IVRP.pl Strona Główna IVRP.pl
polityka - militaria - kultura - podróże

FAQFAQ  SzukajSzukaj  UżytkownicyUżytkownicy  GrupyGrupy
RejestracjaRejestracja  ZalogujZaloguj  AlbumAlbum  DownloadDownload

Poprzedni temat «» Następny temat
Idzie się pochlastać (rzecz o Gawronie)
Autor Wiadomość
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 1697
Wysłany: Pią 06 Maj, 2005 20:31   Idzie się pochlastać (rzecz o Gawronie)

Artykuł w najnowszej nTW nie wnosi wiele nowego, ale informacje o "rozwoju" proj. 621, o którym na dobrą sprawę ciągle nic nie wiadomo - poza tym, że będzie miał kadłub, maszyny, rosyjskie armaty i wyrzutnie torped MU-90, mogą wpędzić w depresję. Szczególnie na tle artykułu o udanym wdrożeniu wartościowych ścigaczy przez również niebogatą fińską MW. Szkoda, że nie mamy monarchii, wtedy "Gawron" mógłby służyć jako królewski jacht, odpadłaby przykra konieczność uzbrajania go w cokolwiek poza działkiem salutacyjnym. Może admirałowie przy tym poziomie finansowania powinni pomyśleć o czymś bardziej do niego adekwatnym, np. kajakach (prostych)?
 
 
REMOV 
członek zarządu koła


Dołączył: 08 Kwi 2005
Posty: 374
Wysłany: Sob 07 Maj, 2005 17:10   

Moim zdaniem produkcja pojedynczego okrętu nie ma sensu, albo minimum dwa tego typu, albo wcale.
_________________
"(...) narzekanie może także pozwolić pokazać się w lepszym świetle. Ktoś, kto narzeka, sprawia wrażenie krytycznego i znającego się na rzeczy (...) narzekanie może budować więź między rozmówcami (...)"
 
 
Yossarian
Gość
Wysłany: Sob 07 Maj, 2005 20:49   

i tu się z Removem zgodzę - jeden w morzu drugi w porcie - inaczej lepiej od razu dac sobie spokój
 
 
T.
Beczkowóz


Dołączył: 11 Mar 2003
Posty: 1697
Wysłany: Nie 08 Maj, 2005 12:53   

Z twierdzeń, że finansowanie się nie polepszy można wnosić, że będą poważne kłopoty z uzyskaniem przez jednostkę sprawności bojowej. Nie wiem, czy przypadkiem nie jest tak, że pieniądze przyznano przy założeniu, że okręt będzie jednym z siedmiu, a przynajmniej dwu - podczas gdy empiria uczy, że biały słoń jest zawsze droższy. I skończy się na żałosnych oszczędnościach w rodzaju Wróbla II jako jedynej broni plot (taki okręt byłby niezły - jako flagowiec MOSG).

W sumie może jednak nie ma co bardzo lamentować nad upadkiem programu budowy aż 7-miu "621", zawsze uważałem, że gdybyśmy już mieli inwestować takie pieniadze w MW, należałoby je wydać inaczej, bo korwety po 2000 t. nie byłyby dość autonomiczne do prawidłowego wykonywania przewidywanych misji na dalekich morzach. Rozszczepienie programu na 2-3 porządne fregaty po 5000 t., z systemem zespołowej OPL z prawdziwego zdarzenia i kilka małych korwet, po 600-1000 ton byłoby bardziej sensowne. Ale przy tym finansowaniu... Trzeba będzie czekać, aż Amerykanie wycofają OHP wcielone pod koniec lat 80., żeby zastąpić obecne fregaty, a co później?
_________________
http://www.youtube.com/watch?v=-nY9j8Rxcrg
 
 
Fredd 
Grupa Trzymająca Kasę


Wiek: 40
Dołączył: 20 Wrz 2003
Posty: 593
Skąd: Toruń
Wysłany: Nie 08 Maj, 2005 13:29   

Płanetnik napisał/a:
Trzeba będzie czekać, aż Amerykanie wycofają OHP wcielone pod koniec lat 80., żeby zastąpić obecne fregaty, a co później?


