżającym się mrozami antarktycznej zimy. Temperatura wówczas spada do średnio ok -72 stopni Celsjusza. Prace badawcze rozpoczęły się ponad 10 lat temu. A teraz jeżeli nie zostaną on we właściwym czasie zakończone, to rosyjski zespół będzie musiał poczekać jeszcze dwa lata by móc pobrać próbki wody z jeziora i poznać ukryte w nim potencjalne formy życia.

Naukowcy przypuszczają, że Wostok i wiele innych jezior Antarktydy, odizolowanych od świata lodem są domem dla niespotykanego ekosystememu, w którym znajdują się organizmy o strukturze genów niezmienionych od miliona lat.





Na bazie swoich obserwacji i doświadczenia John Priscu, mikrobiolog z University of Montana weteran prowadzonych badań na Antarktydzie twierdzi - "Myślę, że znajdziemy tam unikalne organizmy" . Badał on już mikroorganizmy pobrane z próbek lodu jeziora . W ostatnim komunikacie prasowym z 13 stycznia br rosyjski Instytut Badawczy informował, że prace wiertnicze rozpoczęły się 2 stycznia, a ich postęp to 1,75 m dziennie. Został one wstrzymany 12 stycznia.

Priscu wyjaśniał, że zespół zastopował prace by dokonać pomiarów i zamienić dotychczasowe wiertnice na termiczne zaprojektowane do efektywnego roztapiania ostatnich powłok lodowych ok 5 do 10 metrów. Wiertnice te wykorzystują paliwo lotnicze by zabezpieczyć wody jeziora przez zanieczyszczeniem. Paliwo to ma mniejszą gęstość niż woda tym samym nie spłynie na dno odkrytego zbiornika wodnego.

Zakończenie prac zakłada się na pierwsze tygodnie lutego. "Taki jest plan, ale kiedy jest się w terenie wszystko może się zmienić," mówi mikrobiolog. Temperatura na stacji Wostok spadła już bowiem poniżej minus 40 stopni Celsjusza.

Rosjanie prowadzą wiercenia od 1999 r., ale awarie sprzętu i obawy skażenia nieskazitelnego jeziora a tym samym uszkodzenia, pradawnego ekosystemu utrudniają realizację projektu. Dodatkowym zagrożeniem jest obecność pod dużym stężeniem tlenu i innych gazów uwięzionych w jeziorze. Znaczne obniżenie ciśnienia, wywoływane odwiertem mogłoby spowodować niekontrolowany wyrzut wody (podobny do występującego przy otwieraniu puszki z wodą gazowaną), który groziłby perturbacjami związanymi z zagrożeniem życia naukowców oraz niewątpliwie doprowadziłby do skażenia jeziora. Konieczność realizacji prac badawczych etapami oraz stosowania odpowiedniego sprzętu był powodem tak powolnego czasu projektu.
http://www.scientificamer...s-poised&page=4
______________________________________________________

A dziś dotarła informacja, że dowiercili się.
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
niKT 
członek władz krajowych


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 5831
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 16:54   

Pomyślałem o tym filmie. :)

http://www.imdb.com/title/tt0905372/
_________________
My nick's been nickED!
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 16:58   

Rzadkie to przypadki, kiedy człeń trzyma kciuki za tayszy radzieckich, n'est-ce pas?
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 17:08   

 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 19:15   

AnnaE napisał/a:
ekosystememu, w którym znajdują się organizmy o strukturze genów niezmienionych od miliona lat
a dlaczego przez ten milion lat miałby się nie zmieniać?
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8182
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 23:50   

kazio napisał/a:
AnnaE napisał/a:
ekosystememu, w którym znajdują się organizmy o strukturze genów niezmienionych od miliona lat
a dlaczego przez ten milion lat miałby się nie zmieniać?


Nie znam się.
Przypuszczam że chodzi o to, że to ekosystem zamknięty.
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Wto 07 Lut, 2012 23:59   

AnnaE napisał/a:
kazio napisał/a:
AnnaE napisał/a:
ekosystememu, w którym znajdują się organizmy o strukturze genów niezmienionych od miliona lat
a dlaczego przez ten milion lat miałby się nie zmieniać?


Nie znam się.
Przypuszczam że chodzi o to, że to ekosystem zamknięty.
to powinno ewoluować odrębnie, ale chyba nie ma powodów by przestało, chyba że ja o czymś nie wiem - stąd pytanie. Pewnie jakiś redaktor chlapnął bez zastanowienia. I tak ciekawe.
 
 
tayfal 
członek zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 916
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 09:49   

O ile antarktyczny lodowiec jest tak stary, jak się powszechnie przyjmuje. Ostatnio słychać, że niekoniecznie. Ciekawe są te średniowieczne mapy, pokazujące Antarktydę bez lodu.
O grenlandzkim lodowcu pisze się, że może w całości powstał od XIV wieku po Chrystusie. Zanik osadnictwa wikińskiego ma być z tym związany.