Może kiedyś Ticonderogi wycofają... :shock:
 
 
 
Monter_Trismegistos
sympatyk

Dołączył: 26 Lip 2005
Posty: 11
Skąd: Gdańsk
Wysłany: Wto 26 Lip, 2005 03:12   

Ale maja ich ledwie 31 - myslicie ze dla nas starczy?
 
 
Philisad
zwykły członek partii


Dołączył: 27 Cze 2007
Posty: 169
Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 17:27   

W 2001 położono stępkę i długo nie działo się nic wartego wzmianki. Coś jednak ostatni drgnęło, na tyle, że mamy już 10 modułów kadłubowych (budowa odbywa się wg. systemu MEKO A-100) do których montuje się już to i owo. Wodowanie ma się odbyć w 2009, a przyjęcie do uzbrojenia w 2012.
Tak swoją drogą, to deklarowana przez MON budowa 6 korwet ma szansę realizacji przy obecnym tempie, ale tak bliżej XXII w.

Najważniejsze jednak wydarzenie czeka nas tej jesieni – wybór Zintegrowanego Systemu Walki – czyli tak właściwie najważniejszych elementów wyposażenia.
Jeżeli nie uda się tego zrobić w tym roku, to nie uda się dotrzymać terminów wdrożenia.
I najważniejsze – co zostanie wybrane.
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11970
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Wto 09 Paź, 2007 18:43   

A że tak się wtrącę z gópia frant offtopicznie und retorycznie tudzież demagogicznie y w zupełnem od realiów oderwaniu: przez ileż to lat Angole budowali swojego "Dreadnoughta" wiek temu nazad (z małym okładem)? :?
_________________
Его Высокопревосходительство
 
     
Afterbirds 
przewodniczący koła


Pomógł: 2 razy
Dołączył: 11 Cze 2007
Posty: 742
Skąd: Kraków
Wysłany: Śro 10 Paź, 2007 14:24   

Budowano go rok i jeden dzień :) . Ale dla Royal Navy mającej wówczas w linii kilkadziesiąt pancerników budowa jeszcze jednego (stosunkowo niedużo większego i raczej nie za wiele droższego) była obciążeniem bez porównania mniejszym, niż dla współczesnej Polski budowa korwety. NB błyskawiczne tempo budowy zawdzięczał Dreadnought m.in. wykorzystaniu na tyle, na ile się dało gotowych podzespołów i materiałów przeznaczonych pierwotnie dla innych okrętów. A że jak wiadomo nie ma darmowych obiadów pancerniki typu "Lord Nelson" były budowane aż do 1908 r...
 
     
Yperson
sympatyk

Dołączył: 13 Mar 2009
Posty: 90
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 20:15   

Panowie, we wrześniu prawdopodobnie nastąpi wodowanie Gawrona
 
     
Zbigniew 
członek władz krajowych


Pomógł: 6 razy
Wiek: 51
Dołączył: 25 Paź 2007
Posty: 6959
Skąd: Kujawy
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 20:54   

Odczep sie od gawrona. :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Ciekaw jestem czy zajarzy na czym polega mój dowcip? :wink: :lol:
_________________
"Domini Poloni, tam diu liberi, quam diu catholici!"
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11970
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 21:51   

A co, Kulega pływać nie umi?
_________________
Его Высокопревосходительство
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Sob 05 Wrz, 2009 21:53   

Yperson napisał/a:
Panowie, we wrześniu prawdopodobnie nastąpi wodowanie Gawrona

Tylko mu pupcie zamoczą i za parę dni wyciągają nazad, to takie wodowanie techniczne jest.
 
     
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3643
Wysłany: Nie 06 Wrz, 2009 21:03   

Zgred napisał/a:
Yperson napisał/a:
Panowie, we wrześniu prawdopodobnie nastąpi wodowanie Gawrona

Tylko mu pupcie zamoczą i za parę dni wyciągają nazad, to takie wodowanie techniczne jest.
a wstęgę przecinać będzie komu?
_________________
Nie wiem, czy wiecie, mam Najwspanialszą Żonę na Świecie!
 
     
MS 
Banita


Wiek: 44
Dołączył: 07 Mar 2003
Posty: 9501
Skąd: z przeszłości
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 11:53   

Ale jednak uda łosie:
Rzeczpospolita napisał/a:
(.. )Po trzech latach budowy, która pochłonęła już 400 mln zł, w Stoczni Marynarki Wojennej w Gdyni zwodowano korwetę Gawron. Po wyposażeniu w niezbędne instalacje i systemy walki warte kolejne miliony złotych okręt, budowany na niemieckiej licencji, będzie najnowocześniejszą jednostką w marynarce. To zresztą pierwszy okręt wojenny zamówiony przez armię od 15 lat.(..)
źródło
tyle że jest gorze niż Jarl napisał:
Cytat:
(..)Co ważniejsze MON wstrzymał już w tym roku finansowanie kolejnych etapów budowy (według wyliczeń resortu obrony ma kosztować 3 mld zł do 2012 r. ).
źródło cytowane
więc to typowa ściema pod publikę, że niby coś się robi
_________________
Pucz trwa, Blacky samowolnie pozbawił mnie uprawnień admina.
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 13:13   

Cytat:
Jednak po dzisiejszym ogłoszeniu przez ministra Klicha decyzji o zawieszenia programu można spodziewać się realizacji najgorszego wariantu, tj. wstrzymania prac i zakonserwowania okrętu, który w normalnych warunkach powinien być gotowy za 2-3 lata.

Za WSI - http://www.altair.com.pl/start-3427
Znaczy Gawron nie będzie najdroższą na świecie korwetą, on będzie najdroższą na świecie nie istniejącą korwetą.
To jest epokowe osiągnięcie w zakresie technologii stealth - okręt którego nie da się niczym wykryć, brawo Klich, brawo Tusk.
 
     
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8563
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 15:22   

Wychodzi na to, że kadłub jest tytanowy, a kapitański sracz - ze szczerego złota.
Za resztę kasy (pozostałej) trzeba jeszcze tylko zamontować dębowy taran oraz kuszę i już można będzie pogonić jakiś duński zabłąkany szkuner.
W DWŚ za taką kasę budowano lotniskowce.

Ale to wszystko w kwestii "okołomilitarnych" przewałów nic - poczytajcie sobie, Drodzy Forumowi Czciciele Partnerskiego Sojuszu z Jankesami, to:
http://www.altair.com.pl/czasopisma-artykuly-2098
Tekst jest długi, ale niezmiernie pouczający.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim."
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 15:55   

bateria helska napisał/a:

Ale to wszystko w kwestii "okołomilitarnych" przewałów nic - poczytajcie sobie, Drodzy Forumowi Czciciele Partnerskiego Sojuszu z Jankesami, to:
http://www.altair.com.pl/czasopisma-artykuly-2098
Tekst jest długi, ale niezmiernie pouczający.

Było.
To jeden z większych przewałów ostatnich lat.
Choć chłopcy z WSI nie byli by sobą gdyby nie wcisnęli w tym tekście parę manipulacji.
Np.
Cytat:
Według publikowanych przez SP danych, godzina lotu M28 (z PZL-10S) kosztuje 5300 zł, podczas gdy C295M tylko 3184 zł.
 
     
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8563
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 19:19   

Zgredzie, obawiam się, że paru chłopaków z WSI stoi za tym przewałem. Szeremietiew nie odszedł ze swojego stanowiska ze względu na przemęczenie wiosenne, prawda? OFFSET, zaje...sty marketing i zaje...sta nazwa. Do tego zaje...ste koszty. Ludzie z Altaira muszą być opłacani przez GRU, skoro piszą, że prawdziwy, faktycznie realizowany offset udało się nam zawrzeć z... Ruskimi.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim."
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 22:08   

WSI to trochę żart rzecz jasna, owszem traktuje "Raport" jako bliski "Rheinmetall & Rosworużenie Limited", co nie oznacza, że czasami nie bywa ciekawy.
Przyznasz, jednak że akurat przytoczony przeze mnie fragment to manipulacja wyjątkowo ordynarna, co w niczym nie zmienia mojego skrajnego krytycyzmu wobec kontraktu na Bryzy

Offset w przypadku "Rosomaka" paru innych mniejszych kontraktach wypadł chyba całkiem do rzeczy. To raz.
Obowiązkowy offset generalnie rzadko gdzie w świecie przynosi sensowne efekty.