Nu, jeżeli milion lat jezioro odizolowane, to cuda tam mogą być. Same ewolucjonisty nie wiedzą, ile trzeba na powstanie nowego gatunku. Steven Jay Gould twierdzi, że może wystarczyć kilkaset lat. Sowiety wywiercą odpowiednią dziurę, i wyskoczy Lodowy Potwór.
I świat sie skończy w 2012.
_________________
zbanowałem się
 
 
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 52
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 13:08   

Potwór jak potwór, ale wystarczy jakaś wyjątkowo zjadliwa "Ebola" i po ptokach.
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
 
niKT 
członek władz krajowych


Pomógł: 7 razy
Dołączył: 27 Maj 2010
Posty: 5831
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 13:19   

Jasnowidz zapowiedział, że w tym roku będziemy obawiać się powietrza. Że niby będzie zatrute, czy cuś.
_________________
My nick's been nickED!
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 13:27   

Ten pan bał sie powietrza, ale nie bał się dawać sobie w żyłę.


 
 
tayfal 
członek zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 916
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 13:49   

W okolicach ósmej klasy podstawówki zaczytywałem się Centkiewiczami. W zimie brnąłem przez zawalone śniegiem pola za miastem, Frama miałem gdzieś za plecami - a przed sobą biegun południowy. Ja byłem Roald, a mój kundel rasowym husky. Stąd do Artanktydy mam sentymentalne uczucie.
_________________
zbanowałem się
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 14:17   

no, Roald do husky miał stosunek utylitarny, swojego psa bym mu nie oddała. Chyba czytaliśmy tę samą książkę :) ).
 
 
tayfal 
członek zarządu organizacji powiatowej

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 19 Wrz 2011
Posty: 916
Wysłany: Śro 08 Lut, 2012 14:28   

Muszę powiedzieć jasno: w razie czego zjadłbym swojego husky. O czem go zresztą lojalnie informowałem. Twardym cza być, a nie mientkim, jak się bieguna dobywa :mrgreen:
 
 
AnnaE 
członek prezydium władz krajowych


Pomogła: 8 razy
Wiek: 107
Dołączyła: 08 Sie 2011
Posty: 8182
Skąd: n.c. spod samiuśkich Tater
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 15:29   



O sukcesie poinformował Rosyjski Instytut Badań Arktycznych i Antarktycznych. Jezioro pokrywa czterkilometrowa warstwa lodu, jej pokonanie zajęło Rosjanom 23 lata.

Gieroje, maładcy. Sljedujet:



Prof. Józef Kaźmierczak astrobiolog z Instytutu Paleobiologii PAN mówi, że badania jeziora mogą pomóc nam lepiej poznać kosmos. - Na księżycu Jowisza Europie, również pokrytym gigantyczną warstwą lodu, stwierdzono ostatnio oczka wodne. To potwierdza możliwość, że nawet w tak ekstremalnych warunkach w obrębie tego lodu mogą być chronione miejsca, w których występuje ciekła woda – powiedział.

Ustalenia, co zawiera woda Wostoka może zawierać w sensie biologicznych, chemicznym, mogą dostarczyć wartościowych informacji.

Szacuje się, że temperatura wody wewnątrz jeziora może wynosić około minus trzech stopni Celsjusza, nie zamarza z powodu ogromnego ciśnienia. Dno jeziora może być podgrzewane geotermalnie, wody mogą być mocno nasycone azotem i tlenem.

Prof. Józef Kaźmierczak nie wyklucza, że naukowcy znajdą pod lodem nieznane dotąd organizmy. Dotychczas w rdzeniach lodowych znajdowano żywe bakterie. - To było kiedyś normalne jezioro. Potem w związku ze zlodowaceniem pokryło się warstwą lodu i lądolodu. Życie, które było wewnątrz jeziora mogło ulec ewolucji, albo zniknąć – tłumaczy.

Na następny sezon zaplanowano wpuszczenie do jeziora robota, który pobierze próbki wody i osadów. Ekolodzy apelowali bezkutecznie, by zaniechać odwiertów i pozostawić to miejsce w postaci nieskażonej.