Jaki związek z tematem ma sprawa Szeremietiewa na prawdę nie wiem.

Uwaga generalna.
Problem nie jest w jankesach tylko w państwie polskim. Nie dlatego wyjechaliśmy z Iraku niemal bez kontraktów, że nam Wujek Sam nie pozwalał tylko dlatego, że nikomu w Polsce nie chciało się kiwnąć małym palcem u nogi by te kontrakty podpisać, mimo delegacji z Iraku które nas o to prosiły. Wujkowi Samowi to zwisało i powiewało. Taka jest brutalna prawda. Dopóki to się nie zmieni to wszystko jedno z kim będziemy kooperować i tak skończymy tak samo.
 
     
bateria helska 
NaczDyrDUPS
Yogibabu w trakcie leżakowania


Dołączył: 30 Sty 2006
Posty: 8563
Skąd: z Boforsa
Wysłany: Czw 17 Wrz, 2009 22:55   

Zgred napisał/a:
Jaki związek z tematem ma sprawa Szeremietiewa na prawdę nie wiem.

Ano taki, że Szeremietiew zbytnim fanem zakupu F-16 i warunków transakcji nie był (uwaga, eufemizm), więc go odstrzelono. Użyłem sformułowania offset w kontekście kontraktu na F-16 z przyległościami.
Problem jednak jest w jankesach, bo przewały nie dotykają tylko nas - Czesi stracili miliard zielonych papierków na interesie z Boeingiem, Argentyńczycy po długich bojach odzyskali kontrolę nad FMA sprzedaną Lockheedowi-Martinowi, tej samej firmie podziękowali też w zdecydowany sposób Turcy. We wszystkich tych przypadkach jankesi nie wywiązywali się z umów, w przypadku Czechów i Argentyńczyków doprowadzili praktycznie do wyzerowania nowych kontraktów - na przetargach wystawiali sprzęt "made in USA". Sposób, w jaki potraktowano Czechów, był po prostu skandaliczny - branie kasy od czeskiego rządu przy jednoczesnym szlabanie we władzach spółki dla czeskich urzędników mających pilnować interesu państwa-sponsora.
_________________
A. Gudzowaty w rozmowie z Michnikiem: "Jedni są w obozie amerykańskim, drudzy w rosyjskim, trzeci w brytyjskim, niemieckim, francuskim - k... - nikogo nie ma w obozie polskim."
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Pią 18 Wrz, 2009 09:12   

Szeremietiew był generalnie przeciwnikiem zakupu wówczas nowych samolotów, chciał czekać na F-35.
W tym kontekście trudno nie być zadowolonym z faktu że mu się nie udało.
Czekanie na F-35 to czekanie na Godota, a te 48 szesnastek to obecnie ostatnia nasza nadzieja. Bez nich armia jest całkowitym eunuchem.
I choć byłem (i nie zmieniam zdania) raczej zwolennikiem zakupu Gripenów to nie ma co ukrywać F-16 były najmocniejszą konstrukcją ze startujących w przetargu.

Nie chcę przez to napisać że łajdacka historia z wrabianiem Szeremietiewa ma swoje usprawiedliwienia, ja po prostu nie ma przekonania co do słuszności wielu jego pomysłów na armię (vide powszechna obrona terytorialna).

Jankesi działa ją tak jak się im pozwala, 90% problemów bierze się z impotencji naszego państwa i ludzie je(?) reprezentujących.
 
     
gesio
zwykły członek partii

Dołączył: 15 Kwi 2006
Posty: 100
Wysłany: Czw 19 Lis, 2009 20:22   

Kolega ze studiów pracuje w Dęblinie. W ramach offsetu 4/5 lata temu dostali 300 komputerów klasy PC 486DX z monitorami CRT 14''. Każda sztuka wyceniona na $1000.
Podobnie WZL nr.2 w Bydgoszczy.

Tyle w temacie offsetu.
_________________
Idę prosto, nie biorę jeńców żadnych
 
     
smokeustachy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 2949
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Śro 09 Gru, 2009 22:41   

No to teraz oficjalnie już jest UE i cała ta dyskusja powoli się robi bezprzedmiotowa. Bałtyk jeziorem wewnętrznym i dlatego flota niepotrzebna.
 