________________________________

Szkoda że trzeba czekać na nowy sezon.
Obecnie wiadomo, że życie tam jest, albo go tam nie ma
:mrgreen:
Odkrywcze...
_________________
"Podstawą tronu Bożego są sprawiedliwość i prawo; przed Nim kroczą łaska i wierność."
Księga Psalmów 89:15 / Biblia Tysiąclecia
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Czw 09 Lut, 2012 15:52   

tayfal napisał/a:
Muszę powiedzieć jasno: w razie czego zjadłbym swojego husky. O czem go zresztą lojalnie informowałem. Twardym cza być, a nie mientkim, jak się bieguna dobywa :mrgreen:
w razie czego tez bym zjadła, ale pewnie postarałabym się nie inicjować z własnej woli tego "w razie czego".
 
 
JORGE
przewodniczący zarządu o. p.


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 26 Wrz 2011
Posty: 2484
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012 02:56   

tayfal napisał/a:
O ile antarktyczny lodowiec jest tak stary, jak się powszechnie przyjmuje. Ostatnio słychać, że niekoniecznie. Ciekawe są te średniowieczne mapy, pokazujące Antarktydę bez lodu.
O grenlandzkim lodowcu pisze się, że może w całości powstał od XIV wieku po Chrystusie. Zanik osadnictwa wikińskiego ma być z tym związany.
Te średniowieczne mapy są kopiami map znacznie starszych. To wiadomo. Nie wiadomo tylko jak bardzo starszych. Jest mnóstwo dowodów jasno pokazujących, że historia człowieka na ziemi niekoniecznie odpowiada oficjalnej doktrynie. Problem w tym, że archeologia zupełnie oddała ten problem w ręce krsznowców, paranormalnych itd. A wielka szkoda. Bo jeżeli odrzuci się tą całą parareligijną papkę czy nawiedzone teorie to istotnie mamy do czynienia z bardzo ciekawymi zależnościami. Ot chociażby prawdopodobnie dużo, dużo wcześniej niż nam się wydaję ludzie pływali po całym świecie. A co o tym świadczy ? Bo pływali i budowali. Sam fakt, że piramidę mogą zbudować niezależnie od siebie różne cywlizacje to jest oczywiste. Ale, że detale wykończeń i zdobień są niemal identyczne - to już niebardzo ...

JORGE>
 
 
Pref
sekretarz zarządu koła


Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 456
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012 11:13   

Zbigniew napisał/a:
Potwór jak potwór, ale wystarczy jakaś wyjątkowo zjadliwa "Ebola" i po ptokach.

Otóż właśnie.
_________________
Podpis jest niepotrzebny do wielu rzeczy.
 
 
Pref
sekretarz zarządu koła


Dołączył: 21 Gru 2011
Posty: 456
Wysłany: Nie 26 Lut, 2012 11:14   

tayfal napisał/a:
W zimie brnąłem przez zawalone śniegiem pola za miastem, Frama miałem gdzieś za plecami - a przed sobą biegun południowy. Ja byłem Roald, a mój kundel rasowym husky.

Ech, młode pokolenie popitala co najwyżej w monitorku.
_________________
Podpis jest niepotrzebny do wielu rzeczy.
 
 
Jacenty
członek zarządu organizacji powiatowej


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 10 Wrz 2007
Posty: 1189
Skąd: Lasy, Bory
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 20:02   

Ponoć nie ma tam nic.

Cytat:
Naukowcy są zaskoczeni: w słodkowodnym jeziorze Wostok pod Antarktydą nie znaleźli żadnych żywych organizmów

Ten zbiornik wodny leży na głębokości 3769 m pod lądolodem Antarktydy, ma 250 km długości, 50 km szerokości, a jego objętość szacowana jest na 5400 kilometrów sześciennych. Jezioro nie styka się z ziemską atmosferą od około miliona lat. Oznacza to, że woda w nim ma co najmniej taki wiek. Dla porównania, wody współczesnych powierzchniowych jezior wymieniane są średnio co sześć lat. Wostok to największe ze znanych 145 antarktycznych podlodowych jezior. Nad nim znajduje się rosyjska stacja badawcza Wostok.

Rosjanie odkryli jezioro w 1996 r., dwa lata później rozpoczęli wiercenie. Do powierzchni wody dotarli 5 lutego 2012 r. Próbka objętości 30 litrów została pobrana na głębokości 3769,3 m, z wiertła, w pośpiechu, ponieważ warunki atmosferyczne gwałtownie zmieniały się na gorsze i ekipa musiała się ewakuować.

Próbka najpierw powędrowała do Moskwy, była prezentowana na Kremlu, potem trafiła do laboratorium Instytutu Fizyki Nuklearnej w Sankt-Petersburgu.

Rosyjscy naukowcy zamierzali stwierdzić, czy w odizolowanym środowisku ewolucja nie poszła inną drogą. Tymczasem okazało się, że woda w pobranej próbce jest jałowa. Poinformował o tym Siergiej Bulat z Instytutu Fizyki Nuklearnej w Sankt-Petersburgu.

Wprawdzie w pobranej próbce stwierdzono obecność średnio 10 mikroorganizmów w jednym milimetrze sześciennym wody, czyli mniej niż w wysterylizowanej sali operacyjnej, ale dostały się do próbki 5 lutego 2012 r. Są wśród nich tylko cztery gatunki drobnoustrojów, trzy pochodzą z urządzenia wiercącego, czwarty z płynu technicznego i chemikaliów ułatwiających wiercenie. Na przełomie grudnia 2012 i stycznia 2013 Rosjanie zamierzają wznowić wiercenie, jednak pobrania próbek wody, tym razem w korzystniejszych warunkach i z większej głębokości, nie należy się spodziewać przed majem 2013 r.

http://www.rp.pl/artykul/9140,945668.html
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 20:06   

kreacjonisci otwierają szampana
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 21:26   

Jacenty napisał/a:
Naukowcy są zaskoczeni: w słodkowodnym jeziorze Wostok pod Antarktydą nie znaleźli żadnych żywych organizmów

:DDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Ja tam się nie dziwię. Wujowa miejscówka - mrozić se dupe w jeziorze na Antarktydzie... Br.
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 21:27   

kazio napisał/a:
kreacjonisci otwierają szampana

Gdyż...?
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 21:30   

A tego Cthulhu za ogon nie wyciągnęli?
 
 
kazio
baron wojewódzki

Pomógł: 3 razy
Dołączył: 01 Sie 2011
Posty: 4456
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 21:58   

w tej chwili zywe organizmy znajduje się w kazdym zakądku ziemi, w każdej próbce wody. Milion lat temu to niedawno, dla ewolucjonistów to czas taki jak teraz, tylko trochę innych gatunków zwierząt, ale wiele dzisiejszych już wtedy istniało. W tej wodzie powinny by mikroorganizmy, chyba że zawsze była ona izolowana od atmosfery. Albo chyba, że swiat został stworzony chwilę temu.

ja jestem kreacjonistą ze względu na człowieka i jego miejsce w porzadku swiata bez wchodzenia w technikalia. Ale ludzie wierzący w to, że swiat został stworzony parę tysięcy lat temu moga pokazywac na to jeziorko.
 
 
ombretta 
członek prezydium władz krajowych
ex-forumkowicz

Pomógł: 9 razy
Dołączył: 25 Maj 2010
Posty: 8802
Wysłany: Śro 24 Paź, 2012 22:17   

Nikt sobie na nic sobie nie może pokazywać, bo sowieciarze tak niechlujnie pobrali próbki, że teraz wiemy tyle samo, co przed odkryciem jeziorka.
 
 
Elrond 
członek władz wojewódzkich


Dołączył: 18 Lis 2011
Posty: 2625
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012 04:51   

ombretta napisał/a:
sowieciarze tak niechlujnie pobrali próbki

ani chybi zatruli całe życie jeziorka tą używaną do odwiertów benzyną lotniczą.
 
 
Ignac
członek władz krajowych
na fot.: Tadeusz Reytan


Pomógł: 6 razy
Dołączył: 07 Sie 2011
Posty: 7021
Skąd: Wiadoma rzecz - Stolica!
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012 08:44   

kazio napisał/a:
W tej wodzie powinny by mikroorganizmy, chyba że zawsze była ona izolowana od atmosfery. Albo chyba, że swiat został stworzony chwilę temu.

Albo że wszystkie diabły wyzdychały, bo było im tak po ludzku za zimno.
 
 
Przemko 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 6 razy
Wiek: 37
Dołączył: 07 Lis 2011
Posty: 2616
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012 09:20   

ombretta napisał/a:
sowieciarze tak niechlujnie pobrali próbki, że

Albo zamienili w labie, ruski bardak, wiadomo. Albo kłamią że tam nic nie ma.
 
 
Malkontent
przewodniczący koła


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 08 Sie 2011
Posty: 534
Wysłany: Czw 25 Paź, 2012 18:14   

Ignac napisał/a:
kazio napisał/a:
W tej wodzie powinny by mikroorganizmy, chyba że zawsze była ona izolowana od atmosfery. Albo chyba, że swiat został stworzony chwilę temu.

Albo że wszystkie diabły wyzdychały, bo było im tak po ludzku za zimno.


Zimno to tam nic. Powyżej zera przecież. Raczej brak tlenu.
 
 
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,11 sekundy. Zapytań do SQL: 13