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11970
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Śro 09 Gru, 2009 23:37   

smokeustachy napisał/a:
No to teraz oficjalnie już jest UE i cała ta dyskusja powoli się robi bezprzedmiotowa. Bałtyk jeziorem wewnętrznym i dlatego flota niepotrzebna.

Tia, Bundesmarine w trakcie rozformowania, jak słyszym.
_________________
Его Высокопревосходительство
 
     
smokeustachy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 2949
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009 16:23   

Hegemon napisał/a:
smokeustachy napisał/a:
No to teraz oficjalnie już jest UE i cała ta dyskusja powoli się robi bezprzedmiotowa. Bałtyk jeziorem wewnętrznym i dlatego flota niepotrzebna.

Tia, Bundesmarine w trakcie rozformowania, jak słyszym.


Co mi tu Bundesmarinie utrudniacie? Właśnie sama Bundesmarine wystarczy i będzie dofinansowana przez UE z naszych składek a PMW won.
 
 
     
Hegemon 
Beczkowóz


Pomógł: 2 razy
Wiek: 40
Dołączył: 11 Lut 2006
Posty: 11970
Skąd: z głupia frant
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009 21:39   

smokeustachy napisał/a:
Hegemon napisał/a:
smokeustachy napisał/a:
No to teraz oficjalnie już jest UE i cała ta dyskusja powoli się robi bezprzedmiotowa. Bałtyk jeziorem wewnętrznym i dlatego flota niepotrzebna.

Tia, Bundesmarine w trakcie rozformowania, jak słyszym.


Co mi tu Bundesmarinie utrudniacie? Właśnie sama Bundesmarine wystarczy i będzie dofinansowana przez UE z naszych składek a PMW won.

To w ramach strumienia świadomości, czy też dysponuje Kolega sztywnym łączem do zwojów mózgowych Klicha Bogdana?
_________________
Его Высокопревосходительство
 
     
smokeustachy 
członek władz wojewódzkich


Pomógł: 5 razy
Dołączył: 04 Mar 2007
Posty: 2949
Skąd: Oxenfurt
Wysłany: Czw 10 Gru, 2009 23:58   

Jakiego znowu strumienia?
Wzorca dostarczy nam "Potop", gdzie pięknie jest opisane, jak to za polskich czasów każdy pyszczył i nie płacił, a za szwedzkich morda w kubeł i po 3 razy każdy podatek. Podobnie teraz Gawron nie, rakiety nie okręty podwodne nie, to nie, tamto nie a na UE bez szemrania. [1] A w jaką stronę podąża UE widać, w stronę swojej armii podażą i swojej floty w której będziemy m ieli guzik do gadania.
A co ma tu Klich do rzeczy? Klich nie ma nic do gadania tylko ma wykonywać, co mu Bruksela każe.

Przypisy:
1 - Ile mamy rakiet woda-woda a ilu admirałów? Niedługo będzie 5 komandorów na jedną jednostkę bojową - jak już nie ma.
_________________

 
 
     
macsoc 
Emerytowany Ojciec Dyrektor


Dołączył: 04 Mar 2003
Posty: 3643
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 18:18   

odnotujmy, ze stocznia MW padła, choć z możliwością układu

http://gdansk.naszemiasto...l?kategoria=675
_________________
Nie wiem, czy wiecie, mam Najwspanialszą Żonę na Świecie!
 
     
Zgred
Szeregowy rezerwy

Pomógł: 1 raz
Dołączył: 31 Gru 2002
Posty: 4853
Wysłany: Sob 26 Gru, 2009 20:28   

Skoro Klich wymyślił i wdrożył beznakładową metodę budowy korwety to efekty są oczywiste.
_________________
Szeregowy rezerwy
 
     
Wyświetl posty z ostatnich:   
Odpowiedz do tematu
Nie możesz pisać nowych tematów
Nie możesz odpowiadać w tematach
Nie możesz zmieniać swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz głosować w ankietach
Nie możesz załączać plików na tym forum
Możesz ściągać załączniki na tym forum
Dodaj temat do Ulubionych
Wersja do druku

Skocz do:  

Powered by phpBB modified by Przemo © 2003 phpBB Group
Strona wygenerowana w 0,12 sekundy. Zapytań do SQL: 13